przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego

20.07.09, 12:03
chciałabym nawiązać kontakt z rodzicami dzieci, które chodzą do przedszkola
sióstr Nazaretanek na ul. Pułaskiego. Moja córcia będzie tam chodzić od
września tego roku i chciałabym dowiedzieć się paru szczegółów nieoficjalnych
o tym przedszkolu. Mój numer gg: 7391492
    • Gość: Slou Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: *.com.pl 20.07.09, 14:58
      Nie rób tego dziecku, chyba że jesteś samotnie wychowującą matką.
      Po paru latach takie dzieci mają wypaczenia_ odbywa się tam "zimny
      wychów dzieci".Jak mogą wychowywać dzieci jak same miały trudne
      dzieciństwo i poszły do zakonu(1 na 1000 z powołania).Nie rób tego
      dziecku jak go kochasz.
      • 31anna Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego 20.07.09, 15:47

        Slou taką opinie o tym przedszkolu masz z autopsji, czy tak ci sie wydaje, ze
        tak tam jest???
        dla mnie ważne jest dobro mojego dziecka więc podbijam temat
        • Gość: Sawa Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: *.adsl.highway.telekom.at 20.07.09, 18:18
          Na Pulaskiego 23 jest przedszkole siostr Urszulanek. Jezeli chodzi Ci o to, to
          pytaj. Dwojka moich dzieci tam chodzila- zarowno jeszcze ze :stara: gwardia
          siostr, jak i obecnymi
          • 31anna Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego 20.07.09, 20:00
            Witaj Sawa:)
            Jak wygląda organizacja czasu dzieci w przedszkolu?
            jak wygląda opieka ze strony sióstr?
            organizacja czasu wolnego?
            w co trzeba wyposażyć dziecko?
            jak jest w relacjach dzieci - opiekunki?
            czy dziecko moze tam jeszcze miec pampersa na drzemce ?
            jak masz gg to odezwij się do mnie: 7391492
            • Gość: Sawa Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: *.adsl.highway.telekom.at 20.07.09, 23:41
              Z przedszkola bylam bardzo zadowolona, gdy mialam pierwsze dziecko w
              przedszkolu-moglo isc juz jako dwulatek, wiec z pieluchamy nie bylo problemu.Nie
              skorzystal-poszedl jako trzylatek. Moj drugi syn sprobowal przedszkola jako
              dwulatek-chodzil przez tydzien w ferie, gdy byl jeszcze tam starszak. Siostry
              przyjely go fantastycznie, nie placilam za niego- to byla taka proba.Ale jednak
              ta pierwsza ekipa zapadla mi bardziej w pamieci.
              Przedszkole teraz wydaje mi sie troche za male na ta ilosc dzieci, ktora do
              niego jest zapisana-ale wiadomo-dzieci choruja, nigdy nie ma pelnej puli.
              Zdecydowanie przedszkole bylo inne na poczatku- teraz , mam wrazenie, jest modne
              i niektorzy szczyca sie tym, ze tam wlasnie chodzi ich dziecko. Nigdy nie mialam
              poczucia, ze maly jest:przemodlony:, zreszta to byl moj wybor i wiedzialam na co
              sie decyduje. Siostry byly zawsze kompetentne, mozna bylo z nimi o wszystkim
              pogadac, ale moje dzieci i tak kochaly bardziej panie. Zwlaszcza pania Basie-
              nie wiem czy jeszcze pracuje. Imprezy dla dzieci w postaci festynow czy bajek,
              granych przez rodzicow pozostana na zawsze w pamieci.Za dawnych czasow mozna
              bylo zostawic dziecko na dluzej-nie bylo problemu.
              Moje dzieci mialy w szafce dodatkowa zmiane bielizny, inne czesto jakis syropy
              czy leki. W piatek mozna bylo przynosic zabawki z domu. Jedzenie ok, w razie
              czego byla dokladka. Syn-glodomor do domu nie wracal glodny.
              Pamietam, ze wrzesien byl zawsze bolesny jezeli chodzi o oplaty- wychodzilo duzo
              wiecej niz zwykle, ale potem ceny byly niewiele wieksze niz w przedszkolach
              publicznych.
              Do pierwszej klasy dzieci poszly super przygotowane zarowno merytorycznie jak i
              wychowawczo-to zdanie ich wychowawczyni(jednego i drugiego syna).
              GG nie mam.Pozdrowienia
              • 31anna Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego 23.07.09, 12:10
                Sawa bardzo dziękuje za odpowiedź. powiem - ze uspokoiła mnie troszkę.
                a może jeszcze inni rodzice sie wypowiedzą?
                • Gość: Mariola Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: 195.205.202.* 23.07.09, 13:04
                  dla mnie tez jest ogromna wartoscia dobro Mojego dziecka.nie przywiazuje wagi
                  czy to siostry urszulanki , nazaretanki czy lucyferanki .grunt ze to siostry, bo
                  dobro Mojego dziecka jest tu najwazniejsze. my nowoczesne suber matki łaczmy sie !
                  • Gość: Mariola Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: 195.205.202.* 23.07.09, 13:06
                    laczmy sie bo my sa nowoczesne matki i laczmy sie na forumie
                    samotne-nowoczesne-majtki.pl -sorry oczywiscie matki.pl
                    • Gość: Mama Re: przedszkole nazaretanek - ul. Pułaskiego IP: 80.50.38.* 24.08.09, 14:09
                      Wspaniałe przedszkole, wszystkim polecam. Także dwoje dzieci moich
                      tam chodziło.Dzieci tam płaczą tylko wtedy gdy maja iść do domu.
Pełna wersja