Gość: Edyta
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.08.10, 13:58
Kotka jest raczej młoda, cała czarna, drobniutka, miła i wierna.
Wierna, bo codziennie od października 2009r.czeka na mnie wieczorem
na osiedlu wraz z innymi kotami- dokarmiam je.
18.08.2010r. okociła się w piwnicy, z której została wyrzucona.
Leżała z maleństwem na chodniku przed blokiem i cała drżała ze
strachu. Przywiozłam ich do domu i są szczęśliwi. Problem w tym,
że ja mam już 5 kotów i jest straszna wojna połączona z
wyprowadzkami.
Chcę ich oddać najlepiej do domu z podwórkiem.
Nie chcę zabierać jej synka, bo poprzednie kotki z wiosny ktoś jej
zabił po 2 tygodniach, co było dla niej szokiem.
Bardzo proszę o szybki kontakt dobrych ludzi! Nr tel. 517 77 22 28.
Kotkę z maleństwem mogę dowieżć.