Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie?

31.05.09, 08:40
Pojemny parking korzystnie usytuowany pomiędzy dwoma siedzibami urzędu miasta
i NOT-em, z którego rury wydechowe nie dymiły nikomu prosto w okna zyskał nową
lokalizację. Gdzie? Na trawniku zagospodarowanym dotąd małą zielenią miejską
bezpośrednio pod oknami mieszkańców ul. Tuwima. Swoją drogą jestem ciekawa,
czy została zachowana odległość 10 metrów, a jeśli nie, czy jest zgoda
ministra? Na betonowej pustyni (kolejnej po placu Biegańskiego!) postanowiono
wybudować fontannę, ale pytam dla kogo? Przecież to nie jest miejsce
tradycyjnych spacerów, raczej biznesowo- zaopatrzeniowe. Chyba, że dla
orzeźwienia urzędników przyduszonych w puszce po BGŻ.
PS. A tradycyjnego w takim przypadku pytania o koszty nawet mi się nie chce
stawiać.
    • Gość: dakota Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 10:52
      Czyżby to kolejny przykład radosnej twórczości pana prezydenta i jego świty?
    • pluto37 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 31.05.09, 18:55
      Eve_lino!
      Przecie to zbyt trudne do zrozumienia, ze petenci musza gdzies
      parkowac. Nie kazdy moze dojechac do UM publicznym transportem.
      Ale wybudowanie wielopietrowego parkingu w tym rejonie przerasta od
      lat wyobraznie wladcow miejskich.
      Pomniki -wszak- latwiej sie buduje.
      I nie trzeba na nich zarabiac.
      • Gość: dyha Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.net.stream.pl 31.05.09, 20:45
        Kiedy Wy w końcu to pojmiecie? Mniej parkingów = zniechęcenie do jazdy własnym
        samochodem = przesiadka do komunikacji miejskiej. Słaba komunikacja miejska =
        zniechęcenie do jazdy komunikacją miejską. Dalej - konieczność spacerów do
        urzędów (przynajmniej może wkrótce wszystkie ulice centrum miasta zostaną
        przekształcone w deptak, więc warunki do spacerów optymalne) = zniechęcenie do
        łażenia do urzędów = mniej zawracania upy urzędnikom = mniej stresu w pracy
        urzędnika. Dalej w końcu zrozumienie, że władze mają Cię gdzieś. Później może
        wyjazd do normalnego miast, bądź kraju. Mniej chcących czegoś = jeszcze mniej
        stresu. No chyba, że osiągniesz odpowiedni wiek, w którym wszystko Ci jedno,
        robić nic nie musisz, tylko od czasu do czasu chodzisz na Jasną i jesteś pełen
        podziwu jak to wszystko się zmienia na lepsze. Dla obecnej władzy w końcu
        zaczynasz się liczyć bo pomożesz im zostać na stanowiskach.
        • Gość: xx Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.icis.pcz.pl 31.05.09, 20:59
          Jednak trzeba pisac z sensem.

          Tutaj ktos postawil pytanie czy warta skorka wyprawki ?

          Bedzie ladniej, miejsc parkingowych mniej nie bedzie, powstanie fontanna, pojawi
          sie zielen.

          Troche to jednak kosztuje.

          Wiec o to chodzi.

          Piszmy z SENSEM.

          • eve_line1 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 04.07.09, 16:22
            xx napisał:
            <Bedze ładniej, miejsc parkingowych mniej nie bedzie, powstanie fontanna, pojaw
            i sie zielen.>

            Inwestycja prawie gotowa. Niestety jest gorzej, niż przewidywałam. Nie jest
            ładniej, miejsc parkingowych jest zdecydowanie mniej, zieleń nie powstała - nie
            licząc przywiezionej w donicach furgonetkami. Szkoda zniszczonej zieleni
            zabranej pod brzydki parking z uliczką dojazdową usytuowaną pod balkonami bogu
            ducha winnych mieszkańców.
            Przykre, ale komuś zabrakło wyobraźni.
            • Gość: xx Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.icis.pcz.pl 04.07.09, 17:12
              Najlepiej nic nie budowac - niech kwitnie Czestochowskie dziadostwo !!!

              Zawsze sie komus narazisz - jak z ta dziurawa i zarosnieta krzakami Raclawicka -
              sennie, cicho i zaniedbanie.

              • eve_line1 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 05.07.09, 10:27
                xx napisał(a):
                > Najlepiej nic nie budowac - niech kwitnie Czestochowskie dziadostwo !!!
                Zawsze sie komus narazisz - jak z ta dziurawa i zarosnieta krzakami Raclawicka
                sennie, cicho i zaniedbanie.>

                Owszem trzeba, ale z głową i nie po trupach.
    • Gość: piorun51 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.51.186.91.dynamic.wobline-ip.de 04.07.09, 16:28
      ja jestem śmiecem prawdziwym
      i nie podszywaj się prostaczku pod moj nick
      chcesz śmieciu wiązankę to skasują te posty

      Wielką jest mądrością umieć znosić głupotę innych -Pitagoras
    • segel Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 04.07.09, 16:32
      No to może zrozumiesz mieszkańców Szymanowskiego, którzy protestują przeciwko
      radosnej twórczości władz miasta na swojej ulicy. My wiedząc o planach miasta
      wcześniej mamy chociaż szansę się bronić. Mieszkańcy Waszyngtona już nie.
      • Gość: xx Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.icis.pcz.pl 04.07.09, 17:10
        Nie mozna tez przesadzac bo prawda jest tez taka ze:

        1. Ludzie maja coraz wiecej samochodow

        2. Chcieliby miec mozliwosc dojechania tymi samochodami wszedzie.

        3. Chca miec miejsce do zaparkowania

        4. Ale nie podoba mi sie jak parkingi powstaja w ich poblizu.

        5. Ratunkiem bylyby parkingi np. podziemne, ale sa drogie, platne i z pewnoscia
        nie beda pod bokiem.

        Kwadratura kola - dodam ze ja samochodu nie mam i problem mnie z tego punktu
        widzenia nie dotyczy bo praktycznie wszedzie udaje sie na piechotke :)
        • Gość: piorun51 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: 85.124.169.* 04.07.09, 17:12
          A k....wa gdzie mam stawiać mojego Trabcia!!????

          Wielką jest mądrością umieć znosić głupotę innych -Pitagoras
          • dyziek_o Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 05.07.09, 08:49
            W garażu rybeńko! w garażu.
            A trochę ruchu na piechotkę - nie łaska? A Ty byś ino smrodził ludziskom spalinami.
            Czy koniecznie musi jeden z drugim wszędzie samochodem dojechać?
            A póżniej, w wieku 40tu lat dziwi się, ze mu pompka wysiada.
            no bo jeśli nawet do kiosku po papierosy musi samochodem.......
            Ktoś tu usiłuje uzasadnić budowę coraz większej liczby parkingów
            coraz większą liczbą samochodów:
            To ja mu proponuję wizytę w Oslo albo w Sztokholmie. Tam nikt nie zalewa
            betonem trawników ani drzew nie wycina.
            Ale my musimy jeszcze sto lat uczyć się myśleć, by dorównać Skandynawom a i to
            wątpię, czy im dorównamy. Jeszcze jeśli nadal będziemy wybierać do władz ludzi
            typu Wrona........!
            Pozdrawiam
            Dyzio.
    • eve_line1 Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? 05.07.09, 10:23
      Przypomnę, że nie wiedzieć kiedy cichcem i po tajniacku wycięto
      wszystkie drzewa przy ul. Waszyngtona niegdyś tworzące wspaniały
      klimat w tej starej dzielnicy miasta. Doprawdy nie potrafię zrozumieć
      intencji? Jakiś czas temu zlikwidowano bezlitośnie szpaler drzew w alei
      Sienkiewicza, bo zasłaniały widok na Jasną Górę. Dlatego pytam: czy w urzędzie
      miasta wydział ochrony środowiska zawiesił działalność? Przeciętny obywatel
      chcąc ściąć drzewo własnoręcznie posadzone w swoim własnym ogródku musi
      występować o pozwolenie, a tu bez żadnego problemu wycina się w pień
      kilkudziesięcioletnie drzewa bez jakiejkolwiek dyskusji.

      Do xx jeszcze raz:
      Zauważ, że miejsc parkingowych przy Waszyngtona jest teraz mniej plus zniszczony
      trawnik plus poroniona fontanna i życie mieszkańców spaprane sąsiedztwem
      parkingu - więc gdzie logika i sens?

      Do segel:
      Nie wyobrażam sobie, aby z ulicy Szymanowskiego zniknęły jakiekolwiek drzewa i
      zieleń, ale gdyby nie daj boże ludzie pana prezydenta zdążyli w ciągu 1,4
      miesiąca położyć na niej łapę, to zwracam uwagę na jeszcze jeden problem, a
      mianowicie zniknie unikatowa kostka granitowa.
    • Gość: micha Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 19:58
      Kto parkingów nie buduje
      pięć poziomów w centrum miasta,
      to w urzędzie dziś pracuje
      tak to mafia się rozrasta.
    • Gość: Ga_Wron_A Re: Parking przy ul. Waszyngtona - czy słusznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 22:34
      Byłem PEWIEN że budują tam parking obok tych urzędów.... Jak ujrzałem, że to
      kolejny skwer - trochę mi się piąstki zacisnęły i kilka k**w poleciało. Jest w
      końcu skwer kilkadziesiąt metrów dalej. I z fontanną i z ławkami. To jeśli ktoś
      tu pisze o spacerach to niech tam się przespaceruje. Niedługo na każdym podwórku
      zrobią skwery. Ja pier**ę !!!
Pełna wersja