Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera

IP: 94.251.131.* 06.04.09, 21:23
Nikt nie wie czy jedziemy o szóstkę czy o utrzymanie. Ważne , by jechać a nie płakać i szukać winnych. Może to był błąd, że wydawano krocie na obcokrajowców zamiast inwestować w zespół oparty na wychowankach. Póki były wyniki nikt nie rozdzierał szat. To już przeszłość. Teraz przed nami trudny sezon więc niech każdy robi to co do niego należy: prezes szuka wyjścia z kłopotów, trener prowadzi szkoli i zespół, zawodnicy ambitnie jadą swoje a KIBICE PRZYCHODZĄ NA STADION. Sezon dopiero się zaczyna!
    • dinnoz Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera 06.04.09, 21:29
      to dlaczego oddali Ułamka? mogli zostawic Linbeacka i nikt by nie miał pretensji
      przed sezonem gdyby powiedzieli wtedy ze walczymy o utrzymanie itp itd a nie
      teraz 3 dni przed liga!! inne kluby potrafiły się przygotowac!!i liderzy
      pojechali(adams,crump,...) i dlatego czuje się oszukany przez prezesa,działaczy!!
      SPRZEDAM KARNET NORMALNY(250ZŁ) ZA JEDYNE 175ZŁ kontakt dinnoz@gazeta.pl
      • Gość: Do dinnoz Re: Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 06.04.09, 21:52
        Jesteś dupa nie kibic, a największego klocka zrobił sponsor, który
        wystawił nas i działaczy. Przerzuć się lepiej na Raków , albo
        Victorię( z całym szacunkiem dla tych klubów). Kibic za dychę
        • Gość: speedwayfan Re: Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera IP: 212.87.237.* 08.04.09, 13:02

          Akurat Raków to kibicowsko przewaga conajmniej klasy nad CKM wiec
          kibice za dyche miejsca tam nie znajdą
          pzdr
    • tarnok1 Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera 06.04.09, 21:56
      31:59
    • Gość: mario74 Grzegorz Dzikowski. Czekamy na lidera IP: 91.208.55.* 07.04.09, 10:11
      Mamy złą wiadomość dla kibiców Włókniarza Częstochowa. W dniu
      dzisiejszym Greg Hancock poinformował, iż nie zgadza się na
      obniżenie swojego kontraktu o 50%. Dlatego też "Herbie" poprosił o
      możliwość wypożyczenia do innego klubu.


      - "W miniony czwartek klub z Częstochowy wysłał mi maila, w którym
      było napisane, iż w związku z kryzysem wszyscy zawodnicy mają mieć
      obniżone kontrakty o 50%. Nie mogłem się zgodzić na takie warunki,
      dlatego poprosiłem o możliwość wypożyczenia do innego klubu, aby
      mieć możliwość jazdy w lidze polskiej w tym sezonie." - mówi
      Amerykanin.

      - "Sytuacja jest dla mnie o tyle trudna, iż w grudniu podpisałem
      umowę na dwa lata. Jestem zdenerwowany i zdziwiony, bo miałem
      wspaniałe stosunki z prezesem od wielu lat. Wydaję mi się, iż oni
      zdawali sobie sprawę z problemu już w styczniu. Tymczasem działania
      w sprawie renegocjacji kontraktów podjęto na krótko przed startem
      ligi. To nie jest fajne zachowanie. Dlatego mam nadzieję, iż
      sytuacja w przeciągu najbliższych dni rozwiąże się i będę mógł zająć
      miejsce w innym klubie i startować w Polsce w kolejny weekend." -
      dodaje "Herbie".






      Hancock i Pedersen - tej dwójki najprawdopodobniej nie zobaczymy już
      pod Jasną Górą








Inne wątki na temat:
Pełna wersja