Gość: częstoch
IP: *.silesia-region.pl
01.02.02, 11:52
To juz są chyba szczty wszystkiego. Prezydenta Maras ostrzega swojego zastępce
Lewandowskiego aby ten wraz z radna Jasko wszyscy z SLD uciekal przed
dziennikarka Gazety Wyborczej. Wiceprezydent dzwoni z kibla aby ucieczka stala
sie skuteczna. To wszystko żeby zataic przed prasa i mieszkancami przekret
polegajacy na zakupie przez miasto domu od ranej z SLD bez zadnego przetargu.To
przeciez farsa z nas mieszkancow miasta. Mial racje posel Zając mówiąc z to
miejska sitwa i burleska.
To jest supersitwa i kabartet. Pora i u nas w Czestochowie zalozyc
stowarzyszenie przeciwko prostactwu i rozpoczac pikiete gabinetu Marasa