alex.28
12.08.09, 22:01
Jakiś czas nie było mnie w mieście i zastanawiam się w którym lokalu jest choć
cień szansy poznania milej, inteligentnej, rozsądnej i stosunkowo ładnej
Kobiety, takiej, która nie zapyta "czym się bujam" i nie będzie chciała dobrać
mi się do spodni na pierwszej randce, takiej, z którą można zbudować
prawdziwy, partnerski związek, takiej do kochania na laaata :) Wiek +/- 25lat
i najlepiej żeby nie była taka znów "miastooowaaa" ;)
Wszelkiej maści "Depo" i tym podobne nasuwają mi raczej złe skojarzenia,
biblioteki wyszły z mody, stąd pytanie do Was - dokąd się udać w weekend?