Spotkania dla dzieci ojców alkoholików

IP: *.centertel.pl 19.10.10, 19:52
Czy może ktoś się orientuje gdzie w naszym mieście odbywają się spotkania dla dzieci, których ojciec jest alkoholikiem? Czy w ogóle są takie miejsca oprócz tych gdzie w terapii uczestniczą sami alkoholicy? Bardzo proszę o jakieś namiary.
    • Gość: a74 Re: Spotkania dla dzieci ojców alkoholików IP: *.cdma.centertel.pl 19.10.10, 22:50
      Kiedyś takie spotkania odbywały się na Powstańców Wielkopolskich koło szkoły w budynku Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
      • Gość: Opus Re: Spotkania dla dzieci ojców alkoholików IP: *.opera-mini.net 19.10.10, 23:52
        ale jak to ze ojciec jest alkoholikiem ?
        • Gość: a74 Re: Spotkania dla dzieci ojców alkoholików IP: *.cdma.centertel.pl 20.10.10, 09:06
          No właśnie dla niewtajemniczonych jeśli ktoś z rodziny nadużywa alkoholu chora jest cała rodzina, czasem to im bardziej potrzebna opieka psychologa niż alkoholikowi który zazwyczaj leczyć się nie chce albo w swoim postępowaniu nie widzi problemu .Wytrzymać z takim człowiekiem jest ciężko dlatego są takie spotkania ,żeby nauczyć się żyć obok i nie zrujnować swojej osobowości.
          • Gość: ciechanowianka Re: Spotkania dla dzieci ojców alkoholików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.10, 10:50
            spotkania
            AA- dla anonimowych alkoholikow
            ALAnon -dla kobiet z rodzin dotkniętych alkoholizmem
            DDA - dla dorosłych dzieci alkoholikow
            więcej wiedzy na Powstańców Warszawskich obok szkoly- idzzapytaj tam Pania Muzińską
            Szkoda że dorosli sobie poradzą i mają swoje grupy wsparcia, a o dzieci czynione zabiegi spełzły na niczym, i chyba nie ma takiej grupy.
            A naprawdę warto by było pomóc dzieciom, młodzieży i DDA też.
            Jak o to nie zadbaja dorosli, to dzieci "uciekają" w inne samopomocowe odreagowania.
            Tyle się mówi, że do walki z alkoholizmem .... udaj się do placowek rozwiązywania problemów alkoholowych - na Powstańców Warszawskich albo dopytaj w szpitalu, bo i tam prowadzili kolo zakaźnego.
            Trzymaj się młody Człowieku, niechby coś tu w koncu zrobili dla was , a nie narzekaja jaka ta młodzież niedobra. Niechby wam dali szansę podźwignięcia i odbudowy ku dobremu. Dobrze że ktoś młody poruszył temat. Nie wstydźcie się stworzyć takiej grupy anonimowej dla własnego dobra.
            Trzymam kciuki.
Pełna wersja