Podtopienia Bielin...

IP: 46.112.168.* 15.01.11, 00:10
Czy widzieliście wywiad z Panią rzecznik UM w Kurierze Mazowieckim, cóż za pycha i arogancja przedstawiciela "naszej" władzy. Pewnie, jest już po wyborach i można olać wszystkich ciepłym styczniowym deszczem.
Na wstępie oznajmiła że to duże koszty i dużo czasu potrwa (lepiej olać) zanim dojdzie do poprawy stanu hydrologicznego na Bielinie.
Ciekawe czy wszyscy Ci nieszczęśnicy będą zwolnieni z podatku od nieruchomości???
Raczej nie, trzeba masę kasy wywalić na parking w centrum (tzn. pod ratuszem)...
    • Gość: ccc Re: Podtopienia Bielin... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 00:28
      sami tego chcieli, niech się podtapiają
      45% poparcia dla Waldemara
      i ani jednego rowu przez 8 lat głebokiego i drożnego tam nie uswiadczysz
      • Gość: też urzędnik to nie takie proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 01:20
        myślicie, że urzędnicy mogą tak sobie dowolnie i wbrew prawu wkopać rurę pod drogą? możecie sami zaryzykować samowolę budowlaną. urzędnik nie może, choćby współczuł ludziom i bardzo chciał (swoją drogą kto się w dołku buduje sam sobie funduje kłopoty z zalewaniem). rzeczniczka powiedziła prawdę- w takikm przypadku projekt, uzgodnienia i pozwolenia- pół roku niewyjęte. jeszcze najpierw radni muszą uchwalić budżet i wpisać inwestycję na ten rok. głupia rura (bo rowu nie można wykopać w poprzek drogi !), a tyle zachodu. więc skończcie z naiwną wersją, jak sobie mały jasio wyobraża rzeczywistość, bo za złamanie prawa urzędnik odpowiada przed prawem.
        • Gość: Ryszard Ochucki Re:proste jak się jest fachowcem IP: *.146.170.130.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.01.11, 08:21
          Czy urzędnik kierując się takim współczuciem wydawał pozwolenie na budowę?
          Nie wiem o które tereny chodzi więc zapytam - czy doraźnie nie wystarczy straż pożarna?
          • Gość: Z Re:proste jak się jest fachowcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:06
            Pozwolenia nam budowę w powiecie wydają widać łatwo, bo na terenach tzw. zalewowych w mieście zbudowano dużo domów.A potem płacz, że woda w piwnicy stoi.
            • Gość: olof papiery na rury IP: *.cnow.pl 15.01.11, 14:11
              obywatel urzędnik żali się, że to najmniej pół roku na weryfikacje, decyzje, skompletowane dokumenty - doskonałe tłumaczenie; za 10 lat można powiedzieć dokładnie to samo - że to co najmniej pół roku oczekiwania na decyzje, pozwolenia etc.; problem tego urzędniczego pseudo myślenia jest zasadniczy - trzeba nadać sprawie tok, żeby owe pół roku zaczęło - nomen omen - płynąć; w przeciwnym razie nawet milion kadencji będzie za mało...
              rura bałtycka chyba potrzebuje mniej papierkowej roboty niż melioracja w Ciechanowie - ot paradoksy świata
Pełna wersja