Gość: ciechanowianka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.07.10, 12:28
Dobra, sprawa wygląda tak - deptak nam zbudowali, ale chyba nie bardzo wiedzą
co z nim teraz począć. Drzewa powycinali, jest jedna wielka pustka (poza
kilkoma ławeczkami na środku).
To tak w ramach wstępu, ale teraz do rzeczy - opiszmy co nam, mieszkańcom i
potencjalnym klientom spodobało/przydałoby się na deptaku. Mam nadzieję, że
ktoś z władz to czyta, i najlepsze pomysły wprowadzi w życie ;)
Może zacznę:
1. Ze względu na zlikwidowanie budek na pasażu - może dałoby się teraz na
głównym deptaku zorganizować coś na podobę? Oczywiście, tak jak sobie
życzyliście - ładne i gustowne budeczki, ale niech dają tam te stare dobre
zapiekanki :) i lody włoskie :) bo fakty są takie, że na warszawską chodziło
się bardzo często tylko po to. No i oczywiście, wtedy zjawiłyby się gołębie -
bo czym jest deptak bez gołębi ;)
2. Zastawić to czymś żeby tak pusto nie było - jakieś ogórki piwne, stoliki,
parasolki - dużo więcej niż teraz!
3. Proponuję też żeby występy stały się regułą - dać wolny dostęp muzykom,
artystom, mimom czy cholera tam jeszcze wie co mamy w Ciechanowie. Oni sobie
dorobią, a miło będzie pochodzić, popatrzeć, posłuchać :)
4. Powiedzmy w weekendy jakieś atrakcje dla dzieciaków - czy to tak trudno raz
na tydzień wymyślić że np. sobota 24-go to sobota wampirów/clownów/bajek czy
innej cholery, powiesić jakiś plakat, zorganizować kilku przebierańców co będą
malować twarze przechodniom, jakąś watę cukrową dawać, konkursy dla dzieciaków
zrobić - niech ludzie wiedzą, że w weekend najlepiej iść na deptak bo tam całą
rodziną się pobawią ;) a i przy okazji wiadomo, że w sobotę dzień zakupów, to
i sklepom może coś z tego skapnie.
Może nie będę się więcej rozpisywać, bo nie wiem czy te pomysły podobają się
innym?
Kto ma jakieś inne/lepsze?
Trzeba by to wszystko jakoś rozkręcić ;)