Dodaj do ulubionych

Synowiec: Stal Gorzów przestała istnieć

IP: *.gorzow.mm.pl 23.05.08, 10:23
Panie Synowiec, mam do Pana Pytanie. Dlaczego nie był Pan taki mądry
dzierżąc stery STALI? To za Pana kadencji klub wylądował w
rynsztoku. A teraz jak z mozołem, po 6 latach udało się wyjść na
prostą to Pan ciągle płacze. Dla Palucha szacunek, ale w e-liga już
nie dla niego. Każdy kto jest kumaty o tym wie, dlatego dziwię się,
że Pan, wirtuoz w swej profesji jeszcze do tego nie doszedł. Może
lepiej, aby Pan już więcej nie pisał i zajął się prawem? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
      • Gość: Skiop Re: Synowiec: Stal Gorzów przestała istnieć IP: *.gorzow.mm.pl 23.05.08, 16:21
        Panie mec. Synowiec mialem dla Pana wiele szacunku (za lata 90). Ale
        z kazdym Pana felietonem go trace. Cigle te same teksty! Nie majace
        nic wspolnego z rzeczywistoscia.

        Niech Pan zostawi Piotra Palucha w spokoju, bo on zostal WYPOZYCZONY
        do Gniezna w zgodzie, a Pana probuje wlozyc kij w mrowisko.

        Kogo Pan wymienil sposrod naszych "talentow". Pan Gluchy vel woda
        sodowa? Pan Brzozowski co nie chce sie scigac w e - lidze?
        Pan Dabrowski co lamac motocykla porzadznie nie umie? O Panach
        Kozdrasiiu, Zywertowskim nie wspomne. Byc moze sa to mile chclopaki,
        ale zuzlowcy z nich nigdy wielcy nie mieli szans byc!

        Jedynym ktory mogl cos osiagnac, to Michal Rajkowski. Ale jego
        rozwoj akurat zatrzymaly kontuzje.

        Pisze Pan o druzynie opartej o samych wychowankach. O co mielismy w
        2005 roku? Krotka pamiec?

        Pan zwyczajnie nie potrafi docenic pracy Prezesa Komarnickiego i
        jego ekipy. I tu Pana boli. Dlaczego siedzial Pan cicho jak Stal
        spadla z ligi? Jak byla bieda? Wtedy jakos Pana nie bylo..
    • Gość: peru Synowiec: Stal Gorzów przestała istnieć IP: *.gorzow.mm.pl 24.05.08, 10:40
      Witam
      Od razu zaznacze nie jestem kibicem żużla ale zadaje sobie pytanie
      jak miałbym nim byc skoro w klubie z miasta w którym mieszkam nie
      znam żadnego zawodnika - przecież to farsa. Poza tym facet nie chce
      wprowadzac systemu znanego z Athletic Bilbao(sami baskowie w
      składzie) -wybaczcie przykład jestem kubicem piłki- ale zwraca
      uwage na fakt, iz po co trenowac dzieciaków jak i tak ich nie
      zobaczysz na torze? Przecież taki Hlib niech jeździ (jeden mysli
      szybciej drugi wolniej nie jego wina) przynajmniej jest z Gorzowa i
      zarobione pieniadze wyda w Gorzowie a łepki he he nawet nie znam
      nazwisk przyjedzie , skasuje i sie spakuje. Nie spotkasz sie z nim
      na miescie , nie pogadsz itp Taki chcecie miec klub Stalowcy? Mi to
      pasuje bo sie tym nie interesuje tylko zaciekawiła mnie reakcja ze
      nikt mu choc czesciowej racji nie przyznał ale wam kibicom pasuje?
      pzdr
    • Gość: Reko Re: Synowiec: Stal Gorzów przestała istnieć IP: *.gorzow.mm.pl 24.05.08, 15:55

      Panie Synowiec! STAL GORZÓW BYŁA, JEST I BĘDZIE!
      Czy to się Panu podoba czy nie......

      Tak strasznie Pan atakuje zagranicznych zuzlowców Stali ( a
      dokładniej ludzi, ktorzy ich zatrudnili). To ja się Pana pytam!

      Pamięta Pan poprzedni sezon? Kto zapewnił po 6 LATACH powrót
      do e - ligi ? Bo z tego co mi wiadomo, byli do między innymi Ferjan
      i Jensen tak krytykowani przez Pana.

      Przypomnieć Panu XIV wyścig meczu z Ostrowem, kiedy to Jensen
      wygrywając postawił "kropkę nad i" i awansowaliśmy? Ten sam Jensen
      startował po kontuzji żeber, mimo że był słaby fizycznie.

      Ferjan nie przyjął kasy.

      Kto w zeszłym roku zrezygnował ze starów w Anglii na
      rzecz Stali Gorzów? Tak, to był Szwed (nie rodowity
      Gorzowianin) "Zorro" Zetterstroem!

      I tego typu przykładów moża by podawać więcej. Ale
      sedno sprawy jest gdzieś indziej! Oczywiście, ze kibice
      Stali chcieliby mieć u siebie więcej wychowanków
      wspartych jedynie dwoma - trzema obcokrajowcami.
      Każdy by tak chciał. Niestety realia są inne.

      Pan jednak pisząc swój artykuł nie chciał zwrócić uwagi
      na to, że jak pięknie by było gdyby Stal miała więcej
      wychowanków.

      Pan ciągle ma jakieś "problemy" do Komarnickiego i
      jego ekipy. Nie wiem skąd to się wzięło
      i mało mnie to interesuje, ale skoro Pan się tak brzydzi
      dzisiejszą Stalą, to może warto przestać odwiedzać Śląską??

      Pozdrawiam wszystkich kibiców Stali Gorzów!!!!!!!!
    • Gość: jacek Zorganizowac rozgrywki Młodzieżowej Extraklasy IP: *.eranet.pl 24.05.08, 19:59
      Do problemu czy nasi wychowankowie jeżdżą w Gorzowie należy podejść inaczej;
      policzmy ile kosztuje roczne utrzymanie wychowanka, czy stać nas na drużynę
      młodzieżową nawet gdyby miała jeździć w II lidze
      biorąc pod uwagę, że najwyżej jeden, w najepszym przypadku 2 młodych żużlowców
      będzie na poziomie młodego Śwista lub Hliba.
      Czy taniej jest podpisać kontrakt z młodzieżowcem obcokrajowcem.
      I jeszcze jedno, chcemy wysokich progów, to nie powinno być sentymentów dla
      zawodników których poziom sportowy wystarcza na I ligę.
                  • Gość: były.kibic Re: Zorganizowac rozgrywki Młodzieżowej Extraklas IP: *.centrumnet.com 02.06.08, 13:25
                    Panie synowiec

                    Skończ pan z tym bełkotem, bo tego się już czytać nie da.

                    To dałoby się jeszcze czytać, gdyby pisał to osobnik wiarygodny.

                    Jakim prawem pan, wielbiciel demokracji i UE narzeka, że nie jeżdżą
                    w Stali Polacy(gorzowianie).

                    Toż to w pańskim salonowym środowisku jest odczytywane jako nazizm,
                    ksenofobia, rasizm (patrz też tytuł art. w GWnie: "patriotyzm jak
                    rasizm")...

                    Mam przypomnieć co mniej świadomym, że nie był nigdy pan członkiem
                    LPR, a np. takiej pięknej partyjki jak UD, czy też UW?

                    Żeby było śmieszniej, pewnie należał pan do niej w czasie, gdy był w
                    niej p. Władzio Aneks Komarnicki.

                    Po co pan to pisze?

                    Z nudów?

                    A może dla wierszówki?

                    Płacą panu za ten bełkot?

                    Tego typu teksty mógłby napisać 8-10, a już na pewno 2-3 lata temu
                    każdy, powtarzam każdy przeciętny kibic gorzowskiego i nie tylko
                    speedwaya.

                    Że żużel umiera, że żużel to cyrk.

                    Toś pan rzeczywiście Amerykę odkrył. "Zdziebko" za późno.

                    Choć myślę, że pan doskonale wiedział, do czego to doprowadzi, ta
                    lista Synowca, ten drugi obcokrajowiec wprowadzony za pańskich
                    czasów (1999).

                    A może mam przypomnieć pańskie pomysły z lat 1992-93?

                    Niech jeżdżą najemnicy, kopiujmy rozwiązania z Anglii. Warto byłoby
                    uatrakcyjnić mecze w ten sposób, że np. Stal jedzie do Bydgoszczy, i
                    bierze sobie za najemnika dajmy na to Śledzia albo Załuskiego i jest
                    ciekawszy mecz.

                    A kto jak nie m. in. pan głosował za socjalistycznym (ach te komusze
                    ciągotki) KSMem.

                    Zapomniałem, narzeka pan na juniorów. A przepraszam bardzo, za
                    pańskiej kadencji zdał licencję Krzysiu Cegielski. Od kogo dostał
                    silnik? Od kierowanego przez pana klubu, czy z pieniędzy ze zrzutki
                    naiwnych kiboli.

                    Niestety, ja byłem wtedy wśród tych naiwnych.

                    Dziś nie dam grosza na tą parodię sportu. I jeszcze jedno: niech
                    tylko złotówkę wyciągną ci prywaciarze z miejskiej kasy, zawiadamiam
                    prokuraturę.

                    Niech ten pseudożużelek, kolarstwo wreszcie zdechnie.

                    Zresztą to już zdechło 10 lat temu, na Zachodzie nawet wcześniej.

                    Tylko ciota, albo jakiś wąsaty Rachlewicz chodzi na mecze tego
                    pseudotworu.

                    Jakim trzeba być idiotą, żeby cieszyć się z tego, że jest się na
                    stadionie niewolnikiem (patrz: przypisanie do konkretnego miejsca) i
                    jeszcze za to płacić 3x więcej niż zwykle.

                    I płacić za co: za podłubanie słonecznika, i pooglądanie pedziów ze
                    Szwecji i Danii?

                    Chyba kogoś zdrowo porąbało. Wkrótce Synowiec będzie miał kolejny
                    temat: żużel to piknik, 4.500 widzów przychodzi pooglądać jakichś
                    gości którzy ścigają się o nie wiadomo co.

                    Jak ktoś chce płacić za taki "sport" to niech płaci. Ja nawet 2 zł
                    bym za to nie dał.

                    Wolę dać 6 a nawet 25 zł za piłkę nożną, lub piłkę reczną. A na
                    żużelek niech idą cioty i pikniki ze słonecznikiem. Niech zapanuje
                    rodzinna atmosfera, zwłaszcza na koncie Caelumu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka