Dodaj do ulubionych

O istocie fair play w sporcie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:20
A gdzie sędzia miał oczy gdy Lindgren jechał bez deflektora w biegu który
wygrał? Powinny zostać mu te 3 punkty odjęte, a w rezultacie całej drużynie!
Obserwuj wątek
    • arrow-black Re: O istocie fair play w sporcie 08.08.07, 21:45
      Otóż widzę ,że ból myszy osiąga szczyty. Nawet poseł ( na marginesie
      czy ktoś mnie poinformuje z jakiej partii?) wciąga się w ten szloch.
      1.uwaga posła, że Okoń kontuzjowany był "balastem" klubu - jest
      zwykłą żenadą, żeby nie rzec chamstwem ( toż Okoń wtedy dla waszego
      klubu zdobywał pumkty!?!!)
      2. można jeszcze złożyć skargę do Strassburga, ONZ w Nowym Jorku, do
      ziarna, oczywiście równiez do ojdyra
      3.na miejscu L.T. Prezesa Polonii "olał" bym odpowiedź na taki list
      4. ostatnie - czy posłowie w Sejmie naprawdę nie mają się czym
      zajmować - tylko pisać zbolałe listy ( "Jak to myszy zostałe
      oszukane????? - wszędzie dookoła słychać płacz, szloch i zgrzytanie
      zębów?
      5.a co macie do powiedzenia w sprawie deflektora Lindgrena? a czemu
      to sam porządny Lindgren nie podjechał do sędziego i powiedział; O
      Ty wielki sędzio zabierz mi punkty bo gdzieś zapomniałem deflektora.
      A jak mi nie zabierzesz to położę się na pierwszym łuku i przerwę
      mecz!!!!!!ha,ha,ha, ha
      Dla mnie jako obywatela płacącego podatki ( i to niemałe) balastem
      są niektórzy posłowie.
      Ech, rzeczywistość RŻY ze śmiechu !

      p.s.
      cisza myszy po 15 biegu w Bydgoszczy - BEZCENNE !!!!!

        • Gość: falubaz75 Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 23:32
          Tyfusie bez paniki!!!, to ty chodziłeś z miską po stadionie w waszej
          wiosce i zbierałeś datki dla sędziego??? rozniesiemy was jak
          nigdy!!, zobaczysz!! uwierz mi chłopcze, że nas wspierają nawet
          nasi wrogowie-leszno i gorzów(poczytaj fora), nienawiść jaka jest
          obecnie wobec tyfusowsi jest ogromna!! dzisiaj okonia wygwizdano jak
          psa, nic nie dało, że jeździł w kółko i przepraszał-on dla nas nie
          istnieje, tak jak wasz wkrótce I-ligowy regionalny klubik :)
          • Gość: Kibic Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.elb.vectranet.pl 14.08.07, 19:38
            Ale z Ciebie świr!!! Hehe!!! Ty i Tobie podobni decydujecie o tym,
            że do końca swych dni będę się z Was śmiał!!! Nieprawdopodobne
            oddanie sprawie!!! Szok!!! Módl się o zwycięstwo w barażach, bo póki
            co klubik z bydgoskiego tyfusowa nawet bez swojego lidera jest poza
            zasięgiem SUPER ZESPOŁU Z OGROMNEJ ZIELONOGÓRSKIEJ DZIURY!!! Na
            emocje zalecam PROZAK, jeżeli nie pomoże specjalistę psychiatrę!!!
            Hehe!!! Świrze!!!
      • Gość: Luki Re: O istocie fair play w sporcie IP: 195.47.201.* 09.08.07, 09:22
        Nie będę nawet silił się na komentowanie twoich obraźliwych tekstów
        i odpowiadał na takie głupawe zaczepki, ale pozwolę sobie na mały
        komentarz.
        Jeżeli chodzi o posła to politycy zawsze robią wokół siebie szum i w
        większości dbają tylko o to aby było o nich głośno. Tak już jest a
        obserwując to, co się teraz dzieje w polityce nie mam zamiaru pisać
        ani komentować zachowań jakiegokolwiek przedstawiciela tej grupy….
        Jeżeli chodzi o mecz: okoń zawinił i to jest fakt, ale nie ma już,
        co debatować na ten temat… spotkamy się w barażach. Pewnie
        wykluczenie okonia – słuszne bardzo mogło nam pomóc, ale tak samo
        Walas mógł wygrać i było by po sprawie.
        Obrażasz Falubaz a zapominasz, że w całym sezonie To właśnie
        Bygoszcz jest najgorszą drużyną E-Ligi o czym świadczy tabela:) Po
        15 biegu byliśmy cicho, ale chyba nie oczekujesz, że w takiej
        sytuacji będziemy świętować.
        P.S. Poczekaj do ostatniego biegu baraży zamiast pisać takie teksty.
        Próbujesz pisać „rozsądne” o regulaminie a napinasz jak zwykły
        gó..arz
    • Gość: Bydgoszczanin O istocie fair play w sporcie IP: 212.122.223.* 09.08.07, 00:42
      Poczytaj sobie poślino (opłacany z naszych podatków) najpierw
      Regulamin Sportu Żużlowego, potem zapoznaj się z opiniami fachowców,
      a następnie jeszcze raz obejrzyj nagranie tej sytuacji! Ale wylazłeś
      z mysiej dziury i stąd nie potrafisz na to spojrzeć inaczej, jak
      tylko przez pryzmat zawiedzionego wynikiem kibola tego zapyziałego
      klubiku, który nie potrafi pogodzić się z kolejną porażką. Gdzie ty
      widziałeś tych "wszystkich" widzących winę Okonia? No chyba, że masz
      na myśli wszystkich przebywających w klatce dla kibiców (?) gości ...

      I przestań używać takich żałosnych, populistycznych haseł - wiem, że
      tak najłatwiej utrzymać wam wasze stołki, do których wasze ociężałe
      dupska są już niemal przyspawane. Teraz cała mysia dziura oczywiście
      poprze swojego pOSŁA, bo stanął w obronie PRZENAJŚMIESZNIEJSZEGO.

      Największym skandalem jest to, że zamiast zajmować się sprawami
      ważnymi dla naszego kraju (za to tobie płacimy pOŚLE!), roztrząsasz
      jakieś żale swojego wstrętnego klubiku, który wylazł z nory i
      próbuje wejść na salony - ale słomy wyłażącej z buciorów tak szybko
      nie zasłonisz! I potem się dziwić, że w tym kraju nic nie może być
      normalne, skoro każdy pOSEŁ próbuje tylko ugrać jak najwięcej dla
      siebie i swojego otoczenia ... żałosne!
      • Gość: Łukaszek Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.ztpnet.pl 09.08.07, 08:14
        Spokojnie kolego spotkamy się w meczu o utrzymanie i mam nadzieję że to my
        będziemy podziwiać wasz szloch po 16-tym września (tą ciszę w sektorze to
        spojrzenie na Kowalskiego na zasadzie ,,niech pan coś z tym zrobi prosimy o
        przekręt"). Od początku w Zielonej Górze mówiono że w Bydgoszczy będzie ciężko
        wygrać mecz nie ze względów sportowych tylko biurokratycznych (chciałbym widzieć
        spojrzenie Kowalskiego w kierunku wieżyczki sędziowskiej po incydencie i czy nie
        miało ono wpływu na jego decyzję). I tak na końcu ciekawe jakbyś się czuł gdyby
        zawodnik twojej drużyny tak został potraktowany (chyba że wierzysz w wersje
        Okonia że Protas był za nim i z nudów odkręcał sobie szprychy w kole).
        • Gość: Kibic Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.elb.vectranet.pl 14.08.07, 19:32
          Twój nick mówi wszystko "Łukaszek"!!! Wygrajcie i spóśćcie Polonię
          do I ligi!!! Póki co potraficie tylko gadać a w Bydgoszczy nawet bez
          Jonssona i ze słabiutkim Davidssonem tylko remis. Jeżeli byłeś na
          meczu to w momencie upadku panienki Protasiewicza prowadził Klecha,
          przed Walaskiem Okoniem i PEPE. Oczywiście, że Protas pedał co
          Bydgoszcz sprzedał wygrałby ten wyścig!!! Przestań się mazać!!! W
          III biegu Lindgrenowi z klucza powinno się odebrać 3pkt. co dało by
          w ostateczności zwycięstwo słabiutkiej, już dawno skazanej na I lige
          Polonii. W Zielonce upadek panienki Pepe i Lindrena według tego
          pierwszego był z winy Jonssona... Hehe!!! Cała Polska będzie się z
          Was śmiała jak przegracie z "kelnerami" z Bydgoszczy. A Ty
          chłopczyku lepiej ciesz się z ostatnich dni wakacji...!!!
    • Gość: lubuszczyzna powrót posła z wakacji (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:04
      Fiedorowicz czuje nienawiść do wszystkiego co nie jest
      zielonogórskie lub co zielonogórskości przeszkadza w zalewaniu
      świata. Dał już temu wielokrotnie dowód. Poziom tego człowieka jest
      tak niski, że do zbierania jagód powinien używać drabiny. Dobrze, że
      skupił się na wierszoklectwie i ratowaniu zielonogórskiego sportu
      (zdaje się, że ratuje także prowincjonalny klub piłkarski z tego
      miasta z kilkoma innymi "posłami"). A to, że robi to poprzez
      opluwanie innych świadczy tylko o nim. Rada dla pana "posła": jeśli
      chesz być widoczny to załóż kamizelkę odblaskową i nie pluj na
      innych.
      Wcale się nie zdziwię jeżeli w Sejmie pojawi się projekt ustawy o
      stałym miejscu dla falubazu w e-lidze. I to pisany wierszem
      przez "posła".
    • Gość: roman O istocie fair play w sporcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:41
      Zasada fair play w zuzlu, rzeczyswiscie jest rzecza praktycznie niespotykana,
      wiec nie dziwia raczej opinie rozgoryczonych kibicow bydgoskich obrazajace
      autora listu, zielonogorski klub i wszystko co moze sie kojarzyc z zielona gora.
      Wyglada to tak jakby zuzel nie byl sportem, skoro teza o tym iz Okoniewski nie
      potrafil przyznac sie do swojej winy, o ktorej sam mowil w pozniejszych
      wywiadach, jest rzecza tak trudna do zrozumienia. I nie jest tu istotne czy byl
      on wczesniej zawodniekiem zielonogorskiego klubu, czy tez nie ,skoro sam byl
      przeswiadczony o swej winie, czemu sie do tego nie przyznał sedziemu, czemu nie
      zagral fair play wobec swoich kolegow z bylej druzyny, kibicow i ogolnie dla
      zdrowej atmosfery w tym sporcie.
      Sedziowie sie czesto myla, ale zawodnik, jesli jest prawdziwym sportowcem, nie
      powienien z premedytacja wykorzystac owych pomylek dla wlasego interesu, tym
      bardziej iz miala ona wymiar decysujacy dla pozycji klubu w calym sezonie, a
      dla bydgoszczy nie wnosila nic, procz zadowolenia z pognebienia zielonogorskiego
      klubu.
      • Gość: o1920o Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 05:31
        Niestety... Twoja wypowiedż, została sformułowana w atmosferze
        poczucia krzywdy. Cytuję: "dla bydgoszczy nie wnosila nic, procz
        zadowolenia z pognebienia zielonogorskiego klubu." Otóż wnosiła: 1)
        nie po to wygraliśmy na wyjeżdzie, żeby teraz odpuścić, bo tak Wam
        pasuję... (no to by było fair play...) 2) ...jechać z UT?! Przecież
        jej 1-linia czuje się na naszym owalu jak u siebie! 3) zamiast
        mierzyć się z obrońcą tytułu DMP, zmierzymy się z beniaminkiem!

      • Gość: Kibic Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.elb.vectranet.pl 14.08.07, 19:47
        Panienka PEPE nie miał, nie ma i nigdy nie będzie miał jaj!!! Mógł
        wygrać start (przecież doskonale zna bydgoski tor) i z rekoredm toru
        zakończyć 15 bieg. Czekam na jego powrót na Sportową!!! Kontrakt na
        3 lata w Zielonej w tym conajmniej rok w I lidze... Gratuluję!!!
        Pepe pipo, w końcu ktoś powiezie Twoje dupsko do końca w płot i
        będzie po sprawie. Przypomnij sobie 13 bieg i to co zrobiłeś z
        Okoniem... Łajzo!!!
    • Gość: roman Re: O istocie fair play w sporcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:45
      I jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia po lekturze owego listu w GW. Dlaczego
      zostal on opatrzony dwoma, skrajnie nieprzychylnymi i obrazliwymi komentarzami
      bydgoskich kibiców??
      Czy gazeta chciala w ten sposob pognebic autora listu za to iz mial odwage
      glosno wypowiedziec sie o tej sytacji, czy tez redaktor dopbierajacy komentarze
      podziela wyrazone tam, skrajnie antyzielonogorskie poglady ??
    • Gość: Kibic Panie Pośle, czas zmienić lekarza!!! IP: *.centertel.pl 13.08.07, 22:07
      Fair Play...?! Zielonogórscy amatorzy, Walasek prowadził w 15 biegu
      i co, gó..!!! Dał się objechać "kelnerom" z Bydgoszczy jak
      dziecko. "...50 metrów do Play Off..." Hehehe!!! Panu, Panie pośle
      zalecam zająć się sprawami za które bierze Pan naszą kasę, bo
      kadencja się zakończy a Pan nadal będzie głąbem. Życzę Wam lania w
      obu meczach, abyście na długo zapomnieli o E-lidze!!! Szkoda tylko
      kibiców, bo tych macie na "5"!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka