znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę?

29.07.09, 22:09
Cześć

Znacie może jakąś ubogą rodzinę której można pomóc (niewielka pomoc ale zawsze) w postaci dwóch worków ciuchów?
Ciuchy męskie, głównie koszulki, bluzy, swetry, koszule, polówki. Wymiary które noszę - L, XL. Koszule na wzrost ok. 174.
Stan dobry i bardzo dobry - niezniszczone, nieznoszone. Niektóre dosłownie parę razy założone (okazało się że np. rękawy na mnie za długie itp).
Wyrzucić na śmietnik to by było mega marnotrastwo, do PCK nie chcę wrzucać bo słyszałem że to idzie do dużych sortowni i dobre ciuchy nie lądują u potrzebujących tylko w lumpexach.
Jak znacie takie rodziny to dajcie znać na maila art_noise@wp.pl - najlepiej konkretny adres, to po prostu tam podjadę w przyszłym tygodniu podwieźć rzeczy.



Pozdrawiam
Art_noise
    • Gość: micha Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:54
      Noclegownia dla mężczyzn na ul.Krakowskiej.
      • art_noise Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? 29.07.09, 23:21
        Dzięki za podpowiedź, jednak wolałbym pomóc biednej rodzinie, która sama nie
        poprosi o pomoc, bo przecież jakoś wiąże koniec z końcem, niż facetom
        korzystającym z noclegowni.

        Pozdrawiam
        Art_noise
        • Gość: Slou Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.com.pl 30.07.09, 08:25
          Miałem ten sam problem parę miesięcy temu. Podjechałem z fajnymi
          ciuchami do Caritasu na ul.Staszica to zostałem "odprawiony z
          kwitkiem"(delikatnie mówiąc),a widziałem nie raz jak ustawia się tu
          kolejka po prowiant..... )żeby zawieść ciuchy gdzieś na północ do
          kościoła, bo tam ksiądz przyjmuje, a potem rozdaje biednym. A z tego
          co wiem mieszka tu parę rodzin z małymi dziećmi, a takowe ciuszki
          też miałem. Podjechałem więc do przytuliska Brata Alberta przy
          stadionie "Viktorii"(sugerowana Krakowska) i też "dupa zbita"_
          panowie oczy jak stare pięć złotych_co ty facio będziesz nam tu.....
          Pojechałem więc do jednej budki PCK zacząłem wypakowywać na zewnątrz
          budki_ciuchy zniknęły w ciągu 10_ciu minut. Także w Cze_wie nie ma
          co na siłę kogokolwiek uszczęśliwiać. Wypie.....ol je przy pierwszym
          lepszym "hasioku", bo szkoda nerwów i paliwa. Pozdro.
    • ancymonka Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? 30.07.09, 12:53
      Ja ciuchy wszelkie, oczywiście te dobre, oddaję do kościoła św. Maksymiliana.
      Zawsze przyjmują chętnie, zawsze dziękują bardzo. I wiem, że te ciuchy są
      segregowane i wystawiana w sali. Każda biedna osoba może sobie przyjść, wybrać
      co jej pasuje i wziąć za "Bóg zapłać".

      Za to wkurza mnie jak ludzie robią "wystawki" z ciuchów na śmietnikach... słów
      brak...
      • Gość: em Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 13:25
        Czemu cie wkurza? ostatnio zeszlam pol osiedla z dwoma workami ubran do oddania
        i nie znalazlam 1 chocby budki pck, zostawilam kolo smietnika, przy którym wiem
        ze bardzo czesto bezdomni bywają i na pewno ktoś sobie przygarnie.

        Mnie wkurza to ze nawet jak czlowiek chce pomóc to nie ma jak. wole zostawic
        uprane, zapakowane w siatki ubrania przy smietniku niz je wyrzucac.
        • ancymonka Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? 31.07.09, 13:20
          Nie wkurza mnie zostawienie siatki, worka czy czegokolwiek z ciuchami:)
          Wkurza rozwieszanie tych ciuchów na śmietnikach!
    • Gość: off Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 15:42
      rodzina Radio Maryja ale czy skorzystają ?
      • art_noise Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? 30.07.09, 20:44
        Cześć

        Sprawa już nieaktualna, znalazł się ktoś, komu się przydadzą. Dzięki za odpowiedzi.

        Pozdrawiam
        Art_noise
        • Gość: ffj Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:38
          ja mam taka zaprzyjazniona rodzine na wsi, tyle tylko ze tam sa dwie
          dziewczynki w wieku 18 - 20 lat, bieda straszna, jak by ktos mial na
          zbyciu ubrania dla dziewczyn w rozmiarze m/l, to ja chetnie przygarne i
          przekaze, rodzice wyjezdzaja na wies w polowie sierpnia, zawsze staramy
          sie cos "dac" dla tych dziewczyn, wiec gdyby ktos sie zdecydowal cos
          oddac, czy podarowac to prosze o kontakt ffj@o2.pl
          • art_noise Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? 31.07.09, 14:19
            Moja kobitka obiecała że wreszcie zrobi porządek w swojej szafie, jak już zrobi
            to odezwę się do ciebie.

            Pozdrawiam
            Art_noise
            • Gość: gość Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.54.174.57.tvksmp.pl 31.07.09, 19:48

              parafia św. Maksymiliana ul. Starzyńskiego tam zawsze oddaję ubrania po
              dzieciach i swoje.
              • Gość: krysia Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.09, 11:56
                Ogrodowa 4 m6.Wdowa , z synem .Bieda az piszczy.Ale żyją godnie.
                • Gość: ffj Re: znacie jakąś ubogą/potrzebującą rodzinę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 09:24
                  Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i odpowiedź, gdyby ktoś jeszcze
                  zdecydował się oddać niepotrzebne ubrania dla nastolatek to proszę o
                  kontakt ffj@o2.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja