Ile zarabiacie po studiach?

07.05.09, 19:19
... netto oczywiscie i jaki kierunek ukończyliście oraz jaki staż pracy macie?
pozdrawiam :)
    • Gość: cz-wa Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.196.107.54.threembb.co.uk 07.05.09, 19:42
      400 & tygodniowo, "kariera na zmywaku", staż 6 miesiecy, dyplom z bankowosci
    • Gość: barboorka Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:51
      3 lata po mgr, 1400 netto, 5 h pracy dziennie :) trochę pracy w domu + ciągłe
      dokształcanie się.
    • Gość: ona Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 20:02
      farmaceuta 4 lata w zawodzie 2500.
    • Gość: lolel Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 07.05.09, 20:06
      Po sudiach dawali mi netto 1300-1400zł, a gdy się nie przyznalem że
      mam studia-to zarobie 3200-3400.
      • Gość: Ala Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 20:26
        14 lat pracy- mgr pedagogiki i germanistyki- 2000 na rękę
    • Gość: xXx Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 20:50
      Rok po studiach przez pół roku tysiaka :) teraz do 3 branża Twoja
      • Gość: mikeY Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.chello.pl 07.05.09, 21:10
        Po dwoch latach dziennych i rownoczesnej pracy na um. zlecenia zmiana na
        zaoczne, 4 rok, kierunek administracja, staz 42 miesiace w branzy zwiazanym z
        kierunkiem studiow, srednia z trzech miesiecy 5337zl + opieka medyczna,
        samochod, laptop, telefon, fundusz socjalny.
        Niestety nie w Czestochowie:(
        Ale z tego co czytam w rodzinnym miescie nie mialbym szans na taki start czego
        bardzo zaluje.
        • Gość: magnefar Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 21:38
          3 lata po studiach mgr inż - 2,5 roczne doświadczenie w zawodzie za granicą w 2
          firmach międzynarodowych - w Częstochowie praca nie związana z kierunkiem
          studiów 1450 zl
          • Gość: ja Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 21:44
            3 lata po studiach, praca w zawodzie, ok. 3 tys. na rękę. nie jest źle.
        • Gość: gość Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.09, 21:42
          przedstawiciel handlowy to świetna praca :D
          • Gość: mikeY Re: PH IP: *.chello.pl 07.05.09, 23:34
            Kazdemu sie spieszy, ale przedstawiciele handlowi na drogach to najwieksze
            buraki jakich spoktalem.
    • ex-samantha Re: Ile zarabiacie po studiach? 07.05.09, 22:44
      Staż z UP. 8 mies po studiach marketing i zarządzanie. z dodatkami
      niecałe 900 zł. :)
    • angrusz1 Re: Ile zarabiacie po studiach? 07.05.09, 23:10
      rok ekonomia na dobrej uczelni dzienne
      1200
      • Gość: on Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.09, 23:16
        rok po studiach, pracuje od 5 lat, kierunek zarządzanie i
        marketing-rachunkowość, praca w IT, średnia 2500 netto + premia
        • Gość: dsd Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.05.09, 01:59
          2 lata po studiach mgr inz do tej pory 2300 na reke , teraz szukam czegos innego
          - czesciowo w zawodzie
          • Gość: informatyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:17
            2 lata po studiach 2600zł.
            • Gość: bob Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.chello.pl 08.05.09, 12:02
              Budownictwo, 3 lata stazu, bez uprawnien , 3500netto - mieszkam w czewie,
              pracuje poza miastem
              • Gość: fghjk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 15:28
                3 tys na reke, sluzbowe auto, laptop, telefon, szkolenia. Niestety nie w
                czestochowie, konczylem polibude - zarządzanie i marketing dwa lata temu.
    • Gość: K2 Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 20:32
      3 lata po WIiOŚu a pensja przez kryzys mi spadła do 2200zł netto(w zasadzie to mam się cieszyć że pracuję), spoko da się żyć pod warunkiem że kobieta też zarabia:/
    • Gość: KiQ Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.54.171.98.tvksmp.pl 08.05.09, 20:42
      Rok po studiach (Metalurgia - Zarządzanie inżynierskie); staż 2 lata (branża nie związana z kierunkiem studiów); 1800 - 2200 netto.
    • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 08.05.09, 23:32
      4 lata po studiach medycznych, jestem w trakcie specjalizacji z kardiologii. z
      dyżurami, poradniami i dodatkami wyjdzie ok 10.000 - 12.000 zł na miesiąc, po
      specjalizacji podwyżka rzędu 30-40%. opłacało się zapier..... 6 lat :)
      • Gość: zlooo Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 212.95.49.* 09.05.09, 17:38
        Niepełne podstawowe- 2000 na tydz.
        • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 18:21
          jako złodziej to się nie dziwię...
          • Gość: zlooo Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 212.95.49.* 10.05.09, 12:10
            Gość portalu: medyk napisał(a):

            > jako złodziej to się nie dziwię...


            Mam własną firmę idioto. Taki wykształcony to zna się na fachu (jak napisał).
            • Gość: angrusz1 Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 13:05

              Do zloo :
              Samo posiadanie swojej firmy jeszcze nie jest gwarancją dużych
              zarobków .
              Może i masz .
              Ale takich są tysiące co mają zarejestrowana działalnośc gospodarczą
              a mimo to nie mogą nawet zarobić na płatności obowiązkowe : ZUS i
              podatki .
              Dlatego twoje słowa są mało wiarygodne .
              Ale nie jest to niemożliwe .
              • Gość: angrus1 Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 11:59
                czy ktoś tobie kiedykolwiek
                dogodził marudo
            • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 10.05.09, 13:42
              a czy oprócz firmy masz żółte papiery?? jak chcesz to ci pomogę załatwić :)
              • Gość: zlooo Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 212.95.49.* 10.05.09, 22:22
                Gość portalu: medyk napisał(a):

                > a czy oprócz firmy masz żółte papiery?? jak chcesz to ci pomogę załatwić :)

                Nie będę się zniżał do Twojego poziomu.Zawodu mogłeś się nauczyć ok, kultury i
                inteligencji to nigdy nie będziesz miał za wiele, masz kompleksy bo szary
                człowiek, bez wykształcenia może legalnie zarabiać duże dość pieniądze.Dodam iż
                zatrudniam 15os. Więcej nie muszę się tłumaczyć.Pozdrawiam.
                • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 10.05.09, 23:57
                  może jednemu na 100 po zawodówce się rzeczywiście uda do czegoś dojść...

                  u mnie dobrze wiedzie się co drugiemu, może nawet więcej...

                  zdobądź dyplom lekarza to pogadamy jak równy z równym - ja mam również tą
                  zdolność, w przeciwieństwie do ciebie, że rozumiem w 100% co mówią do mnie w
                  Faktach i co piszą w Forbes'ie :)
                  • Gość: kolega Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.wseip.edu.pl 23.05.09, 14:41
                    > może jednemu na 100 po zawodówce się rzeczywiście uda do czegoś dojść...
                    >
                    > u mnie dobrze wiedzie się co drugiemu, może nawet więcej...
                    >
                    > zdobądź dyplom lekarza to pogadamy jak równy z równym -
                    kolego lekarzu a co dyplom lekarza jest czymś szczególnym ???? ;) Gdybyś trafił
                    na cwaniurę zripostowałby ..zdobędę kiedyś na bazarze Różyckiego można było
                    kupić". Zresztą i ostatnio była aferą z quasi ginekologiem :)
                    >że rozumiem w 100% co mówią do mnie w
                    > Faktach i co piszą w Forbes'ie :)
                    ciekawe sztandarowe lektury panie lekarz :))))..a tak na marginesie to piszą
                    ...kolego co piszą w Fakcie ...;)
                    • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 23.05.09, 16:43
                      gdybyś był tak inteligentny za jakiego się podajesz to pewnie zrozumiałbyś co
                      napisałem. ale jesteś półgłówkiem i nic nie zrozumałeś...
                      napisałem, że rozumiem co MÓWIĄ do mnie w Faktach i co PISZĄ do mnie w
                      Forbes'ie. wiem, że ty znasz tylko FAKT i nic więcej, z Faktów nic nie
                      rozumiesz, nie będę wspominał już o Forbes'ie - gazecie dla elit
                      intelektualnych, żebyś nie popadł w depresję :-)

                      skoro nie jest to dla ciebie nic szczególnego to najpierw dostań się na studia
                      medyczne, potem je skończ. dla ciebie są to rzeczy nieosiągalne matole jeden,
                      tak samo jak lot na marsa, a dyplom z bazaru jest wart mniej niż moje
                      splunięcie. duplom możesz kupić i mieć, ale co z tego jak nic nie będziesz
                      rozumiał Janku jeden, w tym przypadku wiedzy nie kupisz, choćbyś zapłacił moją
                      roczną, a twoją dziesięcioletnią pensję...
                      • Gość: antekk medyk ty ciulasie IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.09, 18:23
                        Gość portalu: medyk napisał(a):

                        > gdybyś był tak inteligentny za jakiego się podajesz to pewnie zrozumiałbyś co
                        > napisałem. ale jesteś półgłówkiem i nic nie zrozumałeś...
                        > napisałem, że rozumiem co MÓWIĄ do mnie w Faktach i co PISZĄ do mnie w
                        > Forbes'ie. wiem, że ty znasz tylko FAKT i nic więcej, z Faktów nic nie
                        > rozumiesz, nie będę wspominał już o Forbes'ie - gazecie dla elit
                        > intelektualnych, żebyś nie popadł w depresję :-)
                        >
                        > skoro nie jest to dla ciebie nic szczególnego to najpierw dostań się na studia
                        > medyczne, potem je skończ. dla ciebie są to rzeczy nieosiągalne matole jeden,
                        > tak samo jak lot na marsa, a dyplom z bazaru jest wart mniej niż moje
                        > splunięcie. duplom możesz kupić i mieć, ale co z tego jak nic nie będziesz
                        > rozumiał Janku jeden, w tym przypadku wiedzy nie kupisz, choćbyś zapłacił moją
                        > roczną, a twoją dziesięcioletnią pensję...


                        Medyk ty pasożycie jeden tu ludzie sami pracowali na swoje wykształcenie i
                        stanowiska a ty fujaro musiałeś żyć na garnuszku rodziców leniu śmierdzący więc
                        zamknij pysk mendo jedna bo ci go kiedyś ktoś przetrąci pajacu!!

                        Każdy kto tu pisze dostałby się na te twoje studia gdyby nie miał masy problemów
                        na głowie i właściwe "zaplecze socjalno-bytowe" kretynie. Jeśli nie potrafisz
                        tego zrozumieć to pewnie matka ci zaliczenia du*ą załatwia.
                        • Gość: ola Re: medyk ty ciulasie IP: *.poczesna.netcominternet.pl 23.05.09, 18:52
                          "Każdy kto tu pisze dostałby się na te twoje studia gdyby nie miał masy
                          problemów na głowie ..."

                          Oj człowieczku chyba nie wiesz jak trudno dostać sie na studia medyczne, a
                          jeszcze trudniej sie na nich utrzymać. Więc nie wypowiadaj się na ten temat!!!
                          żal mi Ciebie !!!!
                        • Gość: medyk Re: medyk ty ciulasie IP: *.toya.net.pl 23.05.09, 19:27
                          widzę, że twoja zazdrość jest okropna.
                          ja za to nie pracowałem na swoją obecną pozycję - wszystko nauczyły się i zdały
                          za mnie krasnoludki :-).
                          jesteś bardziej tępy niż myślałem... na garnuszku u rodziców jest wielu
                          studentów - widzę, że realiów też nie znasz, ale skąd masz to wiedzieć - w
                          fakcie o tym nie piszą...

                          skoro każdy by się dostał to dlaczego nie poszli na te studia - są przecież
                          stypendia naukowe i socjalne - dali by radę gdyby im się tylko chciało, a że im
                          się nie chciało to teraz plują na mnie jadem tak jak ty obiboku, bo zarabiacie
                          1/5 - 1/10 tego co ja...

                          twoja matka nawet ci nic dupą nie umiała załatwić i wychowała takiego
                          zakompleksionego darmozjada...

                          cześć pajacyku...
                          • Gość: kolega Re: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 22:21
                            > widzę, że twoja zazdrość jest okropna.
                            > ja za to nie pracowałem na swoją obecną pozycję - wszystko nauczyły się i zdały
                            > za mnie krasnoludki :-).

                            tak wierzymy lekarzu wierzymy :). Białe myszki stanowiły również wsparcie :)

                            > studentów - widzę, że realiów też nie znasz, ale skąd masz to wiedzieć - w
                            > fakcie o tym nie piszą...
                            no tak wszak Twoja prasówka to Forebs i Fakt :) co po raz kolejny akcentujesz :)

                            > się nie chciało to teraz plują na mnie jadem tak jak ty obiboku, bo zarabiacie
                            > 1/5 - 1/10 tego co ja...
                            już o tym pisałeś i solenie nas zapewniałeś. Powtarzasz to wielokrotnie by
                            samemu utwierdzić się w owym przekonaniu ?:) Jakieś wątpliwości lekarzu ?:)
                            Przecież to nie konfabulacje ?:).
                            A tak na marginesie ile procent :) legalne :)?

                            > twoja matka nawet ci nic dupą nie umiała załatwić i wychowała takiego
                            > zakompleksionego darmozjada...
                            >
                            > cześć pajacyku...
                            :) może i Twój adwersarz jest "darmozjadem" oraz jest "zakompleksiony"
                            (abstrahując od inwektyw :) oczywiście Twój osąd bazuje na jakimś autorytatywny
                            źródle ?:)..znasz korzenie osób z Tobą polemizujących by je tak jednoznacznie
                            osądzić ?:) -
                            ale na pewno stwierdzić można jedno Twoi protoplaści zapomnieli o Twoim
                            wychowaniu a może gdzieś w medyku schamiałeś ??:))))


                            • Gość: medyk Re: medyk IP: *.toya.net.pl 24.05.09, 01:54
                              FAKTY debilu a nie FAKT!!! po raz kolejny mylisz pojęcia nieuku i wprowadzasz
                              ludzi w błąd! więcej razy nawet głupiej małpie nie trzeba powtarzać...

                              naucz się czytać ze zrozumieniem a dopiero potem zabierz się za dukanie w
                              klawiaturę.

                              dzięki moim protoplastom jestem tutaj gdzie jestem i na pewno nie zapomnieli o
                              moim wychowaniu, a ty za to jesteś w ciemnej dupie, twoi protoplaści wpoili ci
                              przez całe życie tylko to, że jak ktoś ma więcej i komuś się lepiej powodzi to
                              jest złodziejem i krętaczem. to dlatego teraz wypisujesz banialuki takie jak
                              można tutaj przeczytać, ale przynajmniej mam się z czego pośmiać w pracy z
                              kolegami - rzadko kiedy mamy taki ubaw :-)

                              z resztą co ja będę się tutaj rozpisywał i swój czas marnował... moje życie moja
                              sprawa, nie muszę nikomu nic udowadniać zwłaszcza takim ludziom jak ty.

                              weź się w garść chłopie - jeszcze nie jest za późno! może za parę lat nazbierasz
                              na tico :-)

                              bye :-)
                              • Gość: kolega do medyka :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 14:43
                                > FAKTY debilu a nie FAKT!!! po raz kolejny mylisz pojęcia nieuku i wprowadzasz
                                > ludzi w błąd! więcej razy nawet głupiej małpie nie trzeba powtarzać...
                                :)))) bideny nerwowy medyk :) na podorędziu jedynym orężem inwektywy oraz
                                spazmatyczny histeryczny krzyk :)))...wiesz, że to jeden paradygmatów
                                nieudacznictwa panie lekarz :)))

                                > dzięki moim protoplastom jestem tutaj gdzie jestem i na pewno nie zapomnieli o
                                > moim wychowaniu, a ty za to jesteś w ciemnej dupie, twoi

                                tak to jest ewidentne :))))
                                emanujesz nim na każdym kroku :)))))


                                > przez całe życie tylko to, że jak ktoś ma więcej i komuś się >lepiej powodzi to

                                czego więcej ?:) testosteronu ?:) medyku ? mitomani ?:)

                                > jest złodziejem i krętaczem. to dlatego teraz wypisujesz banialuki >takie jak

                                nie pisze, że jesteś złodziejem ani krętaczem :)...raczej klasyfikuję Twój stan
                                jako jednostkę chorobową :)..o niskiej w sumie szkodliwości społecznej. Taki
                                nieudacznik akcentujący swoje jestestwo na forum ...zapewne czytałeś (oczywiście
                                nie w swojej sztandarowej gazecie) o syndromie Munhausena w swoich pierwotnych
                                założeniach :). ty jesteś taki przypadkiem klinicznym :)

                                > można tutaj przeczytać, ale przynajmniej mam się z czego pośmiać w pracy z
                                > kolegami - rzadko kiedy mamy taki ubaw :-)

                                a to mnie cieszy chociaż tyle masz radości w swoim życiu :)))

                                > z resztą co ja będę się tutaj rozpisywał i swój czas marnował... moje życie moj
                                > a
                                > sprawa, nie muszę nikomu nic udowadniać zwłaszcza takim ludziom jak ty.

                                a kokiet z ciebie panie "lekarz". Przecież ty już cały swój "wybujały" życiorys
                                sprzedałeś :)))...i udowadniasz i udowadniasz ..tylko zastanawiam się co ?:)
                                prawdopodobnie sam zagubiłeś się w konfabulacjach :))))


                          • Gość: ania23 Re: medyk ty ciulasie IP: *.rev.masterkom.pl 24.05.09, 00:10
                            medyk - pysk masz jak twoja stara i ciągle go rozdziawiasz
                            • Gość: medyk Re: medyk ty ciulasie IP: *.toya.net.pl 24.05.09, 01:40
                              a skąd ty to wiesz? po to go mam tak jak i ty.

                              zionie od ciebie kobieto nienawiścią i zazdrością jak od wszystkich tutaj z
                              wyjątkiem mnie, ja tam nie zazdroszczę tym co zarabiają więcej bo mi wystarczy
                              to co mam.

                              • Gość: kolega proszę nie karmić trola - vel medyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 13:16


                                Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na
                                czerwony kosz.

                                Wysłany tekst może pojawić się za kilka minut (duże wątki aktualizują się z
                                opóźnieniem).
                                Podglad
                                Edytuj
                                Odpowiadasz na:
                                Gość portalu: medyk napisał(a):

                                > a skąd ty to wiesz? po to go mam tak jak i ty.
                                >
                                > zionie od ciebie kobieto nienawiścią i zazdrością jak od wszystkich tutaj z
                                > wyjątkiem mnie, ja tam nie zazdroszczę tym co zarabiają więcej bo mi wystarczy
                                > to co mam.

                                tak to potwierdza moje słuszne założenie :) czysta prowokacja... quasi lekarzu
                                proszę Wszystkich by nie karmić trola
                      • Gość: kolega do konowała :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 22:10
                        > gdybyś był tak inteligentny za jakiego się podajesz to pewnie zrozumiałbyś co
                        > napisałem. ale jesteś półgłówkiem i nic nie zrozumałeś...
                        to jakaś determinanta frustracji kolego medyku :) Tyle w Tobie agresji Freud
                        powiedziałby, że to niewątpliwe skaza z dzieciństwa być może aktualna alienacja
                        ..stąd ta wirtualna odwaga i setki inwektyw pod adresem Twoich adwersarzy :)
                        Medyku nie bój się my tu krzywdy nie chcemy zrobić Twojej osobie to tylko
                        przekaz werbalny :)
                        ...rozumiem, że musisz silnie zaakcentować swoją przynależność "do elit
                        intelektualnych", cały czas to "mimochodem" wplatasz w swoje konstruktywne
                        wypowiedzi. By tak ot maluczkim to nie umknęło :)..tylko tu pojawia się pytanie
                        retoryczne :) czemu ta kontestacja ma służyć :). Można byłoby odwołać się do
                        pewnej reminiscencji: mądrości ludowa jest odzwierciedleniem realnych zachowań.
                        Jesteś spektakularnym unaocznieniem przysłowia "krowa, która dużo ryczy mało
                        mleka daje". A może jednak się mylę to jakaś kampania wizerunkowa medyku :)????

                        > rozumiał Janku jeden, w tym przypadku wiedzy nie kupisz, choćbyś >zapłacił moją
                        > roczną, a twoją dziesięcioletnią pensję...

                        ta właśnie zauważam panie lekarz :) eksplorację Twojej wiedzy w każdym Twoim
                        słowie ...emanuje ona niczym słoma wychodząca z butów :))) panie lekarz :).

                        P.S. Forebs'a tylko czytujesz panie lekarz :) to coś spłaszczony ten Twój
                        światopogląd :).

                        > rozumiał Janku jeden, w tym przypadku wiedzy nie kupisz, choćbyś zapłacił moją
                        > roczną, a twoją dziesięcioletnią pensję...
                        a może geneza jest jedna :)...może to mitomania :) teraz można ją adaptować w
                        szerszym zakresie ach te dobrodziejstwa sieci globalnej :). panie lekarz :)
                        • Gość: medyk Re: do konowała :) IP: *.toya.net.pl 24.05.09, 01:36
                          piszę się Forbes a nie Forebs kolego inteligentny i oczytany...

                          poza tym pisałem o Faktach - taki program informacyjny na TVN-ie codziennie o
                          19, a nie o Fakcie wy krętacze - wszystko potraficie przeinaczyć, byle by wyszło
                          na wasze. Fakt jest mi obcy tak samo jak wam jest obcy Forbes :-).
                          możecie sobie tutaj wrzucać ile wlezie, a wynika to tylko i wyłącznie z waszej
                          ogromnej zazdrości. czyjeś bogactwo i dobrobyt was bardziej w oczy kole niż drut
                          kolczasty wbity w wasze leniwe dupska!

                          życie jest piękne :-)
                          • Gość: kolega Re: do konowała :):))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 13:14
                            > piszę się Forbes a nie Forebs kolego inteligentny i oczytany...
                            ależ ja tego nie podkreślam na każdym kroku jak czynisz to panie lekarza. Może u
                            Ciebie geneza leży w zaburzeniach obsesyjno - kompulsyjnyyh ?:) A frazy "ile to
                            ja zarabiam" jaki "to jestem inteligentny" to twoje kompulsje ?:)))))) (...chyba
                            wiesz o czym piszę p.lekarz a jak nie to zawsze możesz odwołać się do źródeł
                            literaturowych- a tak ty w Forbsie będziesz szukał bo to jedyna słuszna gazeta -
                            może tobie jedynie znany wyrazisty tytuł ?:)

                            >Fakt jest mi obcy tak samo jak wam jest obcy Forbes :-).
                            pisałem już o spłaszczonym Twym światopoglądzie :)...a pisałem ale umknęło to
                            twojej deterministycznej percepcji :)))- rozumiem, że gdzieś przeczytałeś panie
                            lekarz o owym czasopiśmie stąo to ciągłe jego eksponowanie :) a może ktoś
                            podpowiedział ?:). Ciekawa konkluzja lekarzu "czytam gazety dedykowane elitom i
                            inteligencji zatem jestem jej reprezentantem" :))) bardzo ciekawe takie :)
                            ..prowincjonalne a może snobistyczne :). Tylko czy czytając ty treść
                            rozumiesz..czy jedynie czytasz by móc to afiszować ?:))))
                            ......czyli tym samym jeżeli zaczniesz czytać Springera lub wybrane pozycje z
                            listy filadelfijskiej (...mam nadzieję, że wiesz o czym piszę bo przecież ty
                            jesteś bardzooo inteligentny :))) będziesz mógł powiedzieć jestem w gronie
                            naukowym :)...

                            > poza tym pisałem o Faktach - taki program informacyjny na TVN-ie codziennie o

                            rozumiem...to takie sprostowanie :).....

                            > możecie sobie tutaj wrzucać ile wlezie, a wynika to tylko i wyłącznie z waszej
                            > ogromnej zazdrości. czyjeś bogactwo i dobrobyt was bardziej w

                            kompulsja ? Czy to prosta prowokacja ?:)a może Twoja strategia jest inna a my ją
                            niepoprawnie zinterpretowaliśmy jesteś człowiekiem, który chce zemścić się na
                            środowisku lekarskim. Stąd pomysł by podszyć się pod jednego z nich i swoim
                            bełkotem skompromitować je ?:) Brawo udało się...chociaż tu raczej można byłoby
                            powiedzieć już o namacalnym efekcie synergii ona w naszym mieście jest
                            wystarczającą skompromitowane ..swoimi nadużyciami, niekompetencją.

                            • Gość: medyk Re: do konowała :):))))) IP: *.toya.net.pl 24.05.09, 15:29
                              rozmowa z tobą jest bez sensu, tak jak syzyfowa praca... wypisujesz jakieś
                              filozoficzne teorie, które sobie kiedyś tam w główce zapisałeś i większość ludzi
                              czytających to forum nie wie o co chodzi. wątek ten jest o zarobkach a nie o
                              pradawnych filozofiach... napisałem o moich zarobkach a ludziska już zrobiły z
                              tego wielką aferę - no cóż - takie mamy społeczeństwo...

                              żegnam cię...

                              bez odbioru.
                              • Gość: kolega dzięki Bogu medyku dzięki Bogu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 15:55
                                > rozmowa z tobą jest bez sensu, tak jak syzyfowa praca... wypisujesz jakieś
                                > filozoficzne teorie, które sobie kiedyś tam w główce zapisałeś i większość ludz
                                > i
                                > czytających to forum nie wie o co chodzi.
                                problem z interpretacją ?:)
                                no cóż panie lekarz :)..."elitarna gazeta" nie stanowiła wsparcia :)))??

                                > pradawnych filozofiach... napisałem o moich zarobkach a ludziska już zrobiły z
                                > tego wielką aferę - no cóż - takie mamy społeczeństwo...
                                ty naprawdę jesteś taki ignorantem ?:) Aferę implikowały Twoje inwektywy i
                                arogancja. Wypluwałeś je na lewo i prawo...niczym króliczek w okresie ruji. Tak
                                to prawda o zarobkach ale ty o nich nie pisałeś ...jedynie dawałeś upust swoim
                                emocji - cóż i takie formy zadowolenia w dzisiejszych czasach są dopuszczalne ...;)

                                > pradawnych filozofiach...
                                proponuję jednak :) zacząć od podstaw bo i Forbsem będziesz miał semantyczny
                                problem :)...czyli musisz drogi medyku znaczeniu słów poznać by je nie
                                wkomponowywać przypadkowo :). Rozmowa ma swój kontekst, no tak mogłeś o tym nie
                                wiedzieć, wszak w gazecie nie pisali ....:)

                                > rozmowa z tobą jest bez sensu, tak jak syzyfowa praca...
                                Ależ źle bidoku zrozumiałeś moje intencję. Myślałeś, że ja z tobą polemizuję ?:)
                                o nie, ja ciebie jedynie wyprostowywałem:)....ale rzeczywiście to praca u podstaw :)

                                > żegnam cię...
                                >
                                > bez odbioru.
                                wielce ubolewam :)))))))
                              • Gość: anka_32 medyk to jakiś robotnik IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.09, 17:47
                                medyk ty to jesteś jakieś pedalisko-samozwaniec z wypaczonym światopoglądem a
                                ryj ci się nie zamyka jak pijanemu robolowi przy drodze, chyba się z pały
                                świętemu mikołajowi urwałeś a takie bzdury to możesz żenić piętnastolatkom w don
                                kichocie cieciu po ekonomiku ;)
                      • Gość: psyk do pseudo MEDYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 10:36
                        kultura i pewien poziom to rzeczy któych nie do sie kupic i których
                        nie da się wyuczyc.
                        Twoje wypowiedzi są na żenująco niskim poziomie - masz wrazenie że
                        dyplom pozwala Ci sie wywyższać nazywac innych półgłówkami ....
                        Ale ja powiem Ci tak na szacunek trzeba sobie zasłużyć znam idiotów
                        z doktoratami i porzadnych ludzi bez papierów.
                        Może kiedyś zrozumiesz za co należy ludzi szanować , a może nigdy...
                        ja wierze w ludzi i mam nadzieje że kiedyś zrozumiesz :)
                        • Gość: kolega Re: do pseudo MEDYKA IP: *.wseip.edu.pl 25.05.09, 11:33
                          widzisz to przesłanie do niego nie trafi...on kultywuje inne wartości cały czas
                          niczym kompulsja przewija się w jego wypowiedziach temat "zawrotnej pensji" .
                          Schlebia mu fakt czytania "elitarnych gazet", nieważne, że jest to jeden
                          deklarowany tytuł :), nieważne również jest to, że semantyka mu umyka..ważnym
                          jest to, że jest w "gronie elit". ..Jest ? :) czy to tylko subiektywne złudzenie
                          ?:)...przecież to zachowanie jednoznacznie można określić...takie to infantylne,
                          parafrazując jego zachowanie można je sprowadzić do wypowiedzi "Ja jestem
                          inteligentny, ja jestem "elity" bo czytam dwie gazety i zarabiam a wy półgłówki
                          tico jeździcie, ja jestem...itd. itd) - jak dziecko w piaskownicy ?...uuu
                          dziecku bym ubliżył :)
                • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 10.05.09, 23:59
                  ps1. kompleksów nie mam - w przeciwieństwie do niektórych.

                  ps2. to nie ja zacząłem z tobą tą polemikę.

                  KONIEC KROPKA.
                  • Gość: m. Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.isd-hcz.com.pl 11.05.09, 13:51
                    O, znowu nicka zmieniłeś kozaczku? :)
                    Na wątku o quadach medyk poci się jako xxxxx
                    Obrażanie masz chyba we krwi. Chamstwo wyniosłeś z domu. Zamiast inteligencji.
                    Bez odbioru.
                    • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 11.05.09, 14:26
                      m. jakbyś nie wiedział to w Łodzi (razem ze studentami jest jakieś 850.000
                      mieszkańców), jednym z większych, o ile nie największym dostawcą internetu jest
                      spółka TOYA.SA, każdy kto ma internet z TOYA ma to samo IP, czyli toya.net.pl.
                      z xxxxx nic mnie nie łączy, to że mamy coś wspólnego z Częstochową to nie moja
                      wina. i jeśli możesz to nie obrażaj mnie tutaj publicznie, bo nie masz do tego
                      żadnych podstaw i żadnego prawa!
      • Gość: Cipka Re: Ile zarabiacie po studiach panie medyk? IP: 193.138.241.* 10.05.09, 00:11
        no chyba że narządami handlujesz... xD
      • Gość: m. Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.isd-hcz.com.pl 11.05.09, 13:53
        Cześć kłamczuchu. A na wątku o quadach (pod nickiem xxxxx) pisałeś, że jesteś w
        czasie studiów. Widzisz jak łatwo Cię zdemaskować napinaczu internetowy? :)
        • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 11.05.09, 14:30
          tak jak napisałem wyżej nic mnie nie łączy z xxxxx. a ty m. sam nie kłam,
          dopiero potem weź się za osądzanie innych.
      • Gość: anka Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.net.stream.pl 25.05.09, 11:48
        kardiolog? to i tak słabo. moja ciotka (również lekarz) w warszawie
        za tyle nie wstałaby z łóżka a pan panie medyk robi z siebie
        niemalże Boga. trochę pokory by się panu przydało. znieważa pan
        ludzi, jakby był pan kimś wyjątkowym. niżej pisze pan że "może
        pomagały panu krasnoludki". to ja spytam po czym pan je widział?
        podobno modne jest wspomaganie się fantazją. ja po studiach
        prawniczych mam podobną pensję do pańskiej, a mimo to szanuję ludzi
        którzy zarabiają mniej. studia nawet idiota skończyć może, a dobrą
        pracę udaje się dostać mało komu. chyba że ma się wsparcie. a to że
        jakiś pan skończył zawodówkę nie znaczy że nie ma pomysłu na biznes.
        nie od dziś wiadomo, że geniusze studiów nie kończą. ja nie uważam
        się za wybitną jednostkę, jestem normalna. na pewno są od nas lepsi.
        można to otwarcie mówić i nie leczyć kompleksów zza klawiatury
        komputera. pozdrawiam wszystkich niezależnie od tego ile zarabiają,
        ważne by lubić to, co się robi.
    • hvacrse Re: Ile zarabiacie po studiach? 09.05.09, 00:54
      Z tego co piszecie, wynika
      że rok po studiach w Czwie
      średnia pensja netto wynosi ponad 2000zł
      i to Wam powiem pozwala mi
      optymistycznie spojrzeć na naszą przyszłość.

      Z wcześniejszych tego typu tematów,
      które przeglądałem wynikałoby, że
      2000netto w naszym mieście
      to wręcz astronomiczna i nieosiągalna kwota
      a tu się okazuje, że jednak
      zupełnie realna i w zasięgu ręki :)

      Warto również zwrócić uwagę na to, że pierwsza praca zwykle oscyluje wokół
      1200-max1400 netto, nie mówie tu o sytuacjach gdzie "załatwiał tatuś" :)
      Ja aktualnie po WIiOŚ + WIPMiFS ze stażem 15 m-cy mam 2700 netto w budowlance +
      komórki, laptopy, ładne biuro i inne bajery. Są perspektywy na 3000+ czego i Wam
      życzę.
      pozdrawiam
      • Gość: jaa:) Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.celinternet.pl 09.05.09, 08:59
        kończę właśnie studia na WIiOŚ na PCz i pracuje w zawodzie od miesiąca.na rękę
        dostaje 1200 sa szanse na więcej wypala moje pomysły + premia i praca w soboty i
        jak zrobię papierki
      • Gość: aga Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 12:55
        23 lata w nauczycielstwie, skończone 3 kierunki, 1 nadgodzina, dodatek wiejski,
        dość duży dodatek motywacyjny jak na oświatę, wysługa - 2.500zł
        • Gość: angrusz1 Do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 13:03
          A jak z umową o pracę ? Na stałe ? To twoje szczęście .
          Bo teraz to tylko na czas określony . Niż demograficzny.
          A i dodatki stażowe młodych nauczycieli są niskie - no bo jaki staż .
          • Gość: barboorka do angrusz1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 14:31
            Ja mam umowę na stałe, zgodnie z KN. Naszych placówek niż już nie dotyczy.
    • Gość: zz do med. Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 09.05.09, 07:17
      Medyku powinieneś protestować,jak twoi koledzy za zbyt niskie pensje.
      • Gość: olo do zz Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 194.25.129.* 09.05.09, 08:40
        Trzeba byc niezlym burakiem zeby nie rozpoznac marnej prowokacji "
        medyka"
        • Gość: medyk Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 12:59
          zapomniałem napisać że pracuję w Łodzi. jak chcecie to nie wierzcie, nie mam
          zamiaru nikomu nic udowadniać...
          • Gość: Ktos Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 79.97.199.* 09.05.09, 20:20
            4 lata po studiach 2500E na reke pracuje w Irlandii nie w zawodzie.
            Warto bylo wyjechac nie zaluje:)
    • lowca_debili Kosmonautyka na PCZ, rok po studiach 09.05.09, 21:38
      8tys netto/miesiąc laptop, firmowa fura i w zasadzie nic nie musze robić
      • Gość: abdul wisimulaha Re: Kosmonautyka na PCZ, rok po studiach IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 02:52
        lowca_debili napisał:

        > 8tys netto/miesiąc laptop, firmowa fura i w zasadzie nic nie musze robić


        Znaczy matka cie utrzymuje złamasie i grasz se namiętnie w "monopola" ?
        No to nam zaimponowałeś. Maturę chociaż masz?
        • Gość: heh Re: Kosmonautyka na PCZ, rok po studiach IP: *.net.stream.pl 10.05.09, 12:39
          Następny temat dla jebniętych mitomanów :)
    • Gość: pracuś Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: 83.16.102.* 10.05.09, 18:36
      zależy
      • Gość: inna Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 11:35
        wniosek jest jeden czy ktos ma studia czy nie zarabiamy podobnie.
        • Gość: skazany Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.spidernet.pl 11.05.09, 13:38
          Nie do końca podobnie pani inna. Zarabiać 2000-2500 zł na taśmie w TRW to coś innego niż zarobek w pierwszej pracy po studiach, coś innego niż projektowanie przed komputerem, niż zabieranie dodatkowej pracy do domu, niż praca cały tydzień w terenie, niż kierowanie zespołem ludzi, niż praca na zmiany i w końcu coś innego niż zarabianie tyle np. tygodniowo posiadając własną działalność czy firmę. Po rozgraniczeniu pracy fizycznej od umysłowej i ustaleniu poziomu odpowiedzialności można sobie ustalać średnie zarobki ludzi po studiach w Cze-wie panie hvacrse - temat jak ktoś trafnie napisał głównie dla mitomanów.
          • zmora_1 Re: Ile zarabiacie po studiach? 11.05.09, 13:52
            Po administracji 950 zeta
            • Gość: inna Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 15:28
              skoro tu ktos napisal ze po studiach zarabia 950zł badz 1450zł ????
              to bez komentarza...
              • Gość: K2 pracować fizycznie wiecznie się nie da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:32
                ciekawe czy któryś z was dotrzyma w pracy fizycznej do emerytury, nie sądzę.... póki zdrowie dopisuje to można działać ale gdy podupadniemy na zdrowiu to co wtedy pisze oczywiście o braku kwalifikacji na rentę).
                Skończone studia zawsze dają jakąś tam szansę na przyszłość że do końca życia się fizycznie pracować nie będzie
                • Gość: inna Re: pracować fizycznie wiecznie się nie da IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 19:09
                  Gość portalu: K2 napisał(a):

                  > Skończone studia zawsze dają jakąś tam szansę na przyszłość że do końca życia s
                  > ię fizycznie pracować nie będzie


                  taaak w tym kraju napewno...
                  realia sa takie ze ludzie łapia robotę jaka jest albo wyjezdzaja,chodzi o to ,ze nie pracują w swoim zawodzie.
                  • Gość: K2 Re: pracować fizycznie wiecznie się nie da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 21:19
                    Częścowo masz rację, ale pozostaje jeszcze kwestia skończenia odpowiedniego kierunku i nie przepchnięcia się tylko przez te studia.
                    Zaraz i tak się odezwą głosy że w polsce to trzeba mieć plecy żeby dostać stanowisko... i też będziecie mieć rację.
                    W polsce aby zarabiać dobrze po studiach to trzeba być albo cholernie dobrym w tym co się robi albo po prostu mieć plecy i skończone coś tam na "odwal się"
    • bransoletkaa Re: Ile zarabiacie po studiach? 15.05.09, 16:52
      Świetny temat Podbijam!
    • Gość: stan Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 11:29
      2000zl asystent , politechnika.
      • Gość: adiunkt Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 13:17
        Gość portalu: stan napisał(a):

        > 2000zl asystent , politechnika.

        chyba brutto kolego asystencie
    • Gość: aaa Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 14:02
      4 rok ekonomii zaocznie, doświadczenie w kilku miejscach pracy, aktualnie 1300
      netto (stanowisko obszerne)
      • Gość: Prezes Re: Ile zarabiacie po studiach? IP: *.alfanet24.pl 24.05.09, 17:40
        Wyksztalcenie podstawowe, wlasna firma, 10 tys PLN/m-c.
    • Gość: aneta 2200zł netto/m-c IP: *.ingram.com.pl 24.05.09, 18:19
      10 lat stażu, 5 lat po studiach (administracja+podyplomowe
      rachunkowość). Marnie, jedyne pocieszenie, że budżetówka i czasem
      nagroda i 13-stka wskoczy. Dobre warunki pracy, 8h/dziennie, bez
      sobót i niedziel. Ambicje wyższe i być może cos już niedługo...
      • Gość: kf123 Błąkam się tu i ówdzie. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.05.09, 18:40
        Jeszcze nie skońmczone studia .
        Na pierwszym roku praca na UM w biurze-po znajomości 1200 zł netto.
        Potem błąkanie się ...
        Teraz w prywatnej klinice 1350 zł netto, praca po znajomości;/.
        Jestem na drugim roku administracji-kierunku bez przyszłości.
        Z drugiej strony żaden kierunek nie ma perspektyw na lepszą pensję gdy nie mamy "wiatru w plecy", a dla uczciwych pozostaje pensja standardowa 2000-2500, albo zbieranie kokosów swej pracy w wieku 50 lat.

        mieszkam w Łodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja