lazikamator
11.03.10, 23:44
Dwa, a może trzy kroki od Warszawskiej obok Rossmana, auta parkujących mieszkańców,klientów wgryzaja się w glebę, by wyrwać chociaż 1mb powierzchni dla zmotoryzowanych. Chwila moment i trzeba będzie kuć płytę betonową, by kolejne autko zaparkowało.
Stop takiemu rozpasaniu zmotoryzowanych, niech wlaściciel tego skrawka postawi paliki, posieje trawkę, bo tak dalej być nie może skoro są płatne miejsca parkingowe.
Straż miejska niech porozmawia i pouczy właściciela tej ziemii o jego obowiązkach, a jak nie pomoże to ukarać wysokim mandatem.
Jak ja Kocham to miasto i te małe swojskie klimaty
fotoforum.gazeta.pl/photo/5/qe/zb/lvhe/KnL7DQgePHbaa0zRBB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/5/qe/zb/lvhe/KnL7DQgePHbaa0zRBB.jpg