Dodaj do ulubionych

Zginął kolejny motocyklista

12.06.09, 20:06
[*]
Obserwuj wątek
    • Gość: amator 2 kół Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 20:22
      I co znów się odezwą debile twierdzący, jakim to motocykliści są zagrożeniem na
      drodze ?

      Swoją drogą ciekaw jestem z jaką prędkością jechał kierowca ciężarówki zapewne z
      dozwoloną na tamtym odcinku drogi, że nie mógł wyhamować. Widzę, że nie dość, że
      nie widzą nas w lusterkach to teraz nawet z naprzeciwka jesteśmy niewidoczni.

      Szkoda człowieka jak każdej ofiary wypadku.
      • Gość: ... Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 20:29
        ...aż cisną się brzydkie wyrazy.............. na to......tłumaczenie kierowcy
        ciężkiego samochodu,.Kierowcy?chyba mordercy ,a może przesadzam?
        • Gość: Grzesiek Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 07:45
          Jako kierowca samochodu osobowego i do tego rowerzysta twierdzę, że kierowcy
          dużych samochodów ciężarowych, to potencjalni zabójcy. I samochodem i rowerem
          musiałem już kilka razy uciekać ze swojego pasa ruchu przed TIR-em.
      • guutson Re: Zginął kolejny motocyklista 12.06.09, 20:50
        Gość portalu: amator 2 kół napisał(a):

        > I co znów się odezwą debile twierdzący, jakim to motocykliści są zagrożeniem na
        > drodze ?
        >
        > Swoją drogą ciekaw jestem z jaką prędkością jechał kierowca ciężarówki zapewne
        > z
        > dozwoloną na tamtym odcinku drogi, że nie mógł wyhamować. Widzę, że nie dość, ż
        > e
        > nie widzą nas w lusterkach to teraz nawet z naprzeciwka jesteśmy niewidoczni.
        >
        > Szkoda człowieka jak każdej ofiary wypadku.

        Spokojnie, przede wszystkim nie zaczynaj od obrażania wszystkich. Debilem nie
        jestem ale uważam, że w dzisiejszym wypadku brały udział 2 najbardziej
        niebezpieczne grupy użytkowników drogi motocykliści i kierowcy ciężarówek. Nie
        mów mi po patrzeniu w lusterka bo jeżdżę po Polsce bardzo dużo i patrzę w
        lusterka naprawdę często, ale kogoś kto pokonuje dystans 55m w ciągu 1s nie
        sposób zauważyć. Podobnie jest z kierowcami ciężarówek, nie zważają na innych,
        zmienia pas bo tak mu się podoba, a Ty się musisz martwić bo jesteś mniejszy.
        Przykłady można mnożyć. W tym przypadku wina kierowcy ciężarówki była ewidentna,
        jednak nie zmienia to ogólnej fatalnej opinii o motocyklistach.
        • Gość: Emeryt Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.centertel.pl 12.06.09, 20:55
          <*>

          Również podtrzymuję opinię iż to dwie najniebezpieczniejsze grupy użytkowników
          drogi.
          • Gość: 000 Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 21:07
            [*]
            Nikomu do głowy nie przyszło, że to nie był jakiś gościu na ścigaczu?
        • Gość: Paweł C Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 14:02
          mieszkam nieopodal i rozmawiałęm ze swiadkeim tego zdarzenia ;
          gościem ze stacji gazu gdzie zdarzył sie ten wypadek . nie mowmy o
          kierowcy motocykla bo on nie ZYJE!! pozatym jechał 60km/h czoperkiem
          a "kolega" w VOLVO próbował wyprzedzic zespół z holowanym samochodem
          bo mu sie KU... spieszyło a z racji tego ze jest wiekszy to chciał
          zepchnąc motocykistę. a co do grupy ryzyka to fakt motocyklisci są w
          niej wysoko ... ale 70% wypadków i smierci motocyklistów to wina
          INNYCH URZYTKOWNIKÓW DRÓG!!!
    • Gość: grypa Zginął kolejny motocyklista IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.09, 21:15
      Blachownii????????? Chyba Blachowni!
      • Gość: "puszkarz" Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 21:29
        Ale tym razem to nie motocyklista zawinił...Często tamtędy jeżdżę i
        widzę jak te ciężarówki zap...lają.TIRY NA TORY!!!!!
        Pokój jego duszy[*]
        • Gość: Harry_man Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 21:35
          > TIRY NA TORY!!!!!

          Motocykliści na rowery, a "puszkarze" do autobusów. O kimś zapomnieliśmy?

          Pozdro
        • Gość: gość portalu Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 21:55
          Jeśli dochodzi do wypadku z udziałem samochodów ciężarowych lub motocykli to
          ludzie winią tylko nich. To prawda, ponieważ w większości takich wypadków winę
          ponoszą kierowcy tych właśnie pojazdów.
          W tym wypadku wina ewidentnie leży po stronie kierowcy ciężarówki.
          Jego tłumaczenie wynika z nieostrożności.
          Więc chociaż wy bądźcie ostrożni.

          R.I.P[*]
    • Gość: Harry_man Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 21:27
      > fiuty co rowerem nie potrafią jeździć i tak będą szkalować
      > motocykliste...... kraj ludzi zawistnych, zazdrosnych i noszących w
      > sobie wiele nienawiści

      A Ty co robisz? Pouczasz innych żeby zeszli z jednośladów, a chwilę wcześniej
      sam jechałeś po kierowcach dużych aut. Hipokryzja w najczystszej postaci.

      Kierowcy ciężarówek od motocyklistów różnią się jednak tym, że w statystykach
      grup powodujących wypadki są na przeciwnych biegunach. Jednoślady powodują ich
      najwięcej - ciężarówki i autobusy najmniej. I w tej kwestii nie mam ochoty z
      nikim dyskutować - wystarczy sięgnąć do statystyk policyjnych i zrobić parę
      przeliczeń.

      Ale to ciągle nie zmienia faktu, że każdy przypadek trzeba rozpatrywać
      indywidualnie, a nie krzyczeć kretyńskie hasełka o "40-tonowych mordercach na
      trzeciej tarczce", czy "dawcach goniących 300km/h alejami". W tym wypadku winę
      ewidentnie ponosi kierowca ciężarówki i nie ma nad czym dyskutować.

      Poza tym.... ciekawe ilu z Was pomyślało, że dla tego kierowcy to też jest jakaś
      tragedia. Ilu z Was pomyślało, że to mogła być tylko chwila nieuwagi. Chwila
      nieuwagi, która na pewno zdarzy się Wam jeszcze nie jeden raz. Oby nie w tak
      złym momencie jak temu człowiekowi.

      Pozdrawiam!
      • romanwat Re: Zginął kolejny motocyklista 12.06.09, 21:58
        Tak mądre wypowiedzi, na tym forum, to rzadkość. Zgadzam się z tobą
        Harry w 100%.
    • Gość: medalik Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 12.06.09, 21:45
      koledzy napiszcie na jakim motorze sie rozwalil ten kolega i czy nie
      byl to gosc co byl dzis na pogrzebie Michala ale musial wyjsc w
      trakcie pogrzebu ok.15.40??????????
      • Gość: dobrzann Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 22:24
        ...Kolego ten facet [*] jechał na jakimś dużym czarnym chooperze, z
        tego co widziałem to był to Intruder bo tylko on ma taką oponę z
        tyłu (bo tylko to zostało z tego moto) :-( ... Poprostu straszne.
        • Gość: gość Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.gre.pl 12.06.09, 22:32
          suzuki intruder 1800
    • Gość: Jan Zginął kolejny motocyklista IP: 79.139.31.* 12.06.09, 22:28
      "Postanowił uciec na drugi pas ruchu z obawy, że nie zdąży zatrzymać
      swojego ciężkiego auta." - za taki manewr powinno się odebrać prawo
      jazdy dożywotnio !!!
      Można nie zauważyć motocykla we wstecznym lusterku, ale nie z
      przeciwka, siedząc wysoko w kabinie! Jeśli ten kierowca
      instynktownie zjechał na przeciwny pas, to prawopodobnie taki sam
      los spotkałby jadących z przeciwka samochodem, rowerem.
      Poza prędkością, czy kierowca zachował bezpieczną odległość od
      poprzedzającego pojazdu mając na uwadze masę swojej ciężarówki?
      • Gość: cedr Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.09, 22:37
        Ile mu grozi?
    • Gość: rider Zginął kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 23:44
      i kolejny motocyklista w przeciągu jednego tyg. na takim samym motorze poniósł
      śmierć przez głupote innego kierowcy !!! tragedia kondolencje dla rodziny i
      przyjaciół !!! R.I.P niech spoczywa w pokoju !!! kierowcy apeluje nie pierwszy
      raz i nie ostatni patrzcie w lusterka bo motocykle są wszędzie !!! i nie
      wymuszajcie pierwszeństwa bo każda sekunda może tragicznie się skończyć dla nas!!!
      • Gość: gerwazy Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 13.06.09, 00:40
        Jeżeli jadę z maksymalną na danym odcinku drogi prędkością, to nie muszę spoglądać w lusterka, chyba, że słyszę pojazd UPRZYWILEJOWANY. Ciągłe patrzenie w lusterka absorbuje część uwagi kierowcy i męczy go na dłuższą metę. Patrzę wtedy, kiedy jadę wolno i inni mają prawo mnie wyprzedzać. I denerwują mnie te idiotyczne naklejki na samochodach: "patrz w lusterka, motocykle są wszędzie". Ja widzę tylko tych motocyklistów, którzy jadą zgodnie z przepisami, reszta mnie nie interesuje - do wyścigów służą tory a nie drogi publiczne.
        • Gość: eeeewka Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.alfanet24.pl 13.06.09, 00:53
          nikt ci nie każe patrzeć ciągle, wystarczy przed zmianą pasa czy innym manewrem.
          • dyziek_o Re: Zginął kolejny motocyklista 13.06.09, 08:26
            Czytam, czytam i wciąż te same głupoty.
            Jeden harry man który zastanawia się nim coś napisze.
            A tak między nami; - nie ma ciekawszych wydarzeń do opisywania?????
            Przecież dopóty, dopóki będzie odbywał się ruch na drogach, będą wydarzały się
            wypadki. Jak długo będą latały samoloty, część z nich ulegnie katastrofie i
            zatonie parę statków.
            Zdejmij jeden z drugim czapkę w geście uszanowania dla ofiary
            wypadku, ustalenie winnego pozostawiając organom do tego uprawnionym.
            A nie mądruje się taki czy kierowca mógł, czy nie mógł stanąć, zahamować
            lub przewidzieć!
            Bo podejrzewam, że gdyby zarówno kierowca motocykla jak i samochodu
            zastosowali podstawową zasadę ograniczonego zaufania do współużytkowników drogi
            - pewnie wypadku można by uniknąć.
            Jednak to już ustali sąd.
            Dyzio.

            ps.
            i nie słuchać durnia, który pisze, że nie trzeba obserwować drogi w
            lusterku za pojazdem. TRZEBA!!!! - co udawadnia statystyka wypadków.
            • Gość: gerwazy Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 14.06.09, 11:56
              Durniem jest ten, kto nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Jeśli nie skumałeś pierwszego mojego komentarza nieco niżej masz drugi, nieco szerszy. Czy mam rozumieć, że stajesz w obronie ludzi, którzy łamią przpisy ruchu znacznie przekraczając dozwolone prędkości i jeszcze usiłują winę za ewentualne tragedie przerzucać na jadących spokojnie użytkowników drogi? Oczywiście wszystko co napisałem nie odnosi się do tego akurat wypadku, tylko do wcześniej napisanych przez kogoś i często widywanych na samochodach słów: "patrz w lusterka, motocykle są wszędzie". Żeby zawsze dostrzec w porę nadjeżdżąjącego z prędkością nieraz grubo ponad 200 km/h motocyklistę, który wcześniej zasłonięty był np. jadącym za mnie tirem, musiałnym nie spuszczać oczu z lusterka wstecznego zamiast patrzeć gfłównie przed siebie. Motocykliści robią sobie często z dróg publicznych tory wyścigowe i jeszcze oczekują od kierowców, żeby im to ułatwiać a Ty im wtórujesz.. I kto tu jest durniem?
        • Gość: Gosc Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 09:04
          Co tu mozna napisać wiecej gerwazy.Spojrzyj czasmi , w duże
          lustro.To co tam zobaczysz?Sam sobie odpowiedz.
        • Gość: dobrzann Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 12:29
          kolego gerwazy ciekawe co byś powiedział jak by ktoś ci zabił żonę
          albo ojca i powiedział potem że przecież nie miał obowiązku patrzeć
          w lusterka. A tak w sumie to przecież mogli by zrobić lusterka które
          pokazują sie tylko jak jedzie pojazd "UPRZYWILEJOWANY".
          • Gość: gerwazy Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 14.06.09, 11:34
            Napisałem o sytuacji w której jadę na danym odcinku z maksymalną dozwolona prędkością i nie zmieniam pasa, tylko np omijam dziury w obrębie własnego. W takiej sytuacji trudno mówić o kierowcy, że Ci zabił kogoś z rodziny, bo ten ktoś sam się zabił - przekraczając dozwolona prędkość wziął na siebie ryzyko i odpowiedzialność. Tak na marginesie, jeżdżę samochodem od 29 lat i to dość dużo nie powodując nawet kolizji, więc siłą rzeczy obserwuję drogę w lusterkach i kiedy widuję idiotów (nie piszę o tym motocykliście Bogu ducha winnym) wyprzedzających mnie z ogromną prędkością motocyklem to robię im jednak trochę miejsca ale nie mam poczucia, że mam taki oboweiązek - jest to jedynie moja dobra wola. Mamy dziurawe drogi i często trzeba zmieniać tor jazdy w obrębie własnego pasa, jak każdy kierowca mam nawyk patrzenia w lusterko, ale kiedy jest ograniczenie i jadę z maksymalną dozwoloną prędkością NIKT oprócz pojazdu uprzywilejowanego nie ma prawa mnie wyprzedzać, a jeśli to robi, to czyni to wyłącznie na własne ryzyko i własną odpowiedzialność. Może się zdarzyć, że przez kogoś takiego będę musiał wjechać np. w dziurę bo akurat wpieprzył się na część mojego pasa a ja nie chcąc mu zajeżdżć w ostatniej chwili drogi wypychając go z niej będę musiał wystawić zawieszenie na ciężka próbę... Jeszcze raz powtarzam - droga publiczna nie jest torem wyścigowym, też lubię sobie czasem troszkę poszaleć, ale robię to np. na pustym, najlepiej szutrowym parkingu a nie w ruchu na drodze. Albo szybka jazda, albo bezpieczeństwo, przy naszych drogach trudno to pogodzić i stąd tyle wypadków. Będą liczne autostrady - będziemy jeździć szybciej, póki co, nie ma za bardzo po czym.
            • Gość: Obserwator Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 07:08
              Oj chłopie.... z Twoich wypowiedzi wynika jednoznacznie, że jesteś typem
              kierowcy, który "zna" tylko drogę z domu do pracy i spowrotem, ewentualnie
              jeszcze do kościoła co niedzielę i raz w roku nad morze...
              Ktoś kto potrafi się zachować na drodze nie wypisywałby takich bzdur, na pewno
              należysz do grona kierowców, którzy jadąc prawym pasem na trasie i widząc, że
              ktoś chce włączyć się do ruchu, nawet mając lewy pas wolny, nie ułatwisz mu
              tego, no bo przecież nie masz takiego obowiązku, jest to Twoja dobra wola, ale
              postaw się teraz na miejscu kierowcy który chce włączyć się do ruchu... Nie
              irytowałoby Cię coś takiego?? Na drogach niestety codziennie spotykamy się z
              chamstwem i bezmyślnością, więc chciałbym tylko zaapelować, abyśmy nie stawiali
              na drogach innych w takiej sytuacji, w której sami nie chcielibyśmy się znaleźć...
              • Gość: gerwazy Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 16.06.09, 20:11
                Z mojej wypowiedzi wynika WYŁĄCZNIE to, że nie mam ochoty i nie czuję się w obowiązku ułatwiać życia EWIDENTNYM PIRATOM drogowym, znacznie przekraczającm dozwolone prędkości, co naraża życie i zdrowie innych użytkowników drogi. Nic ponadto nie wynika z mojej wypowiedzi a wnioski, które łaskaw byłeś wyciągnąć świadczą jedynie o Twoich problemach z logicznym myśleniem, które nawiasem mówiąc na drodze jest bardzo potrzebne. Skoro występuję przeciw piractwu na drogach, to czynię to chyba w imię bezpieczeństwa nas wszystkich, więc miałeś raczej podstawy domniemywać, że w miarę możliwości staram się właśnie UŁATWIAĆ jazdę innym użytkownikom drogi a NIE jak to "genialnie" wydedukowałeś - utrudniać. Czym innym jest życzliwość wobec normalnych użytkowników, a czym innym życzliwość wobec tych, któży narażając wszystkich robią z drogi tor wyścigowy. Ludzie! Ile razy można pisać to samo i tłumaczyć jak koniowi bez rezultatu... Przy takim rozumieniu czegokolwiek to ja się nie dziwię tej ilości wypadków.
    • Gość: waldi [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 10:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ałtor Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 94.254.130.* 13.06.09, 10:57
        twoje drugie imie to żenada
    • Gość: Waldi Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 10:10
      Przepraszam bardzo Dyzia, ale cały mój komentarz odnosi sie do wypowiedzi Gerwazego, Raz jeszcze Cię bardzo przepraszam Waldi
    • Gość: kierowca Zginął kolejny motocyklista IP: 78.133.205.* 13.06.09, 13:01
      Widziałem ten wypadek jechałem za tym motocyklistą.Nie był winny
      nawet w jednym procencie,jechałiśmy za nim ok 70 km na godz.Z
      przeciwnej strony zrobił sie korek a ten kierowca z tira nawet nie
      próbował hamować tylko odbił na nasz pas. Sam myślałem że już po
      mnie ale mnie sie udało.Ten motocyklista próbował zjechać na
      chodnik nie udało mu sie ,tam był taki wysoki krawężnik.Straszne to
      było.
      • Gość: PAWEŁ C Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 14:12
        aaa............. do dupy.........śmierc za śmierc.....
    • Gość: kew Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 16:03
      Przypadkiem nie byl to mieszkaniec Blachowni???
    • Gość: Dexter Zginął kolejny motocyklista IP: *.dsl.bcvloh.ameritech.net 13.06.09, 19:05
      (*)

      Druga smierc motocyklisty w ciagu kilku dni.
      Drugi raz przeczytalem wszystkie komentarze watku.
      W tym przypadku z tego co przeczytalem, motocyklista nie ponosi zadnej winy, i
      tylko trzeba wspolczuc rodzinie, bo tragedia straszna.
      W Polsce jezdzimy szybko i nie ostroznie. Jesli to sie nie zmieni, od czasu do
      czasu bedziemy slyszeli o takich tragediach, nikomu nie zycze zeby to dotknelo
      kogos z jego rodziny albo jego samego.
      Prawda jest taka ze motocyklisci jezdza znacznie szybciej niz reszta
      uzytkownikow, wiec nie jest wyjatkiem motocyklista jadacy ponad dwie stowy.
      Szczegolnie czesto obserwuje to na sciezce przed olsztynem.

      Jesli ktos wiec jedzie ze zdecydowanie przekroczona predkoscia musi sie liczyc z
      konsekwencjami. Jesli wszystko jest ok i nic sie nie dzieje, super. Jesli sie
      cos stanie, nie ma sie co zaslaniac, a ze mi wyjechal, a ze go nie widzialem, a
      ze ktos zahamowal...
      Nadmierna predkosc, przy 200 na h, jesli ktos wyjedzie z podporzadkowanej wina
      jest obopolna.

      Mialem niedawno taka sytuacje. Jechalem 170 kmh samochodem. Tir zmienil pas
      blokujac tym samym oba, bo na drugim byl wyprzedzany. Ok, zmienil pas, ale to
      jechalem z predkoscia wieksza niz bezpieczna, wiec sam sobie jestem winien. Na
      szczescie nic sie nie stalo i moge klepac w klawiature cieszac sie zyciem.
      Niektorzy takiego szczescia nie maja...

      Jeszcze raz slowa wspolczucia rodzinie i znajomym.
    • Gość: gosc Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 22:30
      zginął najlepszy człowiek na wsi:( będzie nam go brakować:( a kierowcy
      ciężarówki powinno zostać odebrane prawo jazdy na cale życie... spieszmy się
      powoli...[*]
    • Gość: Mistrz Największym zagrożeniem są kierowcy zwani tirowcam IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 23:32
      Ci tak nazwijmy zawodowi to najgorsza chołota.Znająca swoją siłę na
      drodze.Te jeżdżace ja trolejbusy jeden za drugim .Żadnego odstępu.To
      wyprzedzanie nagłe na autostradzie.To zwykłe śmiecie .Policzyć na
      palcach który pokaże migaczem ,że można wyprzedzać. Młode goje nie
      gnoje zwykle naćpani na swoich wielkich maszynach.Radyjko , w eterze
      i walić wszystkich na drodze.Mówię o następnej fali młodych
      kierowców ,nie wieszam ich pod jedną kreską.Bo wiekszość to ludzie z
      charakterem, ciężko pracująca na swój chleb.Nie pozdrawiam oszołomów.
      • Gość: gerwazy Re: Największym zagrożeniem są kierowcy zwani tir IP: 212.87.241.* 14.06.09, 13:56
        Problemem kierowców zawodowych są wymagania stawiane im przez pracodawców, ktorzy jak już wywalili dużą kasę na TIRa, to najchętniej chcieliby, zeby zdążył w ciągu doby skoczyć 5 razy z Gdańska do Katowic i z powrotem. Gonią ich opłąty leasingowe, gonią klienci, mamy kapitalizm i na rynku utrzymają się tylko najefektywniejsi i najtańsi. Pracodawcy wywierają więc presję na kierowców, żeby przekraczali dozwolone czasy pracy i prędkości i nawet pokrywają za nich mandaty za takie wykroczenia. Kiedy dojdzie jednak do wypadku nikt nie przyzna sie do takich poleceń "na gębę" i wiadomo zresztą, że odpowiada kierowca. Można więc współczuć kierowcom dużych ciężarówek tego bycia między mlotem a kowadłem. Śpiesząc się, jeżdżą nagminnie tuż za poprzedzającymi ich samochodami osobowymi. TIR jadący z prędkością 100km/h 2 metry za osobówką nie jest w sanie wyhamować gdy osobówka rozpocznie z jakiegoś powodu gwałtowne hamowanie. Włos się jeży, gdy widzi się w lusterku takiego kolosa gnającego za nami niemal zderzak w zderzak. Jak się prowadzi 40 tonowy zestaw, to trzeba pamiętać jaka jest jego droga hamowania i zachowywać stosowną odleglość do poprzedzającego pojazdu. W tym wypadku nie przestrzeganie tej właśnie zasady było najprawdopodobniej przyczyną śmierci motocyklisty.
        • Gość: gerwazy Re: Największym zagrożeniem są kierowcy zwani tir IP: 212.87.241.* 14.06.09, 14:06
          Sami sobie panowie TIRowcy szkodzicie ulegając naciskom pracodawców. Oni mas potem mają tam gdzie światło nie dochodzi. Oni myślą, że jak im X nie pojedzie łamiąc przepisy, to pojedzie Y z Zetem a X zostanie bez pracy. Gdyby żaden Was solidarnie nie ulegał naciskom i nie znajdowaliby frajerów do nadstawiania tyłka, to musieliby ustąpić ze swoimi oczekiwaniami. Giną ludzie a większość tych wypadków z udziałem ciężarówek i firmowych dostawczaków jest spowodowana tym, że kasa jest ważniejsza niż ludzkie życie a ci, którzy mają takie właśnie priorytety nie ponoszą za to zadnej odpowiedzialności bo przecież nie oni prowadzili.
    • Gość: jasiu... A co robi policja? IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.09, 19:11
      Często mam okazję przyjrzeć (bardzo dużo jeżdżę) pracy policji w Niemczech. Na
      jeden zatrzymany do kontroli samochód osobowy, zatrzymują chyba z dziesięć
      ciężarówek. Można odnieść wrażenie, że niemiecka policja prowadzi wręcz jakąś
      wojnę z kierowcami ciężarówek. Dużo z zatrzymanych to ciężarówki z literkami PL
      na tablicach rejestracyjnych, ale swoich też trzepią!

      I nie ma dyskusji. Jak Pan Policjant oszacował zagrożenie, to jedyna szansa
      szybko uregulować mandat, czasem dość wysoki. Żadnej dyskusji. Stąd i spokojna
      grzeczniutka jazda, wręcz dżentelmeństwo na drogach.

      A u nas? Mobilki, powiedzcie gdzie suszą? Szerokości (tu jej trochę chyba
      zabrakło, skoro motocyklista nie żyje). A w przypadku wpadki teksty w rodzaju:
      "wy tu w pracy i my w pracy, krzywdy sobie przecież nie będziemy robić"?

      Gdyby żaden policjant nie szukał sobie kolegów wśród TIR-owców, gdyby w
      programach typu "Uwaga Pirat" (sponsoruje firma z Częstochowy) pokazywano
      jednego mercedesa E, ale za to pięć ciężarówek, gdyby czasem kilku kierowców
      musiało zmienić zawód, to może i ten motocyklista z Blachowni by żył. Czy można
      pobłażliwość policji, w stosunku do kierowców zawodowych wskazać, jako jedną z
      głównych przyczyn obecnego stanu bezpieczeństwa na drogach? Moim zdaniem tak!
    • Gość: Kamil DK Zginął kolejny motocyklista IP: 89.25.149.* 15.06.09, 15:15
      Wyrazy współczucia dla Rodziny !! Kolejna tragedia w tak krotkim czasie,
      niestety sezon zbiera zniwo... |wypadek=przypadek nikt nie chce celowo zrobic
      komus krzywdy, nie bede sie rozpisywał na temat tego ze kierowcy motocykli to
      tacy kierowcy puszek to tacy a tirowcy to tacy. Sami wiemy jak to wyglada, kazdy
      ma swoje zdanie. Pozostaje mi tylko bys smutnym i uwazac jezdzac moja "puszką".
      Jeszce raz wyrazy wspolczucia dla rodziny Tego motocyklisty jak i mlodszego
      Michała [*]

    • Gość: kwiat Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 15:42
      to ludzie bez duszy dotyczy tych nowobogackich na guadach
      zamknąć ten tor w Kawodrzy koło ul . Konwaliowej niech nie niszczą
      życia innym tym wyciem , jeżdża wszędzie tylko nie u siebie w
      ogródku , pięniądze powywracały im w głowach i nic tam chyba nie
      mają...........
      • Gość: lisek Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 15.06.09, 15:48
        Kwiat chyba Ci się wątek pomylił. Tu o quadach sie nie pisze.
    • Gość: waldi Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 15:54
      Gerwazy, teraz jesteś taki krytyczny wobec tirowców, niby bronisz
      tego motocyklistę z Blachowni, a Michała który zginoł w poniedziałek
      to opluwałes, mówiłes, że nie patrzysz w lusterka jak ktoś jedzie za
      szybko, jesteśgorszy jak tirowiec i przedewszystkim bardzo, bardzo
      FAŁSZYWY
      • Gość: gerwazy Re: Zginął kolejny motocyklista IP: 212.87.241.* 16.06.09, 19:47
        Czy mógłbyś mi Waldi łaskawie pokazać mój wpis w którym opluwałem Michała? Nie mam w zwyczaju opluwania kogokolwiek, a kogoś zmarłego zwłaszacza! Nie wypowiadałem się na temat tamtego wypadku i nawet nic o tamtym wypoadku nie wiem. Jestem zwolennikiem ułatwiania sobie wzajemnie życia na drodze i szanowania zdrowia i życia innych. Jazda z prędkościami znacznie przekraczającymi dopuszczalne na danych odcinkach dróg świadczy o braku szacunku dla życia i zdrowia innych ludzi. Każdemu wolno narażać własne życie ale dojrzałość to odpowiedzialność i nie wolno nikomu narażać na ryzyko innych. O nie patrzeniu w lusterka pisałem w kontekście sloganu "patrz w lusterka - motocykle są wszędzie". Normalnie jeżdżący motocyklista nie musi o tym przypominać, ja odbieram to jako próbę nakłonienia mnie do tego, żebym czujnie obserwował drogę z tyłu i robił w porę miejsce tym, którzy ewidentnie łamią przepisy i narażają życie innych. Każdy kierowca nieustannie patrzy w lusterka i nie trzeba o tym przypominać. Czym innym jest jednak obserwowanie w lusterkach względnie normalnego ruchu, a czym innym wyszukiwanie w nich nadciagających z prędkośćią światła torped wyprzedzających samochód raz lewą, innym razem prawą stroną. Motocykliści szukający adrenaliny powinni jeździć wyłącznie po torach. Możesz się ze mną nie zgadzać...
    • Gość: ThugZ Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 18:13
      Kolejny przed chwilą rozwalił się na Wolności....
      • Gość: lisek Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 15.06.09, 21:01
        Coś właśnie słyszałam. Wiem tylko,że wjechał w tramwaj czy coś takiego pewna nie
        jestem. Czy zginął nie wiem.
        • Gość: gaga Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 06:06
          Jeżdżę tam codziennie.
          Wyprzedzają mnie ciężarówki/ nawet z naczepa/, trąbią mi /na doopie siedząc
          /-byle szybciej .
          Panowie drogowcy-panowie policjanci TAM muszą BYĆ fotoradary Musza być by nie
          pędzili kierowcy ponad 80 czy 90 na tak wąskiej drodze!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Maniek Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 09:05
            Kultury na drodze trzeba uczyć a nie ładować wszystkich motocyklistów, tirowców
            i innych do jednego wora. Nieraz widzę kulturalnych motocyklistów czekających
            na światłach grzecznie za autami. Są też tacy którzy na siłę się przeciskają
            między autami aby być pierwszym. Jeśli jakiś taki delikwent przeciska się oboik
            mojego auta delikatnie ruszam oczywiście skręcając w jego strone i on ma
            porysowany motorek i ja auto, wtedy jest płacz i trzeba szkode z oc pokryć a i
            jesczze mandat zapłacić.
        • Gość: ona Re: Zginął kolejny motocyklista IP: *.prenet.pl 17.06.09, 11:08
          Na szczescie chlopak co sie rozbil na wolnosci zyje i nic oprocz
          stluczen mu nie jest! Auto przed nim zmienil pas i zachamowal
          gwaltownie, dobrze ze chlopak pomyslal i polozyl sie na ulicy bo
          takto to bylaby kolejna tragedia
    • Gość: Jo Zginął kolejny motocyklista IP: *.catv.net.pl 16.06.09, 14:24
      Ja już w tym roku przestałam liczyć zabójców lub kandydatów na nich
      w puszkach. Już tylu niewinnych motocyklistów zamordowali, bo w tym
      kraju dla policji liczy się tylko i wyłącznie wykroczenie szybkości,
      a o innych zapominają. Kolega z Węgier powiedział mi, że tam policja
      o wiele ostrzej się wzięła za wymuszanie pierwszeństwa i za inne
      wykroczenia, które de facto zabijają ludzi, a nie tylko za maniaków
      szybkości. Poza tym wiadomo, że gdy udział w wypadku bierze
      motocyklista, to przez kretynskie kampanie społeczne każdy
      niemotocyklista myśli sobie "zapier... to mu się należy". Czas, by
      kierowcy w puszkach się obudzili. Ilu jeszcze Bogu ducha winnych
      ludzi ma zginąć, bo komuś innemu się spieszy?

      I proszę nie ripostować mi argumentami o ścigaczach i łowcach
      śmierci, bo to inna kategoria ryzykantów, którzy sami decydują się
      na taką jazdę i nie o niej myślę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka