Częstochowa przyszłości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:19
Czytając różne wątki o Częstochowie, w tym jeden z ostatnich "Częstochowa -
wioska" czy coś w tym rodzaju zadaję sobie pytanie. Ilu z was tak bardzo
krytykujących swoje (?) miasto zadałoby sobie trud, tak jak w innych miastach
mieszkańcy, ( a nie tylko władze)walki o jego przyszłość. Zorganizować
Komitet ( a nie tylko stowarzyszenie do wyborów), zebrać 100 000 podpisów
(tyle potrzeba na obywatelską ustawę sejmową), wciągnąć w to parlamentarzystów
(bo to tylko oni o tym decydują). Tak w przeszłości zrobiło m.in. Opole, a
dzisiaj Koszalin. Kto z was, oprócz wygodnego siedzenia przed komputerem i
krytykowania zdobyłby sie na to. Sztuką jest dzialać , a nie tylko
poniewierać miastem, jego wladzą i każdym człowiekiem, który wam sie nie
podoba. Na żadnym polskim wątku Forum nie przeczytałem tylu złych słów , co
na temat naszego miasta. To jest wstyd dla naszych częstochowskich (?)
forumowiczów. Liczę na odzew - Jasiu
    • Gość: IWIK Re: Częstochowa przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 22:11
      Jasiu odpowiedz jest prosta bo w innych miastach dbaja o swoich obywateli , a u
      nas zero i w dosatku mamy paskudna naturę , otoz jesli bedziesz coś wytwarzać i
      będzoiesz chcial namowic czestochowianina na zakup tego potrzebnego mu produktu
      to zycze powodzenia . Czestochowskie grabie grabia do siebie i juz byly na ten
      temat opracowania mowiace ze jesli towar sprzedaleś w Częstochowie to z Polska
      sobie poradzisz . A druga sprawa to najswietsze miasto to po prostu zaklamany
      podolek i tu nikt nikomy nie poda reki a wrecz przeciwnie podlozy Ci noge i
      zakapuje do odpowiednich urzędow .A tak na marginesie olalismy miasto bo nawet
      Kielce sa wojewodztwem a grajdolem nie potrafimy zebrac sie i solidarnie
      walczyc tylko kazdy sobie rzepke skrobie, i ja twierdzę ze 70 proc
      czestochowian to podludzie ktorzy idac ze mszy kopna psa .I to by bylo na tyle
      • Gość: Barthezz Re: Częstochowa przyszłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.03, 00:16
        Jasiu, czy uważasz że nawet gdyby jakimś cudem udalo nam sie zebrać 100 tyś
        podpisów pod jakimś pomysłem, czy miałby on szanse realizacji w naszej małej
        społecznoćsi. Ja, choć chciałbym jak najlepiej dla naszego miasta, jakoś w to
        nie wierzę. Do tego żeby coś się udało trzeba dobrej woli osób, które tym
        miastem rządzą - a tego niestety nie widać.
        • Gość: Marf Re: Częstochowa przyszłości IP: *.premex.pl 15.11.03, 00:45
          Święte słowa Barthezz. My sami raczej nie mamy żadnych szans. Tu potrzeba
          także poparcia ze strony rządzących miastem. Bo to oni nas reprezentują na
          zewnątrz. Także wydaje mi się że większość częstochowian pogodziła się już z
          losem - prowincji. NIESTETY !


      • Gość: xx Re: Częstochowa przyszłości IP: *.icis.pcz.pl 15.11.03, 21:33
        Czysta bzdura z tym narzekaniem na charakter Czestochowian. Ja jestem z
        zewnatrz i wcale na charakter mieszkancow Czestochowy nie narzekam.

        Moze tylko na zbytnie malkontenctwo i niechec do wspolnego dzialania.

        Jesli chodzi o wojewodztwo, naprawde szans na jego utworzenie nie widze,
        przynajmniej w najblizszej przyszlosci. Bo tak sie zlozylo, ze nie bardzo jest
        z kim tworzyc to wojewodztwo. Np. Kielce to jednak stolica sporego,
        uksztaltowanego przez historie regionu.

        Musimy sie nauczyc dzialac i dbac o swoje interesy bez wlasnego wojewodztwa.
        Najwieksze zagrozenie widze tutaj w slabosci naszych elit. Sa skonfliktowane i
        za malo aktywne, za malo widoczne w skali kraju.

        Dlatego cenie Wrone przy wszystkich jego slabosciach. Praktycznie tylko on jest
        widoczny - robil to nawet gdy nie byl prezydentem. Inni sa tacy pasywni.

        Brakuje nam tez lokalnych biznesmenow, ktorzy maja na wzgledzie szerszy interes
        miasta, nie tylko swoj wlasny. Dlatego cenilem i cenie Stacherczaka.


    • Gość: asowa Re: Częstochowa przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:41
      Politycy zabrali się do walki dopiero ,gdy chciano zlikwidować nasz okręg
      wyborczy dołączając nas do bodajże Sosnowca, czyli zawalczyli o swoje stołki.
      Każdy z nich dba o WYŁĄCZNIE swój interes.Gdyby województwo równałoby się -
      okręg wyborczy ,zawalczyliby o status Częstochowy z ogromnym zaangażowaniem ,
      gdyż zwiększałoby to ich szanse w wyborach, a tak to mamy co mamy.
Pełna wersja