Gość: przepraszam naród
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.10.09, 08:32
Cenzura zagościła na forum, a przecież nie ma ważniejszego tematu w naszych
domach jak rozterki i bolączki Donalda Tuska z powodu zawodników,którzy
rozbiegli mu się.
co byś zrobił/a/ na miejscu Premiera Tuska ?IP: *.internetdsl.tpnet.pl
Gość: przepraszam naród 06.10.09, 13:38 Odpowiedz
1/przeprosiłbym naród za podwórkowych hłopcuf od afery
2/wyrzuciłbym wszystkich z kręgu podejrzeń na out
3/Mariuszowi Kamińskiemu kazałbym poszukać kolejnych gagatków z PO
pokazałby klasę Premier Tusk a tak pokazał mściwość i wredność swojego
charakteru i ugrupowania.ostre ojcowskie baty to też mieści się w kategoriach
miłości rządzenia
Re: co byś zrobił/a/ na miejscu Premiera Tuska ?IP: *.internetdsl.tpnet.pl
Gość: 1954a4 06.10.09, 14:19 Odpowiedz
1. Nagroda dla Kamińskiego
2. Wyrzucić Piterę,że wykryła aferę za 7 zl ,a pod nosem chłopcy
kręcili takie lody
3. NIe grać w piłkę z takimi patałachami
Zlikwidowałbym partię PO i zostałbym cieciem.IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: gdybym był premier 06.10.09, 16:28 Odpowiedz
A tak wyszło ,że Tusk niczym nie różni się od Kwacha i jego "chorej
goleni". Plują ,a oni mówi ,że deszcz pada.
Re: co byś zrobił/a/ na miejscu Premiera Tuska ?
pierwszy.obywatel 06.10.09, 19:28 Odpowiedz
90% piszących tu na forum nie ma zdania ?
A ja pamiętam setki nicków i setki wpisów zachwytu nad Tuskiem PO i pogardą dla
Kaczyńskich,PiSu i ich zwolenników czy tylko sympatyków.
Czyżby wódz i przewodnik stada zawiódł nadzieje ?
Słucham wieczornych wiadomości z Niesiołowskim i Palikotem ziejących nienawiścią
do faceta , który obnażył prawdziwe oblicze PO tak skrzętnie skrywane przed
opinią publiczną.
I jak to już bywało Tuskowi można dedykować znany cytat z Wesela
Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapki wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
o Postać: Chochoł; akt III, scena 38 (ostatnie słowa dramatu)
o Opis: złoty róg symbolizuje utracone szanse
Re: co byś zrobił/a/ na miejscu Premiera Tuska ?
pierwszy.obywatel 06.10.09, 19:35 Odpowiedz
lukaszwarzecha.salon24.pl/
Pamiętam konferencję, którą dobrych już kilka lat temu zorganizował dr Janusz
Kochanowski, wówczas jeszcze jako prezes Fundacji Ius et Lex. Jednym z
prelegentów był wiceszef NYPD – nowojorskiej policji. Opowiadał o ich
wewnętrznym systemie walki z korupcją, opierającym się właśnie na aktywnych
prowokacjach. Komputer losuje numer odznaki funkcjonariusza, który ma być
poddany sprawdzeniu, przy czym z losowania nie jest wyłączony nawet sam szef.
Wokół sprawdzanego inscenizuje się korupcyjną sytuację i sprawdza, jak z niej
wybrnie.
I to jest zrozumiałe: zadaniem służb walczących z korupcją powinno być
eliminowanie potencjalnie słabych ogniw, a nie czekanie, aż korupcja sama się
rozpleni. Prowokowany przez biuro spraw wewnętrznych funkcjonariusz NYPD ma
zawsze wolny wybór: może wziąć w łapę albo odmówić i zgłosić sprawę
przełożonemu. Jeśli zrobi to pierwsze i wpadnie, to wyłącznie jego wina, a nie
tego, kto zastawiał pułapkę. A obywatele i policja Nowego Jorku odnoszą korzyść:
policjant, który wziął w łapę od prowokatora, nie weźmie już nigdy w łapę od
obywatela. Zostaje wyeliminowany z systemu. Na takiej samej zasadzie, jak
wyeliminowana została pani Cielebąk. Ona także miała wolny wybór.