Urzędy w Częstochowie - Paranoja

23.03.09, 21:54
Dzisiaj byłem w Starostwie powiatowym! Wchodzę do budynku o równej godz. 15.30
no i... myślałem że zostanę stratowany przez wybiegających do domu
pracowników!!! Konkluzja... wydaje mi się że o tej godzinie URZĄD powinien być
czynny!!! Żeby załatwić coś w Częstochowie trzeba być bezrobotnym i mieć cały
dzień wolny!!! A w ogóle to KSERO w Starostwie Powiatowym w Częstochowie robi
taki biznes że głowa boli! 0.50gr strona a wszystko musisz kserować! Coś mi
się wydaje że ktoś trzyma na tym łapę...! Dziki ten kraj...
    • romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 23.03.09, 22:01
      jeśli macie jakieś złe doświadczenia to piszcie! Chyba to nic nie pomoże ale co
      nam zostało...
    • Gość: jamnior Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.159.15.103.static.crowley.pl 23.03.09, 22:16
      Ja kiedyś czytałem na drzwiach starostwa że to urzęduje w godzinach od 7:00 do
      15:30.Po co miałbym tam iść o 15:30,to chore.Ostatnio zakupiłem urządzenie
      wielofunkcyjne i papciochy kseruję sobie sam.Nie mam problemów,jestem uśmiechnięty.
    • Gość: ... Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.prenet.pl 23.03.09, 22:49
      romek2828 napisał:

      > Dzisiaj byłem w Starostwie powiatowym! Wchodzę do budynku o równej
      godz. 15.30
      > no i... myślałem że zostanę stratowany przez wybiegających do domu
      > pracowników!!! Konkluzja... wydaje mi się że o tej godzinie URZĄD
      powinien być
      > czynny!!! Żeby załatwić coś w Częstochowie trzeba być bezrobotnym
      i mieć cały
      > dzień wolny!!! A w ogóle to KSERO w Starostwie Powiatowym w
      Częstochowie robi
      > taki biznes że głowa boli! 0.50gr strona a wszystko musisz
      kserować! Coś mi
      > się wydaje że ktoś trzyma na tym łapę...! Dziki ten kraj...


      A Ty myślisz,że urzędnicy nie mają własnych domów i rodzin i czekają
      aż wielmożny pan Romek do nich przyjdzie ??
      Może jeszcze powinni specjalnie dla Ciebie rozwinąć czerwony dywan i
      zaprosić jakąś orkiestrę powitalną ?
      A co do punktu ksero mało masz w okolicy takich punktów i akurat
      musisz korzystać z tego punktu ??
      • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.ludowa.netcominternet.pl 23.03.09, 23:06
        dokładnie!!Szanowny Pan Romek uwaza ze urzednicy to roboty i beda siedziec 24 h
        na dobe. Ciekawe o ktorej on wychodzi z pracy jak pracuje np. do 16??Taki chetny
        jetses do nadgodzin?? Mozliwe, widocznie Ci za to dobrze placa bo widzisz w
        budzetowkach jak zostajesz to nadgodzin ci nikt nie zaplaci wiec nie dziw sie bo
        sam charytatywnie tez bys nie pracowal. poza tym sa wyznaczone godziny pracy i
        kazdy czlowiek na odpowiednim poziomie sie ich trzyma i szanuje czas swoj i
        innych. No ale widac nie wszyscy to rozumieja.
    • Gość: jamnior Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.159.15.103.static.crowley.pl 23.03.09, 23:12
      Ja dodam jeszcze że jak przyjdę do starostwa o właściwej godzinie to zawsze
      jestem zadowolony z załatwienia sprawy.Urzędnicy są mili i panuje bardzo
      przyjazna atmosfera.
    • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 23:24
      > Dzisiaj byłem w Starostwie powiatowym! Wchodzę do budynku o równej godz. 15.30
      > no i... myślałem że zostanę stratowany przez wybiegających do domu
      > pracowników!!!
      Ciekawe jak Ty wyglądasz i kogo staranowałeś wychodząc z pracy:)

      Konkluzja... wydaje mi się że o tej godzinie URZĄD powinien być
      > czynny!!!
      Tak, a urzędnicy przytwierdzeni łańcuchami do stolików 24 h na dobę.

      Żeby załatwić coś w Częstochowie trzeba być bezrobotnym i mieć cały
      > dzień wolny!!!
      A w innych miastach jest inaczej?

      A w ogóle to KSERO w Starostwie Powiatowym w Częstochowie robi
      > taki biznes że głowa boli! 0.50gr strona a wszystko musisz kserować!
      Takie są niestety biurokratyczne przepisy, że wszystko trzeba kserować. Ale to
      już wina nie urzędników. A jak nie chcesz płacić 50 gr to się przejdź na
      pobliskie PKP, tam masz za 15 groszy.

      Coś mi
      > się wydaje że ktoś trzyma na tym łapę...! Dziki ten kraj...
      Typowy Polak - wszędzie widzi układ. Daj spokój...
      • romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 07:17
        Jestem zawiedziony waszymi wypowiedziami!!! Po pierwsze to URZĄD jest dla ludzi
        a nie odwrotnie !!! Pamiętajcie to!!! Ktoś kto wymyślił ten cały system powinien
        tak ustalić godziny żeby człowiek który normalnie w świecie ciężko pracuje na
        tych wszystkich urzędników (niektórzy są naprawde mili)nie musiał się zwalniać z
        pracy żeby coś załatwić!!! korona by nikomu nie spadła z głowy jakby trzy razy w
        tygodniu pracowali np 11.00 - 19.00 Jeśli chodzi o to ksero to naprawdeę jest
        chyb jakiś przekręt i ktoś na tym się dorabia niekoniecznie tylko właściciel
        tego ksero!! Ktoś napisał że ma ksero w domu albo każe mi biegać po mieście i
        szukać ksero... Sorry ale z takim podejściem to jedna sprawę załatwiał dwa
        dni!!! Więc płacę i płaczę!
        • Gość: jan Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.09, 07:33
          Nie stękaj ,bo i Tobie pewno daleko do ideału!?
          • Gość: ona Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:01
            Co prawda to prawda...
            Z ceną za ksero przeginają; wiedzą, że ludziom nie chce się biec
            gdzieś gdzie jest taniej, więc biorą po 0.50 gr.
            Co do godzin urzędowania to rzeczywiście powinno być tak, że np dwa
            razy w tygodniu urząd jest czynny np do tej 17, czy 18. Byłoby to
            niezłe rozwiązanie szczególnie dla tych co pracują "dłuzej".
            Romku - nie dziw się, że o 15.30 urzedników "spotkałeś" w drzwiach.
            Skoro pracują do tej własnie godziny i ona "wybiła" to nic dziwnego,
            że wychodzą.
            Co do uprzejmości urzedników to jest różnie. Jednak z włanego
            doświadczenia wiem, że jak ktoś jest "potulny jak baranek" to go
            PANIE urzedniczki zmieszają z błotem. Miałam taką sytuację w jednym
            z urzędów, ze panie pracowały do 14.15. Ja byłam o 13.45 i
            powiedziano mi, abym przyszła jutro bo już jest za późno. Nie udało
            im sie mnie "wypedzić", mało tego - były nadzwyczajnie miłe, a
            dokumenty, które załatwiałam miałam na drugi dzień rano.
            • Gość: Mandarynka Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.gprs.plus.pl 24.03.09, 12:08
              A jednak to,że urzędnicy w drzwiach są o 15.30 powinno nie tylko dziwić ale i
              bulwersować. Oni o tej godzinie kończą pracę a więc dopiero wtedy zaczynają
              składać dokumenty. I niech mi nikt nie plecie, że spieszą się do domów lub za
              mało zarabiają, bo pracowałam dawno temu w urzędzie i nigdy nie wyprosiłabym
              petenta bo przyszedł za późno. Jeśli już trafił do mnie i też się spieszył to
              moim psim obowiązkiem jest mu pomóc w załatwieniu jego sprawy, jeśli nie
              załatwić całkiem. Dlatego też teraz tego samego wymagam od innych.
              • Gość: ... Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.prenet.pl 24.03.09, 12:44
                Na AJD masz 2 punkty ksero po 0,10 zł żeby daleko nie szukać.
                A pozatym o ile dobrze pamiętam to Urząd w poniedziałki i wtorki
                pracuje do 18 więc co Ci szkodzi dopasować się by iść w te dni ?? A
                nie wymyślać,że powinni specjalnie w te dni w,które Ty zamierzasz
                się u nich zjawić.
                Jeśli wymagasz coś od innych to daj coś od siebie najpierw.
              • Gość: ktoś Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 14:11
                Przestań stękać!
        • ewelina2024 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 15:42
          romek2828 napisał:

          > Jestem zawiedziony waszymi wypowiedziami!!! Po pierwsze to URZĄD jest dla ludzi
          > a nie odwrotnie !!! Pamiętajcie to!!! Ktoś kto wymyślił ten cały system powinie
          > n
          > tak ustalić godziny żeby człowiek który normalnie w świecie ciężko pracuje na
          > tych wszystkich urzędników (niektórzy są naprawde mili)nie musiał się zwalniać
          > z
          > pracy żeby coś załatwić!!! korona by nikomu nie spadła z głowy jakby trzy razy
          > w
          > tygodniu pracowali np 11.00 - 19.00 Jeśli chodzi o to ksero to naprawdeę jest
          > chyb jakiś przekręt i ktoś na tym się dorabia niekoniecznie tylko właściciel
          > tego ksero!! Ktoś napisał że ma ksero w domu albo każe mi biegać po mieście i
          > szukać ksero... Sorry ale z takim podejściem to jedna sprawę załatwiał dwa
          > dni!!! Więc płacę i płaczę!


          BRAK SŁÓW. TAK JEST BNAJLEPIEJ BY BYŁO JAKBY DLA SZNOWNEGO PANA ROMANA 2828 PRACOWALI OD 11-19 BO CIĘZKO WZIĄŚĆ DZIEN WOLNY I POZAŁATWIAĆ ZALEGŁE SPRAWY. TO TEŻ SA LUDZIE I SIEDZĄ TAM TYLE ILE POWINNI... OPAMIĘTAJ SIĘ CHŁOPIE
          • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 18:25
            droga ewelinko nie każdy może wziąść dzień wolny!!! a urząd jest stworzony żeby
            ludziom pomagać i nie utrudniać!!! to tak jakby supermarket był tylko otwarty od
            7.00 do 15.00... szczególnie że popołudniu i wieczorem ma 90% przerobu... Ale
            urzad moze sobie na to pozwolić!!! Niech petent sie martwi jak coś załatć! Ktoś
            napisał że gdzieś tam jest ksero po 0.10gr... śmieszne troche! Ja wiem gdzie
            jest jeszcze taniej ale co z tego. Gościu chyba nigdy nie był nic załatwić bo
            dopiero w urzędzie dowiadujesz się co masz kserować w jakich ilościach itd. no i
            co? mam biegać po mieście i z powrotem ... Jak chcesz to biegaj!!! Rozmawiałem z
            jednym pracownikiem starostwa i sami uważają że przesada z tym ksero!! takich
            haczyków w urzedach jest dużo a to już chyba nie PRL... :)

            • Gość: do romka Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.168.122.tvksmp.pl 24.03.09, 19:15
              Dla Twoje informacji Starostwo czynne jest we wtorki do godz 17 ale jak mniemam
              z twoich postów nie mogłeś tego sprawdzić choćby na stronie internetowej
              powiat-czestochowski.4bip.pl/index.php?idg=1&id=2&x=1
              bo wymagało by to za chyba za dużego wysiłku intelektualnego.
              Ponadto jak sama nazwa wskazuje, Starostwo Powiatowe, obsługuje ludzi w
              większości nie zamieszkujących w Częstochowie. Sprawdź rozkład PKS a zobaczysz,
              że większość może i ma jak dojechać po 15 do Częstochowy żeby sprawy urzędowe
              załatwić, ale do domu wracali by późną nocą. Dlatego załatwiają wszystko od
              samego rana wtedy kiedy jest w miarę dobra komunikacja. Co do ksera to też na
              stronie internetowej jest informacja jakie masz ze sobą mieć dokumenty i każdy
              może się domyślić, że albo ksero będzie dla urzędnika albo zostawisz sobie dla
              siebie. Nikt nie zmusza Cię więc abyś korzystał z punktu ksero w urzędzie.
              I jeszcze jedno urząd jest faktycznie od pomagania, ale i od przestrzegania
              przepisów obowiązującego prawa, dla Twojej wiadomości prawa z góry narzucanego
              przez SEJM. Więc jak masz pretensje to tam kieruj swoje żale i frustracje.
              • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 19:29
                może i mogę sobie sprawdzić godziny w których urząd przyjmuje i jakie dokumenty
                muszę sobie skserować w domu ale weź to powiedz zwykłym ludziom którzy o
                internecie słyszeli coś ale do końca nie są przekonani że istnieje!!! takich
                jest wielu i na nich się żeruje!!! co z tego że większość pks jeździ do południa
                skoro połowa ludzi teraz ma auto i pracuje właśnie w tych godzinach co urząd i
                jak wyjdą z pracy to nic nie mogą załatwić bo wszystko pozamykane! Wyobraź sobie
                że piekarnia nie piecze chleba w nocy tylko w dzień i masz świeży chlebek na
                wieczór a nie rano !!! Cieszył byś się? Ale piekarnia jest prywatna i nie może
                sobie pozwolić na takie zaniedbanie swoich klientów!!! A my w urzędach jesteśmy
                klientami-petentami i jakiś szacunek się należy mimio wszystko...:) powodzenia
                dla zadowolonych
                • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 20:02
                  romek , nie gorączkuj się to i tak nic nie da. możesz się jedynie
                  powywnętrzać. w urzędach przeważnie (nie zawsze) jest ,delikatnie
                  mówiąc, niemiło ... ja takie zachowanie olewam ! Tobie radzę to
                  samo :-)
                  • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 20:12
                    nie martw się marta nie walne na zawał ale trzeba poruszać takie sprawy żeby się
                    nikomu nie wydawało że to jest normalne :) a wogóle to może sprywatyzować pare
                    urzędów i zrobić konkurencje... Wydaje mi się że podejście było by o wiele
                    lepsze hehe (tak mi się marzy trochę)
                    • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 20:45
                      nie martwię się o Twoje serce :-) poruszać trzeba ale nie wiem czy
                      zauwazyłeś ,że właśnie większości piszących tutaj wydaje się to
                      normalne. a może to jakaś pani urzędniczka pod wieloma nickami? :-)
                      w każdym razie w urzędach zawsze mnie szlag trafiał ,później
                      zaczęłam to olewać. raz tylko zapytałam jedną panią która
                      zdecydowanie miała gorszy dzień czy jej się aby przypadkiem baterie
                      nie skończyły ? :-))))) pzdr
        • Gość: quistiska Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 195.88.28.* 25.03.09, 01:31
          Nie chcesz im płacić za ksero- to lataj gdzie indziej albo nie stękaj. Jeżeli
          mają otwarte od 7 do 15.30 pracują 8.5 h. To nie jest mało, prawda?
          Jeżeli mówisz o innych godzinach otworzenia urzędu- ja nie mam ochotę płacić za
          dwie zmiany urzędników.
          W niektórych bibliotekach też jest taka cena za ksero i nikt przekrętów jakoś
          nie węszy. Kup sobie ksero i chodź z nim wszędzie, skoro wszędzie widzisz podstępy.
        • Gość: Tola Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 15:25
          A może w twoim zakładzie pracodawca ustali różne godziny pracy, abyście mogli
          sobie pozałatwiać sprawy w urzędach. A co ma zrobić zwykły urzędnik, który ma do
          załatwienia swoje sprawy w innym urzędzie? Takie jest życie, najlepiej niech nam
          sprawy załatwiają emeryci.
    • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:21
      Paranoją to mozesz sie nazwac ty Romus?? to w jakich ty godzinach
      pracujesz bo cos mi tu smierdzi??? od 8 rano, badz pozniej?? w takim
      razie do urzedu mozesz skoczyc o godzinie 7...chyba 24 na dobe nie
      pracujesz, a nawet jak masz jakis system 12 godzinny to zapewne
      ktorys dzien masz wolny..zmiany tez sa różne...no ale tak na
      ksieciunia jeszcze powinni urzednicy czekac o 15.30 bo to cyborgi są
      ehhh ;/ brak słów
      • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:24
        aha i wytłumacz mi jeszcze dlaczego o 15.30 uzrednicy nie moga
        opuscic swojego miejsc pracy, skoro przepracowali tyle godzin co
        trzeba??? co maja charytatywnie pracowac bo tobie sie tak podoba??
        załosny jestes i to bardzo, az sie nei chce wierzyc ze tacy głupcy
        istnieja
        • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 20:38
          głupiec to masz na drugie albo masz 12 lat i jeszcze wszystkiego nie rozumiesz
          Ale postaram się odpowiedzieć bo mi się nudzi :-) Nikt nie każe pracować
          szlachcie w urzędach po 14 godzin na dzień Ja narzekam na cały ten system Skoro
          piekarnie mogą pracować w nocy to czemu urzędy nie mogą pracować np połowe
          tygodnia od 7.00 do 15.00 a połowe tygodnia od 12.00 do 20.00 i wszyscy by byli
          zadowoleni Jak czegoś nie wiesz albo nie rozumiesz to sorry ale musiałbym ci tu
          książkę napisać :)
          • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:47
            Gość portalu: romek2828 napisał(a):

            > głupiec to masz na drugie albo masz 12 lat i jeszcze wszystkiego
            nie rozumiesz
            > Ale postaram się odpowiedzieć bo mi się nudzi :-) Nikt nie każe
            pracować
            > szlachcie w urzędach po 14 godzin na dzień Ja narzekam na cały ten
            system Skor
            > o
            > piekarnie mogą pracować w nocy to czemu urzędy nie mogą pracować
            np połowe
            > tygodnia od 7.00 do 15.00 a połowe tygodnia od 12.00 do 20.00 i
            wszyscy by byli
            > zadowoleni Jak czegoś nie wiesz albo nie rozumiesz to sorry ale
            musiałbym ci tu
            > książkę napisać :)

            ale odwracanie kota ogonem, niezły z ciebie frajer pompka...po
            cholere zmienac godziny pracy urzedu??? i co nie łaska podac w
            jakich godzinach pracujesz?? pewnie ci sie głupio zrobilo, bo
            spokojnie bys znalazł czas na to zeby zajrzec do urzedu w tych
            godzinach co trzeba a nie wpadac na ostatnia chwile i jeszcze miec
            pretensje do całego swiata bo na ksieciunia nikt nie czekał..i tylko
            nie ja mam takie zdanie ale wiekszosc wypowiadających
            • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 20:51
              "ja" a Ty jakaś/jakiś urzędnik czu urzędniczka :-)
              • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:55
                nie i nie mam zamiaru..nie rozumiem dlaczego nagle dla jednego
                ksiecia trzeba zmieniac system godzinowy pracu urzedów i dlaczego
                niektórzy wymagaja zeby ktos siedzial po godzinach pracy..rozumiem
                ze dla niektorych nielogicznym jest napis ze zamyka sie cos o 15.30
                czy 18???
                • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 21:00
                  "ja" nie irytuj się ! rozmawiamy tu na luzie , ogólnie o pracy i
                  sposobie zachowania się urzędników ! nikt tu nie jest księciem i nie
                  wymaga zmiany godzin pracy właśnie specjalnie dla siebie. ale sama
                  przyznaj - nigdy nie miałaś nieprzyjemnej sytuacji w żadnym
                  urzędzie ? nigdy nikt Cię w takiej instytucji nie zirytował?? więc
                  albo masz cholerne szczęście albo po prostu nie bywasz w takich
                  miejscach
                  • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:05
                    marta3434 napisała:

                    > "ja" nie irytuj się ! rozmawiamy tu na luzie , ogólnie o pracy i
                    > sposobie zachowania się urzędników ! nikt tu nie jest księciem i
                    nie
                    > wymaga zmiany godzin pracy właśnie specjalnie dla siebie. ale sama
                    > przyznaj - nigdy nie miałaś nieprzyjemnej sytuacji w żadnym
                    > urzędzie ? nigdy nikt Cię w takiej instytucji nie zirytował?? więc
                    > albo masz cholerne szczęście albo po prostu nie bywasz w takich
                    > miejscach

                    no popatrz..nie irytuje sie bo jak mam cos do załatwienia w
                    urzedzie to ide o normalnej porze i nie mam pretensji do całego
                    swiata, ze przylatujac w godzinie zamkniecia nikt mnie nie obsłuzyl
                    • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 21:06
                      gratuluję "ja" :-)
            • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 20:59
              pożyjemy zobaczymy! weźmy pod uwagę ze pracujesz w fabryce od 6.00 do 14.00
              mieszkasz w jednym z naszych pieknych bloków i uwrzasz że auto ci do szczęścia
              ci nie potrzebne bo przecież są autobusy miejskie a jak coś to tata cię zawsze
              podwiezie (znam takich miejskich rodzynków) Więc wychodzisz z tej swojej fabryki
              o 14.00 Zanim wsiądziesz do autobusu i autobus odjedzie to jest przynajmniej
              14.30 biorąc pod uwagę że masz blisko i korków większych nie było to jesteś w
              urzędzie o 15.00 wystarczy że bedziesz 4-5 w kolejce i g.wno załatwisz :)
              • Gość: ja Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:02
                tak tak a ty chronicznie w tej fabryce zasuwasz na jedna zmiane..wez
                mnie nie rozsmieszaj..koncze temat bo widze ze juz sie pogubiłes
                • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 24.03.09, 21:03
                  hahahaha oboje się pogubiliście :-)
                  • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 24.03.09, 21:24
                    marta proponuje zrobić pikiete np przed Wspaniałym Urzędem Skarbowym spiszemy
                    nasze postulaty na transparentach i będziemy blokować główne wejście może być
                    ciekawie i opiszą nas w GW :)
                    • Gość: Menel Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 22:33
                      Autorowi tematu chodzilo glownie o to co jest standardem w urzedach
                      ( w Sadach, Starostwach, itd...). Jezeli urzad konczy prace o 15, to
                      oni sa juz gotowi, spakowani, pochowani o 14:50 i... biegna do
                      wyjscia zeby tylko wyjsc punkt 15;00....Tym samym jezeli ktos chce
                      cos na ost chwile zalatwic to nie ma szans.... A potem sie dziwic ze
                      funkcjonuje stereotyp "urzednika, kawy i kolejek".
                    • marta3434 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 25.03.09, 10:38
                      Gość portalu: romek2828 napisał(a):

                      > marta proponuje zrobić pikiete np przed Wspaniałym Urzędem
                      Skarbowym spiszemy
                      > nasze postulaty na transparentach i będziemy blokować główne
                      wejście może być
                      > ciekawie i opiszą nas w GW :)

                      a wiesz ,że właśnie wróciłam z Urzędu Skarbowego :-) było ciekawie :-
                      )
              • Gość: gall Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.116.125.177.tvksmp.pl 26.03.09, 10:07
                Przesadzasz i fantazjujesz. Nie ma tak w żadnym urzędzie żeby osoby które już
                weszły do środka i czekały w kolejce zostały odesłane wraz z zakończeniem pracy
                urzędu. NIE TE CZASY. Owszem inni pracownicy kończą pracę ale ci z obsługi mają
                obowiązek obsłużyć tych którzy przyszli przed zakończeniem pracy. Większość z
                tych waszych opinii bazuje na doświadczeniach rodem z PRLu lub filmach z tamtego
                okresu gdzie urzędnik był zawsze górą a skruszony petent na wejściu przepraszał
                że ośmielił się mącić urzędniczy spokój. Powtarzam nie te czasy chociaż
                gdzieniegdzie pewnie jakieś nireformowalne kwiatki się zachowały. Teraz w
                większości urzędów doszło do częściowej wymiany pokolenia na ludzi młodszych i
                nie skażonych poprzednią epoką. Poza tym praca urzędów jest na świeczniku i
                wiele przypadków urzędniczej niekompetencji i chamskiego zachowania zgłaszanych
                przełożonym i możecie wierzyć lub nie konsekwencje są bolesne. Wiem coś o tym bo
                pracuje w jednym z urzędów a i często załatwiam sprawy osobiste.
    • Gość: ab_und_zu Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 00:02
      A ja to... się romek z Toba zgodzę. Niech żesz te urzędy będą czynne do 17, nie
      każda firma chce dać wolne ot tak na załatwienie czegokolwiek.
      Miałam taką sytuację niedawno, że trzeba było pozałatwiać jednocześnie MOPS,
      NFZ, Skarbówkę na Rolniczej, Urząd Miasta, jeszcze jechać do Gminy do
      Blachowni... MASAKRA... gdyby nie samochód to chyba przy "pomocy" środków
      komunikacji miejskiej załatwiałabym wszystko przez 3 dni. Biorąc poprawki na
      kolejki, of kors.
      A czy nie możnaby wprowadzić pracy dwuzmianowej w urzedach? jedna tura na cały
      etat, druga na 1/4, albo na 1/2? Chyba dałoby się coś wymyślić...

      • Gość: iza Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 13:54
        A może jeszcze w nocy.Takie same sprawy mają do załatwienia urzędnicy,mają rodziny,dzieci w szkole itd..Czasem weź urlop i pozałatwiaj swoje sprawy!!
    • randolka Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 25.03.09, 11:51
      Najgorsze doświadczenia mam z urzędu pracy. MASAKRA. Natomiast urząd
      miasta jest naprawdę przyjazny :) Co do reszty nie mam zdania.
      • Gość: Gość Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:45
        W wodociągach kserują na swój koszt jeśli potrzebują jakieś dokumenty.
        To urząd wymaga różnych kserokopii, więc sam o nie powinien zadbać.
        Tym bardziej, że za rejestracje np. samochodu płacimy to dlaczego mam jeszcze
        ponosić dodatkowe koszty? To przerzucanie swoich kosztów na petenta.
        A ksero w starostwie przegina od lat, nie rozumiem dlaczego tak go bronicie?
        Przecież z przyzwoita cena i tak by zarobił na tym kserowaniu.
        • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 25.03.09, 17:27
          ja ci mówię że tam ktoś chyba musiał posmarować i se monopol zrobili ...
          • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 25.03.09, 17:29
            haracz za ksero nie zbiera starostwo tylko prywatna firma która ma tam też
            ubezpieczenia...
            • Gość: Julek Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 08:25
              Nikt głupi nie jest, przecież wiadomo że to nie starostwa.
              Dzierżawca pokoiku to po prostu cwany człek nic więcej. Dobrze wie, że ludziom
              nie będzie sie chciało lecieć gdzieś dalej więc to wykorzystuje.
              Ksero jest też na przeciwko KRUS-u na Korczaka, warto sie przejść.
              A z drugiej strony to uważam, że Gość ma racje to przerzucanie ich kosztów na
              nas. Taki to juz kraj z kazdej strony cie okradaja.
        • Gość: frik Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.116.125.177.tvksmp.pl 26.03.09, 09:48
          Chyba żartujesz - Przychodząc do jakiegokolwiek urzędu z chęcią załatwienia
          czegoś twoim obowiązkiem jest złożyć komplet wymaganych dokumentów i przecież
          jest to w Twoim interesie a nie w interesie urzędu. A może jeszcze urzędnik
          powinien skomplentować te dokumenty co? Ręce opadają.
          • Gość: Gość Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:01
            > obowiązkiem jest złożyć komplet wymaganych dokumentów
            Ja mam złożyć komplet oryginałów do wglądu, a oni jak potrzebują ksero powinni
            sobie sami odbić, bo za zarejestrowanie auta płaci się nie małe pieniądze. Nie
            mam takiego obowiązku to jest ich wymysł z oszczędności. I urzędnik nie musi mi
            wcale kompletować dokumentów, urzędnik ma skompletować sobie ksero z moich
            oryginałów sam, czy jest na to jakiś zapis? Urzędnik najlepiej niech usiądzie i
            udaje, że coś robi, pospaceruje po korytarzu od pokoju do pokoju, wyjdzie na
            papieroska naście razy i patrzy na zegarek czy już może wyjść do domu.
            Ręce opadają, ale jak się patrzy na takich urzędników.
            Jedni wymagają jakiegoś dokumentu inni nie. Co urzędnik to inna decyzja inna
            informacja. O czym to świadczy? O nadgorliwość, przegonienia petenta i pokazania
            swojej wyższości nad nim, a także nie wiedzy i niedouczenia się nowych
            przepisów. Tak samo twierdze, że kserokopie na koszt petenta są naganne to ich
            obowiązkiem, bo oni tego wymagają.
            Będąc w pewnym urzędzie pani urzędniczka przyjmująca wniosek na budowę nie
            umiała odczytać mapy, musiałam jej tłumaczyć, aż się w końcu zdenerwowałam i
            kazałam jej iść do kogoś kto jej wytłumaczy, poszła, otrzymała te same
            wiadomości które ja jej przekazałam. Tu kochany friku ręce opadają.
            Przepisy np. jeśli budujemy dom są takie same dla każdego, każdy urząd ma je
            stosować tak samo, tylko że urząd powiatowy wymyśla nie stworzone historie, a
            starostwo nie. Na pytanie dlaczego tak jest usłyszałam, że starostwo jest
            bardziej przychylne. Owszem przychylne, ale stosuje się również do przepisów,
            więc o co chodzi?
            O to, że urzędnik urzędnikowi nie równy.
            • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 26.03.09, 11:15
              "Ja mam złożyć komplet oryginałów do wglądu, a oni jak potrzebują ksero powinni
              sobie sami odbić, bo za zarejestrowanie auta płaci się nie małe pieniądze. Nie
              mam takiego obowiązku to jest ich wymysł z oszczędności. I urzędnik nie musi mi
              wcale kompletować dokumentów, urzędnik ma skompletować sobie ksero z moich
              oryginałów sam, czy jest na to jakiś zapis? Urzędnik najlepiej niech usiądzie i
              udaje, że coś robi, pospaceruje po korytarzu od pokoju do pokoju, wyjdzie na
              papieroska naście razy i patrzy na zegarek czy już może wyjść do domu.
              Ręce opadają"



              podpisuje się pod tym dwoma rękami!!!
    • Gość: Aga Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 212.160.172.* 26.03.09, 09:49
      Jakiś czas temu chciałąm zarejestrować auto, byłam wcześniej aby
      przygotować wszystkie dokumenty, oczywiscie podchodze do okienka,
      kobieta przegląda dokumenty i stwierdza ze auta nie zarejestruje bo
      nie ma druku podatku -który odprowadza pan z komisu gdzie auto
      nabyłam. I nie ma takiej opcji aby ona to zrobiła.

      Ten co auto w komisie nabywał wie ze ten podatek płaci komis i ja
      nie mam obowiązku przedstawiania go w urzędzie.

      Suma sumarum skończło się awantura gdzie stara bezczelna i tleniona
      kobita wyciągała wnioski na temat wyższości jej wykształcenia nad
      moim (wyzsze ekonomiczne moje i jej prawnicze).

      Myśle sobie ze skoro ona taki zajebisty prawnik to co siedzi i auta
      rejestruje?. Ech żałość człowieka ujmuje.

      Ale to ja i mój drogi małżonek przez jej wykształcenie prawnicze
      musiłam 2 razy zwalniać się z pracy aby zarejestrować auto i
      dodatkowo kawał drogi jechać do komisu wyjaśniać sprawe.

      Idąc drugi raz rejestrować to samo auto podeszłąm do innej pani-
      oczywiście nie wspomniała o niczym zadnym podatku do przedstawienia
      płaconego przez właściciela komisu.

      Szacunek droga Pani..
      • Gość: odp Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.131.* 26.03.09, 13:02
        Rejestrując samochód musisz mieć druk PCC3 z US lub fakturę VAT z komisu,pewnie
        nie miała Pani ani tego ani tego. Co należy dostarczyć jest na karteczce, którą
        dostała Pani wraz z wnioskiem o rejestrację.
        A dla Pana Romana rada:
        chce Pan coś załatwić popołudniu w Urzędzie? niech Pan pojedzie we wtorek, w
        ZUSie? w poniedziałek - proste.
        • Gość: GOść Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:34
          Człowieku czytasz ty ze zrozumieniem?
          Widać miała fakturę, komis zawsze ją wydaje, bo rejestrując przy innym
          stanowisku już od niej nie wymagano potwierdzenia zapłaty podatku. Świadczy to o
          upierdliwości i mądrości nad wszystkim tlenionej urzędniczki.
          >Idąc drugi raz rejestrować to samo auto podeszłam do innej pani-
          oczywiście nie wspomniała o niczym żadnym podatku do przedstawienia
          płaconego przez właściciela komisu.

          Chciałeś zabłysnąć tylko ci nie wyszło.
          • Gość: Aga Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 212.160.172.* 26.03.09, 14:37
            Do odp.
            Szanowny Pani/e tak się składało ze miałam wszystkie potrzebne
            dokumenty do rejestracji auta w tym fakturę wystawioną przez komis.
            Szacunek raz jeszcze..
            Aga
    • forumajd Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja 26.03.09, 13:33
      A Pan Romek to wychodzi z pracy godzinę po fajrancie? No chyba że jest
      "byznesmenem" ;) i ma dużo czasu.
      • Gość: Jan Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:04
        A pan zapewne jest urzędnikiem, więc proszę pracować a nie na forum się wypowiadać.
        • Gość: gość Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 26.03.09, 14:14
          Ja też nie mam możliwości jechania do urzędu w godzinach, których pracuje nasze
          wspaniałe urzędy ( sytuacja osobista ),a w pracy nie są tacy przychylni jak chcę
          wolne, aby coś załatwić. Ostatnio musiałam załatwić kilka spraw,które były pilne
          i co usłyszałam od pracodawcy "znowu wolne??". Wymagane dokumenty do urzędu
          wysłałam listem poleconym. Zeby coś załawtwić w urzędzie jakimkolwiek musiałabym
          wstać przed 4 żeby poźniej zdążyć do pracy,a z pracy jak wyjdę o 16 i zanim
          dojadę do miasta to urzędy już pozamykane
          • Gość: gość Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 26.03.09, 14:22
            Ostatnio będąc w Pierwszym Urzędzie Skarbowym pani powiedziała,że jest 14.45 i
            ona już idzie do domu i muszę przyjść jutro. Wysłałam listem poleconym dokumenty.
            • Gość: Petent Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.141.* 26.03.09, 20:05

              > Ostatnio będąc w Pierwszym Urzędzie Skarbowym pani powiedziała,że jest 14.45 i
              > ona już idzie do domu i muszę przyjść jutro. Wysłałam listem poleconym dokumenty.

              Czy Ty aby na pewno chciałaś tylko złożyć dokumenty???
              Kilkakrotnie byłem w US "na ostatnią chwilę" złożyć VAT i wszyscy którzy o godz.
              15 stali w kolejce zostali obsłużeni - kobiety w kancelarii siedziały do
              ostatniego klienta i nikt nam nie zamykał "okienka" przed nosem.

              pozdrawiam
              • Gość: gość Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 27.03.09, 20:55
                Nie byłam w kancelarii. Miałam sprawę w NIP.
      • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 26.03.09, 14:58
        to o której wychodzę to moja sprawa a to że nie masz samochodu i mieszkasz u
        mamy która za ciebie wszystko załatwi to już inna sprawa
        • Gość: Anka Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:01
          W Urzędzie Statystycznym pewna pani powiedziała mi, że musze przyjść jutro, bo
          ona juz maszynę zamknęła, a musiała mi coś wypisać.
          Zapytałam grzecznie która jest godzina, pani spojrzała na zegarek 14.30 więc ja
          jeszcze raz grzecznie mówię, to prosze wyjąc maszyne i wypisac co trzeba. Pani
          spojrzała na mnie złym wzrokiem i wypisała, a zajęło jej to zaledwie 5 minut.
          Powiem tylko, że było to juz dość dawno.
          Z tego, co widze to nic sie w tej kwestii w urzędach nie zmienia.
          • Gość: Mandarynka Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.gprs.plus.pl 26.03.09, 17:14
            Też mi się to zdarzyło w zeszłym roku w Urzędzie Miejskim.Na 20 min przed końcem
            pracy urzędniczka powiedziała, że koleżanka wyłączyła komputer i ona go nie
            włączy - chodziło o podanie dokładnej kwoty do wpłaty i wypisanie zaświadczenia.
            Powiedziałam, ze nie mogę przyjść kiedy indziej. Ona miała tylko wypisać
            zaświadczenie ale to ja musiałam ganiać w te i we wte po schodach. Zdążyłam i
            pani chcąc nie chcąc włączyła komputer i wypisała zaświadczenie.
    • Gość: romek2828 Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: 94.251.130.* 27.03.09, 05:54
      Wszyscy wiemy ze urzędy kierują się swoimi prawami, bardzo często
      niezrozumiałymi dla normalnego śmiertelnika! Mnie jednak cały czas zastanawia to
      ksero w Starostwie Powiatowym!!! Jak to możliwe że ktoś ma taki monopol i robi
      taka kase na starej kserokopiarce!!! Nie wiem jak jest w Urzędzie Skarbowym ale
      to ci się dzieje w Starostwie to nadaje się do gazety...
      • Gość: aga Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 27.03.09, 20:54
        w urzędach skarbowych ksero 0,30 gr strona
        • Gość: do romek Re: Urzędy w Częstochowie - Paranoja IP: *.54.168.122.tvksmp.pl 27.03.09, 21:54
          Prawa rynku drogi Panie. Nikt cen nie narzuca i nie wymusza żebyś akurat w tym
          punkcie kserował. Jak ludzie płaca po 0,50 gr to taka cena będzie i już. Może
          być też nawet jeszcze wyższa jak sobie właściciel punktu uzna że po 1zł ludzie
          będą kserować.
          Jak chcesz to wystąp do Starostwa z wnioskiem o dzierżawę pomieszczenia i zrób
          super punkt ksero po 0,05 gr albo może jeszcze mniej. Bo coś widzę że miałeś
          chrapkę na to pomieszczenie...
Pełna wersja