Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów!

06.07.09, 13:36
Miałem ostatnio niefart jadąc rowerem po za miasto ok 10km od Częstochowy w okolicy Poczesnej poszła mi dętka w rowerze, pierwszy raz mi się to zdarzyło dość, że nie miałem żadnych narzędzi zostałem zdany na siebie i nie miałem jak wrócić do domu, więc postawiłem, że pójdę na autobus 65 i wrócę jakoś do domu. Kierowca okazał się chamski i nie miał poczucia żalu. Nie otworzył mi drzwi, wyzywał pod nosem i odjechał chamsko. Następny kierowca z 68 zrobił to samo. I powiedzcie mi moi drodzy jak miałem wrócić z tym niesprawnym rowerem do domu? Gdy kierowca MPK nie chciał mi pomóc z powrotem do domu z niesprawnym rowerem. Musiałem przez 2.5 godz wracać piechtą i prowadzić rower. Kto wymyślił te głupie zasady zakazu wożenia rowerów? A wózki można chodź zajmują 2 razy więcej miejsca. W innych miastach takich popapranych przepisów nie ma. Tylko w naszej kochanej Częstochowie.
Wypowiadajcie się jeśli mieliście takie przypadki trzeba coś z tym zrobić i pokazać MPK, że rowerzyści w razie wypadków mogą z korzystać z MPK.
    • ulisses_czwa Rowery mozna przewozić autobusami podmiejskimi 06.07.09, 14:03
      Zgodnie z zapisami uchwały Rady Miasta Częstochowy rowery mozna przewozić na liniach podmiejskich. Przewóz jest uwaunkowany poniższym:

      "d) Opłata za przewóz roweru za zgodą kierującego pojazdem na liniach podmiejskich: 3,80"

      Z Twojego wpisu jednoznacznie wynika, że kierowca zachował się bardzo nieodpowiednio. Jeśli odmówił, to powinien zrobić to w sposób kulturalny i uzasadnić. A odmówić może jeśli np. autobus byłby przepełniony i miałby obawy, czy nie będzie to powodowało dyskomfortu lub jakiegokolwiek zagrożenia dla pasażerów (nie ma przecież specjalnych zaczepów na rowery, a przewoznik jest odpowiedzialny za straty powstałe u pasażera w trakcie przewozu). Byłoby prościej, gdybyś podał numer boczny autobusu, datę i godzinę w obu przypadkach. Możesz napisać konkrety na mojego maila'a jac.krawczyk@wp.pl Wówczas można byłoby tą sprawę skonfrontować w obecności kierowców.
      • Gość: Ania Re: Rowery mozna przewozić autobusami podmiejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 14:31
        Dla mnie to co zrobili Ci kierowcy jest poprostu bezczelne i nie
        doopisania.Trzeba dotrzeć do tych ludzi i wyciągnąć odpowiednie konsekwencje.Nie
        można tolerować chamstwa !!!
      • carl92 Re: Rowery mozna przewozić autobusami podmiejskim 06.07.09, 14:53
        Sam się zdziwiłem bo ani jeden ani drugi kierowca nie okazał skruchy.
        Jedynie drugi zdołał się zatrzymać na chwile i powiedziałem, że rower padł
        kiwnął głową, że niee. Obydwa autobusy był puste. Również spotkałem się z
        podobną sytuacją w Olsztynie kobiecie zepsuł się rower chciała wejść do autobusu
        weszła dopiero bo dość długiej i ciężkiej rozmowie. Widać, że kierowcy w tej
        kwestii pokazują się ze strony chamskiej albo niewiedzy. I z tego można
        wywnioskować jedno i drugie.

    • lookas.prv.pl Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! 06.07.09, 14:38
      Czasami to nie zakazy czy nakazy ustalają reguły, a po prostu ludzka natura - w
      tym przypadku zdecydowanie sięgająca bruku w przypadku obu kierowców.

      MPK obiecało, że na liniach podmiejskich można przewozić rowery - tak jak
      napisał Ulisses.

      Dam Ci radę na następny raz:
      - poproś kierowcę o wskazanie artykułu w regulamie MPK, który zakazuje przewozu
      roweru na linii podmiejskiej
      - jeśli i to nie pomoże to: wyjmij sztycę ze siodełkiem, odkręć koła i powiedz
      kierowcy, że to nie rower, a części rowerowe - tutaj bez żadnych problemów
      powinieneś wejść do autobusu nawet w mieście (uiszczając odpowiednią opłatę za
      towar nadwymiarowy).
      Pisemna skarga do MPK też nie zaszkodzi.
      • bluegrazyna Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! 06.07.09, 15:44
        Pisemna skarga do MPK też nie zaszkodzi.

        Nie zaszkodzi ,ale tez nie pomoże .
        Z autpsji wiem ,że szefowie MPK murem stoją za sowim personelem
        • lookas.prv.pl Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! 06.07.09, 16:09
          bluegrazyna napisała:
          >
          > Nie zaszkodzi ,ale tez nie pomoże .
          > Z autpsji wiem ,że szefowie MPK murem stoją za sowim personelem

          Tak, ale zawsze może się przydać jako dowód na próbę własnej interwencji i
          załatwieniu sprawy bezpośrednio z MPK.
          • bluegrazyna Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! 07.07.09, 07:40
            Tak, ale zawsze może się przydać jako dowód na próbę własnej
            interwencji i
            > załatwieniu sprawy bezpośrednio z MPK.

            napisałam byłam u prezesa i po rozmowie wiem ,ze nic to nie
            da !!!!
        • Gość: hik Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! IP: 208.96.4.* 06.07.09, 18:57
          bluegrazyna napisała:

          > Pisemna skarga do MPK też nie zaszkodzi.
          >
          > Nie zaszkodzi ,ale tez nie pomoże .
          > Z autpsji wiem ,że szefowie MPK murem stoją za sowim personelem

          To oni tam kurcze zatrudniają sowy....no,no
          • hanzel_gretyl Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! 06.07.09, 23:38
            na poczatku lat 90tych mialem identyczny przypadek. bylem wczesnym licealista i
            pojechalem na skalki do olsztyna, na zamek. zjezdzajac w okolicy rynku
            stwierdzilem, ze poszla detka w tylnym kole, wiec poszedlem na przystanek.
            kolejne autobusy zatrzaskiwaly mi drzwi przed nosem, poniewaz byc moze
            popelnilem blad i wpuszczalem przodem pieszych. o chamskich odzywkach kierowcow
            nie wspomne, postanowilem jechac dalej "na rajfie" lecz niestety na wysokosci
            obecnej stacji paliw przy skrajnicy detka wkrecila sie w zebatki, reszte trasy
            przeszedlem (az na rakow) dzwigajac rometa orkana na plecach, oczywiscie nie
            bylo wowczas telefonow komorkowych, osobowki sie nie zatrzymywaly. spanikowani
            rodzice wychodzili juz na policje gdy okolo 23ciej wrocilem do domu.
            jak widac niewiele sie zmienilo od tamtych lat. wiekszosc kierowcow to zadufane
            w sobie cwoki, traktuja swoj woz jak karete angielskiej krolowej. mojego zlego
            zdania o mpk juz nic nie zmieni.
            • Gość: hans Re: Kochane MPK i zakaz wnoszenia rowerów! IP: *.54.171.210.tvksmp.pl 07.07.09, 08:31
              Skoro nie ma zakazu na przewóz rowerów ze strony mpk - a jak piszą
              wyżej, że za rower nalezy zapłacić bilecik to ja zrobiłbym tak...
              Zadzwonił po taksówkę a rachunek wystawił mpk za to że odmówiła mi
              bezdpostawnie skorzystanie z autobusu. Po co te autobusy są ? dla
              wybranych?
              Jak strajkowali ludzie taksówkami do pracy jezdzili wtedy też mpk
              zwracała kasę kto sie zgłosił
Pełna wersja