Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz!

31.03.09, 21:05
Profesor Leszek Balcerowicz już raz wyciągnął Polskę z kryzysu i to
nieporównywalnie głębszego i bardziej dotkliwego niż ten obecny.
Myślę, że rozsądnym posunięciem Tuska, byłoby zaproponowanie Balcerowiczowi
teki ministra finansów.
Jego wiedza i doświadczenie muszą zostać należycie wykorzystane dla dobra Polski.
    • Gość: angrusz Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 21:49

      Wiedza ? Doświadczenie ? Może tak .

      Ale ja nie ufam temu człowiekowi .

      Czy ktoś jeszcze ?
      • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 01.04.09, 05:46
        Gość portalu: angrusz napisał(a):

        >
        > Wiedza ? Doświadczenie ? Może tak .
        >
        > Ale ja nie ufam temu człowiekowi .
        >
        I to jest argument, zeby nie mogl zastapic Rostowskiego:)))
        Biedny Balcerowicz. Chyba z powodu angrusza facet dostaje kaczej
        choroby i rece mu sie trzesa z przerazenia:)))

        > Czy ktoś jeszcze ?
        twoje szefy partyjne na .."k". I panienki narozne z klechami, bo sie
        boja, zeby im kas fiskalnych nie wprowadzil do interesu.
        A i tobie moglby zarzadzic rozliczenie z prywatnych korkow:))0
        Masz wiec powody:)))
        • olias Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 04.04.09, 09:32
          ani wiedza, ani doświadczenie. jedynie przekonanie o własnej
          nieomylności. nawet jego były sze z Instytutu Badań Marksizmu uważał
          go za najgłupszego ze swoich ludzi.
          dlaczego został ministrem w 89 r? On jeden nie pojmował powagi
          sytuacji.
    • Gość: Artur Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: *.prenet.pl 01.04.09, 00:09
      Proponuję aby prof.Balcerowicza oddelegować do USA,tylko on może uratować Stany a przy okzji cały świat.Proponuję również aby USA wprowadziły euro bo tylko to pozwoli im wyjść z kryzysu.
      • angrusz1 Ale Pluto swoje 01.04.09, 09:01

        i już wiadomo co to za gostek i jaką opcję reprezentuje .

        Wiarygodność to najważniejsze kwalifikacje w polityce .
        • ania.scott Re: Ale Pluto swoje 01.04.09, 18:44
          Ale tu chodzi o gospodarkę, ekonomię, a nie o politykę. Właśnie przez politykę,
          poprawność polityczną, uleganie partiom mamy to, co mamy. Wystarczy spojrzeć na
          Pawlaka: co innego sądzi jako wicepremier, a co innego jako peeselowiec. I jak
          postępuje? Tak, żeby zadowolić kolegów z partii.
          Kaczyńscy nie są lepsi.
          Jak najmniej polityki w zarządzaniu państwem, a będzie OK.
          • pluto37 Re: Ale Pluto swoje 02.04.09, 10:45
            ANiu!
            Chyba uzywasz nieznanego angruszowi jezyka. Jego organizm takich
            informacji nie przyswaja. Gdyby jakims cudem to samo przeczytal w
            Niedzieli w publikacji jego guru Ryszki, to jest szansa, ze te twoje
            uwagi moglyby zostac przez niego przyjete za prawde.
            W przeciwnym razie nie wroze, ze to pojmie.
            I przecie o dzialacz partyjny w PiSie, a Ty mu o Kaczynskich. Wszak
            on im wierzy bezgranicznie jak kazdy aktywista.
            Taka jego mentalnosc:)))
            Najlepszego
            Pl-37
            • Gość: next Re: Ale Pluto swoje IP: 94.251.139.* 02.04.09, 12:02
              Pluto37, a w jaką partię Ty wierzysz? Jest jakaś, która spełnia Twoje wymagania?
              Bo jak do tej pory, to nie bardzo to widać.;-) Plujesz tylko na innych.

              PS. Czyżby Pluto to od plutokracji? Jeżeli tak, to nie dziwią mnie poglądy ;-)
              Bo im gorzej tym lepiej. A jeżeli nie, to... do następnego Twojego postu. :-)
              Może być ciekawie.
              • pluto37 Re: Ale Pluto swoje 02.04.09, 18:30
                Gość portalu: next napisał(a):

                > Pluto37, a w jaką partię Ty wierzysz?

                W zadna. Tylko komunisci i ich spady wierza w partie... Wiara w
                partie jest nieodzowna angruszom, bo wtedy nie musza wysilac rozumku
                przy mysleniu. Dyrektywa i wiara, ze partia ma zawsze racje zalatwia
                za nich reszte.

                >>Jest jakaś, która spełnia Twoje wymagania ?

                Odpowiem ci wtedy kiedy zobacze ze zwalona dwa lata temu kladke nad
                torami da sie odbudowac w dwa tygodnie, wyremontowac reszte Alej w
                dwa miesiace, zlikwidowac dziury na Warszawskiej i kilku innych
                waznych ulicach w jedno lato, przygotowac wszystko perfekcyjnie dla
                inwestorow, ulozyc rowno chodniki w centrum miasta i polozyc asfalt
                na Zawodziu, Stradomiu i podobnych dzielnicach, wyegzekwowac od
                wlasciciela cegielni, zeby nie smierdzialo i nie trulo ludzi i zeby
                cale Stare Miasto nie bylo rejonem slumsow i miejskim wychodkiem, a
                ruch tranzytowy trzymal sie z daleka od miasta. Plus jeszcze pare
                drobiazgow. Wtedy ci powiem ze partia ktora tego dokonala moze
                liczyc na moje poparcie, a nie na wiare.

                > Bo jak do tej pory, to nie bardzo to widać.;-) Plujesz tylko na
                innych.
                >
                Pluje, ale ...z uzasadnieniem. Zeby bylo wiadomo dlaczego. Wiem, ze
                to nietypowe, ale czasem czlowiek musi sie poswiecic:) Inaczej
                bedziesz mial same angruszowe scinki z Niedzieli i angruszowa wiare
                ze Balcerek ukradl socjalistyny raj.

                > PS. Czyżby Pluto to od plutokracji? Jeżeli tak, to nie dziwią mnie
                poglądy ;-)

                Lubie takich co to sami rzuca pytankiem i zeby sie nie zmeczyc
                odrazu sami sobie odpowiedza. Tak na wszelki wypadek dodajac
                slowko "jezeli" i wtedy .. maja jakas furtke:)))

                > Bo im gorzej tym lepiej. A jeżeli nie, to... do następnego Twojego
                postu. :-)

                A po czym tak sadzisz? Daj jakies rozsadne namiary, bo moze czegos
                niezauwazylem. Wydaje mi sie, ze gorzej juz bylo, a w paru miejscach
                i paru glowach jest nienajlepiej, wiec "pluje" i uzasadniam, zeby
                bylo wiadomo dlaczego "pluje."

                > Może być ciekawie.

                Wszak starozytni Rosjanie zyczyli interlokutorom, ze "zyli w
                ciekawych czasach".
                A te sa bez zadnych watpliwosci ...ciekawe:))
                • angrusz1 Re: Ale Pluto swoje 02.04.09, 22:17

                  Do Pluto :
                  Głupiś .
                  Wierzę to w Boga a partii to mogę mniej lub bardziej ufać .
                  Im starszy jestem tym mniej .
                  No ale Pluto swoje ...
                  Czy pomodliłeś się dzisiaj za JP 2 ? Speak up ! Non abbiate paura !!
                  • pluto37 Re: Ale Pluto swoje 02.04.09, 22:53
                    angrusz1 napisał:
                    > Do Pluto :
                    > Głupiś .

                    angruszu! Znowu mnie ubawiles wytryskiem "inteligencji". Ale skoro
                    ty masz byc wzorcem medrca, to wole byc glupi.. W jednym worku
                    byloby nam zdecydowanie za ciasno:)))))))

                    > Wierzę to w Boga a partii to mogę mniej lub bardziej ufać .
                    > Im starszy jestem tym mniej .

                    No to cos z toba niezbyt w porzadku, bo jakis czas temu pisales
                    osobiscie i wlasnemy rencami, ze wierzysz PiSowi i Kaczorom. Sprawdz
                    w archiwum:))))
                    Ale musi byc cos z toba i Pisem nie tak skoro twierdzisz,
                    ze "mniej":)))

                    > No ale Pluto swoje ...

                    - I co cie to tak dziwi. Przecie gdyby twoje, to musialbym sie do
                    PiSu zapisac, Balcerka znielubic i Niedziele za lekture codzienna do
                    poduszki uzywac, a to bylby OBCIACH dla mnie, rodziny i kolezenstwa.
                    PiSomoheryzm to dosc szczegolna ideologia, jaka dostala sie nam w
                    spadku po komunie i wole sie trzymac od tego na bezpieczna
                    odleglosc, zeby mi cos z tego [Panie chron!!] do buta nie
                    przykleilo:))))

                    > Czy pomodliłeś się dzisiaj za JP 2 ?

                    - A czy ty trzezwy jestes, czys sie ozlopal palikotowki? Berecik cie
                    nie uwiera? Bo jakos tak dziwnie sie zachowujesz?


                    Speak up ! Non abbiate paura !!
                    Wow!!!! Ales palnal i to dwujezycznie! A potrafisz oba te kawalki
                    porzadnie na polski przetlumaczyc?
                    Trzym sie zdrowo!
                    • angrusz1 Re: Ale Pluto swoje 03.04.09, 09:13

                      Ciągle unika odpowiedzi na pytanie : czy pomodlił się ?

                      I teraz już wiemy , kto to taki Pluto !!

                      Ale przymusu nie ma
                      • pluto37 Re: Ale Pluto swoje 03.04.09, 09:55
                        angrusz1 napisał:

                        >
                        > Ciągle unika odpowiedzi na pytanie : czy pomodlił się ?
                        >
                        dalej cie to mszalne trzyma? Czy juz cpanie zaczales, bo letko cie
                        pan bog opuscil i to na odleglosc czuc:))) Jabluszka ci szkodza, czy
                        doktor wycial conietrza?

                        > I teraz już wiemy , kto to taki Pluto !!
                        >
                        A to was wiecej niz raz? A jak juz wiecie, to zglosicie? W parafii
                        czy sluzbom?

                        > Ale przymusu nie ma

                        - O! przeblyski normalnosci jakies masz! To nietypowy stan u
                        ciebie:)))
                        Gdyby cie obycia i kultury uczono od dziecinstwa w srodmiesciu, to
                        pewnie bys wiedzial, ze w cywilizowanym swiecie i wsrod
                        cywilizowanego spoleczenstwa pytania o religie, wyznanie, zarobki.
                        orientacje seksualna i kilka innych podobnie osobistego typu jest
                        uznawane w najlepszym razie za niegrzecznosc, a generalnie za
                        chamstwo.
                        Ale ty przecie jedynie formalny inteligent z Cmentarnej, to skad
                        masz wiedziec. W ZMS-ie tego nie uczyli.
                        Wprawdzies z porzadnej rodziny, ale w kazdej znajdzie nietypowa
                        owca:)))
                        Wyrokiem boskim padlo na ciebie. Taka karma.
                        Trzym sie zdrowo.
                        I unikaj wynalazkow.
                        Jak juz musisz, to pij kosher:)
          • Gość: driver Re: Ale Pluto swoje IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 19:53
            ania.scott napisała:

            > Ale tu chodzi o gospodarkę, ekonomię, a nie o politykę. Właśnie
            przez politykę,
            > poprawność polityczną, uleganie partiom mamy to, co mamy.

            Trafne spostrzezenie.

            > Jak najmniej polityki w zarządzaniu państwem, a będzie OK.

            A jak najwiecej ekonomii i decydentow,ktorzy nie analizuje
            wszystkiego ideologicznie tylko wlasnie ekonomicznie.

    • Gość: xyz Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niestety. IP: 67.159.44.* 01.04.09, 11:10
      A tutaj jest dowód. Pojęcie kosztu krańcowego długu.
      Od 1971 roku gospodarka światowa jest jedną wielką piramidą finansową.
      Warto przeczytać i zrozumieć.
      Tytułem wstępu: jeżeli inwestuję 100 zł to oczekuję po jakimś czasie że uzyskam
      więcej, a nie mniej. Nie robię tak, że pożyczam w banku te 100zł i w efekcie
      inwestycji otrzymuję np 10 zł ( efekt: minus 90%! ). A tak działa obecnie
      gospodarka oparta o teorię Keynesa. Od 71 roku teoria Keynesa przestała działać!!!.
      A tutaj jest artykuł na ten temat:
      www.gold-eagle.com/gold_digest_08/fekete033009pv.html
      a tu jest dyskusja na ten temat i wykresy warte tysiąca słów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=92014935&a=92014935
      A dzięki Balcerowiczowi my się daliśmy w tą piramidę wkręcić !!!
      I to jako ostatni którzy w nią weszli.
      Pominę z litości inne jego "osiągnięcia".
      Cała ta "transformacja" to tak naprawdę wejście w światową piramidę
      finansową i finansowanie w skali makro konsumpcji kosztem przyrastającego
      lawinowo zadłużenia wewnętrznego i zewnętrznego.
      • Gość: xyz??? Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest IP: *.21.pl 01.04.09, 15:04
        Barakowi Obamie przyśnił się Karol Marks:
        - Pomogę ci rozwiązać kwestię tego kryzysu, ale mam dwa warunki.
        - Jakie?
        - Po pierwsze, musisz wydać moje zebrane dzieła, po angielsku, w 100
        mln egzemplarzy. Po drugie, moim imieniem musi być nazwana główna
        ulica w każdym amerykańskim mieście.
        - Umowa stoi... co powinienem robić?
        - To już nie do mnie pytanie.
        - ???!!!
        - Pozwólcie tu, Josifie Wissarionowiczu...
      • Gość: Gość Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:25
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > A dzięki Balcerowiczowi my się daliśmy w tą piramidę wkręcić !!!
        > I to jako ostatni którzy w nią weszli.
        > Pominę z litości inne jego "osiągnięcia".

        Marzy ci sie "trzecia droga", którą Poszły Chiny i Rosja?
        A może wersja KRLD, Kuby czy Białorusi byłaby najbardziej optymalna?
        • Gość: xyz Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest IP: 67.159.44.* 01.04.09, 15:58
          Z Balcerowiczem zgadzam się tylko w 2 kwestiach:
          - uproszczenie systemu podatkowego.
          - utworzenie wydajnych sądów gospodarczych.
          Plan Balcerowicza nie jest w rzeczywistości jego autorstwa.
          Jest autorstwa niejakiego Geofreya Sachsa -noblisty, któremu rząd Polski
          zapłacił grubą kasę za doradztwo i właśnie za ten plan.
          Balcerowicz jest tu tylko figurantem. Ponieważ on jednak ten plan firmował ( a o
          Sachsie nikt wtedy nie słyszał ) to właśnie Balcerowicz jest okrzykiwany przez
          media ojcem " cudu " gospodarczego W Polsce.
          Bilans tego "cudu" jest taki: że owszem możemy kupić praktycznie wszystko,
          tylko, że polska została pozbawiona własnego kapitału.
          Rozwój Polski nie był finansowany ze wzrostu produktywności ale napędzany kredytem.
          Jak to się skończyło to popatrz na Argentynę, a ostatnio Islandię.
          Bo może się zdarzyć tak, że w Polsce będzie takie g. że będziemy emigrować na
          Białoruś właśnie.
          Polska pod rządami Balcerowicza zachowywała się jak alkoholik który wynosi
          majątek z domu żeby go sprzedać na wódkę.
          Zapytam krótko: Gdzie jest kasa z prywatyzacji ?
          • Gość: Gość Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 19:39
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Zapytam krótko: Gdzie jest kasa z prywatyzacji ?

            Starasz się coś mądrego napisać, ale na sam koniec wszystko niweczysz pytaniem
            jakie zadałby demagog na poziomie Leppera.
          • mateusz572 Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest 01.04.09, 21:32
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Z Balcerowiczem zgadzam się tylko w 2 kwestiach:
            > - uproszczenie systemu podatkowego.
            > - utworzenie wydajnych sądów gospodarczych.

            A reforma finansów publicznych, do której nawołuje i którą sam próbował przeprowadzić,ale zakrakała go Solidarność z Krzaklewskim na czele i inne pokomunistyczne pozostałości ?

            > Plan Balcerowicza nie jest w rzeczywistości jego autorstwa.
            > Jest autorstwa niejakiego Geofreya Sachsa -noblisty, któremu rząd Polski
            > zapłacił grubą kasę za doradztwo i właśnie za ten plan.
            > Balcerowicz jest tu tylko figurantem. Ponieważ on jednak ten plan firmował ( a
            > o
            > Sachsie nikt wtedy nie słyszał ) to właśnie Balcerowicz jest okrzykiwany przez
            > media ojcem " cudu " gospodarczego W Polsce.

            Nieważne czyjego autorstwa jest plan, ważne jest natomiast,że jako Minister Finansów wprowadził go w czyn.

            > Bilans tego "cudu" jest taki: że owszem możemy kupić praktycznie wszystko,
            > tylko, że polska została pozbawiona własnego kapitału.

            Jakiego kapitału ? Czy aby nie było tak, że PRL ze swoim systemem po prostu zbankrutował ? Czy Polska była konkurencyjna technologicznie ? Co się dzieje z firmą,która w gospodarce wolnorynkowej jest mało wydajna i posiada technologie pozostające znacznie w tyle w stosunku do tego czym dysponują inne firmy?

            > Rozwój Polski nie był finansowany ze wzrostu produktywności ale napędzany kredy
            > tem.

            Przyjrzyj się dokładnie jak jest w krajach wysoko rozwiniętych. Tam także kredyt napędza rozwój.Oczywiście prócz kredytu, posiadają one także odpowiednio wysoki kapitał zakumulowany na przestrzeni wielu lat rozwoju w gospodarce wolnorynkowej. Ten właśnie kapitał napłynął także do Polski i pozwolił na bardzo szybki rozwój naszego kraju. Niestety kryzys spowodował,że obecnie odpływa on w znacznej części z naszego kraju.Zostaliśmy po prostu wrzuceni do jednego worka z Ukrainą,Węgrami i państwami nadbałtyckimi, w których gospodarki kurczą się 10 do 20% rok do roku.
            Tak więc kredyt jest jak najbardziej wskazany,jeżeli jest stosowany z umiarem i przyniesie wzrost PKB realnego. Jeżeli natomiast jest trwoniony na rozdymane finanse publiczne to efekt może być tylko jeden: wzrost zadłużenia kraju.a w dalszej perspektywie widmo bankructwa.
            Obecnie kraje wysoko rozwinięte zafundowały sobie kredytowanie socjalizmu na wielką skalę.Tym samym ich deficyty budżetowe oraz długi publiczne rosną do niesamowitych rozmiarów. Czym to się skończy…..zobaczymy.

            > Jak to się skończyło to popatrz na Argentynę, a ostatnio Islandię.
            > Bo może się zdarzyć tak, że w Polsce będzie takie g. że będziemy emigrować na
            > Białoruś właśnie.

            Z Polską jeszcze nie jest tak źle jak z krajami,które wymieniasz.Na pewno nie będzie wesoło, ale powinniśmy się wyczołgać na prostą ? Pytanie tylko brzmi: kiedy ?

            > Polska pod rządami Balcerowicza zachowywała się jak alkoholik który wynosi
            > majątek z domu żeby go sprzedać na wódkę.
            > Zapytam krótko: Gdzie jest kasa z prywatyzacji ?

            Kasę z prywatyzacji przejedliśmy i przejadamy na rozdymane finanse publiczne: ZUS-y, KRUS-y, rozrośniętą administrację itp.
            To jest właśnie to co chciał reformować Balcerowicz.;-)
      • mateusz572 Re: Balcerowicz jest nieukiem i dogmatykiem niest 01.04.09, 21:35
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > A tutaj jest dowód. Pojęcie kosztu krańcowego długu.
        > Od 1971 roku gospodarka światowa jest jedną wielką piramidą finansową.
        > Warto przeczytać i zrozumieć.
        > Tytułem wstępu: jeżeli inwestuję 100 zł to oczekuję po jakimś czasie że uzyskam
        > więcej, a nie mniej. Nie robię tak, że pożyczam w banku te 100zł i w efekcie
        > inwestycji otrzymuję np 10 zł ( efekt: minus 90%! ). A tak działa obecnie
        > gospodarka oparta o teorię Keynesa. Od 71 roku teoria Keynesa przestała działać
        > !!!.
        > A tutaj jest artykuł na ten temat:
        > www.gold-eagle.com/gold_digest_08/fekete033009pv.html
        > a tu jest dyskusja na ten temat i wykresy warte tysiąca słów:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=92014935&a=92014935
        > A dzięki Balcerowiczowi my się daliśmy w tą piramidę wkręcić !!!
        > I to jako ostatni którzy w nią weszli.
        > Pominę z litości inne jego "osiągnięcia".
        > Cała ta "transformacja" to tak naprawdę wejście w światową piramidę
        > finansową i finansowanie w skali makro konsumpcji kosztem przyrastającego
        > lawinowo zadłużenia wewnętrznego i zewnętrznego.

        Zastosowałeś pomieszanie z poplątaniem.
        Piramidę finansową zafundowali nam politycy bogatych krajów, czyli inaczej mówiąc instytucje o nazwie państwo.Nie mieszaj jednak do tego tylko Balcerowicza bo on jest tylko drobnym kamyczkiem na kamienistej plaży.
        • Gość: xyz naród głupi wszystko kupi... IP: 67.159.44.* 02.04.09, 14:38
          O szkodliwości planu Balcerowicza uczą już w szkołach !

          tu masz linka:
          notatki.e-klasa.info/2008/01/01/polityka-stabilizacyjna-l-balcerowicza-polegala-na/
          • Gość: xyz Re: naród głupi wszystko kupi... IP: 67.159.44.* 02.04.09, 15:12
            I jeszcze jedno. W zasadzie byłem zwolennikiem Balcerowicza.
            Ale do czasu, do czasu, aż sam nie zacząłem studiować makroekonomii i nie
            zrozumiałem mechanizmów które działały.
            Polecam samodzielne myślenie, a nie przyjmowanie na pałę opinii mediów.
            • mateusz572 Może jednak nie kupi ?. 02.04.09, 20:22
              Gość portalu: xyz napisał(a):

              > O szkodliwości planu Balcerowicza uczą już w szkołach !
              >
              > tu masz linka:
              notatki.e-klasa.info/2008/01/01/polityka-stabilizacyjna-l-balcerowicza-polegala-na/
              > I jeszcze jedno. W zasadzie byłem zwolennikiem Balcerowicza.
              > Ale do czasu, do czasu, aż sam nie zacząłem studiować makroekonomii i nie
              > zrozumiałem mechanizmów które działały.
              > Polecam samodzielne myślenie, a nie przyjmowanie na pałę opinii mediów.


              Jeżeli studiujesz makroekonomie to :
              1,Dlaczego zadajesz niezbyt madre ,typowo populistyczne pytania typu:”gdzie się podziała kasa z prywatyzacji ?
              2. Dlaczego nic nie napiszesz od siebie tylko zasłaniasz się cytatami typu:”Notes studenta” nieznanego autorstwa.
              Aby ułatwić Ci samodzielną odpowiedź zadam kilka pytań dotyczących zlinkowanego przez Ciebie tekstu?
              1.Czy w sytuacji w jakiej była Polska gospodarka w 1989 roku, można mieć „mocny pieniądz” bez urealnienia stóp procentowych ?
              2.Jaki był odpowiedni kurs walutowy w 1989 roku ,jeżeli ten od Balcerowicza był nierealny ?
              3. Wytłumacz mi na czym polegało to uwstecznienie struktury produkcji ?
              4.Po co mieliśmy brać następny kredyt gdy ustalony,sztywny kurs walutowy nie wymagał takiej interwencji ?
              5.Ile polskich sektorów gospodarczych było konkurencyjnych w stosunku do takich samych w zachodniej Europie w roku 1989 ? :-)
              6. Czy to,że Balcerowicz zaczął łamać monopole to źle czy dobrze dla gospodarki wolnorynkowej ,a co za tym idzie także dla konsumenta ?
              7. Jak myślisz czy ten powód załamania handlu zagranicznego podany w tekście jest fałszywy,czy prawdziwy ?

              Na ,której uczelni studiujesz ekonomię ?

              P.S. Także polecam samodzielne myślenie i wyciąganie wniosków.
              • pluto37 Re: Może jednak nie kupi ?. 02.04.09, 23:04
                Najwyzszemu niech beda dzieki, zes sie pojawil Mateuszu na wizji, bo
                juz myslalem, ze przyjdzie mi "pluc" angruszom prawdami z
                przeszlosci po oczach w samotnosci:))))
                Ciekaw jestem ktory specjalista od ekonomii odpowie odwaznie i
                powaznie na Twoje "proste pytania".
                Co do mnie to jestem pesymistycznie nastrojony w tej mierze.
                Choc jak sie pomyle, to szat darl nie bede:)))
                Najlepszego!
                Pl +37:)
    • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 01.04.09, 18:50
      Ale Pluto swoje
      angrusz1 01.04.09, 09:01 Odpowiedz
      i już wiadomo co to za gostek i jaką opcję reprezentuje .

      Wiarygodność to najważniejsze kwalifikacje w polityce .

      angruszu! Dostales jakis nowy cynk od Kurtyki?
      Czy Zygzak ci zdradziel, ze Balcerek tez sikal do kropielnicy?
      Twoja wiarygodnosc jest ponizej 0, a pleciesz, wymyslasz i mataczysz
      jak pisowski, Niedzielny maruda z reka wyciagnieta pod kosciolem.
      Zamiast myslec, bo podobno wyrobiles sobie papiery na
      ekonomiste...tez!
      Ale fakycznie masz prawo. Balcerek zrobil ci numer. I takim jak ty.
      Zrobil "normalny szmal i pokazal ile jest WARTA socjalistyczna
      gospodarka planowa i jej nowoczesne produkty podbijajace swiat:)))
      Nie zauwazyles moze, ze wlasnie teraz Polska splacila ostatnie duze
      kawalki Gierkowskiego DLUGU????
      A Balcerek dolozyl sie do tego, ze go scieto o polowe.
      To oczywiscie do ciebie nie dotrze, ale...moze twoje wnuki co pojma.
      • Gość: fan Balcerowicza Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 195.205.202.* 01.04.09, 21:47
        gdyby nie Balcerowicz tobyśmy dalej w komunizmie tkwili jak np. Czechy, czy Słowenia które Balcerowicza nie miały i do dzisiaj nie wiedzą co to kapitalizm, no chyba że coś mi sie popie...ło
        • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 01.04.09, 22:56
          Gość portalu: fan Balcerowicza napisał(a):

          > gdyby nie Balcerowicz tobyśmy dalej w komunizmie tkwili jak np.
          Czechy, czy Słowenia które Balcerowicza nie miały i do dzisiaj nie
          wiedzą co to kapitalizm, no chyba że coś mi sie popie...ło

          Z tym pop..niem, to sam wiesz jak jest najlepiej:)
          Problem w tym, ze i Czechy i Slovenia, to akurat te kawalki z
          dawnego ustrojstwa, ktore od 150 lat staly na znacznie wyzszym
          poziomie gospodarczym niz RP II, PRL i reszta. Z powodow
          historycznych m.in. Co latwo sprawdzic.

          A co do Balcerowicza w tym przypadku, to ...pewnie do dzis oba te
          kraje nie wiedzialyby, ze ...juz mozna, gdyby nie takie ludziki, jak
          Walesa, Mazowiecki i ...Balcerowicz.

          Ale w koncu to juz historia. Dzis jest cale stado angruszow, ktore
          to wszystko zrobiloby LEPIEJ, SZYBCIEJ i ku radosci
          LUDUteoretyzujacego Miast i Wsi".
          Wkoncu to angrusze wrzeszczaly pod Belederem "Bolek ty ch..u! Oddaj
          moje 100mln pod wodza Kaczynskiego, ktory z braciszkiem montowal
          Magdalenke i Okragly Mebel:))))
          A i dzis sieroty po nich pytaja gdzie sie podzialy pieniadze z
          prywatyzacji? Mimo, ze d. HBB bylaby juz pewnie zaorana i
          zezlomowana, gdyby byla wlasnoscia panstwa:)))

          • Gość: fan Balcerowicza Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 195.205.202.* 02.04.09, 00:12
            pluto37 napisał:

            > A co do Balcerowicza w tym przypadku, to ...pewnie do dzis oba te
            > kraje nie wiedzialyby, ze ...juz mozna, gdyby nie takie ludziki, jak
            > Walesa, Mazowiecki i ...Balcerowicz.

            no ,zwłaszcza Balcerowicz mial tutaj niebywałe zasługi, co prawda są tacy którzy twierdzą, że gdyby Gorbaczow nie popuścił cugli, to o Balcerowiczu pies z kulawą nogą by dzisiaj nie slyszał, ale co oni tam wiedzą...
            • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 02.04.09, 03:13
              Pozna pora, ale niech tam...
              Poraz kolejny, bo to i angrusz i Janosik w "tej tomacie" mial cos
              waznego do dodania w kilku wczesniejszych razach...
              Powiem tak:
              Dzisiaj to sie okazuje, ze jest kupa luda, ktorzy byli lepsi i
              szybsi od Balcerowicza. Gorbaczow popuscil, Rakowski dolozyl z
              Wilczkiem a potem nawet taki jeden z Seattle co mu bylo chyba
              Poznanski, czy jakos tak co to w zyciu w Polsce nie byl i tez z
              oddali na Balcerowiczu fachowe psy wieszal. Byly jeszcze rozne
              Szewczyki i spece co to po nich juz slad zaginal i wszyscy
              dokladali, oceniali i wybrzydzali, tylko, ze jak Mazowiecki szukal
              ministra od finansow, to ...odwaznych na stolek brakowalo.
              Jak to zwykle u nas... angruszow co niemiara a jak przyjdzie do
              roboty, to sie znajdzie jeden glupi i stado kierownikow z pomyslami,
              co to chetnie jezorem, a lopata w lapy parzy:)))
              Balcerowicz byl jednym z tych, ktorzy w zespole ekonomistow juz
              wczesniej przymierzali sie do zmian systemowych, ktore i tak byly
              nieuniknione. I chyba czuli to juz wtedy Rosjanie powierzajac stolek
              Gorbaczowowi, zeby przewietrzyl Moskwe ze stechlizny po sierotach po
              Stalinie. Sam Gorbaczow przyznal potem, ze ruska gospodarka lezala
              zimnym trupem wykonczona wyscigiem zbrojen i zapasciami w
              technologiach.
              Ten RWPGowski balon jeszcze istnial, ale byl pusty i z jednej strony
              polityczna szpile wbil w niego Walesa i Solidarnosc, a z drugiej to
              co zaproponowal i zrealizowal Balcerowicz. I dopiero pozniej to sie
              rozsypalo.
              Czy by o nim nie uslyszano? Byc moze. Znalazlby robote na jakims
              uniwerku na Zachodzie, a my miotalibysmy sie w jakims ekonomicznym
              bezladzie i quasisocjalistycznej gospodarce z szalejaca inflacja z
              pelnym portfelem dlugow do splacenia.
              A z reszta. W koncu 20 lat temu, to byla improwizacja i przecieranie
              drogi, bo wzorow nie bylo.
              Nawet Jugoslawia, ktora byla takim polkapitalistycznym panstwem w/g
              naszych wyobrazen sama dostala w grzebiet fundujac sobie wojne na
              dodatek,[do dzis Serbowie placza, ze im sie najbardziej
              uprzemyslowiona Slovenia urwala z lancucha]. Czechoslowacja razem i
              osobno tez nie uniknela z Wegrami ciezkiego kryzysu, podobnie jak
              Rosja. Masz jeszcze Ukraine i Bialorus pod reka..
              Ale co bylo kiedy Balcerka zbraklo? Ano za Olszewskiego bylo chyba w
              ciagu pol roku 3 min fin plus jeden p.o. i PiSowski gdzie bylo az 5-
              ciu szefow min. fin. Za bandy Millera tez chyba ze trzech... w tym
              Kolodko-czarodziej:)
              Ale...powiedz nam jak ty widzisz to co by bylo gdyby Balcerka nie
              bylo i kto i co zrobilby gdyby byl na jego miejscu? Bo to co ja
              w "tej tomacie" mam do dodania, to znajdziesz w kazdym podobnym
              kawalku na tym forum od kilku lat.
              teraz ty sprobuj powazniej pospekulowac.. Bo od jaj, to jest angrusz.
              I Janosik:)))
              • Gość: fan Balcerowicza Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 195.205.202.* 02.04.09, 08:48
                pluto37 napisał:
                > Ale...powiedz nam jak ty widzisz to co by bylo gdyby Balcerka nie
                > bylo

                A co by mialo byc? Potop, ognisty deszcz, czy może od razu Słonce by zgasło? Nie byłoby Balcerowicza, to byłby ktos inny. Byli tacy którym się wydawało, że jedynie Balcerowicz może byc w Polsce ministrem finansów, a jak nie to musi byc przynajmniej prezesem NBP, bo inaczej kraj się zawali, Balcerowicz odszedł i okazało się, że Ziemia nie przestała się kręcic i że bez niego też sie da.
                • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 02.04.09, 19:13
                  Gość portalu: fan Balcerowicza napisał(a):

                  > A co by mialo byc? Potop, ognisty deszcz, czy może od razu Słonce
                  by zgasło?

                  - Lubie powazne odpowiedzi na powazne pytania:)))

                  >>Nie byłoby Balcerowicza, to byłby ktos inny.

                  Zajrzyj moze do relacji z tamtych czasow, to bedzie ci latwiej.
                  Kiedy konstruowano rzad Mazowieckiego, to chetnych na te fuche nie
                  bylo. Te wszystkie madrale ekonomiczne, co to za komuny wyglaszaly
                  jakies any- poglady i wydawalo sie ze to "anty" moga wcielic w
                  zycie, to daly drapaka. Wiec z tym "ktos inny" to nie bylo wtedy
                  takie proste.

                  >>>Byli tacy którym się wydawało, że jedynie Balcerowicz może byc w
                  Polsce ministrem finansów.

                  Ci ktorzy byli wowczas u wladzy wielkiego wyboru nie mieli. Ale
                  skoro uwazasz, ze moglo byc inaczej, to ...podaj nazwiska jakichs
                  ewentualnych zastepcow Balcerowicza z tamtego okresu.

                  ..a jak nie to musi byc przynajmniej prezesem NBP, bo inaczej kraj
                  się zawali, Balcerowicz odszedł i okazało się, że Ziemia nie
                  przestała się kręcic i że bez niego też sie da.

                  Zanim odszedl pare ciekawych rzeczy zrobil na ktorych cale stado
                  nastepcow moglo sie oprzec. Nie czytasz uwaznie tego co pisze.
                  Wyliczylem ci ilu bylo nastepcow Balcerka w niektorych rzadach. Jak
                  chesz prowadzic stabilna polityke gospodarcza panstwa jesli w ciagu
                  dwoch lat zmienia sie 5 -iu ministrow finansow, albo 3-ech w ciagu
                  polrocza?
                  Generalnie facet stworzyl w krotkim okresie podstawy normalnych
                  finansow panstwa, zdusil inflacje, uniezaleznil NBP od widzimisie
                  rzadow, wprowadzil normalny pieniadz i zredukowal znaczna czesc
                  dlugow, a potem pilnowal zeby NBP nie stal sie ponowna drukarnia
                  pustego pieniadza. To malo? Jak na w sumie dosc krotki okres
                  dzialalnosci?
                  Czy naprawde sadzisz, ze to Balcerkowe nawolywanie do reform
                  finansow i rownowazenia budzetu panstwa jest takie glupie? Czy
                  sadzisz, ze zadluzanie panstwa to szczescie ludu w przyszlych
                  pokoleniach?
                  Jak juz chcesz cos w tej materii i powaznie, to moze podaj jakies
                  inne warianty, ktore byly do zrealizowania WTEDY i w tamtych
                  warunkach chaosu gospodarczego, 1000% inflacji, zawieszenia splaty
                  dlugow panstwa, kartek na wszystko i pustych polek w sklepach.
                  Oczywiscie mozna leciec angruszem i Zyzakiem i poniewierac
                  Balcerowiczem dowoli i wymyslac cuda niewidy, bo dzis juz mozna.
                  Szkoda tylko, ze WTEDY tylu herosow nie bylo. I chetnych do roboty
                  za ktora Balcerkowie, Mazowieccy i Walesy do dzis zbieraja baty..
                  Pewnie gdyby to wiedzieli wtedy, to nie byliby tacy odwazni.

                  A tak juz na koniec to powiem tak.
                  Gdybysmy mieli w Cz-wie takiego Balcerowicza w lokalnym wydaniu, to
                  interwencyjnych wpisow nt miejskiego dziadostwa byloby o 90% mniej.
                  I nawet angrusze mniej by zawodzily w Niedzielne poranki:)))
                  • Gość: koniec Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 94.254.141.* 03.04.09, 06:24
                    Rany boskie jak ciebie czytam to mi się nóż w kieszeni otwiera :) Podsumowując "gdyby nie Balcerowicz to już bym dawno z głodu umarł zjadając sam siebie i własne dzieci".Jak go tak kochasz to jedź za granicę tam gdzie ów pan ma teraz niezłą fuchę i zrób mu lodzika z wdzięczności to może przestaniesz wypisywać bzdury na forum
                    • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 03.04.09, 09:37
                      Gość portalu: koniec napisał(a):

                      > Rany boskie jak ciebie czytam to mi się nóż w kieszeni otwiera :)

                      Rany Boskie! Uwazaj, bo gdybys sie nie daj bog skaleczyl, to mialbym
                      wyrzuty sumienia:))))

                      Podsumowując "gdyby nie Balcerowicz to już bym dawno z głodu umarł
                      zjadając sam siebie i własne dzieci".

                      Az taki wyglodzony przez niego jestes, ze na familijne ludozerstwo
                      ci zeszlo?

                      >>> Jak go tak kochasz to jedź za granicę tam gdzie ów pan ma teraz
                      niezłą fuchę i zrób mu lodzika z wdzięczności to może przestaniesz
                      wypisywać bzdury na forum..

                      --Ty jakis perwert jestes. Jak nie ludozerca ze scyzorykiem, to
                      ekwilibrysta. Tylko nie mow, ze to przez Balcerka ci sie tak
                      porobilo:))))
                      I powtarzam. Nie stesuj sie i nie maltretuj.
                      Nikt nie wydal nakazu czytania tego co pisze.
                      Bedziesz zdrowszy i sam sobie nawet mozesz tego lodzika zrobic, a
                      nawet pokrecicic wszelkie zwisy... jak juz tak na wyzsza kulture ci
                      zeszlo na koniec...
                      A ja juz mialem nadzieje plonne, ze ty oprocz lodzika, to jeszcze
                      cos konkretnego w temacie potrafisz, albo jakos na Mateuszowe
                      pytania zechcesz sie wyrazic... a tobie jeno lodziki:))))
                      • Gość: koniec Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 22:43
                        Tak mi dopiekłeś że nie będę chyba mógł spać o jezusiczku :) Nie podniecaj się tak bo ci żyłka pęknie i Balcerek straci takiego super wyznawcę ćwoku z zagranicy bo w Polsce to już chyba dawno nie mieszkasz hehe :)
                        • pluto37 Re: Na koniec 04.04.09, 00:57
                          Gość portalu: koniec napisał(a):

                          > Tak mi dopiekłeś że nie będę chyba mógł spać o jezusiczku :) Nie
                          podniecaj się
                          > tak bo ci żyłka pęknie i Balcerek straci takiego super wyznawcę
                          ćwoku z zagrani
                          > cy bo w Polsce to już chyba dawno nie mieszkasz hehe :)

                          Wlasnie sie zastanawialem, czy ci modnym Tuwimem odpowiedziec, ale
                          zrezygnowalem, bo pewnie nie wiesz kto Tuwim, a poza tym on uzywa
                          trudnych slow jak mezalians i replika.
                          Nie sadze, ze milosnik lodzikow moglby bez wzgledu na miejsce
                          zamieszkania w RP i EU, czy gdziekolwiek indziej ...zrozumiec co J.T
                          mial na mysli..
                          Trzymaj sie ...konca. I milych lodzikow swiatecznych!
                          Lubie pogadac z inteligentem. Czasami.

                          • Gość: koniec Re: Na koniec IP: 94.254.211.* 04.04.09, 06:15
                            Nie nakręcaj się tak bo ci jakaś żyłka pęknie naprawdę :).Mam niezłą bekę jak czytam twoje posty :).
                            PS. Sen to zdrowie pamiętaj o tym więc się wyśpij w końcu bo widzę że siedzisz bez przerwy na forum i bronisz swojego idola i zaczynasz powoli bredzić trzy po trzy :)
                          • Gość: filutek Re: Na koniec IP: 94.251.139.* 04.04.09, 20:26
                            wicie co Pluto? kiedyś, na studiach moich był taki facet podobny do Ciebie, bo
                            wypowiadał podobne bzdury. Miał nietalent do nauk ścisłych, ale od drugiego roku
                            coś się odmieniło. Egzaminy zdawał w terminach zerowych, mimo, że na zajęciach
                            nadal prezentował sobą totalną niewidzę. Minęły lata, ten facet został
                            "wykształcony", ale nadal posługiwał się wiedzą nabytą w czasie studiów, czyli
                            "jak przetrwać". Stosuje to do dzisiaj i nadal jest "na fali" i wciąż nadaje
                            podobne do Twoich bzdury. Tylko zmienia ich treść w zależności od sytuacji
                            politycznej. Czyżbyś to Ty był?? Ten kameleon?
              • Gość: driver Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 20:00
                pluto37 napisał:

                > Pozna pora, ale niech tam...
                > Poraz kolejny, bo to i angrusz i Janosik w "tej tomacie" mial cos
                > waznego do dodania w kilku wczesniejszych razach...
                > Powiem tak:
                > Dzisiaj to sie okazuje, ze jest kupa luda, ktorzy byli lepsi i
                > szybsi od Balcerowicza. Gorbaczow popuscil, Rakowski dolozyl z
                > Wilczkiem a potem nawet taki jeden z Seattle co mu bylo chyba
                > Poznanski, czy jakos tak co to w zyciu w Polsce nie byl i tez z
                > oddali na Balcerowiczu fachowe psy wieszal. Byly jeszcze rozne
                > Szewczyki i spece co to po nich juz slad zaginal i wszyscy
                > dokladali, oceniali i wybrzydzali, tylko, ze jak Mazowiecki szukal
                > ministra od finansow, to ...odwaznych na stolek brakowalo.
                > Jak to zwykle u nas... angruszow co niemiara a jak przyjdzie do
                > roboty, to sie znajdzie jeden glupi i stado kierownikow z
                pomyslami,
                > co to chetnie jezorem, a lopata w lapy parzy:)))
                > Balcerowicz byl jednym z tych, ktorzy w zespole ekonomistow juz
                > wczesniej przymierzali sie do zmian systemowych, ktore i tak byly
                > nieuniknione. I chyba czuli to juz wtedy Rosjanie powierzajac
                stolek
                > Gorbaczowowi, zeby przewietrzyl Moskwe ze stechlizny po sierotach
                po
                > Stalinie. Sam Gorbaczow przyznal potem, ze ruska gospodarka lezala
                > zimnym trupem wykonczona wyscigiem zbrojen i zapasciami w
                > technologiach.
                > Ten RWPGowski balon jeszcze istnial, ale byl pusty i z jednej
                strony
                > polityczna szpile wbil w niego Walesa i Solidarnosc, a z drugiej
                to
                > co zaproponowal i zrealizowal Balcerowicz. I dopiero pozniej to
                sie
                > rozsypalo.
                > Czy by o nim nie uslyszano? Byc moze. Znalazlby robote na jakims
                > uniwerku na Zachodzie, a my miotalibysmy sie w jakims ekonomicznym
                > bezladzie i quasisocjalistycznej gospodarce z szalejaca inflacja z
                > pelnym portfelem dlugow do splacenia.
                > A z reszta. W koncu 20 lat temu, to byla improwizacja i
                przecieranie
                > drogi, bo wzorow nie bylo.
                > Nawet Jugoslawia, ktora byla takim polkapitalistycznym panstwem
                w/g
                > naszych wyobrazen sama dostala w grzebiet fundujac sobie wojne na
                > dodatek,[do dzis Serbowie placza, ze im sie najbardziej
                > uprzemyslowiona Slovenia urwala z lancucha]. Czechoslowacja razem
                i
                > osobno tez nie uniknela z Wegrami ciezkiego kryzysu, podobnie jak
                > Rosja. Masz jeszcze Ukraine i Bialorus pod reka..
                > Ale co bylo kiedy Balcerka zbraklo? Ano za Olszewskiego bylo chyba
                w
                > ciagu pol roku 3 min fin plus jeden p.o. i PiSowski gdzie bylo az
                5-
                > ciu szefow min. fin. Za bandy Millera tez chyba ze trzech... w tym
                > Kolodko-czarodziej:)
                > Ale...powiedz nam jak ty widzisz to co by bylo gdyby Balcerka nie
                > bylo i kto i co zrobilby gdyby byl na jego miejscu? Bo to co ja
                > w "tej tomacie" mam do dodania, to znajdziesz w kazdym podobnym
                > kawalku na tym forum od kilku lat.
                > teraz ty sprobuj powazniej pospekulowac.. Bo od jaj, to jest
                angrusz.
                > I Janosik:)))

                O tutaj przyklad postu niekonstruktywnego.Typowy forumowy filozof
                myslacy,ze jest najmadrzejszy albo typowy dzieciak neostrady,ktory
                dopadl kompa i klika jak szalony.
                Ludzie litosci- infantylnosc ma tez swoje granice
          • Gość: koniec Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 94.254.211.* 02.04.09, 06:26
            Pies pluto powrócił :) Jak czytam twoje wypociny przed pracą to aż mi się humor poprawia bo takich bzdur to dawno nie czytałem i nie słyszałem :) Balcerowicz "zbawiciel" :D Jak dla ciebie to taki guru to swoje pieniądze jemu powierzaj bo ja swoich nie mam zamiaru.
            • pluto37 Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! 02.04.09, 06:55
              Gość portalu: koniec napisał(a):

              > Pies pluto powrócił :) Jak czytam twoje wypociny przed pracą to aż
              mi się humor
              > poprawia bo takich bzdur to dawno nie czytałem i nie słyszałem :)

              Jak to mowia te mlodsze z przedszkola?
              A mnie to ...i jeszcze conieco..
              Dobrze, ze czytasz, bo po to cie uczyli w podstawowce. Nie licze ze
              zrozumiesz, bo czytanie ze zrozumieniem to juz insza inszosc.
              Ale nie mecz sie. Nikt nie zmusza.
              Specjalisci behawioralni twierdza, ze masochizm zle wplywa na
              potencje, wiec oszczedzaj zdrowie na "koniec".
              Bywaj
              • Gość: koniec Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: 89.108.248.* 02.04.09, 18:03
                Hahaha ale żeś błysnął :D Zwoje mózgowe ci się czasem nie przypaliły ? :) Bywaj hahaha
          • Gość: angrusz Wtedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 09:02


            Pluto jak zwykle szcze w tym tonie :

            "
            Wkoncu to angrusze wrzeszczaly pod Belederem "Bolek .... "

            Wtedy ,

            kiedy Balcerowicz utrzymywał swoją kotwice - stały kurs dolara przy
            olbrzymiej inflacji to

            angrusz pracował w firmie , które całość towarów eksportowała i o
            mało co przez ten stały kurs nie zbankrutowała .
            Bo jak długo można mieścić się w kosztach - przy rosnącej cenie
            energii , benzyny , no i pracy a za granicą mieć stałe ceny i po
            wymianie tę samą ilość złotówek .
            I trzeba było wtedy słyszeć właściciela, co on sądził o Balcerku .
            Ponoć cwany biznesman to był a prawie , że się przekręcił .

            I nie szczekaj tak Pluto , boś może tego nie odczuł na własnej
            skórze , mając do tego miliardowy ( stare zł ) kredyt .
            • pluto37 Re: Wtedy 02.04.09, 10:37
              Gość portalu: angrusz napisał(a):

              > Pluto jak zwykle szcze w tym tonie :
              "
              > Wkoncu to angrusze wrzeszczaly pod Belederem "Bolek .... "
              >
              > Wtedy ,kiedy Balcerowicz utrzymywał swoją kotwice - stały kurs
              dolara przy olbrzymiej inflacji to angrusz pracował w firmie ,
              które całość towarów eksportowała i o mało co przez ten stały kurs
              nie zbankrutowała .
              > Bo jak długo można mieścić się w kosztach - przy rosnącej cenie
              > energii , benzyny , no i pracy a za granicą mieć stałe ceny i po
              > wymianie tę samą ilość złotówek .

              angruszu! gdybys nie byl ekonomista[jak sam zes twierdzil] tylko
              zwykly tlumok spod budki z piwem, to moze bym cie zostawil w
              spokoju, ale przecie ty intelygent formalny jezdes wiec od takich
              trza wymagac wiecej.
              Ino cheba bez nieuwage zes napisal o tej inflacji, bo to w koncu
              chyba nie Balcerek wymyslil te inflacje olbrzymia na zlosc tobie i
              szefowi.

              > I trzeba było wtedy słyszeć właściciela, co on sądził o Balcerku .
              > Ponoć cwany biznesman to był a prawie , że się przekręcił .
              >
              Dlatego ze byl cwany, a nie uczony, to pyskowal i nie wiedzial na co.
              Ale przecie ty "ekonomista" to powinienes mu wyjasnic kto za te
              inflacje i jego zywot marny odpowiada. I ze cena produktu wiaze sie
              z kosztami pracy, energii i surowcow. I to dla normalnych jest
              zrozumiale, ze jak codzien o iles procent wzrasta cena wszystkiego,
              BO JEST inflacja to produkcja staje nieoplacalna i pierwsze co
              trzeba zrobic, to zlikwidowac inflacje i wprowadzic normalny
              pieniadz do obrotu towarowego, zeby bylo wiadomo co ile kosztuje i
              co sie oplaci produkowac i za ile.
              I powinienes mu wytlumaczyc ekonomysto jeden, ze socjalistyczna
              gospodarka padla wtedy iw kolebce, czyli USSR. I padl eksport" do
              Rosji bo juz wtedy zamiast szajsu made in Poland za dolary woleli
              import prosto z Zachodu. Tak ustalil Rakowski ze bedzie sie handel z
              Ruskimi odbywal w dolarach.

              > I nie szczekaj tak Pluto , boś może tego nie odczuł na własnej
              > skórze , mając do tego miliardowy ( stare zł ) kredyt .

              a WTEDY...
              - Tylko IDIOTA bral kredyt bo wtedy wiadomo bylo, ze bedzie
              denominacja zlotowki. I ze nie bedzie bankowych umorzen na pienkne
              oczy prezesa i towarzysza sekretorza. A czy nie odczulem? Wtedy
              kiedy tobie prywaciarz pensje placil, to takim jak ja zablokowano
              indeksacje na dwa, czy trzy lata. Wiec te same procesy inflacyjne
              dawaly po grzbiecie kazdemu. Calej budzetowce. Ale przecie
              takiemu "ekonomiscie" tlumaczyc proste rzeczy, to jak kastratowi
              tlumaczyc na czym polega plodzenie potomstwa.

              To tyle do ciebie angruszu...
              A dla tych co inflacje znaja z wikipedii[:)] powiem tak: kiedy w 86
              roku wzialem kredyt na ok 05 mln owczesnych zlotych, to rata
              miesieczna rownala sie polowie mojej pensji, kiedy konczylem ten
              kredyt splacac tuz przed denominacja to byla polowa mojej ...dniowki.
              kazdy troche tylko bardziej rozgarniety niz angrusz gimnazjalista
              moze sobie wyobrazic jak funkcjonowac mogla w takich warunkach
              gospodarka w 90% panstwowa, gdzie nikt nie liczyl kosztow ani pracy,
              ani materialow, a ceny brane byly z dyrektyw partyjnych. I jeszcze
              cos..w tzw wolnym handlu ceny podawane byly w milionach zl i w US$
              albo w DMarkach.


              A co do "szczekaj", to nie licz na zmilowanie dotad do kiedy nie
              przestaniesz wypisywac idiotyzmow, bo ...mlode sie twoich glupot
              ucza i powtarzaja bezmyslnie te brednie.
              W koncu na wlasne zyczenie stales czestochowskim symbolem kalmuka i
              to takiego co to mu dyplomy w kazdej ilosci sa tak samo przydatne
              jak chlopu na wsi Niedziela obwieszona na gwozdziu w wychodku
              zamiast toaletnej bumagi.

              • pluto37 Re: Wtedy 02.04.09, 23:45
                wyborcza.pl/1,88975,6455378,Dlugie_dlugi_Gierka.html
                To tak dla ...przypomnienia:)))
                I wiedzy dla nowej rasy "ekonomistow".
                • Gość: koniec Re: Wtedy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 22:44
                  Piesek szczeka i szczeka a karawana jedzie dalej :)
                  • Gość: www Re: Leszek - prawdziwa historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 17:29

                    www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE
                    ;)
    • Gość: Janosik Re: Na kłopoty(kryzys) Balcerowicz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.09, 19:58
      Jeden z komentarzy z onetu odnosnie obecnego kryzysu:

      chyba nikt nie ma wątpliwości, ze kapitalizm to jeszcze jeden nieludzki system w
      którym jest przyzwolenie na wyzysk i eksploatację wielkich grup ludzi. Różni się
      tylko tym od innych systemów, ze używa radosnej marketingowej propagandy
      przekonującej, ze zsczęście to kolejny telewizor czy samochód i że mając go
      jesteś szczęśliwym wolnym człowiekiem, a nie niewolnikiem. Ale co komu po
      samochodzie i telewizorze gdy po pracy nie ma siły i czasu z niego skorzystać
      lub go nie stać na to dobro.

      Sytuacja jak w klasycznym niewolnictwie gdzie czas i pieniądze i pracowników ma
      tylko grupka uprzywilejowanych.
      ft.onet.pl/forum.html#forum:MSwyNzUsOCw1NTM1MTM2NSwxNDgyNTczNzksNjQxMzA3OSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja