NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ?

IP: *.centertel.pl 22.08.10, 11:06
W "TC" umieszczony był artykuł, w którym dyrektor pociesza siebie i
innych nauczycieli, że NKJO przetrwa (mimo, że absolwenci mają
ogromne problemy ze znaleziem pracy) nawet jeśli będzie włączone do
PWSZ. Dziś na słupach można było zobaczyc plakaty - mało
przekonujące do podjęcia studiów.
    • Gość: nkjo Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.chello.pl 22.08.10, 16:47
      przykre,ze dyrektorzy i nauczyciele nkjo nie wykazuja troski i
      zainteresowania o wspolny rozwoj w ramach pwsz.to szansa dla uczelni
      i rozwoju miasta(tak bylo w 1970r i Siedlce maja Akademię)
      Prywatne interesy kadry NKJO = zagłada NKJO i uczelni wyzszych w
      Ciechanowie.
      • Gość: . Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 16:22
        Nie, nie, nie i jeszcze raz nie dla połączenia nkjo z pwsz. To zdanie
        równiez większości słuchaczy NKJO. Absolwenci NKJO uzyskują po
        studiach w Ciechanowie dyplom ukończenia studiów licencjackich UW, co
        jest znacznie lepsze niż dyplom PWSZ
        Z plotek krążacych po szkole wiadomo, że są rozmowy mające na celu
        utworzenie zamiejscowego ośrodka UW W Ciechanowie, w którym
        studiowaliby przyszli angliści i germaniści. Problemem jest baza
        lokalowa, gdyż budynek przy ul. Płockiej 100 jest własnością
        województwa i nie wiadomo, czy sejmik zgodziłby się na dalszą
        eksploatację budynku po 2015 roku.
        • Gość: gosc 2 Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 17:03
          zgadzam się z poprzednikiem. Jeśli NKJO i PWSZ zostanie połączone to uczelnia
          straci renomę. Wydaje mi się, że absolwenci będą mieli jeszcze trudniej znaleźć
          pracę. Dyplom PWSZ, a dyplom UW to ogrooomna różnica.
          • Gość: nkjo Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.chello.pl 23.08.10, 21:28
            oba dyplomy sa takie same.inaczej nazywają sie uczelnie ktore je
            wydaja( wzor druku zatwierdzone przez MNISW dla wszystkich uczelni
            wyzszych w Polsce).absolwenci z dyplomem licencjata sa w
            trudniejszej sytuacji niz absolwenci studiów magisterskich. w
            szkolnictwie pelne kwalifikacje ma magister a nie
            licencjat .polaczenie nkjo i pwsz to szansa rozwoju i ksztalcenia na
            poziomie magisterskim w Ciechanowie.
            • Gość: gość Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: 213.199.253.* 27.08.10, 13:00
              Proszę spytać jakiegokolwiek słuchacza NKJO czy wolałby mieć tytuł magistra UW czy PWSZ. Daję gwarancję, że wszyscy bez zastanowienia wybiorą UW. Proszę spytać jakiegokolwiek potencjalnego pracodawcę czy chetniej zatrudni magistra PWSZ czy UW. Porównywanie tych dwóch uczelni jest wogóle jakimś nieporozumieniem.
              • Gość: zak Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.chello.pl 27.08.10, 18:38
                gratuluje zrozumienia problemu i argumentacji.Gratulacje dla
                kierownictwa NKJO za utworzenie filii lub zamiejscowego wydziału UW
                w Ciechanowie przy obecnej sytuacji demograficznej(niż).
                • Gość: haha Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.centertel.pl 28.08.10, 12:10
                  już widzę jak UW, który ma mało chetnych z powodu niżu utworzy tu
                  filię. Proste, że UW bedzie chciał miec studentów u siebie, a nie
                  na 'uczelni' NKJO-przecież tu nie ma ani jednego wykładowacy z UW
                  • Gość: ABC Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.tktelekom.pl 29.08.10, 07:56
                    Trzymać kciuki, żeby szkoła przetrwała. Bo już tylko zostanie to
                    miasto burakami i ziemniakami zaorać!
                    • Gość: ziemo Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.centertel.pl 29.08.10, 10:22
                      haha NKJO podporą i filarem Ciechanowa, połaczyc z PWSZ i spoko, po
                      co płacic na 2 szkoły to będzie jedna i taniej wyjdzie - tylko jest
                      problem taki: jak mają kształcic na poziomie mgr to nie mogą uczyc
                      sami magistrzy, a dyrektor jest według mnie za leniwy żeby ściągnac
                      kogoś z UW
                      • Gość: xyz Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.chello.pl 29.08.10, 11:36
                        Brawo "ZIEMO" całej pracujacej tam kadrze zalezy na etatach i kasie
                        a nie na przyszłosci NKJO i jego słuchaczach.Zwlekanie z polaczeniem
                        z PWSZ jes tego przykładem.Czekajmy dłużej to NKJO zostanie
                        przeniesione do PWSZ w PLOCKU !!!!! Gratulacje i przyjemnych
                        dojazdów do EWENTUALNEJ PRACY.
                        • Gość: . Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 12:14
                          Dziwisz się, że studenci i pracownicy nie chcą połączenia z PWSZ? Bo ja
                          nie..
                          • Gość: xxxxxxxxxxxxx Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.chello.pl 29.08.10, 12:42
                            Przyszlosć NKJO w Polsce (rowniez w Ciechanowie)została okreslona
                            stosownymi decyzjami ministerstwa(MNiSW).W dzialaniach kierownictwa
                            NKJO w Ciechanowie i lokalnych wladz nie widać działań i decyzji
                            zapewniajacych dalsza egzystencję tej placowki kształcej nauczycieli
                            językw obcych w Ciechanowie.Brak polityki rozwoju istniejących szkól
                            wyzszych w miescie.
                            • Gość: ziemo Re: NKJO - czy ta szkoła ma szanse przetrwac ? IP: *.centertel.pl 29.08.10, 15:09
                              ciekawe co będzie dla nich wygodniejsze: połączyc się z PWSZ w
                              Ciechanowie czy dojeżdżac do pracy w Płocku, o ile zostaną tam
                              zatrudnieni.
Pełna wersja