Dodaj do ulubionych

onkologia w szpitalu w Ciechanowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:53
Czy ktoś wie jak jest z onkologią w naszym szpitalu. Co tu się leczy i czy
można tu brać chemię?
Jeśli tak to który lekarz jest dobry???
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie IP: *.tktelekom.pl 29.11.09, 09:41

      nie wiem jak jest teraz ale 1,5 roku temu było fatalnie... walka o chemie, dr
      bocianiak jest subtelny i delikatny jak czołg pancerny, koszmar... potrzebne
      jest duże wsparcie rodziny i przyjaciół bo to co wypracujesz w głowie i jak
      podbudujesz się psychicznie natychmias zepsuje Ci wizyta w szpitalu. Ja mam
      traume do dzis po 10 miesiecznej walce o kazdy dzien bliskiej mi osoby i modle
      się o zdrowie dla wszystkich bliskich mi osób. Moja rada, walcz o swoje i nie
      przyjmij postawy proszącej! walka o zdrowie jest Twoim prawem, a lekarze muszą
      Ci pomóc!! 3maj się ciepło!!!
          • Gość: ja Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie IP: *.tktelekom.pl 29.11.09, 12:39
            jeśli jesteś w stanie docierać na kursy do CO to nie rezygnuj, trafisz tu i bedą
            problemy bo ja wiem jak było chemia różnie docierała, niekiedy czeka sie kilka
            dni a sama wiesz, że każdy dzień sie liczy w walce z chorobą, potem oni wedle
            uznania dopisują mase leków osłonowych i sterydów (my tak mieliśmy). a sama
            wiesz ze z czasem możliwa jest zmiana profilu chemi i trzeba sie poraz kolejny
            martwic czy taka mogą podać czy nie. szczerze nie polecam takich atrakcji.
            Wracaj do zdrowia!3mam kciuki:)
          • Gość: XYZ Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie IP: *.cdma.centertel.pl 29.11.09, 20:16
            Czyli masz RAK-a ...

            Czemu próbujesz zwalczać truciznę ,którą zebrał twój organizm (wynik=RAK) przez
            inne trucizny (chemia) ?

            W ciechanowie jest kilka osób ,które wyleczyły się z RAK-a...

            Poszukaj w necie "terapia Maxa Gersona" jest też grupa osób ,która stosuje
            chociaż w pewnym "zakresie" tą terapię i nie choruje na grypy itp itd ... a
            wcześniej chorowała ...

            Skuteczność sprawdziłem na sobie - nie wierzyłem w jej skuteczność (ciągle
            przeziębiony) od czasu stosowania tej kuracji nic mnie nie rusza ...

            Ludzie posiadają zajebistą technikę diagnostyczną, ale zupełnie leży leczenie
            farmakologiczne..... trucizny zwalczać truciznami ?

            Poszukaj to co mówiłem .... po kilku godzinach poprawa, po 3-4 dniach już widać
            "znaczną i widoczną" poprawę !
      • androj5 Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie 08.02.16, 09:02
        Potwierdzam lekarz Bocianiak powinien przejść szkolenie z kultury osobistej i empatii. Odrażający typ, pomylił powołanie, pracuje w służbie zdrowia a zachowuje się jak książe o łaski którego trzeba ciągle zabiegać. Oczekuje gratyfikacji od pacjentów o czym daje znać bez ogródek. Co na to jego przełożeni o sumieniu nie wspomnę. Wystarczy zerknąć na toboły które wynosi po dyżurach.........
        • Gość: Bjango Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie IP: *.146.97.205.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.02.20, 04:47
          do skur.wy.sy..na bocianiaka. Jeśli nasze drogi się spotkają odpowiesz za wiązanie pacjentów za ręce do łóżka, kajdanami rodem z oddziału psychiatrii z lat 60 XX w....

          Ty nie jesteś lekarzem...jesteś zwykłym oprawca i wierz mi ze niebawem odpowiesz za to. Fakt ze pacjentka, która po prostu nie może spać w nocy i potrzebuje iść do łazienki (a jest na tyle słaba ze się przewraca)...nie daje ci prawa do wiązania.
          • androj5 Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie 25.02.20, 07:25
            Jeśli to wiązanie pacjentów do łóżek jest prawda jest to sprawa kryminalna, należy zawiadomić prokuraturę. Widocznie taka pacjentka przeszkadza im spać na dyżurze !!! Mają obowiązek doprowadzić do toalety i zadbać o bezpieczeństwo chorego !!!
    • Gość: Sofia Re: onkologia w szpitalu w Ciechanowie IP: 185.54.52.* 26.02.20, 09:32
      Co wy wiecie o onkologii w szpitalu błagam . Wszyscy jeżdżą po Warszawach, Wieliszewach i innych palcówkach a i tak wracają prędzej czy później na onkologie w Ciechanowie. Taka jest prawda że żaden inny oddział nie przyjmie osoby która nie nadaję się do przyjmowania chemii i odsyłają z kwitkiem. Ich nie obchodzi co się dzieje z człowiekiem potem. A Ciechanowska onkologia ma nagle zdziałać cuda ....... Błagam!!!!! o lekarzach mogę powiedzieć tyle że pozostawiają wiele do życzenia tak jak w innych szpitalach . Szanujmy te biedne pielęgniarki które wszyscy mają za popychadło bo to naprawdę w większości bardzo dobrzy ludzie i wykwalifikowany personel. A jeśli chodzi o osobę która nie jest wstanie sama bezpiecznie się poruszać to powinna zostać w łóżku i poprosić o basen lub kaczkę. Nie naskakujmy na pielęgniarki bo jeśli miały tak opiekować się pacjentem to by ich musiało być 10 a nie 2 na dyżurze nocnym. Znam ten oddział z własnej choroby i nie wszystko jest idealne ale nie mogę powiedzieć że zabrakło mi opieki lub uwagi z strony pielęgniarek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka