maryjjja
28.04.09, 14:41
Właśnie jechałam koło cmentarza Kule od strony przejazdu był wypadek... Leżała
kobieta, najprawdopodobniej martwa...(mam nadzieję, że jednak się mylę, choć
wyglądało to jednoznacznie...) Obok leżały kwiaty, nie zdążyła dojść do kogoś
na cmentarz... Pewnie jakis burak nie przestrzegał przepisów i jechał za
szybko!!! Bo wątpie by taka kobieta wbiegła na pasy pod koła... Jakim prawem
odebrał komuś to co najcenniejsze!!!!