Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zost...

IP: *.sebn.pl 24.03.11, 15:06
Gorzowianin - Gollob. Dobre Sobie. Tomek Gollob nigdy nie będzie Gorzowianinen !

Sukcesy sportowe sukcesami ale kibice pamiętają te jego chuligańskie wybryki z Ojcem na Zawarciu...biedną kobietę w ciąży ubliżyć i atakować.....bandyctwo...
    • blic Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zost... 24.03.11, 21:06
      poparcia minimum dwóch, trzech liczących się federacji, w których żużel coś znaczy - Szwedów lub Anglików

      Toż to byłoby 90% żużla na świecie. Cóż to byłoby zatem za "poparcie'? Do walki z pozostałymi 10%?
      Polska stanowi finansowo i kibicowsko ~50% światowego żużla. Może sobie pozwolić na wystąpienie z FIM, skoro ten nie ma dla żużla poważania.

      Może też uczynić najprostsze pod słońcem "sprawdzam" i, zgodnie z ideą Ślaka, zmusić zawodników zagranicznych do wyboru między ligami ze starymi i ligami z nowymi tłumikami.
      Poski żużel ma moc sprawczą wysadzić wszystkie inne ligi z siodła, albo zmusić je do posłuszeństwa. Choćby za cenę wyjścia całego światowego żużla z FIM.
    • prawdziwy.sabatier Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zost... 24.03.11, 23:28
      Dzisiaj w Zielonej Górze odbył się trening z nowymi tłumikami. Bajka!!!. Cicho, bez wściekłego ryku motorów. W Polsce widać nie ma we władzach mądrych ludzi, do wszystkiego rozsądnego musi ich zmusić zagranica. Może znajdzie też się jakiś sposób na zlikwidowanie psich gówien na chodnikach, bo polskimi siłami nie da się tego problemu rozwiązać.
      A jeśli ktoś bardzo lubi ryk silników to może sobie postawić taki silnik w pokoju i włączyć na kilka godzin. Zawsze można też zatrudnić się do pracy przy młocie pneumatycznym. Zdrowia!
      • Gość: bart Re: Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zo IP: *.gorzow.hypnet.pl 25.03.11, 07:35
        Tobie trolu nawet nie zależy na sprawie ale ważne aby wszystkim pokazać jaki jesteś "mądry",
        poza tym pomyliłeś fora spadaj na swoje
      • Gość: gość portalu Re: Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 17:24
        wstyd wstyd wstyd i jescze raz wstyd ty to napewno nie jesteś żadnym kibicem żużla tylko jakimś pierd... dziadem który siedzi całe życie w swoim mieszkanku w bloku blisko stadionu zużlowego i ci przeszkadza ten piękny ryk niczym poezja w oglądaniu plebani albo innego shitu.
        Zasarany egoista patrzy tylko na siebie, a jak ci gówna na chodnikach przed blokiem przeszkadzają to je posprzątaj frajrze...
    • Gość: zupa Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zost... IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.11, 09:32
      Władek narozrabiał A stadiom niespełnia wymogów wyścigów konnych panie Rój
    • Gość: dmas Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zost... IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.11, 09:34
      A co to ten żużel jak ścigająsię na granicie
      To jak mamy spokuj ze szlaką zainwestujmy w piłke nożną
      • Gość: hiro Re: Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zo IP: *.gorzow.mm.pl 25.03.11, 10:19
        > To jak mamy spokuj ze szlaką zainwestujmy w piłke nożną

        typowy kibic piłkarski :łysy prost durny i niedouczony!!!!!!!!!!
        i daj spokój z tą swoją piłką nożną!
    • Gość: Radio Erewań Re: Jerzy Synowiec: Tłumiki? Polski żużel może zo IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.11, 15:41
      Gość portalu: BOLO napisał(a):

      > Gorzowianin - Gollob. Dobre Sobie. Tomek Gollob nigdy nie będzie Gorzowianine
      > n
      > Sukcesy sportowe sukcesami ale kibice pamiętają te jego chuligańskie wybryki z
      > Ojcem na Zawarciu...biedną kobietę w ciąży ubliżyć i atakować.....bandyctwo...

      Oho, już pobił kobietę w ciąży!!! I to na Zawarciu!!!
      Hmm. Nie na Zawarciu a na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Jagiełły. Nie pobił a rozbił. Nie kobietę (i to jeszcze w ciąży), a lampę w samochodzie. I nie Tomasz Gollob a jego ojciec.
      Ciekawe, że Władysław Gollob nie został skazany, a właścicielka tego samochodu nie uzyskała żadnego odszkodowania. Władysław jak i Tomasz zeznali przed Sądem (a byłem na rozprawie), że za kierownicą siedział jakiś młodzian z kolczykiem w uchu a nie kobieta. Władysław dodał nawet że to był ryży młodzian (czytaj rudy). Dziwnym trafem syn właścicielki auta był rudy, a w Sądzie pojawił się bez kolczyka, ale za to z przebitym uchem. Jego matka przed salą rozpraw rozmawiała z jakimś młodym gościem (później tenże facet był świadkiem) i mówiła mu co ma mówić.
      I najciekawsze: "poszkodowana" przedstawiła w Sądzie rachunek za naprawę na ponad 200 zł., tymczasem mec. Synowiec przedstawił oświadczenia serwisów Audi, że koszt naprawy lampy (wraz z nową) nie przekracza 150 zł. Wsród oświadczeń było także oświadczenie z serwisu gdzie ponoć właścicielka auta dokonywała naprawy. Ale o wszystkim przesądziło chyba zdjęcie tego samochodu zrobione jeszcze przed zdarzeniem, na którym widać że lampa jest już pęknięta. A zdjęcie pochodziło z akt policyjnych bo samochód był dowodem w innej sprawie.
      Poza tym wszystko co BOLO napisał jest prawdą:)
Pełna wersja