zawieszenia w naszych autach....

13.03.09, 14:53
Czy nie wydaje Wam się że to trochę nie fair że o odszkodowanie spowodowane
makabrycznym stanem dróg można dopiero ubiegać się wtedy gdy urwie się koło
lub rozwali felgę ?? Przecież to co się teraz dzieje w czewie to po prostu
tragedia. Czasami już nie wiadomo gdzie uciekać by nie trafić na dziursko.
Przez to właśnie co się dzieje to zawieszenia wytłukują się dużo
szybciej...Powinni nam a w sumie to naszym 4 kółkom płacić szkodliwe....
Swoją drogą to wypisujcie najgorsze odcinki w czewie i okolicach!
1. Zjazd z Jana Pawła w Warszawską - na prawo skręcie pasowałby jechac 5km/h
2. Jadąc dalej - na wyczerpach dojeżdzając do biedronki - to miejsce (cała ta
górka) to odwieczny makabryczny zwijający się asfalt..
3. Skrzyżowanie Jana Pawła - Armi krajowej - jadąc od kościuszki na wprost
dziursko na lewym pasie....(a to przecież nowe skrzyżwoanie!!!!)
    • Gość: bartek Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.chello.pl 13.03.09, 15:26
      wczoraj jechalem rownolegla - ta ulica wyglada jak pas taktyczny dla
      czolgów!!!! z tymi dziurami trzeba cos zrobic jakas zorganizowana
      akcje!! Bo mnie szlag trafi jezeli co roku bede remontowal
      zawieszenie w aucie!!!!!!!!
      • Gość: zniesmaczona W Częstochowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:49
        To tylko smród i ubóstwo na drogach ech..
        • Gość: muzzy Re: W Częstochowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 16:28
          Pretensję proszę kierować do Miejskiego Zarządu Dróg. Gdyby ktoś nie
          wiedział co to za organizacja, to już tłumaczę:
          To najgorzej zarządzana i najmniej efektywna jednostka podległa
          Prezydentowi Miasta. No ale czegóż się spodziewać po organizacji
          która od kilkunastu lat jest zarządzana przez tego samego Pana
          Augustyna, którego najwyraźniej nikt nie rozlicza z efektów jego
          pracy i pracy jego ludzi.

          Żyć się odechciewa w tym mieście jak się patrzy na jego degradację i
          popadanie w ruinę.
          • Gość: . Re: W Częstochowie... IP: 77.87.124.* 13.03.09, 18:58
            ul.Kilińskiego od al.JP w kierunku szpitala-prowizorka, ul.PCK-
            porażka
    • marcelmilau Re: zawieszenia w naszych autach.... 13.03.09, 19:08
      jeśli chodzi o stan naszych dróg to chyba nie trzeba więcej dodawać.
      W tą zimę wjechałem w dziurę w Mysłowicach.Oczywiście zatrzymałem się żeby
      zobaczyć co urwałem bo już wiedziałem że nie jest wesoło.Z daleka zawołali mnie
      Panowie stojący na górce pomyślałem pewnie mają mój kołpak :)... wcięgnęli mnie
      na tą górkę i mówią " wybieraj Pan " a tam cała kolekcja VW,Opel i różne
      inne...znalazłem swój połamany dobrałem sobie taki sam jak mój tylko w lepszym
      stanie i pojechałem.
      W sumie żałuję bo na drugi dzień rano okazało się ,że mam felgę do wymiany więc
      musiałem kupić nową + montaż w warsztacie.Ponoć można zadzwonić w takiej
      sytuacji na policję a potem dochodzić się o odszkodowanie u odpowiedzialnego za
      tą drogę ... tylko druga strona medalu jest taka ,że trwa to bardzo
      długo.Zresztą jest tyle dziur ,że jakby wołać do każdej policję... bez sensu.
      • dobry1980 Re: zawieszenia w naszych autach.... 14.03.09, 10:21
        Macie racje

        W Częstochowie robi sie pomniki, robi się piękną III Aleje aby łądnie wyglądalo to wtedy kiedy przyjda pielgrzy, turyści i jest super.
        Stawia się ławeczki - pomniki pisarzy itd. tylko jak to sie chol....ra ma do naszych drog. Ludzie kazdego ranka jada i klną na to co jest bo jest po prostu tragedia.
        No ale takie sa nasze władze ktore caly czas sie pokazują tam gdzie ich popra i zdobywaja punkty na przyszle wybory a drog jak nie bylo tak i nie bedzie ;/
        • Gość: Lee Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:51
          i jeszcze nocne autobusy dla pieciu podpitych osob !
          • kmszyca Re: zawieszenia w naszych autach.... 14.03.09, 19:46
            no całe szczęście że tylko rok i trochę został do wyborów więc jest szansa że
            ich wszystkich wreszcie się pozbędziemy. A "najlepszy" odcinek to jest jak się
            jedzie trasą w kierunku Katowic i chcemy zjechać na Castorame tam gdzie Cobra
            stoi - tam to już odkąd tylko pamiętam taka sama wyboista droga jest....Chociaż
            dzisiaj widziałem że się w końcu Panowie Drogowcy zabrali za Wolności przy
            czerwonym placu...
            • Gość: hmm Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.03.09, 20:04
              Politycy wciąż nie pamiętają jak dużym elektoratem są kierowcy... !
              • Gość: weselnik Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 20:33
                Stan częstochowskich dróg jest fatalny.
                Może da się zaskarżyć właściciela drogi żeby płacił za naprawę?
                • Gość: xy Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.prenet.pl 14.03.09, 21:31
                  ul. Bialska - slalom gigant.
    • Gość: www3 Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.159.15.103.static.crowley.pl 14.03.09, 21:48
      ulica Mirowska na dzielnicy Mirów-koszmar.
      • kmszyca Re: zawieszenia w naszych autach.... 15.03.09, 16:31
        ciekawe jakby tak stworzyć mapę czewy i zaznaczać na niej wszystkie odcinki dróg
        które są pofałdowane jakby się asfalt zwijał czy dziurawe to co by nam wyszło ?? :P
        • Gość: Gośc Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 20:33
          Szanowny pan Augustyn odpowiedzialny ,za nasze drogi.Ale on to ma ,
          w dupie.Lepiej postawić nowe znaki , zwłaszcza zakazu.Niż sie
          przejmować drogami.Jeszcze tak nie było jak teraz tragedia.Trzeba
          by kopnąć kogoś , w tyłek z urzędu miasta .By się obudzili.A straż
          miejska sciaga i kasuje po 50 za złe parkowanie.
    • Gość: * Re: zawieszenia w naszych autach.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 00:13
      W calym miescie sa dziury, ale jak dosyc spora pokazala sie przy dawnym urzedzie wojewodzkim to za dwa dni juz byla zalatana, i co, da sie ??
      Nie przeszkadzala pogoda, temperatura itp., co przeszkadza w zalataniu dziur w innych miejscach naszego miasta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja