Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów

06.08.09, 22:11
Jak długo w Polsce mordowanie zwierząt będzie traktowane z przymrużeniem oka?? 2 lata za coś takiego? to jakiś żart? Przecież te mordowane zwierzęta czują i myślą... Moje psy w domu są traktowane na prawach domownika. Tym bardziej oburza mnie i bulwersuje cała ta sprawa - tej kobiecie powinno się odebrać prawa obywatelskie na wiele lat - dla mnie jest teraz nikim....

Jestem pełen podziwu dla pracy Fundacji "For Animals" - już nie pierwszy raz słyszę o nich chciałbym im pogratulować walki z głupotą ludzką - w wyniku której cierpią zwierzęta. Myślę, że nie ja jedyny oddam Wam procent swojego podatku. Trzymam za Was kciuki.
    • Gość: Zdenek Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:33
      Powiedz to Wietnamczykom... Czym się różni zabicie i zjedzenie psa od zabicia i
      zjedzenia krowy? To jest jakaś hipokryzja, albo 99% jedzących mięso ludzi
      traktujemy jak zwyrodniałe bestie albo może dajmy sobie spokój z ubolewaniem nad
      czyimś niekonwencjonalnym zachowaniem kulinarnym.
    • Gość: Marcin Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: 195.205.202.* 06.08.09, 22:35
      majchrzakpiotr napisał:

      > Jak długo w Polsce mordowanie zwierząt będzie traktowane z przymrużeniem oka??

      dopóki wszyscy nie przejdziemy na wegetarianizm
      • Gość: Greg Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.wroclaw.mm.pl 07.08.09, 02:01
        Niestety, takie jest życie. Dla nas pies to członek rodziny, dla Koreańczyka -
        jedzenie. Dla nas krowa to żarcie, dla Hindusa świętość...
        Nie ma różnicy pomiędzy hodowlą i obojem czy to psów czy to świń.
        Ważne jedynie aby odbywało się to w humanitarnych warunkach...
        Bo tak jak napisano - zwierze myśli i czuje... a my jesteśmy niestety
        wszystkożerni i po prostu musimy jeść mięso.
    • Gość: prawnik A czy Policja pouczyła domowników, ze mają prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 08:52

      odmowy zeznań? Ponieważ mogą narazić nimi swoich bliskich na
      odpowiedzialność karną?
    • Gość: edson Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: 78.8.138.* 07.08.09, 10:31
      Piotrze, dopóki będziemy używali produktów pochodzących z ubitych zwierząt
      będzie się je ubijać. Te fundacje są bez sensu, to marnotrawstwo kasy i czasu.
      Procent podatku przeznacz np. na rozwój sportu wśród młodzieży. Szkoda czasu na
      bzdety. Los zwierzyny wszelkiej jest podły ze względu na drapieżność ludzi. Nie
      zmienimy tego. W schronisku te psy czeka jeszcze gorszy los, wiem coś o tym.
      • masy Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 07.08.09, 11:40
        edson
        istnienie fundacji ma sens (ciebie nikt nie nauczył wrażliwości ale
        może ktoś inny zrozumie, że warto uwzględnić to, że zwierzęta czują
        i myślą choć my jako ograniczeni nie jesteśmy tego w stanie
        zrozumieć). czasem warto zjeść "marchewkę" niż siekierą zabijać
        świnię czy na wigilię tłumacząc się tradycją na oczach dzieci ucinać
        nożem głowę karpia.
        sens mają też fundacje, które promują sport dzieci i młodzieży czy
        rozwijają je intelektualnie i społecznie.
      • Gość: aga Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 07.08.09, 11:43
        www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/psi-smalec-dobry-na-wszystko/
    • edgard4 Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 07.08.09, 12:25
      Ta wiadomość obiegła cały świat! Wspominało o tym BBC, ale także
      media Ameryki Północnej. W depeszy agencji AFP podano, ze farma psów
      znajduje sie blisko Częstochowy.
      BBC:
      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8188466.stm
      Gazeta z Kanady:
      www.montrealgazette.com/Polish+police+probe+lard+slaughter/1866101/story.html
      • Gość: Patryk Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: 195.205.202.* 07.08.09, 15:08
        edgard4 napisał:

        > Ta wiadomość obiegła cały świat!

        tylko, że wszędzie piszą o Częstochowie, a nic nie wspominają o Kłobucku, to niesprawiedliwe, mógłby miec Kłobuck swoje 5 minut w światowych mediach, a tak znów całą sławę zgarnęła Częstochowa, ech...
    • kapseltim Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 07.08.09, 13:20
      W Częstochowie przy ul Prostej kolejna ferma psów. Sąsiedzi
      mówia "DOM BEZ OKIEN " I nie wiadomo co ona robi z psami. Chwilowo
      się uspokoiła a tak to trzymala kilkanascie psów , chalupa ledwo
      stoi dywany na dachu smrud ciemno brak swiatla pradu biezacej wody
      psy byly powiazane na krociutkich sznurkach.... szkoda gadac
      • Gość: jaśmin Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.realestate.net.pl 07.08.09, 14:05
        a co powiedzieć na to,że w Chinach miliony psów zabija się na mięso?
        Psy żywcem są wrzucane do kotła z wrzącą wodą,aby łatwiej schodziła
        z nich skóra. Nie trudno wyobrazić sobie co czują te biedne
        zwierzęta. Niewyobrażalny strach,ból i cierpienie. W internecie jest
        pełno filmików pokazujących jak Chińczycy obchodzą się z takimi
        psiakami. Wbijają nóż w serce,kopią,biją. Do tej pory mam przed
        oczami widok pięknego puchatego ,białego pieska,który został
        powieszony w jednej z wytwórni psiego mięsa. Biedak usilnie próbował
        przegryźć sznur,płakał jak dziecko. To straszne,że ludzie są tak
        okrutni i podli. Chyba powinien byc koniec świata,bo jest coraz
        gorzej.
        • Gość: jojo Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 14:24
          Chyba powinien byc koniec świata,bo jest coraz
          > gorzej.

          Wcale nie jest coraz gorzej. To po prostu rozwój techniki pozwala mediom na
          pokazywanie różnych rzeczy, które dawniej jedynie naoczni świadkowie mogli zobaczyć.
    • Gość: jojo Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 14:26
      Jak widać Kłobuck to mentalna dziura żyjąca jeszcze w średniowieczu.
      • Gość: ena Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.54.168.161.tvksmp.pl 07.08.09, 16:09
        czy ta baba-brudas płciła podatek od dochodu z działalności
        gtospodarczej?zaległy podatek z kiludziesięciu lat+kary+odstetki-
        powinno wystarczyć żeby sie znaleźli bez dacho nad głową chyba że
        służby penitencjarne zaoferują im prycze w co ufam.
    • gacv Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 07.08.09, 17:47
      a wiecie co ja wam powiem ostatnio w klobucku zginąl chlopak na komendzie i
      najwyrazniej policja chce odciagnac uwage od siebie i wymyslila sobie nowa
      ofiare ofc nie jest to co ta pani robila godne pochwaly ani normalne ale imho
      smierc chlopaka a smierc kilku psow nie ma co porownywac ... no i z tego co
      widze to media chca aby klobuck kojarzyl sie ludzia bardziej z mordownia psow
      niz z tym ze zginol chlopak na komendzie dlatego teraz mamy taki szum o to
      mysle ze w calej polsce istnieje mnostwo takich miejsc jak to w klobucku
    • Gość: andrzej Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów IP: *.prenet.pl 07.08.09, 18:26
      a ja podziwiam tą osobę , że podjęła się funkcji rakarza, której
      teraz w Polsce niema / przed wojną była - ale zapominać raczą o tym
      niejacy politycy sławiący dokonania II RP. Tyle psów bezpańskich
      jest w moim kraju, może by inne miasta ją wypożyczały?
      • majchrzakpiotr Re: Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 07.08.09, 19:53
        Gość portalu: andrzej napisał(a):

        > a ja podziwiam tą osobę , że podjęła się funkcji rakarza, której
        > teraz w Polsce niema / przed wojną była - ale zapominać raczą o tym
        > niejacy politycy sławiący dokonania II RP. Tyle psów bezpańskich
        > jest w moim kraju, może by inne miasta ją wypożyczały?

        Praca jako hycel nie jest równoznaczna z mordowaniem zwierząt domowych... Więc nie wiem, za co ją chcesz podziwiać. Chyba tylko za bestialstwo. To co robią chińczycy to inna para kaloszy... Oni jedzą wszystko. Taką mają dziwną kulturę - jest to bardzo przykre... Ale wracając do Polski - żyjemy w cywilizowanym kraju, w którym obowiązują pewne normy społeczne i obyczajowe, a także prawne - i to co uchodzi w innych kulturach, nie znaczy, że jest akceptowane u nas. Owszem, jesteśmy mięsożerni - ale jak ktoś mądrze zauważył - uśmiercamy zwierzęta humanitarnie - ale tylko te, które są chodowane na mięso. A nie te, które w wielu domach śpią z ludźmi... przynajmniej w Polsce. W naszym kraju - w przeciwieństwie do Chin - psy i koty to zwierzęta domowe!!

        "W polskim prawodawstwie stosowane jest określenie: zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza"

        Więc o czym my tu mówimy?! Są na tym świecie różne kultury - włącznie z przypadkami kanibalizmu - ale czy to znaczy, że jeśli sąsiad zje sąsiada mamy przymknąć oko, twierdząc że takie przypadki się zdarzają?! A może poprostu ktoś wtedy stwierdzi, że jesteśmy mięsożerni i coś jeść trzeba - a przecież człowiek jest jadalny... Tej dyskusji żadnymi argumentami się nie wygra - więc reasumując, w naszej kulturze zachowanie tej Pani wykracza poza przyjęte normy społeczne, kulturowe, a przede wszystkim prawne - i za to powinna być surowo ukarana.

        tyle.
    • ninakub Właścicielka przyznaje: Tu była rzeźnia psów 08.08.09, 19:10
      W pełni zgadzam się z Piotrem Majchrzakiem. Czego poniektorych
      rodzice uczyli? Na śniedanie parówka z pieska czy kotka? Na obiad
      schabowy z pieska czy kotka? Jak znajduje się bezdomne
      dziecko,sierotę nikomu nie potrzebną to też do ubicia siekierą?
      Boże, zastanówcie się co Wy piszecie, bo gdzieś tam się psy je!
      I co z tego.Polacy od wieków w swoim jadłospisie nie przewidują psa,
      nasz kultura jest inna. Pies jest zwierzęciem udomowionym,
      towarzyszem,przyjacielem lub obrońcą człowieka i nie stanowi menu.
      Za samo złe traktowanie psów lub kotów, a właściwie zwierząt powinny
      być surowe kary, a co za takie mordy to już nie wiem.
      Myślę, że jeśli Ci ludzie potrafili tak zabijać zwierzęta, nie
      mrugli by nawet okiem jakby ginął człowiek. To już ludzie z
      wypaczoną psychiką, gdzie o wrażliwości nie ma mowy.
      Niezależnie jaką dostaną karę, i tak napewno tego pożałują już los
      się o to postara jestem tego pewna, bo co zasiejemy to zbierzemy.
      Mam nadzieję, że takich ludzi będzie coraz mniej bo oni nie tylko
      kzywdzili zwierzęta, ale również truli ludzi którzy nie byli
      świadomi co spożywają, a jeśli nawet to pewnie nie byli świadomi
      warunków wyrobu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja