Dodaj do ulubionych

Przepis na odwołanie trenera koordynatora

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 20:39
typowe zachowanie kilku nieudaczników.
każdy kto wychyli się z "bagna", okaże się lepszy(wiedza
+pracowitośc + talent + to "coś" czego żaden tempak nie jest w
stanie pojąć) musi zostać ukarany przez miernotę-czytaj demokrację.

Obserwuj wątek
    • maczucza21 Przepis na odwołanie trenera koordynatora 10.12.07, 20:58
      Witam wszystkich sympatyków sportu, zaznaczam SYMPATYKÓW, a nie zakompleksionych
      nieudaczników. Pozwolę sobie skomentować powyższy artykuł, ponieważ to, co
      uczynili trenerzy: Dariusz Giedziun z klubu Olimp Nowa Sól, Tomasz Zieliński z
      klubu AZS AWF Gorzów, Marek Cieplicki z Akademii Judo Żagań i Arkadiusz
      Szczepański z klubu z Mirostowic po prostu nie mieści się w głowie. Klub UKS "8"
      Nowa Sól pod wodzą Bączykowskiego od wielu lat przoduje w lubuskim judo.
      Podopieczni Andrzeja Bączykowskiego walczyli na arenach międzynarodowych i
      krajowych, mało tego, przywozili z takich imprez medale. Bączykowski w całej
      swojej karierze trenerskiej wychował 34 krotnych medalistów MP od młodzika po
      seniora m.in. Remigiusza Ławnicza – 8 krotny medalista MP, Karola Miarkę – 7
      krotny medalista MP, czy Magdalenę Ogórek (autorka komentarza) – 6 krotna
      medalistka MP, czy jeszcze mam wymieniać?! Sam był wielokrotnym medalistą MP.
      Jakimi sukcesami może pochwalić się „wspaniała 4”? Panowie trenerzy, jakie
      wyniki i osiągnięcia możecie przedstawić? Zawodnicy Bączykowskiego od wielu lat
      wiodą prym w lubuskim judo. Również ja jestem objęta programem szkolenia kadry
      województwa lubuskiego. Wspomnę również o tym, że po dwóch latach treningu w AZS
      AWF Wrocław postanowiłam wrócić do UKS-u i w październiku została srebrną
      medalistką MP Młodzieży pod opieką Bączykowskiego. Ale zaraz, być może
      popełniłam życiowy błąd, czy nie powinnam pójść do Olimpu, a może do Gorzowa o
      Mirostowicach nie wspomnę, w tych klubach z pewnością błyskawicznie zrobiła bym
      postępy. To, co panowie zrobili jest żenujące. P. Giedziun uzasadnia swoją
      opinie w ten sposób: „ Po prostu jeden kolega chciał zostać trenerem
      koordynatorem, spróbować zaistnieć, a my postanowiliśmy dać mu szansę” –
      GRATULUJĘ!!! – szkoda, że nie chciał zostać Ministrem Zdrowia! A ja chcę zostać
      Miss Świata!!! I już! Dobrze powiedziane – chciał spróbować zaistnieć, bo nie
      istniał do tej pory, podobnie z resztą jak pozostała trójka. I tak lubuskie i
      nowosolskie judo zawsze będzie utożsamiane z trenerem Bączykowskim. Jest
      wspaniałym trenerem, przyjacielem i człowiekiem. Niestety jedni by dla niego
      gwiazdkę z nieba ściągnęli, a inni rzucają kłody pod nogi. Ci inni to zwykli
      niekompetentni sportowi nieudacznicy, niespełnieni ani jako sportowcy, ani jako
      trenerzy – po prostu nieudacznicy na każdej płaszczyźnie. Zamiast wziąć książkę
      do ręki i zaczerpnąć nieco wiedzy, wolą pisać bezpodstawne, nieuzasadnione
      bzdury. A panowie trenerzy, wykształceni przecież, nie potrafią i nie wiedzą jak
      należy napisać pismo do dyrektora Lubuskiej Federacji Sportu i zamiast
      schludnego pisma zawierającego rozsądne uzasadnienie swojej opinii, przedkładają
      dyrektorowi LFS przed nos świstek papieru, napisany odręcznie na kolanie
      zawierający stek bzdur. WSTYD!!! Niestety dzięki ludziom tego pokroju sport w
      naszym nie tylko województwie, ale i kraju bardzo cierpi. Gdzie w tym wszystkim
      jest ideologia rywalizacji fair play, gdzie duch walki? Panie Zieliński – jaka
      różnica pokoleń? Zapraszam do UKS-u na matę, na siłownię, na stadion. Daję
      głowę, że o 10 lat starszy Bączykowski nie zostawi na panu suchej nitki. Wiadomą
      rzeczą jest, że nie da się wszystkich lubić, ale apeluję o trochę pokory i
      szacunku. Jestem spokojna o nowosolskie, Bączykowskie judo, życie i czas
      wszystko zweryfikuje, a przyjdzie czas na podsumowania, ciekawe, co wtedy
      panowie napiszecie. Życzyłabym sobie i całemu środowisku sportowemu, by takie
      sytuacje nigdy nie miały już miejsca.
      Ze sportowym
      pozdrowieniem
      Magdalena
      Ogórek
    • Gość: Piotr Ledwoń Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.master.pl 10.12.07, 20:59
      W zwiazku z artykulem dotyczacym trenera A. Bączykowskiego muszę
      zabrać głos z racji znajomości wartości sportowej tych trenerów
      buntowników. Panowie ale robicie sobie wstyd, żaden z was aktualnie
      nic nie znaczy ani w 3 Regionie, ani w Polskim Judo.Jak jakiś wasz
      zawodnik/czka wygra chociaż ,, JEDNĄ" walkę na zawodach strefowych
      to dla was sukces, od wielu lat nie odnosicie żadnych sukcesów
      sportowych jako trenerzy, jak więc chcecie szkolić zawodników
      trenera Bączykowskiego bo to jego wychowankowie będą w kadrze
      wojewódzkiej. Dojdzie więc do takiej sytuacji, że na obozie kadry
      województwa lubuskiego w judo będzie nowy trener i zawodnicy/czki z
      dalekiej rezerwy kadry województwa, ponieważ żaden szanujący się
      szkoleniowiec, a takim jest Pan Bączykowski, nie odda pod opiekę
      słabego trenera swoich zawodników gdyż zanotuja tylko regres
      sportowy.Wyjdzie na to ,że środki finansowe państwa i województwa
      lubuskiego pójdą w błoto, czyli na osoby bez szans na jakikolwiek
      sukces sportowy. Pan Bączykowski wychował już wielu medalistów
      mistrzostw Polski w wielu grupach wiekowych, uczestników Mistrzostw
      Europy juniorów, współpracował z kilkoma trenerami kadr narodowych
      juniorów, jest osoba szanowaną w środowisku judo za swoje dokonania
      trenerskie. Ktoś kto chce go zastapić niech się zastanowi, gdyz może
      być powodem drwin i nie będzie czuł się ,, jak ryba w wodzie " na
      tym stanowisku, Panowie buntownicy dajcie sobie spokój i zajmijcie
      się szkoleniem judo w Waszych małych grajdołkach do ktorych Wam nikt
      nie zagląda i nie patrzy co tworzycie.
      Piotr Ledwoń
      trener koordynator 3 Regionu Polskiego Związku Judo
      województwa dolnośląskie, lubuskie,opolskie, wielkopolskie
      • Gość: RaK Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 15:33
        Drogi Panie mimo całego szacunku dla Pana. p. A. Bączykowskiego oraz samej
        dyscypliny jaką jest Judo. Proszę nie obrażać trenerów z małych miejscowości.
        Proszę pamiętać, że z grajdołków też mogą wyjść dobrzy zawodnicy. Mam pytanie do
        pana jako do koordyntora 3 Regionu PZJ. Pisze pan, że po zmianie trenera
        koordynatora pieniądze wydane na "słabych zawodników" -patrz zawodników z poza
        UKS Ósemka- pójdą w błoto, ponieważ oni są bez szans na wyniki. Proszę mi
        udzielić więc odpowiedzi: na co szły do tej pory pieniądze? Przecież Bączykowski
        ma mocną tylko drużynę dziewcząt. Ponadto jak może Pan pisać o innych trenerach,
        że nic nie znaczą ani w 3 Regionie ani w PZJ. Czy wg. Pana
        szukanie jakiejś drogi wyjścia to jest poniżanie słabszych klubów lub trenerów
        rozpoczynających swoją karierę. Powiem Panu, że kiedyś usłyszałem coś mądrego od
        swoje szefa, który chciał coś zmienić. Powiedział on mianowicie: "Lepsze jest
        wrogiem dobrego". Proszę także pamiętać o tym, że Pan także kiedyś zaczynał
        swoją pracę. Chciałby Pan wtedy usłyszeć od swojego starszego kolegi że jest pan
        Nikim? A może aby powiedział to przy Pana wychowankach? Wątpię.
      • Gość: RaK Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 15:52
        Drogi Panie mimo całego szacunku dla Pana. p. A. Bączykowskiego oraz samej
        dyscypliny jaką jest Judo. Proszę nie obrażać trenerów z małych miejscowości.
        Proszę pamiętać, że z grajdołków też mogą wyjść dobrzy zawodnicy. Mam pytanie do
        pana jako do koordynatora 3 Regionu PZJ. Pisze pan, że po zmianie trenera
        koordynatora pieniądze wydane na "słabych zawodników" -patrz zawodników z poza
        UKS Ósemka- pójdą w błoto, ponieważ oni są bez szans na wyniki. Proszę mi
        udzielić więc odpowiedzi: na co szły do tej pory pieniądze? Przecież Bączykowski
        ma mocną tylko drużynę dziewcząt. Ponadto jak może Pan pisać o innych trenerach,
        że nic nie znaczą ani w 3 Regionie ani w PZJ. Czy wg. Pana
        szukanie jakiejś drogi wyjścia to jest poniżanie słabszych klubów lub trenerów
        rozpoczynających swoją karierę. Powiem Panu, że kiedyś usłyszałem coś mądrego od
        swoje szefa, który chciał coś zmienić. Powiedział on mianowicie: "Lepsze jest
        wrogiem dobrego". Proszę także pamiętać o tym, że Pan także kiedyś zaczynał
        swoją pracę. Chciałby Pan wtedy usłyszeć od swojego starszego kolegi że jest pan
        Nikim? A może aby powiedział to przy Pana wychowankach? Wątpię.
    • Gość: G. Bączykowski Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.chello.pl 11.12.07, 09:06
      "Po prostu jeden kolega chciał zostać trenerem koordynatorem,
      spróbować zaistnieć, a my postanowiliśmy dać mu szansę" -
      ŻENADA.Chyba nie musze przypomina Panu,Panie Giedziun (3 DAN:) ) że
      gdyby nie Trener Bączykowski nie umiałby Pan nawet zawiązac pasa od
      judogi. AZS AWF Gorzów,Akademia Judo Żagań, Mirostowice no i
      oczywiście wiodący prym na Polskiej mapie Judo Olimp z "trenerem"
      Giedziunem na czele.Panowie do owego artyułu NIKT o was nie słyszał,
      rozumiem że są różne metody zeby zaistniec ale Wy powinniscie akurat
      skupic sie na Judo a nie jak małolaci na bezpodstawnych skargach.Czy
      przypominją sobie Panowie jakis wazny moment w waszej karierze
      sportowej??Nie,ponieważ takich momentów nie było(chyba ze zaliczamy
      do tego turnieje mikołajkowe),żaden z was nigdy nie był zawodnikiem
      i zaden z waszych zawodników tez nim nie był i napewno nie bedzie.
      Nie beda zawodnikami poniewaz mają "trenerów", którzy nie ptrafią
      prowadzic ani trenigów, ani zawodników.Wstyd i straszne upokorzenie
      dla Lubuskiego JUDO.Oczywiście,że nie ma ludzi nie zastapionych ale
      żaden z Panów Tomasz Zieliński, Marek Cieplicki, Arkadiusza
      Szczepańskiego i Dariusz Giedziun nie jest w stanie zastapic na
      stanowisku Trenera Andrzeja Bączykowskiego.Do takich rzeczy trzeba
      mie dryg i umiejetności, a nie "POPROSTU CHCIEC" I MIEC WSPARCIE 4
      NIEUDOLNYCH OSÓB, bo trenerami nazywac się nie możecie!!!

      Bączykowski Grzegorz
    • Gość: Zbigniew Zamęcki odp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 12:52
      Z ubolewaniem odebrałem wiadomość o rezygnacji Andrzeja
      Bączykowskiego. Dziwię się tylko władzom Lubuskiej Federacji Sportu,
      że zgodziły się na taki ruch i pozbycie się jedynego trenera w
      województwie lubuskim, który zna się na sporcie wyczynowym.
      Myślę, że w niedalekiej przyszłości wyniki zweryfikują trafność tej
      decyzji.
      Zbigniew Zamęcki
    • Gość: Karol Miarka Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: 212.75.102.* 13.12.07, 20:49
      Z trenerem Andrzejem Bączykowskim współpracowałem od 1994 roku. Przez ten czas
      zdążyłem przekonać się, że jest on nie tylko prawdziwym profesjonalistą, ale
      także człowiekiem niezwykle honorowym . Jako zawodnik miałem do czynienia z
      wieloma trenerami - klubowymi, kadry narodowej i olimpijskiej jednak z żadnym z
      nich nie pracowało mi się tak dobrze jak z trenerem Bączykowskim.
      Kiedy przeczytałem powyższy artykuł pomyślałem, że Lubuska Federacja Sportu
      popełnia wielki błąd pozwalając odejść człowiekowi, bez którego nie byłoby judo
      w województwie lubuskim. Co najmniej śmieszna (bulwersująca) wydała mi się
      argumentacja Giedziuna (który zresztą wszystko, co wie o judo zawdzięcza
      trenerowi Bączykowskiemu), że postanowił dać szanse koledze - panu Zielińskiemu
      (a kto to właściwie jest?). Panie Giedziuń - ma pan rację nie wbił pan noża w
      plecy trenerowi Bączykowskiemu - nie tylko. To jest cios poniżej pasa ale także
      dowód na to, że brak Panu kompetencji, wiedzy i sensownych powodów dla
      uzasadnienia Pańskiej decyzji. Również argument podany przez Zielińskiego, że
      nastąpiła zmiana pokoleniowa (czyżby Zieliński nie wiedział, że trener jak wino
      - im starszy tym lepszy, bo ma większy bagaż doświadczeń)są bezpodstawne (widać,
      że nic lepszego w tak krótkim czasie Pan nie był w stanie wymyślić!). Może Pana
      zdaniem Leo Beenhakker również jest za stary i powinien odejść?

      Nie podoba mi się, że autorzy wniosku o odwołanie trenera Bączykowskiego nie
      mają żadnych merytorycznych argumentów przemawiających za słusznością ich
      decyzji (nie mają zapewne dlatego, że takich w ogóle nie ma). Zasłaniają się
      banalnymi stwierdzeniami, z których wynika dla mnie jasno, że ich motywacja jest
      czysto osobista. A na takie "zagrywki" w sporcie nie ma miejsca...

      Bardzo ubolewam z powodu takiego przebiegu tej sprawy.
      Karol Miarka

    • Gość: Ola Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.ztpnet.pl 13.12.07, 22:39
      No prosze, zebrało sie "czterech muszkieterów " a Darek niczym
      Szymon Majewski, a co to jest "MAMY CIĘ". Przykro mi to pisać ale
      nietety " drogi Darku" orłem to nigdy nie byłes ale tak niskie loty
      no, no. Podejrzewam, że inteligencja i poczucie taktu nie mówiąc o
      lojalności nie jest twoja najmocniejsza stroną. Pamiętam, ze sama
      pochwalałam to,ze zaczynasz coś robisz na własaną rękę, w konću
      dzieci wyfruwaja z gniazda, ale chyba nie po to, mówiąc wulgarnie
      zeby w nie nasr.... Mozna miec inne poglądy, mozna kogoś nie lubic ,
      mozna sie rozstawać, ale zawsze trzeba uszanować to co drugi
      człowiek robi i od 26 lat robi to wyjatkowo dobrze. Nie byłbyś tym
      kim jestes gdyby nie Andrzej i podzielam zdanie Grzegorza, ze ten
      pas nie byłby zawiązany. I chociaz nasze drogi z Andrzejem sie
      rozeszły nie moge obojetnie przejsc wobec zaniżania jego wartosci
      jako trenera, szkoleniowca i wychowawcy młodzieży. A to całe pisanie
      o prywatnej sferze jest chwytem ponizej pasa. Oddajmy więc co boskie
      Bogu, a co bączykowskie Bączykowskiemu. Cała ta sprawa nie słuzy
      ani rozwojowi sportu, ani też wychowaniu młodzieży. Andrzej rób
      swoje i tak trzymać. A wszystkich , którzy maja na wzgledzie dobro
      nowosolskiego i nie tylko nowosolskiego judo serdecznie i
      światecznie pozdrawiam Aleksandra Kowalska
    • Gość: PaqR Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 15:05
      Nikt Bączykowskiemu nie zabiera wyników jego pracy. Wszyscy zainteresowani wiedzą, że w latach 80-tych osiadł w Nowej Soli i założył klub, który zmieniał miejsca i nazwy, aż doszedł do Ósemki. Być może nie chodzi o to, kto jakie ma osiągnięcia, ale o stworzenie prawdziwej koordynacji nad klubami Judo w Naszym województwie. Z posiadanych informacji wiem, że p. Bączykowski powoływał zawodników z innych klubów na obozy kadry województwa. Tylko czy to były powołania do kadry, czy tylko zaproszenia na obozy za które trzeba było płacić? Różnica jest taka, że po powołaniu do kadry zawodnik nie powinien płacić za obóz. A wiem, że Bączykowski potrafił powołać zawodników na kilka dni przed obozem wysyłając faksy. Czyżby brakowało mu zawodników lub zwolniły się miejsca? Pytam więc: Czy to jest koordynacja? A może rodzajem koordynacji jest stałe nakłanianie
      rodziców zawodników do zmiany klubu? Widzę, że cała nagonka na "4 nieudaczników" poszła nie w tą stronę. Wszyscy podnoszą brak ich kwalifikacji. Kim są trenerzy z Mirostowic, Żar lub Gorzowa? Wydaje mi się, że takimi samymi trenerami jak Bączkowski 26 lat temu. cyt:"Giedziun nieudacznikiem"." Nikt z jego zawodników nie będzie zawodnikiem". Czyżby osoby te, które to pisały nie pamiętają już u kogo zaczynały wiązać pasy. Nie zabieram znowu osiągnięć Bączykowskiemu, ale czy to nie u niego Giedziun trenował przez 10 lat dzieci z których wyrośli zawodnicy Bączykowskiego? W całej zadymie ktoś zgubił temat dyskusji. Przecież chodzi o koordynatora, a nie zamknięcie klubu. Bączykowski jako "weteran" powinien służyć dobrą radą swoim następcom, a nie obrażać się jak małe dziecko.
      • Gość: G.Bączykowski Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.chello.pl 16.12.07, 19:22
        "Czy to nie u niego Giedziun trenował przez 10 lat dzieci z których
        wyrośli zawodnicy Bączykowskiego?"
        Prosta i szybka odpowiedz:"Trener Giedziun" trenował najwyżej 3 lata
        własne grupy,a później Ci sami zawodnicy przechodzili do trenera
        Bączykowskiego i tam zaczynali robic wyniki. Ci którzy z nim zostali
        i przeszli do Olimpu, tych wyników juz od dłuższego czasu nie mają!!!
        Podejrzewam że odpisuje "trenerowi" lub "zawodnikowi" z Olimpu.

        Grzegorz Bączykowski
        • Gość: mycha Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 17:03
          Ciekawe dlaczego nie piszesz o tych którzy odeszli od Bączka i nigdy
          tam nie wrócili, bo mieli już go dosyć. Koordynator Bączyk. Brawo.
          Tylko porównajcie zawody np. we Wrocławiu i te co zrobi Bączek . Aż
          przykro patrzeć jak chodzi niczym nadmuchany balon i nie widzi
          ludzi. Może warto zajrzeć dokumenty żeby wiedzieć na jakich
          zasadach funkcjonuje "Ósemka"? Ciekawe czy znajdziemy tam własny
          wkład trenerów w sprzęt, czy raczej perfidne wykorzystanie władzy.
          Gratuluję p.Oli pomroczności jasnej. Wesołych świąt i miłego
          rozmyślania. Mycha
    • Gość: Mlody cieszka Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.12.07, 23:16
      Witam
      Na poczatku chcialbym pozdrowic Trenera Andrzeja Baczykowskiego ktory byl ,jest
      i bedzie dla mnie jak 2 ojciec. Czytajac liste "TRENEROW" ktorzy podpisali sie
      pod ta deklaracja poprostu rozplakalem sie ze smiechu, ale znajac Dariusz
      "trenera,koordynatora,szkoleniowca"Giedziuna ;) nie jestem zaskoczony. Darek
      mysli ze moze tez mu "dadza szanse sie wykazac"
      Stary!!! Wyluzuj!! Popusc juz pasa ktory zawiazal Ci pierwszy raz Trener Andrzej
      Baczykowski, okaz respekt i troche szacunku!!
      POZDROWIENIA dla wszystkich trenerow i zawodnikow z ktorymi mialem przyjemnosc
      trenowac
      CIESZKA
    • Gość: PaqR Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: 80.50.92.* 16.12.07, 13:53
      Wydaje mi się, że zmiana koordynatora do dobry pomysł. Może wypowie
      się na ten temat sam zainteresowany p. Andrzej Bączykowski. Miałbym
      kilka pytań do Niego. Np. oprócz prowadzenia klubu i promowania
      własnych zawodników czy zrobił coś dla lubuskiego Judo? Do tej pory
      nie mamy własnego Związku w województwie, a wg. art. na jego
      powstanie nie było przeszkód. Dla czego nie prowadził Pan stałej
      współpracy z innymi trenerami z Naszego województwa? Czyżby byli "za
      mali"? Patrzy się Pan teraz na małe i nowe kluby przez pryzmat
      wyników swoich zawodników, a czy pamięta Pan jak Pan zaczynał i ile
      razy zmieniał Pan nazwę Swojego klubu bo jakoś Pan tego unika we
      wszystkich swoich wywiadach i opowiada, że 26 lat temu zaczął w
      Nowej Soli, a po tym była tylko Ósemka. A była przecież Astra, SP6 i
      filia Gwardii Zielona Góra, gdzie wtedy Pana koordynatorem był p.
      Eugeniusz Sikora. Rozwiązał Pan wtedy grupę swoich juniorów bo się
      nie opłacało i powstała wielka Ósemka. A co z klubami m.in. w
      Zielonej Gorze (były przynajmniej 2), które zakończyły swoją
      dziłalność, gdy Pan był Koordynatorem woj. lubuskiego? Chyba Pan o
      nich słyszał? Chciaż wszyscy wiedzą, że Judo w Naszym Regionie to
      Nowa Sól, a jak w Nowej Soli słyszą Judo to myślą Bączykowski!Czy aż
      takie ważne są wyniki zawodnicze aby być dobrym koordynatorem? Bo
      przecież o to jest cała szopka. Co z tego, że "4 gniewnych"
      poprosiło o Pana dymisję jako koordynatora. Widocznie mieli ku temu
      powody. Jakie to chyba wiedzą sami Trenerzy. Szkoda tylko, że
      nazwiska "tych 4" są teraz szargane i to przez osoby, które ich nie
      znają. To jest pewnie także rodzaj koordynacji. Nie jestem tu od
      dawania dobrych rad, ale będąc dobrym trenerem, a takim Pan
      bezsprzecznie jest, trzeba też być dobrym koordynatorem i menagerem,
      potrafiącym promować lubuskie Judo, a nie tylko Swój klub.
      • Gość: P. Kilian Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.eranet.pl 16.12.07, 18:34
        Drogi Panie PaqR!
        Czy nie sadzi Pan, ze napisanie donosu za czyimis plecami jest conajmniej
        niestosowne, nie mowiac juz o braku szacunku? Tym bardziej jezeli chodzi tu o
        swojego bylego, pierwszego i jedynego trenera? Z szacunkiem do zawodnikow u pana
        Giedziuna zawsze bylo ciezko chocby dlatego, ze na trening nigdy nie przychodzil
        punkualnie ale do swojego jedynego trenera jakim jest trener Bączykowski takowy
        powinien posiadac nawet jesli go nie lubi! Czy nie mozna bylo po prostu przyjsc
        do trenera Bączykowskiego lub nawet spotkac sie w 5
        podczas zawodow i powiedziec o co chodzi? Jezeli doszloby do takiego spotkania
        jestem pewny, ze trener Bączykowski sam ustapilby z posady trenera kadry
        wojewodztwa, poniewaz jest to czlowiek bardzo honorowy, w odroznieniu od
        "wielkiej czworki". Jezeli chodzi o powolania zawodniczek pana Giedziuna na
        obozy kadry, to pytam Pana, czy uwaza Pan ze zawodniczki od Pana Giedziuna,
        ktore nie byly w tym momencie w kadrze, poniewaz sie po prostu w niej nie
        miescily z powodu wynikow, powinny byc powolywane na bezplatny oboz tak jak
        kadra? Z powodu, ze dostaly zaproszenie na taki oboz powinny sie cieszyc, a to
        ze musza zaplacic jest w polskim JUDO normalna rzecza, niech spojrzy Pan
        przykladowo na wyjazdy kadry Polski na zawody lub obozy, gdzie tylko dwie
        pierwsze osoby z rankingu maja bezplatne pobyty a reszta placi i cieszy sie ze
        moze trenowac z kadra. Jest jedna bardzo DUZA roznica jezeli chodzi o zawodnikow
        trenera Bączykowskiego, a zawodnikow "wielkiej czworki". Dla tych pierwszych
        kadra wojewodztwa to jest nic i kazdy mysli tylko i wylacznie o kadrze Polski,
        zas u tych drugich kadra wojewodztwa to jest maksimum mozliwosci i chyba tylko
        dlatego, ze nie mogli jej osiagnac poprzez wyniki, zdecydowali sie zmienic
        koordynatora azeby bylo latwiej! Wlasnie dlatego mysle ze to wlasnie o to "cos"
        glownie chodzi w tej calej sprawie! I jeszcze jedno do Pana PaqR.. Czy uwaza
        Pan, ze zaproszenie Pana Giedziuna na spotkanie
        samurajow przez pana Bączykowskiego jest forma obrazenia sie I rozumiem, ze jest
        Pan z otoczenia Pana Giedziuna i z tego powodu jest Panu wstyd podpisac sie
        wlasnym nazwiskiem..
        Ze swiatecznymi pozdrowieniami dla wszystkich, co kiedys z nimi trenowalem i dla
        Pani Oli!
        Przemek Kilian
        • Gość: PaqR Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:59
          Panie Przemysławie proszę sobie samemu odpowiedzieć na pytanie kto z kim i kiedy
          miał rozmawiać na temat braku koordynacji w lubuskim Judo? Kto za to odpowiadał?
          Kto przez 7 lat był koordynatorem i w jaki sposób przyczynił się do rozwoju tej
          dyscypliny na arenie województwa? Nie wszyscy rozumieją, że nie chodzi tu o same
          wyniki ale o współpracę między Lubuskimi Klubami, a nie stałą rywalizację.
          Jeżeli chodzi o kadrę województwa to nie będę się wypowiadał o sposobie jej
          powoływania. Nie o wszystkich "plusach" koordynatora wiedzą jego podopieczni, a
          on sam także chciałby pewnie o nich przemilczeć.
    • Gość: Magdalena Ogórek Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: 156.17.111.* 16.12.07, 17:30
      Owszem wyniki sportowców są ważne, więcej, najważniejsze, ponieważ
      to trener w 90% odpowiada za sportowca,za metody jego szkolenia, to
      trener odpowiada za jego sukcesy i porażki...gdy sportowiec wygrywa
      to znajduje się wielu, którzy "podepną" sobie jego sukces (znam to z
      autopsji), ale gdy sportowiec przegrywa, to rozliczana jest jedna
      osoba-trener prowadzący sportowca. Nikt nie krytykuje małych klubów,
      bo z takich też wyrastają zawodnicy,od czegoś trzeba zacząć, ale
      chodzi o trenerów, którzy złożyli pismo o odwołanie Bączykowskiego.
      Nie podali żadnych merytorycznych argumentów. Jeżeli ich zawodnicy
      nie odnoszą sukcesów powstaje pytanie co jest miernikiem ich
      powiedzmy dobrej pracy. Może i są dobrymi menagerami, ale to nie
      jest "konkurs" na menagera tylko trenera. Jak więc rozliczych
      trenera inaczej niż z wyników zawodników. Na jakiej podstawie dać im
      pieniądze jak nie na podstawie zdobytych punktów w rywalizacji.
      Ludzie zastanówcie się, bo rozmowa toczy się nie w tym kierunku. I
      jeszcze jedno pytanie...podobno nie było współpracy między UKS-em i
      pozostałymi klubami- a czy to słabsi powinni dążyć do poziomu
      lepszych, czy lepsi cofać się do poziomu słabszych?
      • Gość: PaqR Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:30
        Pani Magdaleno sama Pani sobie zaprzecza. To nie jest konkurs na trenera roku.
        Pan A. Bączykowski miał być koordynatorem województwa lubuskiego. On miał
        rozwiązywać problemy i jednoczyć kluby Judo. Służyć radą i pomocą. Doprowadzać
        do wspólnych spotkań i rozwijać ten sport. Ale do tej pory był koordynatorem na
        papierze i dbał tylko o interesy Ósemki. Wydaje mi się, że wystarczającym
        powodem na jego odwołanie był brak współpracy z pozostałymi klubami.
        Mimo wszystko życzę wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Judo.
    • Gość: marian rutowicz Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: 82.177.166.* 17.12.07, 22:13
      Bawi mnie ta cała sytuacja związana z trenerem Bączykowskim.owi spiskowcy(PO to
      też spiskowcy bo odsuneli od władzy PIS ;]) maja prawo złożyć wniosek w naszym
      demokratycznym państwie, wiec nie wiem o co cala ta afera. Wszyscy piszecie o
      honorze i szacunku do trenera Andrzeja Bączykowskiego , ale skoro mamy go
      szanować to czemu wy nie szanujecie innych trenerów i piszecie o nich
      nieudacznicy, osoby które nic nie osiągnęły, beznadziejni trenerzy. Jak już
      chcecie kogoś szanować to szanujcie wszystkich, a nie wybieracie sobie osoby
      gorsze i lepsze(Magdo i Karolu jestem zdziwiony waszym postępowaniem, że tak
      obsmarowaliście trenera Dariusza G. ,który był tez waszym trenerem- widać, czym
      jest dla was szacunek i wdzięczność dla osoby, która poświęcała dla was swój
      czas). Panie Ledwoń przepraszam w imieniu swoim i reszty mieszkańców małych
      miejscowości, ze sie tam urodziliśmy i nie mieliśmy tyle szczęścia co Pan
      urodzić sie w wielkim mieście. ubolewamy nad tym... ale kto wie może w
      przyszłości będziemy mieli szanse wyrwać się stamtąd i dorównać panu. Gdyby Pan
      Andrzej B. był tak wspaniały jak piszecie to LFS broniłaby go z całych sił, aby
      nie został odwołany z funkcji trenera. Smuci mnie fakt, że pan Andrzej nie
      wytrzymał presji i sam zrezygnował; skoro miał tyle argumentów nie powinien
      rezygnować. Dajmy wszystkim szanse nawet tym, jak ich nazywacie "nieudacznikom"
      z małych miast. Zycie zweryfikuje ową sytuację, a my pamiętajmy ,ze szacunek do
      drugiej osoby jest najważniejszy. Szanuje trenera Bączykowskiego za jego
      dotychczasowe osiągnięcia, ale trzeba się pogodzić z sytuacją. Miejmy nadzieję,
      że lubuskie judo nie straci na tym.
      • Gość: Magdalena Ogórek Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.07, 12:26
        Zgadza się, sytuacja jest śmieszna, co śmieszniejsze ludzie wplatają tu różne
        inne wątki zupełnie nie mające związku z sytuacją. Co się tyczy szacunku,
        szanuje innych trenerów, zgadza się, szacunek jest najważniejszy. I tego należy
        uczyć młodych ludzi, szacunku do przeciwnika, do rodziców, do ludzi, z którymi
        masz styczność na codzień i "od święta". Ale ci trenerzy po prostu w moich
        oczach go stracili. Ja nie czuję się od nikogo lepsza czy gorsza. Zdaję sobie
        sprawę, że może to Panów guzik interesować. Jak mówiłam wcześniej nie
        potępiam nikogo za to, że jest z mniejszej czy większej miejscowości, bo z
        takich miejsc też wyrastają mistrzowie. Każdy trener notuje "lata chude i lata
        grube", ale nie można zmieniać trenera koordynatora, który osiąga cukcesy
        sportowe tylko dlatego, że ktoś inny chce spróbować być trenerem koordynatorem.
        Trenera kadry narodowej, który odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej chyba
        nie zmienia się dlatego, że ktoś inny chce spróbować , ale dlatego, że albo nie
        ma wyników, albo sam złoży rezygnację, albo ktoś złoży wniosek o jego odwołanie
        i poda konkretne powody. Tutaj mamy identyczną sytuację, tyle że na skalę
        województwa a nie kraju i powodów konkretnych nie było. Ja zawsze się cieszyłam
        gdy otrzymywałam zaproszenie na obóz kadry narodowej juniorek czy
        seniorek,jeszcze zanim zostałam kadrowiczką. Dla mnie zawsze był to wielki
        zaszczyt i ogromna radość, że mogę trenować z najlepszymi w kraju i podnosić
        swoje kwalifikacje. Nie było łatwo, ale to jest naturalna selekcja, najsłabsi
        odpadają i nie ma się co użalać nad nikim. By wochować Mistrza sportowca, a nie
        zawodnika bo zawodnik zawodzi, długa i ciężka praca. Wiele łez, wiele wyrzeczeń,
        wiele potu,ale ktoś kto potrafi się temu podporządkować osiągnie mistrzostwo
        sportowe, ktoś kto po drodze "pęknie" będzie tylko zawodnikiem. Jeżeli ktoś nie
        wytrzymywał obozów z trenerem Bączykowskim, które do najłatwijeszych nie
        należą, po których sportowcy Bączykowskiego odnoszą sukcesy to przykro mi
        bardzo. Wyników sportowych nikt nie "drukuje". I mi do mistrzostwa sportowego
        wiele brakuję, być może go nigdy nie osiągnę, ale ciężka praca się opłaca, a z
        niewolnika nigdy nie będzie dobrego pracownika. Nie ma już teraz co płakać nad
        rozlanym mlekiem, stało się i koniec, Bączykowski będzie prowadził swoje
        szkolenie nadal po swojemu, pozostali trenerzy po swojemu i zobaczymy co z tego
        wyniknie. Z całym szacunkiem życzę wszystkim Wesołych, spokojnych, rodzinnych
        Świąt , a w nadchodzącym Nowym Roku trafnych decyzji, wyborów i radości z
        wyników własnej pracy.
        Ze sportowym pozdrowieniem:
        Magdalena Ogórek
    • Gość: JudoCzka Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 07:16
      Ta sprawa jest naprawdę trudna i nie wiem dlaczego wszyscy sie w nią tak
      wtrącają, ta sprawa powinna sie wyjaśnic po miedzy Bączykowskim i pozostałymi
      trenerami. A ty Grzegorzy B. przestań stawac w obronie swojego Tatusia i nigdy
      więcej nie wypominaj nic nikomu. TY tez bys bez niego pasa nie zawiązał.
      Trenerze Darku G. niech się trener nie przejmuje obelgami innych oni nie
      potrafia w inny sposób dlatego tak reagują.
      • Gość: G.Bączykowski Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.chello.pl 18.12.07, 12:00
        Po pierwsze jeżeli cos piszesz do mnie to przedstaw się a nie
        podajesz głupi zwierzęcy nick.
        Po drugie nikt bez niego w Nowej Soli nie zawiązał by pasa,a
        tylko "trener" Giedziun miał na tyle tupetu żeby postapic w taki
        sposób.
        niech osoby które tak zaciekle bronią 4 WSPANIAŁYCH "TRENERÓW" maja
        na tyle odwagi zby podpisa się imieniem i nazwiskiem!!!
        Grzegorz Bączykowski
        • Gość: mycha Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 14:40
          Brawo!Zachowanie godne pozazdroszczenia. Piszesz o zachowaniu innych
          osób, a sam nie masz za grosz nawet elementarnych zasad kultury. No
          cóż. Ciekawe czego to jest efekt. Ludzie powinni dyskutować bez
          względu na to czy temat jest miły czy nie. Ludzie którzy coś sobą
          prezentują. TY do nich nie należysz i z tego powodu dyskusja na
          poziomie jest z Tobą niemozliwa. Zyczę świątecznego opanowania (w
          końcu jesteś ponoć katolikiem. Pozdrawiam Anna Maria Stawecka
          • Gość: G.Bączykowski Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.chello.pl 18.12.07, 15:18
            Brawo??Piszesz że mi brakuje kultury,popatrz kilka komentarzy wyzej
            i zobacz kto zszedł z tematu artykułu na tematy prywtne.Ty napisałaś
            o miom Ojcu że chodzi jak nadmuchany balon i oprócz tego jeszcze
            obrazasz moją mame(Gratuluje p. Oli pomroczności jasnej),jeżeli
            Twoim zdaniem to jest kultura to faktycznie nie masz o czym ze mna
            rozmawiac.Tak jak wszyscy zwolennicy "trenera" Giedziuna chwytasz
            się spraw prywatnych a odbiegasz od tematu,czyli :Jakim trenerem
            jest Andrzej Bączykowski", a nie "Jakim człowiekiem jest
            prywatnie",bo to nie jest sprawa żadnej osoby, która się tu
            wypowiada.To jest mój ostatni komentarz na temat artykułu,spraw
            prywatnych oraz kulturty.Czas wszystko pokaże kto miał racje.Prosze
            tylko uprzejmie o niewłączanie do tej sprawy NIGDY wiecej spraw
            prywatnych mojej rodziny.
            Wesołych świąt.
            Pozdrawiam
            Grzegorz Bączykowski - katolik:)
    • Gość: Andrzej Kopeć Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.12.07, 20:04
      Witam trenera Andrzeja Bączykowskiego oraz wszystkich zgromadzonych na forum.
      Miałem przyjemność być podopiecznym trenera od 1992 roku jednak w 2000 roku
      zmieniłem barwy klubowe na AZS AWF Warszawa z powodu studiów gdzie trenowałem
      pod skrzydłami Wojciecha Borowiaka a później miałem zaszczyt współpracować z
      wieloma trenerami wysokiej rangi takimi jak W. Borowiak, A. Adamczyk, C.
      Majewski i śmiało mogę powiedzieć, że Andrzej Bączykowski jest trenerem tej
      samej wysokiej klasy, dla mnie najlepszym w Polsce.
      Sytuacja, która narodziła się aktualnie na terenie ziemi lubuskiej jest żenująca
      i woła o pomstę do nieba. Andrzej Bączykowski był i na pewno zawsze będzie moim
      autorytetem w sprawach związanych z judo. Jest doskonałym fachowcem, to dzięki
      niemu zakochałem się w tym sporcie i moje życie idzie w tym kierunku. Przychylam
      się do wypowiedzi kolegów również uważam go za drugiego ojca. Nie rozumiem jak
      można było dopuścić do tego aby najbardziej odpowiednia osoba straciła posadę i
      co to za argument "utrata zaufania" - to nie polityka panowie, to sport a tu
      liczą się przede wszystkim wyniki sportowe. Bardzo boli mnie zachowanie
      spiskowców, a szczególnie jednego z nich, który podobnie jak ja jest
      wychowankiem trenera - wstydź się bo masz za co!To co zrobiłeś jest obrzydliwe,
      gdzie Twój honor?! Mam nadzieje, ze to tylko chwilowa ludzka zawiść i brak
      rozsądku.
      Zachęcam wszystkich młodych adeptów z lubuskiego, którzy chcą zacząć trenować
      ten piękny sport do trenowania pod skrzydłami trenera Andrzeja Bączykowskiego,
      gdyż tylko tam mogą się prawidłowo rozwijać zarówno fizycznie jak i umysłowo i
      tylko w tym klubie mogą doczekać się wysokich wyników sportowych.
      Gorąco pozdrawiam trenera Andrzeja Bączykowskiego oraz wszystkich jego
      podopiecznych.:)
    • Gość: Tomasz Hajdrych Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.nat.tvk.wroc.pl 24.12.07, 18:40
      Moim zdaniem jedynym kryterium w doborze trenera powinna być ilość
      zdobytych punktów przez jego zawodników w rywalizacji sportowej. Z
      tego co się orientuję to TRENER Andrzej Bączykowski ma ich
      kilkakrotnie więcej niż pozostali treneży razem wzięci. Co do
      zachowania w czasie zawodów to nigdy nie zauważyłem żeby się puszył,
      wręcz przeciwnie zawsze byłem mile przez NIEGO przyjmowany jako
      trener przyjeżdżający ze swoją grupą. Życzę Lubuskimu Judo
      wszystkigo najlepszego w Nowym Roku.
      Tomasz Hajdrych
    • Gość: Tomasz Zieliński Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.07, 13:52
      "List do Pani Magdaleny Ogórek"
      Powiem szczerze, że przeczytałem powyższy artykuł w drugi dzień świąt i
      zastanawiałem się czy warto podjąć rozmowę na temat tego artykułu i wypowiedzi,
      które się pod nim znalazły.Dlatego słowa moje będą kierowane do Pani Magdaleny
      Ogórek, ponieważ jest to osoba która mnie zna a jednocześnie obraża i nazywa
      zakompleksionym nieudacznikiem.Żeby wytłumaczyć motywy działań zakompleksionych
      nieudaczników lub jak nazwał nas trener Bączykowski- sfrustrowanych trenerów,
      muszę się cofnąć do pewnych faktów, o których Pani nie została poinformowana
      przez swojego Trenera i może, dlatego ta frustracja i tak ostre słowa(nie tylko
      Pani)
      Zdaję sobie sprawę,że broni Pani(i pozostałe osoby) dobrego imienia swojego
      Trenera, ale nikt z nas nie chciał tego dobrego imienia, ani zasług panu
      Bączykowskiemu zabrać, a wręcz przeciwnie, co obróciło się przeciwko mnie i
      innym trenerom, którzy napisali pisma do WFS, a nie kawałek pogniecionej
      kartki(Pani Magdo niech pan Bączykowski wytłumaczy Pani procedury odwołania
      trenera kadry na dzień dzisiejszy, które musza być spełnione, gdy nie ma
      Wojewódzkiego Związku Judo) za odwołaniem pana Bączykowskiego z funkcji trenera
      kadry województwa, a nie klubu "Ósemka" Nowa Sól.
      To na moją proźbę trenerzy Giedziun,Cieplicki i Szczepański nie "wywlekali"
      rzeczy, o których Pani nie wie i dlatego na spotkaniu w Zielonej Górze, ani e
      rozmowie z panem Andrzejem Tomasikiem te fakty nie zostały przedstawione.To ja
      byłem osobą, która zainicjowała "akcję czterech nieudaczników", ale chciałem,
      żeby pan Bączkowski odszedł z funkcji trenera kadry wojewódzkiej w glorii a nie
      z poszarganym imieniem.
      Z panem Bączykowskim rozmawiałem kilkakrotnie na temat nieprawidłowości w
      powoływaniu osób do kadry.Dwie ostatnie rozmowy odbyły się w roku 2006 w
      Gdańsku(przełom sierpnia i września),oraz w grudniu w rozmowie telefonicznej
      dotyczacej obsady miejsc w kadrze na rok 2007(pan Bączykowski dzwonił do
      mnie).Podczas tych dwóch rozmów poinformowałem Pani Trenera, że jeżeli nie
      zmieni swojego sposobu powołań, będę optował ze jego odwołaniem więc dlaczego
      teraz pan Bączykowski jest zdziwiony- nie wiem.
      Ale przejdźmy do niektórych faktów.
      Oprę się, jeżeli Pani pozwoli przede wszystkim na proporcjach w kadrze
      wojewódzkiej młodziczek i juniorek, ponieważ K.S. AZS-AWF Gorzów Wlkp. prowadził
      przede wszystkim szkolenie dziewcząt.Siedem lat temu pan Sułkowski z ramienia
      LFS jak napisał w artykule z dnia 07.12.2007r.powołał na stanowisko trenera kadr
      judo: młodziczek, młodzików, juniorów, juniorek jedna osobę pana Andrzeja
      Bączykowskiego.Stworzył tym samym "najlepszy szampon na świecie" cztery w jednym
      bez konsultacji z innymi klubami.Dlaczego?W latach 90 zawodniczki AZS Gorzów
      Wlkp.pod reką trenera Romana Soszki zdobyły ok. 12 medali, na MP od młodziczek
      po seniorki, Agata Wolska i Katarzyna Białowąs były również zawodniczkami kadry
      narodowej- ile w tym okresie Pani Magdo zdobyła "Ósemka" Nowa Sól medali w
      kobietach, a jest to okres przed powołaniem trenera kadry wojewódzkiej "obojga"
      byłych województw.Czyli pan Sułkowski stworzył "coś" do wszystkiego, jednak jak
      bywa przy takich produktach do niczego.Jak się nie mylę jednyny taki twór w
      Polsce ponieważ w innych województwach (nowych) było co najmniej dwóch trenerów.
      Mam nadzieję, że było to podyktowane aspektem ekonomicznym, a nie źle pojętym
      patriotyzmem lokalnym czyli obsadzeniem stanowisk przez osoby związane z Zieloną
      Górą.
      Pani Magdo, czy wie Pani również,że aby została powołana kadra wojewódzka
      młodziczek i juniorek muszą zostać zdobyte punkty w klasyfikacji sportu dzieci i
      młodzieży(Makroregionalne Mistrzostwa Młodzików i Młodziczek oraz MP juniorów
      mł., oraz juniorek i juniorów st.)
      Więc kolejne fakty(poniższa punktacja dotyczy tylko kobiet):
      Rok 2000 AZS AWF Gorzów Wlkp.27pkt. Ósemka Nowa Sól 18pkt.
      II Miejsce Drużynowo w Makroregionalnych Mistrzostwach Młodziczek dla
      AZS Gorzów Wlkp.(Pani Magdo chyba musiał byc jakiś medal indywidualnie dla
      zawodniczki AZS, czy nie?)
      * Żadna zawodniczka AZS Gorzów nie jest powołana do kadry województwa
      lubuskiego.

      Rok 2001 AZS Gorzów Wlkp. 18pkt. Ósemka Nowa Sól 15pkt.
      * Żadna zawodniczka AZS Gorzów nie jest powołana do kadry województwa
      lubuskiego.

      Rok 2002 AZS Gorzów Wlkp. 12pkt. Ósemka Nowa Sól 15pkt.
      * Żadna zawodniczka AZS Gorzów nie jest powołana do kadry województwa
      lubuskiego.

      Rok 2003 AZS Gorzów Wlkp. 18pkt. Ósemka Nowa Sól 15pkt.
      II Miejsce Drużynowo w Makroregionalnych Mistrzostwach Młodziczek dla
      AZS Gorzów Wlkp.
      Finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Ostrowcu Świętokrzyskim-
      województwo lubuskie reprezentują tylko zawodniczki z AZS Gorzów Wlkp.
      * Żadna zawodniczka AZS Gorzów nie jest powołana do kadry województwa
      lubuskiego.

      Rok 2004 AZS Gorzów Wlkp.25pkt Ósemka Nowa Sól 17pkt.
      I Miejsce Drużynowo w Makroregionalnych Mistrzostwach Młodziczek dla
      AZS Gorzów Wlkp.
      Finały Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Suchym Lesie- województwo
      lubuskie reprezentują tylko zawodniczki AZS Gorzów Wlkp.
      Na tych samych finałach Katarzyna Mędykowska zdobywa brązowy medal.
      Pani Magdo, w tym samych roku odbywają się również MP juniorek w Koszalinie, na
      których zdobyła Pani srebrny medal i tylko Pani z Ósemki Nowa Sól reprezentowała
      nasze województwo, ponieważ drugą zawodniczka , która była IX w swojej wadze
      była Klaudia Apenit, może się mylę ale ona jest z AZS Gorzów Wlkp. i to ona
      wygrała z Pani koleżanką klubową w eliminacjach do MP.
      Przypomnę Pani, że MP juniorek młodszych jak i MP juniorek odbyły się przed
      wakacjami, więc kto brał udział w obozach kadry województwa młodziczek i
      juniorek skoro żadna zawodniczka AZS Gorzów Wlkp. nie była do niej
      powołana.Odpowiem Pani-były to zawodniczki z Ósemki Nowa Sól.Chyba,że dziewczyny
      z Gorzowa były powołane,ale ani one,ani ja o tym nie wiedziliśmy?

      Rok 2005 AZS Gorzów Wlkp.12pkt. Ósemka Nowa Sól 18pkt
      Pojawiają się pierwsze powołania dla zawodniczek z Gorzowa.Na obóz
      zimowy do Borowic jedzie: Mędykowska,Kajkowska,Nawrocja i Trocińska.

      I w tym momencia przerwę podawanie niektórych faktów, pozwolę je przedstawić
      trochę później.
      Może to też być ciekawą "lekturą".
      Co do wyników chłopców odsyłam do przeczytania wyników klasyfikacji sekcji
      sportowych woj. lubuskiego ze zwróceniem uwagi na wyniki ostatnich czterech lat,
      a porównanie ich nie będzie aż takie piękne dla klubu z Nowej Soli jak
      przedstawia Pani Trener.
      Pani Magdo, napisała Pani również, że jest osobą objętą szkoleniem kadry
      województwa lubuskiego.Niestety jest Pani w błędzie.Nie ma młodzieżowej kadry
      województwa lubuskiego, może Pani pomyliła z kadrą młodziczek?Pani Magdo to nie
      ten wiek, ale ja też chciałbym być młodszy, a nie coraz starszy, jednak natura
      ma swoje prawa.
      Nazywacie mnie zakompleksionym nieudacznikiem.Jeżeli tak to dlaczego, kiedy
      zawodniczki(juniorki)AZS Gorzów Wlkp. nie zdobyły punktów na MP tych punktów
      nie zdobyły zawodniczki pana Bączykowskiego- przecież on nie jest
      zakompleksionym nieudacznikiem!W 2006 roku tylko juniorki z Gorzowa Wlkp.
      zdobywały te punkty.Może trzeba przemysleć słowa, które sie wypowiada?!
      Pani Magdo, jest Pani utalentowaną zawodniczką, zawodniczką kadry narodowej i
      osoba już dorosłą, chyba zdaje sobie Pani sprawę, że szkalowanie i obrażanie
      kogoś bezpodstawnie wiąże się z konsenkwencjami.
      Na koniec chciałbym przedstawić osobę "nieudacznika" pana Szczepańskiego.Było on
      trenerem klubowym wielokrotnej medaliski MP i zawodniczki kadry narodowej
      Agnieszki Cieplickiej.
      Ja czyli kolejny "nieudacznik" nazywam się Tomasz Zieliński od 1987r. do 1991r.
      trener w AZS AWF Gorzów Wlkp.(w tym okresie wyszkoliłem między innymi Agatę
      Wolską późniejsza medalistkę MP, która również była powołana do kadry narodowej).
      (cd. na następ
    • Gość: Tomasz Zieliński Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.07, 14:07
      (Ciąg dalszy)
      Od 1993r. ponownie jestem trenerem w AZS AWF Gorzów Wlkp., a wyniki moich
      zawodniczek są powyżej plus jeszcze jeden brązowy medal z 2006r. z MP juniorek
      zdobyty przez Katarzynę Mędykowską.
      Pani Magdo, życzę Pani szczęśliwego Nowego Roku, a gdy będzie Pani chciała
      zostać Miss Świata będę na Panią głosował, ponieważ będzie Pani reprezentować
      również woj.lubuskie, a nie tylko Nową Sól.

      PS
      Co do wypowiedzi pana Ledwonia.
      Dobrze byłoby, aby pan Ledwoń nadal zajmował się pobieraniem opłat za
      licencje,certyfikaty stopni kyu i prowadzenia zawodów, ponieważ ostatnimi czasy
      tylko to wychodzi mu najlepiej, bo jakoś w Głogowie...nie wyszło, a nie zabiera
      głos w sprawach na temat, których nie posiada wystarczającej wiedzy.
      A tak nawiasem, to jest dopiero tytuł: Piotr Ledwoń trener koordynator III
      Regionu PZJ woj. dolnośląskiego,lubuskiego,opolskiego i wielkopolskiego.

      Panie Tomasik prawdziwe dziennikarstwo polega na rzetelnym zbieraniu faktów i
      obiektywnym ich przedstawieniu.

      Z poważaniem Tomasz Zieliński.
      • Gość: autor Re: Przepis na odwołanie trenera koordynatora IP: *.zielona.agora.pl 31.12.07, 16:05
        Panie Zieliński!
        Bardzo pana przepraszam za moje nieprawdziwe dziennikarstwo. Gdybym
        tylko wcześniej wiedział, że w jednym roku potrafi pan zdobyć aż 15
        punktów, to wszystkich, którzy nazywali pana nieudacznikiem
        własnoręcznie przerzuciłbym przez lewe biodro.
        W rozmowie ze mną był pan jednak na tyle wylewny, że w
        natłoku „rzetelnie” przedstawianych przez pana faktów, te
        najważniejsze mogły mi umknąć.
        Dziś jednak rozumiem swój błąd. Apeluję też do forumowiczów, żeby
        okazali szacunek człowiekowi, który w rok wykręca aż 15 punktów. Nie
        nazywajcie już pana Zielińskiego nieudacznikiem i frustratem.
        Prawdziwi nieudacznicy to w chyba w Lubuskiej Federacji Sportu
        siedzą? Że też oni się od razu na takim asie trenerki nie poznali...
        Z życzeniami wspaniałego roku dla lubuskiego dżudo i owocnej pracy
        nowego trenera-koordynatora
        Andrzej Tomasik

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka