juger 31.08.09, 23:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gienek emeryt Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.prenet.pl 01.09.09, 00:12 Na Rakowie tez sa takie gady! Zgladzic ich !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kontestujacy A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 08:22 TO co mówi kupy się nie trzyma i widać że murem stoi za swym hmmm "niesfornym" syneczkiem..., który to w domu pewnie tez zawsze był niewinny. I odpowiadam, tak wierzę, ze 8 latek mógł się rzucić na dorosłego mężczyznę. Problem tylko w tym, ze ten dorosły mężczyzna nie mógł mu oddać tak jak dorosłemu mężczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper A dlaczego pani kierowniczka kolonii 01.09.09, 08:37 nie powiedziala: Tu sa pani pieniazki, 'niesforny' syneczek, po prostu nie spelnia naszych standardow - a traz wypad! Czy TPD ma jakis obowiazek przyjecia takiego debilka na kolonie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci wych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 09:45 owawcy to mieli przesrane z gnojem i jego mamuśką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogo Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci IP: *.aster.pl 01.09.09, 12:12 Nie tylko wychowawcy, dzieci też. Przecież inne pojechały na wypoczynek, a nie użerać się z jakimś zaburzonym i zaniedbanym psychicznie dzieckiem. Ja na miejscu kierowniczki wezwałabym pogotowie, a potem matkę i chore dziecko - DO DOMU, leczyć z zaburzeń. Niestety, ale to jest coraz bardziej powszechny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 12:25 Bardzo dobrze, ze chlopaka zabrano z kolonii. Byc moze rzeczywiscie ma problemy psychiczne, a rodzice nie widza tego, lub nie chca widziec. Podobnie bylo z samobojczynia Ania z Gdanska - rodzice tez niczego nie zauwazyli, a dziewczyna sie zabila. Bardzo dobrze, ze nauczyciele zaczynaja w koncu reagowac na takie rzeczy jak przemoc i problemy psychiczne uczniow. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 12:31 Pełne poparcie dla działań kierowniczki. Pół biedy jeśli rozwydrzony bachor zrobiłby sobie krzywdę. Ale kto potrafi zapewnić, że nie skierowałby swojej agresji przeciwko rówieśnikom? Wtedy byłby wielki krzyk, że kierownictwo nie zareagowało na ewidentne przejawy odchyleń psychicznych u gó...arza. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 12:34 Gdyby zrobil krzywde sobie, to wtedy ktorys z wychowawcow spedzilby reszte zycia w wiezieniu. Mnie osobiscie dziwi, ze ludzie decyduja sie na prace wychowawcy na koloniach, bo jest to ogromna odpowiedzialnosc, male pieniadze, a jesli smarkaczowi cos glupiego do glowy przyjdzie, bo niestety odpowiedzialny jest nauczyciel, mimo ze niemozliwe jest, zeby przez 24 godziny na dobe nadzorowac 30 osob czy wiecej. Rodzice czasem nie potrafia sobie z jednym poradzic, a od wychowawcow oczekuja cudow. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 13:03 > glupiego do glowy przyjdzie, bo niestety odpowiedzialny jest nauczyciel No właśnie, a czemu nie są też odpowiedzialni rodzice? "Odparła, że jak się chłopcy trochę poszarpali, to żaden powód, by Kacprowi psuć wakacje." To swietny powód, jak też za ten rzut komórką i pobicie powinna odpowiadać ona, 10 000 grzywny byłoby w sam raz. A tu nic się jej nie stanie, bachorowi też i robi rwetes. "Kobieta złożyła zawiadomienie do częstochowskiej prokuratury." Beczelne babsko, ale obawiam się że jak to zwykle prokuratura nie będzie badać sprawy wielowątkowo i zapomni o ewentualnej karze dla rodziców. "Czy Pan wierzy, że ośmiolatek mógłby rzucić się na zdrowego dorosłego mężczyznę i go pobić?" Jak najbardziej wierzę, nawet 2-3-letnie dzieci i co jasne nie można im oddać na odlew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:11 > "Czy Pan wierzy, że ośmiolatek mógłby rzucić się na zdrowego dorosłego mężczyzn > ę i go pobić?" > Jak najbardziej wierzę, nawet 2-3-letnie dzieci i co jasne nie można im oddać n > a odlew. Dla ciebie pewnie nawet dziecko w wózku to poważne zagrożenie dla życia. Uważaj żebyś grzechotką nie oberwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Specjaliści od wychowania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:43 ... to nie jest dobre określenie wychowawców kolonijnych. Żeby zostać opiekunem wystarczy kurs trwający 36 godzin, a od kandydatów wymagane jest tylko świadectwo ukończenia szkoły średniej(matura niekoniecznie), pełnoletność i oświadczenie o dobrym stanie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 13:46 > To swietny powód, jak też za ten rzut komórką i pobicie powinna odpowiadać ona, > 10 000 grzywny byłoby w sam raz. A tu nic się jej nie stanie, bachorowi też i > robi rwetes. Matka powierzyła pod opiekę dziecko profesjonalistom, wychowawcom kolonii i to oni odpowiadali za to dziecko w tym momencie, pod ich opieką było. Prawda pewnie lezy pośrodku, "trudne" dzieci najłatwiej odizolować zamiast wychowywać. Nie znamy całej sytuacji, nmie wiemy czy jak chłopiec zachowywał się wcześniej w szkole itp. Dlatego ostroznie ze wszelkimi sądami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 17:05 Większość chyba była na koloniach i wie jak jest. wychowawcy to przecietni ludzi a nie sadyści. Jeśli smród uderza wychowawcę, rzuca w kogoś telefonem a yebnięta lafirynda nie zamierza go brać do domu, bo sama chce odpocząć, to wszystko jest jasne. Zasada jest taka, za kilka lat taki typek weźmie się za mamusię bo mu pieniążków będzie potrzeba i wtedy dopiero kłaki będa fruwały... Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Matka nie chciała bachora odebrać przecież.Ci 01.09.09, 17:26 I otoz to! Kazdy kto byl na koloniach wie jak jest. Na grupe przypada jeden wychowaca, jesli jest woda to zazwyczaj dwoch ratownikow, jakas pielegniarka, kierownik i chyba pedagog. To wszystko. Jeden histeryczny dzieciak jest w stanie zrujnowac wakacje c alej grupie jesli nie kolonii. Kiedys za bicie innych kolonistow zwyczajnie sie odsylalo do domu bez zadnego ale bo wychowacy nie mogli sobie pozwolic na anarchie na obowie gdzie jest 200 dzieci w wieku od 6 do 15 lat. Jakos nikt wtedy nie umieral od tego rygoru. Dzieci, ktore byly pierwszy raz na koloniach raczej jakos nie histeryzowaly ;) Zazwyczaj rodzice wiedza kiedy dziecko mozna puscic same. Czasami jest to wieku 6 lat a czasem dopiero gdy ma 15. Niektorzy nigdy nie wyrosna z trzymania sie spodnicy. Ze swoich i znajomych doswiadczen to pamietam, ze na koloniach raczej wiekszego problemu z nikim nigdy nie bylo ale tez na poczatku mowiono co wolno a co nie. A jesli jakis kretyn zlamal zasady to byl karany tak jak zapowiedziano i koniec. Raczej zawsze grozilo usuniecie z kolonii i nikt glupot nie robil. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos [...] 01.09.09, 10:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaaa Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 10:18 Najlepsza rzecz jaką mogli zrobić. Rozhisteryzowane bachory to plaga naszych czasów, tyle że teraz to już nie wina braku wychowania, rozwydrzenia i braku chęci do nauki, a - ADHD, dysleksja, dysgrafia i dyskalkulia. Zachowanie mamusi,cóż wiadomo rodzice nigdy nie widzą winy po stronie dzieci. Podobnych przypadków znam dziesiątki. Odpowiedz Link Zgłoś
martischa Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 10:25 Gość portalu: taaaa napisał(a): > Najlepsza rzecz jaką mogli zrobić. Rozhisteryzowane bachory to plaga naszych > czasów, tyle że teraz to już nie wina braku wychowania, rozwydrzenia i braku > chęci do nauki, a - ADHD, dysleksja, dysgrafia i dyskalkulia. Zachowanie > mamusi,cóż wiadomo rodzice nigdy nie widzą winy po stronie dzieci. Podobnych > przypadków znam dziesiątki. Racja, jestem tego samego zdania. To co teraz te dzieciaki robią to się w głowie nie mieści. Sama wiem na co je stać bo synek mojej kuzynki to identyczny przypadek a ma 7 lat - wiecznie wrzeszczący, kłamiący, non stop siedzi przed tymi chorymi bajkami, nie ma z nim żadnego innego tematu tylko głupie bajki. W szkole dzieci go nie lubią bo bije i przezywa ale oczywiście mamusia twierdzi, że to dzieci w szkole kłamią a jaki jej synek nie jest inteligentny!!! Także jestem przekonana o słuszności tego co zrobili wychowawcy!!! Proponowali matce, żeby wzięła gó...arza do domu, to matka nie chciała psuć mu wakacji ale za to innym popsuła, uderzyć dzieciaka nie uderzyli więc zrobili wszystko zgodnie z prawem, może coś mu to da do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.centertel.pl 01.09.09, 14:23 Dał mi zwłaszcza do myślenia Twój podpis pod całym "postem". Jeśli masz zamiar pisać podobne w tonie wypowiedzi ... zmień go, albo usuń. Dziwi mnie cała wrogość do tego chłopaka i do jego matki. Jakby wszyscy byli OSOBIŚCIE (!) na tej kolonii i widzieli sytuację z bliska. Zastanówmy się: co ma zrobić "zaszczuty" przez grupę (!) chłopak? Gdzie być może panie opiekunki (około 20-kilku) lat z opiekunami (również tyle) "zajmują" się sobą. Ma kilka prawdopodobnie nast. wyjścia: albo pozwala napastnikom na wszystko i spirala się nakręca i może dojść do różnych rzeczy a (później) "kochające" społeczeństwo "made by" telenowele w ramach tragedii (czyjejś, bo oczywiście nie swojej) z łzami w oczach "potępiałoby" karygodny czyn oprawców. Druga sytuacja (lub przedłużenie pierwszej) jest taka, że chłopak (pomimo nierównowagi sił) zaczyna się bronić. No i co ? no i "kochające społeczeństwo" mówi "oj Ty ZŁY CZŁOWIEKU do separatki !!!". Przeczytajcie DOKŁADNIE artykuł, w którym jak wół opisane są pewne fakty. No chyba, że dociera do Ciebie i reszty potępiających tylko to co tłustym drukiem i nie wymaga myślenia, no i może odrobiny wiedzy. Dla ułatwienia: głównie z historii, biologii i może również z psychologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrado Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.centertel.pl 01.09.09, 16:00 a ja się nie zgodzę z tobą tylko martisha. To prawda, że teraz to te wszystkie bajki ogłupiają te dzieciaki. Za moich czasów to się muminki oglądało a teraz samo mordobicie, czary, i wrogość. A dziecko potem te wszystkie rzeczy przenosi do świata realnego. Uważasz, że dziecko było zaszczute?? A skąd masz takie wieści? Że nie rozumiało gwary?? No masz!!! To dopiero szczucie dziecka. A skoro miało siłę uderzyć opiekuna, rzucać komórką i tym podobne rzeczy, to widać wcale nie takie bezbronne jest jak się tobie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
rosefinder Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 02.09.09, 10:16 Oj nie przesadzaj. W Muminkach też masz magię plus senną, tajemniczą atmosferę kojarzącą się dzieciom z zagrożeniem. Wielu moich rówieśników bało się Buki :). A przemoc jaką stosują wobec siebie Tom i Jerry nie mają sobie równych. Bajki nie ogłupiają dzieci i nie ma co ich demonizować. Odpowiedz Link Zgłoś
martischa Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 16:14 Sorry ale ja nie jestem wrogo nastawiona ani do matki ani do dziecka tylko do ich postępowania!!! A skąd akurat wiesz, że dzieciak był szczuty?? To są twoje domniemania!! Wiesz normalna matka to by podeszła do tego z pokorą, z resztą to ja zachowała się podczas rozmowy, że rzuciła słuchawką nie świadczy o jej dobrym wychowaniu więc jak może dobrze wychowywać swoje dziecko??? Ja ogólnie chciałam napisać, że jak matka nie potrafi poświęcić dziecku czasu i zamiast je wychowywać to je "hoduje" to potem są takie skutki. A skoro uważasz, że dziecko miało problemy no to ok, ale to się leczy!!! Więc co w tym złego, że pojechało na obserwację?? Dlaczego w tym kraju każdy uważa psychiatrię za coś "obciachowego"? Co stało się coś temu dziecku?? W innych krajach wiele osób ma osobistych psychiatrów i wcale nie są ludźmi nienormalnymi, po prostu u nich taki lekarz jest taki sam jak każdy inny. Jedynie wyszło mu to na dobre i matce też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realist Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.centertel.pl 02.09.09, 12:37 1) Nie psychiatrów a psychologów (btw. uważam że psycholog dziecięcy powinien być na każdej kolonii - ale to nie te realia) 2) Na jakiej podstawie oceniasz zachowanie matki ( i dziecka ) ?! i skąd wiesz jak matka wychowuje to konkretne dziecko ? Moja wypowiedź miała, przede wszystkim, stanowić alternatywę dla znamienitej większości postów do tego artykułu. Oznacza to mniej więcej tyle, że znam również przypadki złego (braku) wychowania. Gdzie chłopak +/- 12/14 lat "zwracał się" do matki per "suko bura" później wiązanka słów... różnych, wśród których było coś o sp.aniu do budy i inne. I parę innych. Ale znam również przypadki zaszczucia osobnika przez grupę, ot choćby samobójstwa z ubiegłego roku dziewczynek. Albo daleko nie sięgając wystarczy trochę pooglądać Youtube. Tak więc... jeśli macie zamiar się wypowiadać na forum to odrobinę obiektywizmu proszę. Życie niestety nie jest czarno - białe. To nie jest telenowela ani gra wideo z jasno określonymi złymi i dobrymi. Ponadto przez jakiś czas pracowałem dla jednej z telewizji i niestety wiem jak niemal każdy artykuł jest manipulowany!!! Zanim skrzywdzisz jakiegoś człowieka (rodzinę) pomyśl, bo słowa potrafią zrobić wiele złego i dobrego też. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 To smutne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 18:44 Do realistki : Piszesz " wiem jak niemal każdy artykuł jest manipulowany!!! " To smutne , jeśli prawdziwe . Skąd się to wzięło ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgbaca Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 12:13 Gość portalu: taaaa napisał(a): > Najlepsza rzecz jaką mogli zrobić. Rozhisteryzowane bachory to plaga naszych > czasów, tyle że teraz to już nie wina braku wychowania, rozwydrzenia i braku > chęci do nauki, a - ADHD, dysleksja, dysgrafia i dyskalkulia. Wiesz, kiedyś leczono upuszczaniem krwi i a inne pomysły nazywano szarlataństwem. Czy w tym swietle nadal uważasz że takie schorzenia jak ADHD czy dysleksja sa wymysłem? Ja bym jednak zachował nieco ostrożności w ferowaniu sądów zwłaszcza na tematy na które nie mam wystarczająco dużej wiedzy. PS. Nie twierdzę, że dzieciak nie jest rozwydrzony ale co to za "pedagog" który nie umie sobie poradzić z podopiecznym i musi go wieźć do psychiatryka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.centertel.pl 01.09.09, 12:23 musisz wziąć pod uwagę, że wiele zaświadczeń o rzekomej dysleksji bądź innych -dys i ADHD jest po prostu wystawiana na prośbę zainteresowanych, a choroba jest fikcją!!! Wiem bo otaczam się niestety w kręgu nieuczciwych lekarzy. A matka z ojcem zamiast dziecku poświęcić czas i pouczyć się razem z nim to woli załatwić lewe zaświadczenie. następna sprawa pytasz co to za psycholog, który nie potrafi sobie poradzić z taką młodzieżą?? Z tego co wiadomo to nie była kolonia dla trudnej młodzieży więc i opiekunowie nie musieli być przygotowani specjalnie na to. Dla trudnej młodzieży są odrębni specjalnie wyspecjalizowani psychologowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bocian4 Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 12:26 A powiedz co Ty byś zrobił nie swojemu dziecku którym się opiekujesz a ktore bije inne dzieci i rzuca się na opiekunów? Śmaiło, podaj sensowne rozwiazania. Ja bym pewnie od razu nakazał rodzicom zabranie gó...arza nagrywajac rozmowę. Dodatkowo zastanowił bym się nad rozwiązaniami prawnymi przeciwko rodzicom. Niestety coraz mniej ludzi wie co to wychowywanie dzieci i coraz cześciej zastępuje to "bezstresowym wychowaniem" które niczym sie nei różni od "syneczku rób sobie co chcesz - o jak ładnie przyłożyłes koledze, zuch!". DO psychiatryka to moze troche przesadzili (choć było to najprawdopodobniej legalne) ale do rodziców od razu bym odesłał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: 80.51.71.* 01.09.09, 18:12 a czemu z miejsca wierzycie opiekunom a nie matce???? Ja nie przeczytałam nic co podtwierdzało by wersje opiekunów. To że sie rozłączyła z lekarzem, to sorki, mi też słuchawka by wypadła z ręki jak bym usłyszała że moje dziecko w psyhiatryku. Matka nie podtwierdza że wychowawcy skarzyli sie na dziecko, dziecko w szpitalu spokojne. Ja nie wiem co sie stało więc nie bronie ni jednych ni drugich, ale tu totalna nagonaka na matke i dziecko, bez chwili zastanowienia, mnie to przeraża Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 12:28 Objawy ADHD nasilaja sie po spozyciu slodyczy oraz napojow gazowanych (glownie chodzi o dodatki konserwujace i barwniki) - to zbadano w Anglii. Nie dziwi cie to, ze w takim razie te konserwanty i barwniki sa caly czas legalne? Niewielu rodzicow zdaje sobie sprawe, ze kupujac zelki dziecku, szkodzi temu dziecku. ADHD, prawdziwe czy wymyslone, najbardziej szkodzi samemu choremu - bo bedzie mial problemy w szkole czy w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 13:09 ADHD jest dysfunkcją psychiczną a mówiąc wprost upośledzenie socjologiczne i patologiczna, aspołeczna postawa. Jak najbardziej leczenie psychologiczne i psychiatryczne jest wskazane. Jakie są przyczyny? Tak jak ktoś wcześneij napisał, zaniedbanie psychiczne. Wina najbliższego otoczenia czyli rodziców. Patologia. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 13:51 skąd masz takie informacje? Bo o ile wiem to ADHD może mieć podłoze neurologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 02.09.09, 19:59 Czyli ADHD z powodu uszkodzenia mózgu? O ile wiem, to żadne badania na świecie nie wykazały takiego związku ani nie wykryto takiego przypadku. Jeśli jednak jest to tak poważne uszkodzenie mózgu to nie dziwię się, że oddano to małe, upośledzone dziecko pod profesjonalną opiekę i obserwację psychiatryczną. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 03.09.09, 12:00 to mało wiesz, wiec nie pisz bzdur Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 04.09.09, 10:57 Hmm, ty mało wiesz, więc nie pisz bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 01.09.09, 13:31 Powiedz mi czy moglo mu sie cos zlego stac pod opieka lekarzy? Nic sie przeciez nie stalo zlego, dziecko szybciutko sie uspokoilo! Psychiatra to chyba nie rzezik? Nie ma sie czego bac! Psychiatria jest wlasnie do rozwiazywania takich problemow! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę 01.09.09, 15:06 Dzieciak nie ma ADHD - byl w psychiatryku i tam sie zachowywal normalnie; czyli potrafi sie normalnie zachowywac. Widzieli go profesjonalisci i nie stwierdzili jakos ADHD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: A ja tej mamusi po prostu nie wierzę IP: *.mas.abpl.pl 01.09.09, 11:00 kontestujacy napisał: > TO co mówi kupy się nie trzyma i widać że murem stoi za swym hmmm "niesfornym" > syneczkiem..., który to w domu pewnie tez zawsze był niewinny. > I odpowiadam, tak wierzę, ze 8 latek mógł się rzucić na dorosłego mężczyznę. > Problem tylko w tym, ze ten dorosły mężczyzna nie mógł mu oddać tak jak > dorosłemu mężczyźnie. "Synek w skole, mówia zasie, ze nojgorsy z syćkich w klasie. Do naucyciela-m zased, Co od niego chces, głuptasie? Chłopcu nudno tak za ławą, Chłopok, mówię, jest z mołojców, W głowie wprawdzie nietęgawo, Ale syćko mo po łojcu! W szkole może takich więcej, Ale jo za swoim stoję, Bo niewazne cyje co je, Wazne to je co je moje!" (Kazimierz Grześkowiak) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erlea Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.mynet.com.pl 01.09.09, 10:04 Towrzystwo Przyjaciół Dzieci? Jasne. Byłam na kolonii z dzieciakami z tej świetlicy? Szczerze to powiem że oni guzik o tych dzieciach wiedzą. Same nam opowiadały że na tych świetlicach nikt sie tam nimi specjalnie nie zajmuje. Te dzieciaki nie są złe, im trzeba okazał troche zrozumienia i ciepła. Pogadać jak równy z równym. To działa, bo one wtedy widzą że my też mieliśmy lub mamy problemy podobne do ich. Potem możesz formować je jak plasteline. Ktoś mówi że nam na to płacą że jestemy na kolonii. Jasne 400 zł za bycie: wychowawcą, pedagogiem, psychologiem, Dj,KO-wce, pielegniarką i skarbonka. To niewiem czy to tak wiele. Ja mam z kolonii fajne wspomnienia i wiem że z najgorszym da sie dojsc do porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 11:49 najpierw niech rodzice okażą im trochę uczuć i je wychowają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.aster.pl 01.09.09, 12:18 4g63 napisał: > najpierw niech rodzice okażą im trochę uczuć i je wychowają! Niech nauczą podstawowych nawyków zachowania wśród ludzi, tyle,że niektórzy z nich sami tego nie potrafią. Wychowanie zawalają na szkołę, świetlicę, pomoc społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
m2h Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 13:52 Przywracasz wiarę w wychowawców kolonijnych bo po moich pierwszych i chyba jednak ostatnich koloniach mam o wychowawcach jak najgorsze zdanie, o kierownictwie zresztą też. Warto dodać , że nie były to byle jakie kolonie a turnus terapeutyczny dla dzieci z biednych rodzin-( tak to nazwijmy).Dzieci z różnymi problemami emocjonalnymi. Po przyjeździe obiekty z lat 60- tych pokryte eternitem (sic!) w środku syf, pełno pająków, smród pleśni którą czułam jeszcze 2 tyg po powrocie mimo prania.Wychowawcy zupełnie przypadkowi, nie mający zielonego pojęcia o dzieciach. W trakcie trwania kolonii zmiana opiekuna (umówiona wcześniej bez naszej wiedzy) wywołała histerię u dziewcząt.Dzieci puszczone samopas- słowa wychowawcy" Mam je w d*** niech robią co chcą, niech się nawet pozabijają" Oszczędności na dzieciach na każdym kroku, a to na przewodniku i wycieczkach ( "Dla tej grupy nie opłaca się wynajmować przewodnika"- słowa kierownika kolonii)chlebie, a to na jedzeniu, dzieci w konsekwencji ciągle chodziły głodne. Notoryczne wpisywanie w jadłospis posiłków których wogóle nie było.I ciągła walka z kierownictwem jak walka z wiatrakami.To są dzieci którymi nikt się nie interesuje, a jeśli już pojawi się ktoś kto potrafi do nich dotrzeć można go skutecznie udu***pić. Najgorszy jest jednak zupełny brak przygotowania do pracy z dziećmi osób które zostają wychowawcami. Zazwyczaj to przypadkowe osoby które traktują kolonie jako płatny urlop- kupić pamiątki, poopalać się, zrobić zdjęcia dla znajomych, a "bachory" niech siedzą cicho i nie przeszkadzają w wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: święta Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 13:43 Ty- Gienek -emeryt! Już najwyższy czas żebyś zaczął używać rozumu, albo się zamknij na wieki, boś tępy jak obuch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0x Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.net.stream.pl 01.09.09, 02:07 nie interesuj się bo cię pająki za obraz wciągną :) faktycznie jest to potrzebne wiedzieć gdzie jest ojciec... bardzo może się to przydać - nie wiem czemu. Chyba żeby ustalić wpływ czarnej dziury na okres godowy pingwinów. co ty piszesz barani.e... ? zastanów się... jak mogą 3 osoby dorosłe sobie nie poradzić z 8letnim dzieckiem i wywozić go do szpitala psychiatrycznego ? Jestem wychowawcą od 4 lat i mimo "upierdliwych" przypadków dzieci nie miałem jeszcze takiego żeby sobie nie poradzić i wcale nie mówię o jakiejś formie fizycznej. I już to widzę jak 8latek mówi o myślach samobójczych specjalnie. Poza tym jest to nie kompetencja wychowawców najpierw zawozić chłopca do szpitala, a potem dzwonić do matki - chore. Kolejna spraw to dziwota, że matka się rozłączyła. Ciekawe czy pani kierowniczka gdyby usłyszała to o swoim synku (o ile ma) coś takiego to co by zrobiła... Jest mi wstyd za takich wychowawców... i mam nadzieję, że prokuratura nie spartoli tej sprawy i zostanie wymierzona odpowiednia kara. A do tego pewnie piszesz tak bo albo jesteś wychowawcą z tej kolonii albo jakąś rodziną z wychowawcami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir Ocky Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:41 Heh Wychowawcy na pewno przesadzili. Ale gó...arz na pewno też nie był w porządku. Czemu reszta kolonistów nie trafiła do psychiatryka? Należy wziąć też pod uwagę to, że rodzice (matka) zbagatelizowali informacje o złym zachowaniu kochanego synka. I mam pytanie. Jak wychowawcy mają sobie poradzić z rozpieszczonym bachorem, któremu wydaje się,że wszystko mu wolno? Lanie? Zamknięcie w pokoju pod kluczem czyli ograniczenie wolności? To wszystko raczej również grozi prokuraturą. Gdybym był wychowawcą na takiej koloni to wziąłbym takiego gó...arza w jakieś miejsce gdzie nie ma światków i porządnie sprał dupę. Potem potem oczywiście bym się do niczego nie przyznał. Odpowiedz Link Zgłoś
synowie2 Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 07:45 a i 4 czasami nie dadzą rady. Był na koloniach taki 9-letni gagatek bił, kradł wszyscy widzieli problem tylko nie mamusia i tatuś wg. których wszyscy uwzięli się na ich synka. Nie pomagały telefony do rodziców, bo mieli pretensje, że wychowawcy są stronniczy. Jak rozwalił koledzę głowę i potrzebna była interwencja chirurga, kierownik koloni zawiadomił policję i rodzice przyjechali. Nie potrafili zrozumieć, że ich syn popsuł wakacje innym dzieciom. Interesowało ich tylko dlaczego została powiadomiona policja ( i szkoła), przecież tylko "chłopcy się poszarpali". Chłopak opisany w artykule mówił, że "chce się zabić". Takie dzieciaki mówią różne rzeczy. Nie daj Boże gdyby faktycznie coś mu się stało. Wiezienie do Lublińca to może przesada, ale lepiej na zimne dmuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski_1983 Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:35 synowie2 napisała: > a i 4 czasami nie dadzą rady. To niech zmienią zawód. Im się płaci właśnie za to, żeby dawali radę i umieli. A w życiu wystarczająco dużo napatrzyłem się na różnego rodzaju pedagogów i wychowawców, którym nie chciało się porządnie wykonywać swojej roboty, niekompetentnych, chamskich i zwyczajnie głupich, żeby w żadne opowieści wychowawców kolonijnych nie wierzyć. Szczególnie, że widziałem też bardzo wielu ludzi z doskonałym podejściem do dzieci, którzy na obozach byli w stanie zapewnić bezpieczeństwo i świetną atmosferę. Tyle tylko, że to byli np. trenerzy sportowi, a nie pedagodzy czy inni wychowawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romus Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.gl.digi.pl 01.09.09, 09:25 A ja sie w zyciu napatrzyłem na wielu nieodpowiedzialnych hmm "RODZICÓW". W efekcie, zawsze broniona przez "Mamusię" córeczka, która w wieku 8 lat potrafila pogryźć inne dziecko do krwi jako 14 latko potrafi odpowiedziec na prośbe matki o posprzatanie pokoju "Sp...j szmato". Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.aliks Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:41 Ooo, rodzina Kacperka? Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 10:16 zawsze.aliks napisała: > Ooo, rodzina Kacperka? Nie,nie rodzinka...tzw trudne dzieci nie wsadzamy do 'psychiatryka' bez zgody rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ki Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.chello.pl 01.09.09, 12:10 Do szpitala psychiatrycznego nikogo nie przyjmuje się za karę. Natomiast jeśli podopieczny zdradza zamiary albo myśli samobójcze to nie wolno go tam nie skierować. Nawet jeśli jest rozwydrzonym ośmiolatkiem. Rodzina powinna podziękować wychowawcom, a nie ich szkalować. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 14:46 Czy ty sobie teoretyzujesz czy masz gdzies w poblizu taka rodzine z agresywnymi dziecmi? Ja akurat znam taka rodzine i dla sasiadow to jest koszmar. Dzieci agresywne, policja niezainteresowana w ogole, rodzice tak samo agresywni jak dzieci. Z agresywnych dzieci wyrastaja agresywni dorosli - jesli ktos w pore nie interweniuje. Chcialabys mieszkac kolo zlodziei, bandytow? Watpie. Ja uwazam, ze dobrze sie stalo, ze sprawe zalatwiono oficjalnie, bez zamiatania pod dywan. Agresywny chlopiec oraz jego rodzina zrozumieja, ze za zle zachowanie beda ponosic konsekwencje. Byc moze ta interwencja sprowadzi to dziecko na wlasciwa droge; w szpitalu sie uspokoil, pewnie sie bal i nie czul sie juz tak bezkarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans hebron Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.centertel.pl 01.09.09, 10:57 bzdura. Za wychowanie odpowiadają rodzice! Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon 'dmuchanie na zimne' to oddanie dziecka rodzicom 01.09.09, 08:58 nie pojmuję jak wychowawcy nie potrafili tego tematu załatwić jak trzeba. Jeśli dziecko ma aspołeczne odruchy, do tego sugeruje, że zrobi sobie krzywdę wzywa się rodziców w trybie ekspresowym i każe odebrać dziecko. Dalsze dyskusje, czy odłożyła telefon czy chłopiec bił dorosłego a kto kogo, to nie ma znaczenia. Wychowawca na obozie odpowiada za dziecko - to oznacza, że musi nad nim panować. Wychowawcom, którzy nie rozumieją tak oczywistej kwestii sugeruję douczyć się lub zmienić zawód. ----------------------------------------- www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: 'dmuchanie na zimne' to oddanie dziecka rodz 01.09.09, 12:32 Zdaje sie, ze rodzice nie chcieli zabrac dziecka. Jak w takim razie wychowawca ma ich do tego zmusic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio Re: 'dmuchanie na zimne' to oddanie dziecka rodz IP: *.centertel.pl 01.09.09, 12:46 a ja tobie proponuję naukę dokładnego czytania ze zrozumieniem. Przecież proponowano zabranie gó...arza z kolonii to matka nie chciała mu psuć wczasów nie licząc się z tym, że psuje je innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zło Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.chello.pl 01.09.09, 10:01 pie----licie hipolicie,jakby dzieciak sobie coś zrobił to dopiero by była afera ,jako wychowawca słyszałeś zapewne o przypadkach samobójstw wśród takich małych dzieci.Dziecie pojechało na kolonie z TPD(niestety często są to dzieci z rodzin delikatnie mówiąc trudnych i zrególy jest to wyjazd za darmo).Matka jest kompletnie niewiarygodna w tym artykule Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychiatra Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:20 leczyć się w twoim wypadku na głowę to już niestety za późno Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-misio Wierzę w to ze ośmiolatek jest skłonny 01.09.09, 07:34 rzucić sie na dorosłego, mamusia go wychowuje bezstresowo Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Wierzę w to ze ośmiolatek jest skłonny 01.09.09, 08:48 To zależy. Jak zachowuje się w szkole. Jeżeli spokojnie, to problem jest po stronie wychowawców kolonii (czegoś nie dopilnowali). Zresztą, nawet rozwydrzone dziecko fachowiec jest w stanie ustawić. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wierzę w to ze ośmiolatek jest skłonny 01.09.09, 12:37 To czemu doroslego nie da sie ustawic? Czemu dzieci i dorosli zabijaja? CZemu wiezienia sa przepelnione? Wlasnie dlatego, ze nie kazdego da sie 'ustawic', niewazne z jakim fachowcem ma do czynienia. Moze to po prostu jest maly psychopata? Czy myslisz, ze mordercy zaczynaja od mordowania? Nie, najpierw paraja sie drobnymi kradziezami, pobiciami, na przestepstwa ciezsze przychodzi czas pozniej, jak sie upewnia o swojej bezkarnosci. A 8-latek jest bezkarny, ma duzo czasu jeszcze, zeby sie przekonac, ze moze robic wszystko i nikt mu nic nie zrobi. W wieku 18 lat bedzie za pozno na wychowywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alleluja Re: Wierzę w to ze ośmiolatek jest skłonny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:29 Myślę, że należy wychowawcom kolonijnym wydawać broń i zezwolenie na jej użycie na każdym psychopacie, który nie trzyma wieczorem rączek na kołderce tylko pod, bo to może być oznaka że w przyszłości zostaną seryjnymi mordercami. Tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Rokosz Re: Wierzę w to ze ośmiolatek jest skłonny IP: *.chello.pl 01.09.09, 22:51 rikol, daj już sobie siana, porównaj wszystkie swoje wypowiedzi na tym forum to nawet sam się zoriętujesz, że mózg ci sie już zapętlił. Szkoda by Cię było wysłać do psychiatryka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purify no ale bez przesady IP: *.ghnet.pl 01.09.09, 12:45 po pierwsze - co on jest pudzian,ze 3 dorosle osoby nie byly w stanie go ogarnac? po drugie - ile ci wychowawcy maja wzrostu? 120cm? jakim cudem osmiolatek mogl doroslemu przyjebac w nos. nie no to jest jakis zart. i po trzecie - jesli idzie sie na opiekuna na kolonii - trzeba miec mocna psychike i na wstepie pokazac takiemu dziecku,jaka jest hierarchia. widocznie slabo przygotowani sa ci ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr lubicz Re: no ale bez przesady IP: *.centertel.pl 01.09.09, 13:07 a ty jesteś nieźle p.o.y.e.b.a.n.y!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Jak uderzyć wyższego w nos 01.09.09, 22:52 Zagadka? A nie przyszło Ci do głowy, że wychowawca nachylił się nad bachorem? Sąsiadce własny pies złamał żuchwę. Pochyliła się nad nim, a on z radości rzucił łbem do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.ovh.net 01.09.09, 07:35 Ja tam o pedagogach nic dobrego nie sądzę, bo mądrego jeszcze nie spotkałem, albo takiego, co by np. własne dzieci potrafił wychować. Ale w tym wypadku po przeczytaniu artykułu trzymam ich stronę - to jakiś rozpieszczony bachor, któremu wszystko wolno. Swoją drogą to też wina pedagogów i ich idei typu wychowanie bezstresowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kag Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 08:14 Ciekawe co Ty wiesz o pracy pedagoga ..... :/ Kolejna rzecz to nie pedagog powinien wychowywać "Twoje" dzieci - sam je powinieneś wychować ! Odpowiedz Link Zgłoś
borru Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 07:36 Niewątpliwie chłopiec musiał sprawiać problemy, ale czy sposób w jaki został potraktowany przez pedagogów nie świadczy o tym że się nie nadają na wychowawców dzieci? Że mają zbyt mało wiedzy, cierpliwości i dobrej woli? Dla mnie Ci pedagodzy odnieśli ciężką porażkę pedagogiczną. Ich postawa bardzo zaszkodzi dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: triangle Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:43 zawiezli dzieciaka do szpitala, żeby go ocenili specjaliści, a oni stwierdzili, że powinien zostać na obserwacji. Coś w tym dziwnego? Jakby miał grype i zawiezli by go do szpitala to tez mamusia biegała by po prokuraturach? Opiekun bierze w czasie kolonii odpowiedzialnosc za dzieci i nie tylko za tego bachora ale także za inne. Dlaczego przez jednego NIEWYCHOWANEGO DO ŻYCIA WSRÓD LUDZI smarkacza wszyscy mają chodzić zestresowani? Bo wakacje chyba słuzą do odpoczynku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 07:43 w moich czasach za takie zachowanie na kolonii dostawało się w pysk!!! ale dzisiaj nie wolno! i to są tego skutki - matkę też bym zamkał w psychiatryku - głupia kura! a rozwala mnie ten tekst , że boroczek nie rozumiał jak koledzy szprechają i się denerwował!!!! czyste wredne goroliki!!! i synek i matka! z życiem i wychowaniem nie umią sobie poradzić to po gazetach latają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaudek Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:52 Synku który jesteś wychowawcą aż 4 lata, to jeszcze mało widziałeś. Ja jeżdze na kolonie od 20 lat, jestem wychowawcą i pedagogiem w małej szkole.Wcześniej były inne problemy, papierosy, wódeczka, czasem ktoś się " zakochał " a dopiero od 5 lat są takie przypadki agresji wśród młodzieży że nieraz policjanci sobie nie dają rady z utrzymaniem szamotającego się kilkunastolatka. Jeżeli się rzucił na nauczyciela to popełnił przestępstwo, nie sądzę aby to nauczyciel zawinił, a jak zaczał grozić że sie zabije to każdemu włącza się czerwona lampka, że za taką śmierć idzie się do więzienia, więc robi sie wszystko żeby do tego nie dopuścić, a skoro jest zwichrowany to tylko do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady zgodze sie IP: 193.53.238.* 01.09.09, 11:38 jak bylam na koloniach to za pobicie innego kolonisty wylatywalo sie z kolonii i nie ma zmiluj. za zlamnie regul w rodzaju - pojsce nad wode kiedy byla cisza poobiednia i kazdy mial siedziec w domku a wychowacy odpoczywali dostawalo sie w ustronnym miejscu lanie i ostrzezenie, ze nastepnym razem wylatuje sie z kolonii i ma sie zakaz przyjazdu na nastepne. a wychowacom sie nie dziwie. jakos inne dzieci do psychiatryka nie trafily. bardzo jednostronny artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.chello.pl 01.09.09, 07:47 przeciez z opisu wynika, ze z chloapkim jest cos nie tak gdyby rozwalil sobie glowe to trzeba go zawiesc do szpitala tu zapewne rozbrykany gowniarz, ktoremu w domu wszystko wolno okazal sie dupkiem nieprzystosowanym do funkcjonowania w grupie. Pobil sie z dziecmi nie reagowal na opiekunow i pewnie gdzies tam rzucil, ze sie zabije i w takiej sytacji co mieli zrobic? Postawic przy nim straznika? Wyslali go na obserwacje i bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:13 to idź uczyć do szkoły. nie uwierzysz jak potrafią szaleć rozwydrzone przez matki bachory. Czy gó...arz jest chory psychicznie? To zależy jaką chcesz mieć definicję choroby. Ale jeśli matka potrafi dojść w swoim samookłamywaniu do takiego poziomu że odrzuca świat realny i patrząc na swojego bachora bijącego inne dziecko widzi bitego swojego aniołka to nie można oczekiwać że wyrośnie z niego osoba zdrowa psychicznie. Nu ... kto z was nie zna takiej matki? wystarczy tylko się rozejrzeć wokoło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.mas.abpl.pl 01.09.09, 10:56 olias napisał: > to idź uczyć do szkoły. nie uwierzysz jak potrafią szaleć rozwydrzone przez > matki bachory. Czy gó...arz jest chory psychicznie? To zależy jaką chcesz mieć > definicję choroby. Ale jeśli matka potrafi dojść w swoim samookłamywaniu do > takiego poziomu że odrzuca świat realny i patrząc na swojego bachora bijącego > inne dziecko widzi bitego swojego aniołka to nie można oczekiwać że wyrośnie z > niego osoba zdrowa psychicznie. > Nu ... kto z was nie zna takiej matki? wystarczy tylko się rozejrzeć wokoło. A co mozna powiedzieć o takiej matce: "Mama nauczyła mnie szanować dobrze wykonaną pracę: - Jak chcecie się pozabijać, zróbcie to na dworze, bo dopiero co wysprzątałam mieszkanie. Mama nauczyła mnie religii: - Módl się, żeby ta plama zeszła z tego dywanu! Mama nauczyła mnie logicznie myśleć: - Dlaczego? Bo ja tak powiedziałam! Mama nauczyła mnie przewidywać: -Sprawdź, czy masz czystą bieliznę. Co by było, gdyby potrącił cię samochód i trafiłbyś do szpitala? Mama nauczyła mnie ironii: - Jak nie przestaniesz ryczeć, to dam ci prawdziwy powód do płaczu! Mama poinformowała mnie o zjawisku osmozy: - Zamknij papę i żryj tę zupę! Mama nauczyła mnie być elastycznym: - Zobacz sobie, jakie masz brudne plecy! Mama nauczyła mnie wytrwałości: - Nie odejdziesz stąd, dopóki nie zjesz tego szpinaku! Mama wyjaśniła mi zjawiska meteorologiczne: - Twój pokój wygląda, jakby przed chwilą przeszło tornado! Mama wyjasniła mi cykl życia i śmierci: -Ja cię przywiodłam na ten swiat i mogę cię z niego szybko sprowadzić! Mama nauczyła mnie być zawistnym: -Na świecie są miliony biednych dzieci, które nie mają takich dobrych matek, jak ja!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.cityconnect.pl 01.09.09, 08:30 Oj, to chyba widziałeś/aś z daleka albo na obrazku rozjuszonego gó..., który traci grunt pod nogami, bo mama nie broni, a on zawsze był najważniejszy. Pytanie: czy czasem mama nie wysłała na kolonie po to by go utemperować, bo nie dawała sama rady? I tu nasuwa się pytanie: czy umiemy wychowywać bezstresowo. I jeszcze inne: Jeżeli jest to spokojne dziecko, to czy nie było ofiarą builingu /mobbing w wydaniu dziecięcym/? I wtedy kocuwa wychowawcom się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 11:14 nawet nie zdajesz sobie sparwy jakieś ateraz agresywne dzieci. Pomijajć, żę wychowywyane są na dzikusów - to włąsciwie brak wychowania. Widzę jak zachowująs ie dzieciaki na podwórku - dzikie plemiona są łagodne przy nich Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 15:08 Na koloniach nie pracuja pedagodzy, tylko wychowawcy, ktorzy nie musza miec zadnego przygotowania pedagogicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 15:46 Bzdury,bez przygotowania pedagogicznego nie można być wychowawcą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szaser Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 07:47 Należy się nagroda dla wychowawców, że podjęli trud naprawy błędów poczynionych przez rodziców i szkołę gó...arza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 14:14 mamusia i dziadek się odezwali ale gdzie jest TATUŚ? wydaje się że tutaj brak tatusia jest problemem Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 15:11 Moze maly odziedziczyl 'odpowiedzialnosc' po tatusiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xavier Rospasany bachor.To oczywiste.Oczywiście była to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:47 kara na gó...arza, ale nie chciałbym tam być wychowawcą... Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Taka reakcja " mamusiek " 01.09.09, 07:50 jest bardzo częsta . Nie chcą wierzyć ,że ich synalek jest chuliganem . A dlaczego opiekunowie , ba nauczyciele mają ze wszystkim sobie radzić w szkole, z każdą patologią ? Są odchyły , którymi powinni zajmować się psychiatrzy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:55 Teraz chuligan, kiedyś morderca. Jeszcze ma pretensje o to, że został umieszczony w psychiatryku. Widać lekarze specjaliści stwierdzili, że są ku temu podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 08:00 Dostanie kiedyś kijem od synalka , to zrozumie.No i koniecznie dziadziuś, jemu też się przyda,drobne manto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.chello.pl 01.09.09, 10:54 Mamusi polecam film "Ballada o Januszku". Zobaczy tam swoją przyszłość jaką zgotuje jej syneczek. Wychowawców doskonale rozumiem - lepiej narazić się na - w sumie łagodny - zarzut nieuzasadnianego skierowania szczeniaka do psychiatryka niż mieć prokuratora na głowie gdyby coś się potworkowi stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 14:01 Dokładnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.09, 08:05 Niestety teraz często zamiast uczyc pokory ale tez poznawać własne atuty wmawia sie młodym ludziom jacy są świetni , mądrzy i zdolni tylko otoczenie sie na nich nie poznaje.I taki młody człowiek pozostawiony sam sobie ( na koloniach , w nowej szkole)robi sie agresywny bo nie może zrozumieć nowej dla niego sytuacji :bo przecież inni nie wiedza ,że taki dobry jest.A nauczyciele i wychowawcy oprócz ustnej reprymendy i to bardzo delikatnej bo mozna sfrustrowac młodego człowieka innej mozliwosci wywarcia nacisku nie maja . I pewnie gdyby mięli instynkt samozachowawczy to do każdego konfliktu miedzy uczniami wzywali by policje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Taka reakcja " mamusiek " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 14:02 Policja nie jest od leczenia czy wychowywania małoletnich psychopatów! Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:00 Histeryzujący synuś rozhisteryzowanej mamuni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reality Bezstresowe wychowanie. IP: 213.77.28.* 01.09.09, 08:22 Pewnie ma ADHD, dysleksję, dysgrafię i dyskotekę. Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 jasne.. synuś mamusi oczywiście aniołkiem 01.09.09, 08:32 jest:) głupie baby wychowują takich "bezstresowych" szczeniaków, ktorym pozniej w zyciu wszystko przeszkadza, gdy tylko nie jest po ich mysli bo przeciez synuś zawsze dostawał, co chciał w razie czego poczołgał się troche po podłodze, troche powalił pustym łbem w ściane, ale w koncu wszyscy mu ustępowali, a tu taki kanał... ktoś nie ustąpił:) hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: jasne.. synuś mamusi oczywiście aniołkiem 01.09.09, 08:53 Czytam i dochodzę do wniosku, że jednak sporo piszących ma trochę oleju w głowie. I otucha wstąpiła w moje skołatane serce. Już dawno bowiem stwierdziłem, że istnieją dwie kategorie młodych ale i niektórych dorosłych /niestety/ - którym wiedza i rozum może być aplikowany w dwojaki sposób; a/ przez głowę/uszy - czyt. tłumaczenie, b/ przez tyłek, - za pomocą kija. I tylko od decyzji pedagoga zależeć powinno, którą metodę zastosuje. A jeśli nawet ktoś gdzieś się pomyli, - no cóż, Grad też chciał stocznię sprzedać i się pomylił. Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. A odnośnie opisywanego przypadku; - przyznaję rację opiekunom. Bo gdyby nie daj boże gów..rz coś wywinął, opiekunowie z więzienia by nie wyszli. Tak trzymać Dyzio. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Ale póki co 01.09.09, 09:59 Do dyźka : oświatą zarządzają ci co uważają , że tylko tłumaczeniem mozna wychować . No i jak widzisz skutki są takie . Dawniej były w szkole tzw łapy . Jeden dostawał uwagę do zeszytu , a drugi po łapach i w zdecydowanej większości przypadków wystarczyło . Teraz nie , bo to agresja !! Jak uczeń bije nauczyciela ( trzymam gostka a rękę , by nie biegał i nie zrzucał innym uczniom rzeczy z ławek < jedna już naszykowała nożyczki do samoobrony > to zaczął kopać i gryźć ) , to uzasadniona reakcja na stres . A jak zasuguerowałem ,co należy robić,jak dawniej radzono sobie , to mnie zakrakano . Tych ludzi nalezy od władzy odsunąć . Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Ale póki co 01.09.09, 11:14 Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś nauczycielem. A zatem, Panie nauczycielu, PÓKI CO, to paskudny rusycyzm i błąd językowy. Gdyby władza szkolna była taka, jak należy, to nauczycieli mówiących "PÓKI CO" wysyłałoby się na reedukację albo cięło premie. poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8475 Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Ale póki co 01.09.09, 11:52 „Z lęku przed rusycyzmem wielu naszych braci Nie mówi „kot się czai”, lecz „kot się herbaci”” postaraj sie zrozumiec powyzszy cytat, ale najpierw doczytaj to, co sam cytujesz, a konkretnie odpowiedz PWN "Występowanie wyrażenia póki co w mediach to jeszcze jeden dowód na kolokwializację języka publicznego, o której już wiele pisano. " w anglojezycznym internecie taki troll jak ty to "grammar nazi" :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Ale póki co 01.09.09, 12:06 Dziękuję za odpowiedź. Zabawna fraszka. Doczytałem to, co cytuję. Podtrzymują swoją opinię, że nauczyciel powinien mówić po polsku prawidłowo. Nie podoba mi się nazywanie trollem każdego, kto ma inne zdanie. Jak w słowniku znawców internetu anglojęzycznego nazywa się poszukiwacza trolli? To pewnie też ciekawa kategoria, napisz nam wszystkim, wiele się dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: jasne.. synuś mamusi oczywiście aniołkiem 01.09.09, 16:05 tak, nastepnym razem jak przejdziesz na czerwonym świetle, zaprkujesz nieprawidłowo, przekroczysz prędkość no i okaże się ze to nie po raz pierwszy, policjant weźmie pałę i da ci nią po plerach, ok? No co, nie dociera tłumaczenie to stosujemy metodę kijka, nieprawdaż? Odbiją ci nery to sobie do końca życia zapamiętasz że przepisów trzeba przestrzegać, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:38 Uważam, że postąpili najlepiej, jak mogli!!! A gdyby gó...arza rozbolał brzyszek? i lekarz dyzurny w szpitalu podejrzewając zapalenie wyrostka zostawił go na noc na obserwacji? to tez byłby ajwaj?! Zresztą... jesli mamusia rzuca podczas rozmowy z lekarzem słuchawką to po kimś chłopiec ma odchylenia od normy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;( czytaj tekst ze zrozumieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 08:46 co innego przekazać dziecko do szpitala psychiatrycznego , a co innego do "normalnego".. słyszałaś o Stalinie i jego metodach ????? Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.aliks Re: czytaj tekst ze zrozumieniem 01.09.09, 09:45 A co ma do tego Stalin? Dzieciak nie trafił do "normalnego" szpitala, bo nie zachowywał się normalnie. Nie prezentował bólu gardzła, tylko patologiczną agresję. To sie nie kwalifikuje na internę. Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba-chopin Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:42 "...Córka musiała iść do pracy, a ja całą noc spędziłem w aucie przed szpitalem - relacjonuje. Ma inną wersję wydarzeń na kolonii..." To jest żałosne, żeby dziennikarz nie potrafił poprawnie odmienić słowa 'kolonie' ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
daszek.fistaszek Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 08:43 Jak zwykle, w takich wypadkach zawinili dorośli; rodzice, bo nie zapanowali nad wychowaniem dziecka, kierowniczka kolonii, bo nie odesłała do do domu, jak sama określiła, dużo wcześniej. Dzieciak ma 8 lat, więc psychika zaczęła mu się kształtować od jakichś 3 lat. Zdążył już nauczyć się reakcji mamusi i kolegów ze szkoły. Uważam, że mógł rzucić się w histerii na wychowawce, a o tym że się zabije na pewno też wykrzykiwał. W końcu telewizja podsuwa odpowiednie frazesy. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 15:05 Mysle, ze takie rodziny powinny miec przymusowa terapie. Jesli sie na nia nie zdecyduja, dziecko powinno byc im odebrane. Jak inaczej wyrywac dzieci z patologii? 8-latek ma szanse jeszcze wyjsc na ludzi, jesli ktos sie nim zajmie. Taka interwencja to pierwszy krok do tego, zeby ktos zwrocil uwage na jego rodzine, ktora najpewniej jest patologiczna. Agresje dzieci wynosza z domu. Szkoda, ze w takich przypadkach dzieci sie nie odbiera rodzinom. W koncu system polski jest bardzo sprawny, jesli trzeba odebrac noworodka - czemu nie potrafia zadbac o dzieci z rodzin rzeczywiscie patologicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
sim.on Jak dziecko nazywa się kacper 01.09.09, 08:45 to wiadomo, że mamusia więcej czasu spędza z kosmetyczką niż z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 dobrze zrobili! 10 lat tam powinien siedzieć. 01.09.09, 08:49 a potem kamieniołomy. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:00 Czy ja jedyna mam wrażenie, że wychowawcy postąpili słusznie? Mamusię też by się przydało wychować, bez dwóch zdań, ale niestety ona nie jest na tyle agresywna, by ją odwieźć do psychiatryka, ale zaledwie na tyle, by pójść na skargę do gazety, zamiast się wstydzić za to, że wychowała przyszłego bandziora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben-wallace Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 09:08 Byłem kilka razy z dziećmi na koloniach i stwierdzam że skrajnie niegrzeczne dzieci trafiają na kolonie dlatego że rodzice chcą od nich odpocząć. Rodzic twierdzi wtedy, że to wychowawca ma problem. Często dziecko jest tak samo głupie jak rodzic, tylko przykre jest to że przez niefrasobliwość dorosłych jest tak potwornie skrzywdzone. Dziecko myśli po swojemu jeśli dorosły nie potrafi go okiełznać. A co do imienia Kacper to święta racja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JolaS Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 09:59 alpepe napisała: > Czy ja jedyna mam wrażenie, że wychowawcy postąpili słusznie? Możliwe, że jesteś w mniejszości. Od 30 lat bywam wychowawczynią na koloniach, ale uważam, że NIE postąpili właściwie. O ile popieram pomysł odwiezienia smarkacza grożącego samobójstwem na obserwację psychiatryczną, o tyle uważam, że należało powiadomić matkę o tym, że się dziecko odwozi do tegoż szpitala w momencie powzięcia takiej decyzji. Niestety wychowawcy opisani w artykule maja słabe pojęcie zarówno o wychowywaniu dzieci, jak i procedurach. > Mamusię też by się przydało wychować, bez dwóch zdań, ale niestety > ona nie jest na tyle agresywna, by ją odwieźć do psychiatryka, ale > zaledwie na tyle, by pójść na skargę do gazety, ... No, to akurat rozumiem i wcale sie nie dziwię, bo pewnie sama nagłosniłabym sprawę, gdyby tak potraktowano moje dziecko. Rodzice mają bezwzględne pierwszeństwo do informacji o problemach. > zamiast się wstydzić za to, że wychowała przyszłego bandziora. Albo wychowawcę na koloniach TPD. Czym skorupka...... Odpowiedz Link Zgłoś
rosefinder Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 23:32 Nareszcie ktoś napisał coś z sensem, bez popadania w skrajność. Jolu, przywracasz moją wiarę w ludzki rozsądek. Jak łatwo wydawać bezwględne i szybkie osądy widać po ilości postów w temacie, a wszyscy wydają opinie o wadze wyroku Inkwizycji. Ludzie piszecie o ośmioletnim dziecku i o tym jaka sytuacja je spotkała. A zapewniam Was, mimo że jesteście dorośli, mogłoby Wam być trudno taką sytuację znieść - po latach jeszcze uznawalibyście taką decyzję podjętą przez obce osoby za traumatyczną i upokarzającą. Ale po co się zastanawiać, jeśli do sprawy można wmieszać Owsiaka, brak dyscypliny u młodych, posądzić mamę której na oczy nie widzieliście o braki charakteru lub siedem grzechów głownych. A przecież najistotniejsze jest że rodzinę dziecka postawiono przed faktem dokonanym. Z rodziną skontaktował się dopiero szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
i_tak_powiem13 Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:08 > Nie wrócił już na kolonie. A to był na kilku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Mi Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.chello.pl 01.09.09, 09:31 "Kolonie" w tym znaczeniu są tylko w l.mnogiej - vide słownik poprawnej polszczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopprzemocy Re: brawo, musiał dobrze poświrować tam, że go za IP: *.pools.arcor-ip.net 01.09.09, 09:24 Dawno temu podobnie obeszli sie ze mna. Ojciec nie chcial zabrac mnie do domu z okropnej w moim mniemaniu kolonii. Ryczalam i robilam grymasy, ktore wg "ekspertki" opiekunki nadawaly sie do konsultacji z psychiatra. Straszne jak obchodza sie dorosli z dziecmi i ich uczuciami i emocjami. No ale, co dostali sami to podaja dalej. Zaczyna sie od toksycznych domow rodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: brawo, musiał dobrze poświrować tam, że go za 01.09.09, 11:08 Ryczalam i robilam > grymasy, ktore wg "ekspertki" opiekunki nadawaly sie do konsultacji > z psychiatra. Właśnie - "ekspertki" z kolonii. Panienki studentki w roku akademickim stanowiące raczej negatywny przykład upadku obyczajów i idiotyzmu w wakacje stają się "paniami pedagog" albo nawet i pedagożkami. Wiedzę wziętą z tego, co się obiło im o uszy na wykładach oraz z superniani w tvn a może i z serialu "Niania" nagle starają się wykorzystać w praktyce. I są absolutnie przekonane o własnej nieomylności i mądrości. Tak dziecko histeryzowało, ale to przecież nie jest powód do wysyłanai do psychiatryka! Czymś to było spowodowane. To jest wina wychowawcy, że dziecko znajduje się w takim stanie. Praca z dziećmi to kawał wiedzy i odpowiedzialności, której niestety zabrakło tu wychowcom. Nie jestem zwolennikiem bezstresowego chowania, wręcz przeciwnie. Nie mam liberalnych poglądów, uchodzę za surowego ojca. Ale oburza mnie, że można się nad bezbronnym tak pastwić. Odpowiedz Link Zgłoś
janonet4 Re: brawo, musiał dobrze poświrować tam, że go za 01.09.09, 11:27 trzeba wszytkim przypomnieś coto jest ZOMO!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: brawo, musiał dobrze poświrować tam, że go za 01.09.09, 12:45 Wychowawcy na koloniach to nie sa psychiatrzy - wiec moga tylko podejrzewac, ze cos jest nie tak. Jesli maly krzyczal o samobojstwie, to bardzo dobrze wychowawcy zrobili, odstawiajac go do szpitala psychiatrycznego. W Polsce ludzie nie reaguja na takie rzeczy, a wlasnie powinni. Moze wtedy nie byloby mozliwe oficjalne gwalcenie corki na przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond dziecko pod "opieką" 01.09.09, 09:43 tak sie akurat składa, ze mój sąsiad był w tym roku wychowawcą na jednej z kolonii organizowanych przez TPD.Wiem jak organizacja takich wyjazdów wygląda od drugiej strony. Całe zycie myslałem,ze pracują tam ludzie , którzy są po pierwsze fachowcami po drugie- LUBIĄ DZIECI. Nic bardziej błędnego. opieka pozostawia wiele do życzenia. a jako, ze płacą wychowawcom grosze- brani są "z łapanki" bez szczególnych "cech opiekuńczych".byle mieli odpowiedni świstek. jeśli ktoś zawinił w tej sytuacji to nie lekarze, nie dziecko tylko i wyłącznie TPD I WYCHOWAWCY zwani również opiekunami. Istotne w tej sprawie stało się, według TPD, to ze dziecko "zaatakowało wychowawce" ale nikogo nie obchodzi DLACZEGO! i poszli po najniższej linii oporu. żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
one2be Re: dziecko pod "opieką" 01.09.09, 11:45 Taaak, to 'oczywista oczywistość', że każdy wychowawca powinien być psychoanalitykiem z 20.letnim doświadczeniem i w takiej sytuacji położyć dziecko na kozetce i ustalić 'DLACZEGO'.. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: dziecko pod "opieką" 01.09.09, 12:31 one2be napisał: > Taaak, to 'oczywista oczywistość', że każdy wychowawca powinien być > psychoanalitykiem z 20.letnim doświadczeniem i w takiej sytuacji > położyć dziecko na kozetce i ustalić 'DLACZEGO'.. wystarczą PODSTAWY , "kozetka" jest naprawdę zbyteczna. kozetki zdają egzamin jedynie w psychoanalizie i dawno wyszły z użycia. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: dziecko pod "opieką" 01.09.09, 12:48 a jak cie zaatakuje dorosly, to nie idz na policje, tylko zastanow sie, DLACZEGO on to zrobil; moze mial nieszczesliwe dziecinstwo? Takim uzalaniem sprawiasz, ze przestepcy czuja sie bezkarni, a normalni ludzie boja sie zglaszac sprawy na policje. Przestepcy powinni siedziec w wiezieniach, a jesli sa niepoczytalni, to w szpitalach psychiatrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 01.09.09, 09:22 W/g mnie należałoby się przypatrzeć rodzicom. Czy oni też nie potrzebują pomocy lekarskiej,jak ich syn. Odpowiedz Link Zgłoś
super_stokrotka Wszystko jasne o matce i rodzinie tego dziecka. 01.09.09, 09:27 Dziecko powtorzylo nieswiadomie to co zna z rodzinnego domu. Prosze zajac sie jego rodzina a nie nekac wychowawcow. Odpowiedz Link Zgłoś
tentutaj Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:32 To wszystko; ten dzieciak, odbieranie dzieci rodzicom bo zabiedni, itp to efekt budowania sobie przez nasze społeczeństwo pięknego mrowiska, gdzie najdrobniejsza odchyłka od normy, odchyłka od procedur poparte totalnym lenistwem umysłowym ma nas doprowadzić do wiecznej, bezmyślnej szczęśliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 15:16 Jak na razie to rodzice nie radza sobie z wychowaniem tego dziecka, wiec moze byloby dla niego lepiej, zeby sie wychowywalo w rodzinie zastepczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Rokosz Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? IP: *.chello.pl 01.09.09, 22:37 Mrówa się odezwała Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 wredny małolat... 01.09.09, 09:34 Młodociany przestępca został oddany do szpitala psychiatrycznego... Dziś nauczyciele, wychowawcy, lekarze sami już nie wiedzą, jakie ich zachowanie jest poprawne. Czy można zabrać niemowle matce i ojcu, nie będących wzorem rodziny, by dziecku nie stała się krzywda? Czy można dać jakąś karę nastoletniemu chuliganowi? Kiedyś widziałem poniżonych, zawstydzonych łobuziaków, którzy nie do poprawczaka czy psychiatryka trafili - na własnym osiedlu musieli w pomarańczowych kamizelkach sprzatać śmieci po sobie i psie kupy. Kibicowali ich szkolni koledzy - i co gorsze - koleżanki... Pół wieku temu sfrustrowany napisałem rodzicom z kolonii, iż jestem głodzony i prześladowany, więc ucieknę. Obraziłem się, bo chciałem na kolację jeszcze jedną kromkę chleba... No i wyśmiano mnie za wierszyk który mówiłem ! Zarówno rodzice jak i wychowawcy zachowali się wobec dziecka normalnie - ani nie trafiłem do domu wariatów, ani lania nie dostałem. Nie karali ani na rękach nie nosili. Są dzieci nadpobudliwe, bywają sytuacje konfliktowe z rówieśnikami i wychowawcami. Jak ja nie cierpiałem wychowawczyni, która kąpała się w morzu z własnymi dziećmi, zaś całej grupie kazała siedzieć cały dzień 200 metrów od wody ! Widzę tu kłopoty dziecka, które chyba ma trudny charakter, błędy wychowawców, rodziców, szpitala. Ale żadnej ze stron nie próbuję tu obrażać ! Można oczywiście dzieciakowi mającymi 8 lat obić d... Można go uśpić środkami uspokajającymi albo gdzieś zamknąć. Problem zniknie? Moje dzieci jak były małe, czasem bywały nieznośne /jak niemal każde/. Powyższych metod nie stosowałem. Są dorosłe, wykształcone, dobre dla innych. Nie twierdzę, że to moja zasługa. Ale przynajmniej starałem się im pomagać - nie krzywdzić !!! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: wredny małolat... 01.09.09, 15:18 Wiesz, dlaczego wychowawczyni nie pozwolila wam sie kapac? Gdyby ktos sie utopil, to ona by siedziala w wiezieniu. Nikt normalny nie chce isc do wiezienia z powodu glupoty obcego dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:39 O wszystkim a szczególnie pomyśle odesłania do szpitala należało poinformować matkę lub dziadka- nie ma o czym dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.aliks Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę? 01.09.09, 09:39 I bardzo dobrze, że go zawieźli do szpitala. Gdyby bolał go brzuch, rodzice oczekiwaliby dostarczenia dziecka do chirurga. A że był "tylko" patologicznie agresywny, obrażają się na potęgę - bo to takie dobre dziecko, a wychowawca zły! Uważam, że postępowanie wychowawców dowodzi odpowiedzialności zarówno za Kacpra jak i pozostałe dzieci z kolonii, które nie po to wysłano na wakacje, żeby się dawały bić. Nawet, jeśli rodzina Kacpra myśli inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś