Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana

12.03.09, 23:05
Mam nadzije, że ci oprawcy zostana skazani i zaplaca duza grzywne.
Tak bardzo mi szkoda tego psiaczka :(. Mam nadzieje,ze wyzdrowieje i znajdzie
dobry dom i kochających wlaścicieli.
    • Gość: gustlik Re: Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 08:31
      Pani Redaktor - warto może napisać co z właścicielami psa - może przeczyta to
      ktoś kto znęca się nad swoim psem i przemyśli swoje postępowanie.
      • Gość: gustlik Re: Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 08:31
        Chodziło mi o to, czy zostali w jakiś sposób ukarani.
        • Gość: homo microbus Człowiek - to chora istota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:05
          Człowiek to chora istota. najbardziej niedoskonała i niedorozwinięta
          ze wszystkich stworzeń na ziemi. Wróbel jest bardziej etyczny i
          mądrzejszy od niejednego homo sapiens.
          To tylko z wczoraj i z przedwczoraj:

          "Dla zabawy podgrzał kotka w mikrofalówce
          18-latek z Forfar niedaleko Dundee włożył czterotygodniowego kotka
          do mikrofalówki. Ciężko poranione zwierze przeżyło i porzucone
          jeszcze przez tydzień męczyło się aż zajęli się nim weterynarze.
          Kotka nie udało się uratować."
          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Dla-zabawy-podgrzal-kotka-w-
          mikrofalowce,wid,10938050,wiadomosc.html (12.03.2009)


          "Sprawca masakry zapowiedział ją w Internecie
          "Mówię poważnie. Mam tu broń. Jutro pójdę do mojej szkoły i urządzę
          pięknego grilla. Usłyszycie o mnie. Zapamiętajcie sobie nazwę
          miejscowości: Winnenden" - napisał autor."
          fakty.interia.pl/swiat/news/sprawca-masakry-zapowiedzial-ja-w-
          internecie,1273809 (12.03.2009)

          "W sortowni śmieci znaleziono ciało noworodka

          Ciało noworodka znaleźli w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie)
          sortujący śmieci pracownicy okolicznych firm komunalnych. Zwłoki
          chłopczyka bada lekarz sądowy. Okoliczności śmierci dziecka wyjaśnia
          miejscowa policja."
          fakty.interia.pl/polska/news/w-sortowni-smieci-znaleziono-
          cialo-noworodka,1273861 (12.03.2009)

          "Zabił żonę i córkę
          Tragedia w Radomsku. 51-letni mężczyzna zabił siekierą żonę i córkę.
          Dwa tygodnie temu zabójca wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę za
          znęcanie się nad najbliższymi"
          miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6375967,Zabil_zone_i_corke.html
          (12.03.2009)

          "Krwawa łaźnia na prowincji USA
          Co najmniej 12 osób zginęło w krwawym rajdzie obłąkanego
          Amerykanina. Mężczyzna sterroryzował dwa miasteczka w stanie
          Alabama. Ze swojego auta strzelał do każdego, kogo zobaczył. Wśród
          ofiar szaleńca jest jego matka. Mężczyzna prawdopodobnie popełnił
          samobójstwo."
          www.dziennik.pl/swiat/article338415/Masakra_w_USA_Szaleniec_po
          zabijal_sasiadow.html (12.03.2009)

          "Skatowali go, bo nikomu nie kibicował
          Wybili mu zęby, połamali szczękę. Za co? Bo pseudokibicom ŁKS nie
          podobało się, że nikomu nie kibicował"
          miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6375344,Skatowali_go__bo_nikomu_
          nie_kibicowal.html (12.03.2009)
          • Gość: TT do homo ------ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:44
            Sadyści i oprawcy ludzi i zwierząt to jakby podludzie -tylko jakby ich
            podgatunek .. Bo ja nie chcę nazywać ludżmi sadystów,morderców czy oprawców - to
            są potwory i bestie a takich najlepiej zamykać w osobnych celach śmierci ,żeby
            zdychali z głodu i pragnienia -albo stosować od razu karę śmierci ..
        • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:21
          Gustlik! - czytaj uważnie, prowadzą dochodzenie. Więc to trochę potrwa. Ale rację masz, dobrze by było by sprawa ta była monitorowana
          przez media jeszcze przez jakiś czas.
          Chodzi o to, by nie "spuszczono" sprawy do kosza bo niska szkodliwość..... itd,itd.
          Najwyższy czas, by tego typu sprawami zaczęto zajmować się na poważnie tak jak to robi się w krajach cywilizowanych.
          A tak na marginesie; - nie słyszałem jeszcze by kiedykolwiek
          podczas mszy jakikolwiek ksionc zwracał się do zebranych w sprawie
          traktowania swoich " braci mniejszych". Czy nie było by to przypadkiem po drodze do celu, jaki pono przyświeca kościołowi w
          tym kraju. Oprócz oczywiście zbierania na tacę.
          Pozdrawiam
          Dyzio.
    • secesja44 Co z tą Częstochową ? 13.03.09, 09:19
      Dlaczego za psa z Myszkowa zabranego właścicielowi ma płacić Częstochowa.
      Schroniska dla zwierząt są wspomagane przez samorząd. Niech Pan Burmistrz
      weźmie go sobie do domu.
      • Gość: iza Re: Co z tą Częstochową ? IP: *.media4.pl 13.03.09, 09:48
        pies nie jest pod pieka naszego schroniska tylko pod opieka fyndacji
        For Animals
        • secesja44 Re: Co z tą Częstochową ? 13.03.09, 14:46
          Co do źródeł finansowania fundacji nie znalazłam raportu , sprawozdania za
          kolejne lata działalności , która to powinna być kryształowo przejrzysta i
          dodatkowo non profit.
          • Gość: Ela Re: Do Secesja 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 17:20
            Fundacja finansowana jest z datków ludzi dobrej woli. Jeśli chcesz poczytać na
            temat działalności Fundacji, proponuję wejść na stronę "Fundacja for animals
            oddz. w Częstochowie - tam dowiesz się wszystkiego.
      • Gość: anka Re: Co z tą Częstochową ? IP: *.centertel.pl 13.03.09, 10:49
        Pies nie przebywa w schronisku, a jego jego leczenie i utrzymanie jest pokrywane
        przez osoby prywatne, które dobrowolnie przekazują na ten cel swoje pieniądze.
        Nie martw się o swoje podatki, nadal będą marnotrawione na "szczytne" cele przez
        samorząd.
    • Gość: obyw. Dlaczego pies długo czekał na ratunek ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:13
      Jak długo trwała męka tego psa ?? Dlaczego tak póżno reagowali ludzie obok tych
      sadystów -jesli pies nie wychodził z domu załatwiać się, a było słychać jego
      jęki i odgłosy bicia psa ?? Ja np. zareagoawałbym już tego samego dnia -tym
      bardzie,że wiadomo było ,że psa trzymają wykolejeni alkoholicy i sadyści ??
      Pewnie bali się zemsty oprawców -sąsiadów ? A gdyby ci psychole katowali tam tak
      dziecko lub kobietę /np.matkę czy żonę ,siostrę/ -też by sąsiedzi czekali całe
      m-ce -aż je zakatują ?? Jeśli pies jest tak chory jak opisano-to trwało to dość
      długo .Na pewno nie kilka dni czy tydzień-dwa. Oprawców należało by skazać na
      ciężkie roboty w karnych obozach pracy-najlepiej o kawałku suchego chleba i
      kilku łykach wody .A jeszcze lepiej -to potraktować ich tak samo długie tygodnie
      -jak oni traktowali tego psa : katować i doprowadzić do wycieńczenia z głodu i
      chorób!!!! Musimy reagować natychmiast na wszelkie przejawy przemocy bandytów i
      psychopatów- wobec ludzi i zwierząt i eleminować ze społeczeństwa sprawców
      takich bestialstw -niech ponoszą ciezkie kary !!
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Dlaczego pies długo czekał na ratunek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:40
        Do "obywatela", - masz całkowitą rację. Co z tego. Bowiem w tym kraju problemem jest prawo.
        Sprawę załatwia przepis mówiący o "małej szkodliwości" czynu.
        Spójrz na niektóre działania policji. Chłopaki zwijają "klienta"
        który zajumał Ci auto. Sprawa trafia do sądu. A tam dowiadujesz się,
        że gość już jest wolny bo stwierdził, że chciał się tylko przejechać.
        I nie ważne jest, że policjant prowadzący sprawę ślęczał nad przygotowaniem dokumentów przez tydzień. Nie ważne, że Ty musiałeś się zwalniać z pracy by iść jako świadek na rozprawę.
        Mała szkodliwość czynu. A jeżeli /nie daj boże/ złodziejem
        jest synalek pana sędziego lub prokuratora, to bywa, że to Ty będziesz miał większe kłopoty niżli złodziej.
        Przyjrzyj się ostatnim informacjom telewizyjnym o pracy
        naszych sądów. Wypuszcza się bydlaka który wcześniej tłukł żonę,
        dzieci teściową i wszystkich w koło po to, by mu umożliwić w dalszej
        perspektywie morderstwo tych, którzy usiłowali go oddać w ręce sprawiedliwości.
        Jak to świadczy o wymiarze sprawiedliwości???????
        A najgorsze jest w tym to, że taki sędzia jest nietykalny i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje błędy.
        A my chcemy, by jakiś pies był chroniony prawem przed
        nieodpowiedzialnym właścicielem.
        Nim do tego dojdzie, sporo jeszcze wody musi w Wiśle upłynąć.
        A na pewno musi zmienić się mentalność ludzi za prawo i porządek w tym kraju odpowiedzialnych. Z sądami na czele - amen.
      • florida_blue Re: Dlaczego pies długo czekał...sprostowanie<< 13.03.09, 23:49
        sąsiedzi reagowali, w wyniku ich ciągłych zgłoszeń miała miejsce nie
        jedna kontrola, ale również kilka innych... a sąsiedzi szukali pomocy
        dla Tytana już wcześniej - zanim do nas trafili... w tym wypadku nie
        miałabym im nic do zarzucenia.
    • Gość: ob. Cały rok katowano psa-a sąsiedzi słuchali ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:19
      Gehenna tego katowanego psa trwała cały rok albo i dłużej-jak można wyczytać z
      opisu FFA w Cz-wie . Jak ci ludzie obok-sąsiedzi mogli słuchać codziennie wycia
      ,jęków katowanego przez pijaków psa ??? Ile trzeba mieć znieczulicy w sobie
      ,żeby nie pomóc juz po kilku dniach katowanemu psu ??? Ci sąsiedzi są zatem
      niewiele lepsi od tych oprawców -bo są niemal współwinni temu co każdego dnia
      cierpiał ten pies !!! Przecież mogli nawet anonimowo zadwonić do straży
      miejskiej,policji czy TOZ-u chocby i podać adres tych psychopatów-pijaków i
      oprawców. Albo wejsć tam i zostawić kartkę z danymi,gdzie ten pies jest katowany
      !! Chyba nikt by nie żadał od nich podawania danych czy dowodu osobistego ?
      Wystarczyło trochę współczucia i serca dla katowanego psa ,by nie musiał
      cierpieć aż rok i czekać na ratunek !!!
      • Gość: gość Re: Cały rok katowano psa-a sąsiedzi słuchali ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 16:45
        Owszem, wracając do pierwszego artykułu o TYTANIE- sąsiedzi interweniowali, byli
        nawet panowie w mundurach - właściciele psa zostali...pouczeni!
        • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Cały rok katowano psa-a sąsiedzi słuchali ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 08:49
          Do "ob-a": - spokojnie, wyluzuj, przecież "gość" tłumaczy Ci, że
          ludzie zgłaszali sytuację i co?! - winni zostali pouczeni a zwierzak
          prawdopodobnie dostał parę kopów za problemy z jakimi jego "pan"
          się spotkał przez niego.
          A anonimową kartkę z opisem podobnej sytuacji to Ty sobie możesz
          powiesić........jak Ci braknie papieru toaletowego.
          Bez dowodów w tym pop.......m kraju wierzy się tylko księdzu.
          Wszyscy mówią że molestował - ksiądz,że nie. I jak myślisz, komu wierzą????? Pani doktor zgłasza namawianie przez księdza do popełnienia aborcji / lub coś podobnego!!!!!!? / a prokuratura
          twierdzi, że to wyssane z palca.
          Ty zgłaszasz, że sąsiad tłucze babę lub katuje psa - bez dowodów
          oraz wielokrotnego łażenia po sądach - ani rusz.
          Mało z tego, jeszcze musisz udawadniać, że masz rację.
          Nie dziw się za tym ludziom, że w d...pie mają wszelakie interwencje.
          Jeszcze raz tłumaczę, to prawo jest chore w tym kraju o czym już wyżej napisałem.
          Co oczywiście wcale nie znaczy, że społeczeństwo jest cacy.
          Pozdrawiam
          Dyzio.
    • n_aga76 Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana 17.03.09, 09:43
      Ja nadal nie mogę pojąć jak można było tak skrzywdzić bezbronne psisko. Co za
      "ludzie"??
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:16
        Droga "n_ago": - co tu jest do pojmowania?!
        - popatrz w telewizji: - matka wyrzuca nowo narodzone dziecko na śmietnik, tatuś wychodzi z kicia po to tylko, by zarżnąć mamusię i córkę i zaraz wrócić z powrotem. Synuś morduje mamusię oraz siostrzyczkę tylko dlatego, ze mu coś nie wyszło.
        - a Ty nie możesz zrozumieć jak można zatłuc na śmierć zwierzaka?!
        - nie przejmuj się, ja też tego nie rozumiem. I pewnie nigdy nie będę w stanie tego pojąć. Ale ja nie jestem katolikiem. Może dla tego.
        Pozdrawiam,
        Dyzio.
        • Gość: n_aga76 Re: Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 17.03.09, 13:35
          Ja w ogóle nie mogę pojąć co się dzieje na świecie. Może jestem za bardzo
          wrażliwa na ból i cierpienie,a szczególnie bezbronnych zwierząt.
          Jak byłam w ZOO ( może to głupie ), ale płakałam nad małą myszką, którą zjadł wąż.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja