Radny z tirami w mieście nie wygrał

31.03.09, 22:54
A dlaczego nie wprowadzić monitoringu wagi samochodu ? Coś takiego
widziałem przy wjeździe do Wrocławia - waga w ulicy i kamerka nad
nią. Cudna idea i wtedy można kosić za te przełądowane samochody "w
locie".
    • mirage75 Radny z tirami w mieście nie wygrał 01.04.09, 00:13
      Z niecierpliwoscia czekamy na decyzje GDDKIA w Warszawie dotyczaca
      przyznania funduszy na budowe tego dlugo obiecywanego skrzyzowania z
      DK-1.
      Mysle ze jesli decyzja bedzie negatywna,a niestety na to sie
      zanosi,wszyscy Ci ktorzy prowadza destrukcyjna,samoniszczaca
      polityke w tym miescie wyjada na taczkach z Czestochowy i to
      szybciutko.
      Mieszkancy tego miasta,zaopatrzcie sie w maski przeciw pylowe i
      tlumiki do uszu,bo Ci ktorzy tu rzadza maja w d...e Wasze zdrowie i
      porzadek.Tylko po to by nie draznic kogos tam.
      To jest ewidentny przyklad ze tu nie umie prowadzic sie sprawnej
      polityki.
    • secesja44 Ten Sobuś to part..acz i c..w..aniak. 01.04.09, 01:09
      Ten Sobus co to kursy przedmałżeńskie prowadził zna się nie tylko na kobietach
      i samochodach ciężarowych ale na fekaliach i procesach fermentacji(Warta),
      śmieciach i ich rekultywacji(ZGK), autobusach i tramwajach (MPK),
      siarkowodorze ( Anka) i na...(Tu proszę wymienić zawody w Częstochowie, żebym
      żadnego nie pominęła).
      • Gość: hakl Re: Ten Sobuś to part..acz i c..w..aniak. IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 01:44
        PO w czwie jest tak słaba jak puch gęsi.
    • Gość: Harry_man Radny z tirami w mieście nie wygrał IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 08:38
      Polski sposób rozwiązywania problemów komunikacyjnych jest bardzo oszczędny.

      Jak droga jest dziurawa, to stawiamy znak ograniczenia do 40km/h i tabliczkę
      "doga uszkodzona na odcinku x km"

      Jak nie ma obwodnicy to stawiamy zakazy wjazdu dla ciężarówek

      Rzeczywiście, sposób jest świetny. Ludzie zamiast przyglądać się prawdziwemu
      problemowi denerwują się na tych, którzy tak na prawdę są największymi ofiarami
      tych oszczędności.

      A my płacimy gigantyczne podatki, które chyba przepadają w jakiejś bezkresnej
      czarnej dziurze, bo nie wyobrażam sobie jak można wyciągać ludziom z portfeli
      80% tego co zarobią i nie potrafić zapewnić im nawet porządnej infrastruktury
      drogowej.

      Całe szczęście, tym razem durny pomysł p Marandy nie przeszedł.
      • Gość: neptunek Re: Radny z tirami w mieście nie wygrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 09:15
        a ja myślę że Maranda ma rację
        - w tym kraju tchórzliwość nie popłaca
        • Gość: przedsiębiorca Precz z takim radnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 14:26
          Pan M.M. jest głu...y niż ustawa przewiduje. Połozyłby cały przemysł w Częstochowie na łopatki, ale tak to może się wypowiadać tylko człowiek, który poza rowerem niczego w życiu nie prowadził, bo i prawa jazdy też raczej nie ma.
      • Gość: kropek Re: Radny z tirami w mieście nie wygrał IP: 57.66.53.* 01.04.09, 13:22
        Też się zgodzę, że to nie tędy droga. Ten wniosek w ogóle nie powinien powstać.
        On żadnego problemu nie rozwiąże, a dodatkowo stworzy kolejny. Przypuszczam, że
        część firm w chwili pozytywnego głosowania zaczęłaby się poważnie zastanawiać, a
        i o kolejnych inwestorów byłoby znacznie trudniej zabiegać.

        To z pewnością ma jakiś sens, ale w chwili gdy miasto nie boryka się z takimi
        problemami drogowymi.
        • Gość: bb Re: Radny z tirami w mieście nie wygrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:09
          A wystarczyly by zwykle "przepustki" dla dostawcow firm w Czestochowie. Cala
          reszta ktora by byla tu tylko przejazdem - wypad ;)
    • mirage75 Radny z tirami w mieście nie wygrał 01.04.09, 15:51
      Z wielka ciekawoscia wczytuje sie w te i inne posty dotyczace
      problemow miasta.I wydaje mi sie iz zawsze tworza sie dwie skrajne
      opcje prawie nie mozliwe do pogodzenia swoich interesow.
      Ale brakuje mi tej jednej,najwazniejszej.Sposobu w jaki sposob mozna
      wyjsc z problemu takiego jak teraz,czyli uciazliwosci transportu
      duzych skladow jadacych po Czestochowie.
      Nie znam wniosku p.Marandy liczy sie dla mnie aspekt sprawy i jej
      powaga dla miasta.
      Nikt zdrowo myslacy nie chcialby ograniczyc wjazdu transportu
      ciezarowego do Czestochowy jezeli dotyczylo by to miejscowego
      przemyslu,ale w gre wchodza tysiace tirow rozjezdzajacych
      Czestochowe i jadacych dalej.
      Potrzeba znalezc rozwiazanie.Halas,smrod spalin,zanieczyszczenie
      powietrza,niebezpieczenstwo dla pieszych i miejscowego ruchu
      kolowego.
      Wydaje mi sie ze wladze nie chca widziec problemu bo je
      przerasta.Widocznie wladze nie sa na tyle kompetentne by sie nim
      skutecznie zajac.Mamy wymuszone korki,awarie psujacych sie
      skladow,wypadki takie jak ten z kladka i inne.A wladze boj sie
      uderzyc w stol.Moze potrzebny jest przyklad Augustowa i blokady
      drog,do czego bylbym sklonny tylko w ostatecznosci.Ale mamy prawo
      wymagac od wybranych urzednikow by zajeli sie problemami miasta na
      serio.Nie strach i cisza,tylko jasne wylozenie problemu.Zastanawia
      mnie dlaczego nie pociagnieto opcji samej tylko obwodnicy do wezla
      konopiska.Mielibysmy juz z glowy ruch ciezarowek w kierunku Opola a
      moze i dalej do Konopisk.A dlaczego nie pomyslec o przedluzeniu do
      obecnej DK-1 i stworzyc objazd w kierunku na Olsztyn i Kielce.Tym
      sposobem pozbylismy sie wiekszej liczby tirow przejezdzajacych przez
      miasto.
      Trzeba tylko chciec.Wszyscy pisza o olbrzymich pieniadzach do
      wykorzystania z funduszu Unii.
      Wydaje mi sie ze Czestochowa nie ma zadnego lobby,chcacego cos
      zmienic.Wystarczy siegnac do prasy.
      W zamian za to slyszy sie tylko o tym zeby kogos nie obruszyc,bo sie
      do nas obroci plecami.Po prostu chce sie plakac.Jacy Ci ludzie sa
      dobrzy,ze nie chca nikomu przeszkadzac.
      • Gość: Harry_man Re: Radny z tirami w mieście nie wygrał IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 18:01
        Najbardziej podoba mi się pomysł wyrzucenia ciężkiego ruchu spod swoich okien i
        przerzucenie go pod okna mieszkańców Konopisk :) To dopiero prawdziwa polityka ;)
    • Gość: jasiu... Wniosek pod publiczkę! IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.09, 16:35
      No chyba, że pan MM rzeczywiście ma tak wielkie problemy z wyobraźnią, żeby nie
      zrozumieć, że nie tędy droga.

      W Częstochowie wszystkie problemy biorą się z wieloletnich zaniedbań i działania
      zawsze pod publiczkę. Wniosek pana MM jest właśnie "pod publiczkę" Zamiast
      złożyć wniosek o przedstawienie studium ruchu samochodów ciężarowych, ze
      wskazaniem, które ulice mogłyby przejąć ten ruch pan MM uważa, że znakiem zakazu
      załatwi wszystko.

      A co, że się tak zapytam z dostawcami, którzy dla ćwierćmilionowego prawie
      miasta, dostarczają nie tylko produkty do sklepów, ale przede wszystkim surowce
      i materiały dla funkcjonujących tu zakładów przemysłowych. Przecież do
      Częstochowy jeżdżą TIR-y z całej Polski, właściwie z całego świata.

      Jedyna metoda, to powołanie zespołu, który zbada i przedstawi wnioski, dotyczące
      organizacji ruchu w Częstochowie. Szczególnie istotne jest przedstawienie
      koncepcji ruchu na zachód z trasy DK1. Gdyby się zastanowić, to nowy, upragniony
      przez władze miasta wiadukt przy Jana Pawła stanie się rurą pompującą kolejne
      samochody w śródmieście miasta. Przecież Jana Pawła znajduje się kilkaset metrów
      od Alei, czy Jasnej Góry. To powinna być lokalna ulica, stanowiąca dojazd do
      Jasnej Góry, czy zaplecze Alei. No ale o tym też ktoś nie pomyślał.

      Czy nie jest możliwe stworzenie równoległej, oddalonej o kilkadziesiąt metrów od
      autostrady, bezpłatnej obwodnicy? Taka dodatkowa droga ma swoje uzasadnienie,
      byłaby alternatywnym dojazdem dla służb ratowniczych w przypadku wypadku i
      zablokowania autostrady. Poza tym budowanie takiej drogi na terenach pobocza
      autostrady jest dużo tańsze. Fragmenty można wkomponować w zjazdy. Taka droga
      mogłaby również pomóc podczas budowy częstochowskiego odcinka autostrady. A
      odcinek nie będzie łatwy, z dużą ilością wiaduktów, tuneli. Myślę, że taka droga
      bardzo by się przydała. Najlepiej byłoby gdyby A1 była bezpłatna, ale to już nie
      jest możliwe. Stąd może właśnie dodatkowa, alternatywna droga, jako zachodnia
      obwodnica miasta? Wystarczą dwa pasy ruchu i jedna jezdnia. To ma być obwodnica,
      a nie tor wyścigowy.

      Jest jeszcze jeden pomysł i pan MM mógłby się zrehabilitować. Wniosek o
      przeprowadzenie kompleksowego studium i przedstawienie kompleksowych rozwiązań
      dotyczących układu komunikacyjnego miasta powinien zostać przyjęty. Wiem, coś
      takiego już jest, tylko że po pierwsze nie robili tego fachowcy, a po drugie
      nikt nie dąży do realizacji zawartych tam celów. Najpierw trzeba wiedzieć, co
      trzeba robić, później plany wcielać w życie. A tu nawet planów nie ma, bo komuś
      się wydaje, że prowizorka wychodzi lepiej.

      Ano mamy przykład, właśnie w Częstochowie, jak to prowizorka w planowaniu
      wychodzi lepiej.
      • mirage75 Re: Wniosek pod publiczkę! 01.04.09, 19:44
        Gość portalu: jasiu... napisał(a):

        >Po przeczytaniu panskiego komentarza wydaje mi sie ze moglbym sie
        pod nim podpisac.Pomysl jest ciekawy.Podobne byly juz realizowane w
        kraju,a znam ciekawe przyklady z terenu Europy.Moze nie bylbym tak
        krytyczny w stosunku do p.Marendy.Byc moze jest to poczatek jakiejs
        glebszej dyskusji i oby jakiegos efektu dzialania,ktorego w tym
        miescie brakuje.Wydaje mi sie ze niektorzy zapominaja ze gros
        transportu przejezdzajacego przez Czestochowe to jest tranzyt.
        Zgadzam sie z panem takze jezeli chodzi o konsekwencje budowy
        bezkolizyjnego skrzyzowania.Moze to byc pompa wrzucajaca w system
        komunikacyjny miasta wieksze partie samochodow.A nie o to przeciez
        chodzi.
        Poniewaz lubimy powolywac sie na przyklady europy zachodniej
        chcialbym przywolac jeden,iz tam podobne problemy wystepowaly
        wczesniej.Niektore miasta w Niemczech,Belgii,Francji zabezpieczaly
        sie wprowadzajac pozwolenia na wjazd do obszarow
        zurbanizowanych,stref ekonomicznych w scislym okresie czasowym.Teraz
        tez taki system istnieje,oczywiscie zmodyfikowany przez nowinki
        informatycze.Tylko pytac.Mandaty za przekraczanie stref sa bardzo
        wysokie.
        Problem Czestochowy polega na braku koncepcji jak z tej sytuacji w
        szybkim czasie wyjsc.I oczywiscie ogladanie sie na decyzje
        innych,nie branie inicjatywy w swoje rece.Pozniej dowiedujemy sie ze
        Slask nam wciaz zabiera,a to Warszawa nie popiera,a takze ze brak
        nam osobistosci w rzadzie,poniewaz gdzie indziej dzieki koligacjom
        sa cos w stanie wyciagnac.
        No coz jaka klasa urzednikow takie efekty dzielania.
        Jezeli chodzi o przedmowce Harry-..to chce panu powiedziec ze nie
        trzeba mieszkac w poblizu ruchliwej arterii,zeby pisac o problemie
        dotyczacym wszystkich.Mozna sie takze po takich arteriach poruszac,a
        takze przebywac w ich poblizu.
        Gdyby pan chcial zapoznac sie z sytemami budowy autostrad i innych
        drog z bezkolizyjnymi skrzyzowaniami tzw.wezlami drogowymi,to prosze
        spojrzec na przyklad chociazby Opola,Poznania,Krakowa itd.Mozna
        budowac kolejne odcinki drog od wezla do wezla oczywiscie
        uwzgledniajac zalozenia planu.Czestochowa ma miec kilka wezlow,mozna
        bylo wywierac nacisk na decydentow,zeby w planie budowy autostrady
        uwzgledniono wybudowanie czesciowej obwodnicy miasta w kierunku
        Opola.Oczywiscie uwzgledniajac skrzyzowania z glownymi ciagami
        komunikacyjnymi.A tak zostaje nam w spokoju,cierpliwosci oczekiwac
        20...roku az zbuduje sie kolejny,oczywiscie platny odcinek
        autostrady pelniacej role obwodnicy miasta.Dla mnie jest to skandal
        i zwykly brak zainteresowania problemem miasta.
        No chyba, że pan MM rzeczywiście ma tak wielkie problemy z
        wyobraźnią, żeby nie
        > zrozumieć, że nie tędy droga.
        >
        > W Częstochowie wszystkie problemy biorą się z wieloletnich
        zaniedbań i działani
        > a
        > zawsze pod publiczkę. Wniosek pana MM jest właśnie "pod publiczkę"
        Zamiast
        > złożyć wniosek o przedstawienie studium ruchu samochodów
        ciężarowych, ze
        > wskazaniem, które ulice mogłyby przejąć ten ruch pan MM uważa, że
        znakiem zakaz
        > u
        > załatwi wszystko.
        >
        > A co, że się tak zapytam z dostawcami, którzy dla
        ćwierćmilionowego prawie
        > miasta, dostarczają nie tylko produkty do sklepów, ale przede
        wszystkim surowce
        > i materiały dla funkcjonujących tu zakładów przemysłowych.
        Przecież do
        > Częstochowy jeżdżą TIR-y z całej Polski, właściwie z całego świata.
        >
        > Jedyna metoda, to powołanie zespołu, który zbada i przedstawi
        wnioski, dotycząc
        > e
        > organizacji ruchu w Częstochowie. Szczególnie istotne jest
        przedstawienie
        > koncepcji ruchu na zachód z trasy DK1. Gdyby się zastanowić, to
        nowy, upragnion
        > y
        > przez władze miasta wiadukt przy Jana Pawła stanie się rurą
        pompującą kolejne
        > samochody w śródmieście miasta. Przecież Jana Pawła znajduje się
        kilkaset metró
        > w
        > od Alei, czy Jasnej Góry. To powinna być lokalna ulica, stanowiąca
        dojazd do
        > Jasnej Góry, czy zaplecze Alei. No ale o tym też ktoś nie pomyślał.
        >
        > Czy nie jest możliwe stworzenie równoległej, oddalonej o
        kilkadziesiąt metrów o
        > d
        > autostrady, bezpłatnej obwodnicy? Taka dodatkowa droga ma swoje
        uzasadnienie,
        > byłaby alternatywnym dojazdem dla służb ratowniczych w przypadku
        wypadku i
        > zablokowania autostrady. Poza tym budowanie takiej drogi na
        terenach pobocza
        > autostrady jest dużo tańsze. Fragmenty można wkomponować w zjazdy.
        Taka droga
        > mogłaby również pomóc podczas budowy częstochowskiego odcinka
        autostrady. A
        > odcinek nie będzie łatwy, z dużą ilością wiaduktów, tuneli. Myślę,
        że taka drog
        > a
        > bardzo by się przydała. Najlepiej byłoby gdyby A1 była bezpłatna,
        ale to już ni
        > e
        > jest możliwe. Stąd może właśnie dodatkowa, alternatywna droga,
        jako zachodnia
        > obwodnica miasta? Wystarczą dwa pasy ruchu i jedna jezdnia. To ma
        być obwodnica
        > ,
        > a nie tor wyścigowy.
        >
        > Jest jeszcze jeden pomysł i pan MM mógłby się zrehabilitować.
        Wniosek o
        > przeprowadzenie kompleksowego studium i przedstawienie
        kompleksowych rozwiązań
        > dotyczących układu komunikacyjnego miasta powinien zostać
        przyjęty. Wiem, coś
        > takiego już jest, tylko że po pierwsze nie robili tego fachowcy, a
        po drugie
        > nikt nie dąży do realizacji zawartych tam celów. Najpierw trzeba
        wiedzieć, co
        > trzeba robić, później plany wcielać w życie. A tu nawet planów nie
        ma, bo komuś
        > się wydaje, że prowizorka wychodzi lepiej.
        >
        > Ano mamy przykład, właśnie w Częstochowie, jak to prowizorka w
        planowaniu
        > wychodzi lepiej.
    • Gość: Spider Władza bez władzy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:02
      W tym kraju rządzą urzędnicy!!!
      Władza lokalna nie ma władzy tylko urzędnik?
      Jakiś debil z Dyrekcj Dróg ma decydować jak mieszkańcy będą żyć. A sam pewnie mieszka w jakiejś wsi.
Pełna wersja