Do kobiet: Bruneci czy blondyni ?

IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 22:06
i dlaczego bruneci ?
    • Gość: wiktoria Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 13:42
      Blondyni też są fajni, ja najbardziej lubie blondynów o takich siankowatych włoskach i niebieskich oczkach, jak np. Richie Stringini
      • Gość: Violka Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 13:56
        Bez znaczenia, jak ma dobrze poukładane w głowie i poczucie humoru. Jak umie gotować i czule kochać, będę kochać do grobowej deski! Ale już takiego znalazłam ... Szatyna zresztą :)
        • Gość: Sonia Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 16:20
          Wolę brunetów. Podoba mi się ciemny zarost i śniada cera. Może dlatego, że jestem blondynką. Moja przyjaciółka brunetka woli jasnych blondynów, więc jest różnie. Popatrz na Szyca, blondyn i w dodatku brzydal, ale ma to coś. Jeżeli pytasz, czy masz szanse, to odpowiem -kolor nieważny, włosy muszą być dobrze ostrzyżone i czyste, i tyle.
          • Gość: xx Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 17:12
            A przy okazji jak jesteś szczupły i dbasz o to, żeby nigdy nie wyrósł Ci bęben, to już jesteś prawie idealny
            • Gość: troy Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 18:58
              Przede wszystkim czyści !!!!!!!!!! Niestety większość roztacza za sobą smród przetrawionego najtańszego piwa z wyczuwalną nutą serowo - cebulową ;-((( publicznie obnosząc włochy na opasłym brzuszysku ;-(((( A fe - panowie myjcie się !!!!!!!!!!
            • Gość: ciemny blond Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.centertel.pl 04.06.11, 21:16
              ciemny blond, ostrzyżony, nie lubię braku higieny nie mam brzucha, sylwetka raczej normalna (z niewielką przewagą odmiany sportowej) i w Ciechu jakoś bez większego powodzenia...
          • Gość: klara Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.tktelekom.pl 05.06.11, 00:17
            Szyc ??? daj spokój .... szkoda słów
            • Gość: niku Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 01:03
              moi faworyci - blondyni ;)
    • Gość: Blondas Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: 212.160.172.* 05.06.11, 15:33
      Prawda jest taka ze Polski lataja za poludniowa uroda, najbardziej lubia Wlochow i Turasow. Niestety duze znaczenie ma tutaj tez fakt, ze tacy koelsie sa przereklamowani, poludniowcy kojarza sie (dzieki media, gazetom itp). z fajnymi cialkami, zadbanymi "kenami". A wystarczy jechac do w/w krajow i zareczam ze niejednej Polce czar prysnie. Jesli o mnie chodzi, jestem blondynem i nie moge powiedziec, zebym byl dla kobiet obojetny, no ale to moze dlatego ze jestem dosc wysoki, ladnei zbudowany i mam niebrzydki ryj hehehe ;P (nie to zebym byl narcyzem) a to chyba wazniejsze niz kolor wlosow, przynajmniej jesli chodzi o kobiety. Wole nawet ruda dziewczyne z ladnym pyszczkiem, niz czarnule o brazowych oczach z garbatym nosem, krzywymi zebami itp. Dlatego tez dziwi mnie, ze kobiety nawet kogos nie widzac juz stwierdzaja, ze im sie nie spodoba, bo ma kolor wlosow, ktorego nie lubi.
      • Gość: Ewa Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 15:39
        Kurde, biorę Cię od zaraz. (hehe)
        • Gość: student Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 06.06.11, 16:44
          Jestem ciemnym blondynem i faktycznie nie spotykam sie z zainteresowaniem kobiet. Jestem bardzo wysoki i dosc dobrze zbudowany. Ciezko mi ocenic swoja twarz bo nie jestem obiektywny, ale mi sie wydaje, ze tragedii nie ma. W dodatku mam w zyciu cele i ambicje, no ale niestety dziewczyny wola karkow po zawodowce.
          • Gość: .... Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 19:15
            a ja wlasnie wole brunetow. bo blondyn jest dla mnie zablady :) i nie musi byc jakos zbudowany jak sportowiec, zalezy mi tylko zeby byl uczciwy i nie zabranial kobietom :)
    • Gość: mala Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.home.aster.pl 06.06.11, 19:45
      a ja (brunetka) tylko blondynów, jasnych i ciemnych o niebieskich oczkach:)
    • Gość: e-t@m Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.11, 12:02
      Dla niczego, najważniejsze jest to coś... Serio zdecydowanie wolę blondynów nawet jasnych, ale oprawa oczu ciemniejsza i ładne uzębienie - cudo!
    • kierowca33 Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? 08.06.11, 23:40
      Dziewczyny, przecież i tak wszystkie dobrze wiecie że liczy się właśnie to coś...
      ja wolę blondynów, a zawsze mi sie brunet trafia..
      kolor włosów nie gra roli jeśli nie ma chemii..
      a zreszta czy blondyni czy bruneci oni wszyscy są z marsa....
    • Gość: szczery Re: Do kobiet: Bruneci czy blondyni ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 12:03
      a mi się wydaje, że niestety nasze ciechanowskie kobiety wolą karków z beemką 3 LUB golfem 3 z przyciemnionymi szybami i wiejskim tuningiem...oczywiście nie chce tu obrazić wszystkich kobiet, ale szlak mnie trafia jak kilka moich znajomych właśnie z takimi typami się zajade, później najcześciej ciąża i płacz bo brak perspektyw na przyszłość, bo trzeba żyć z pensji swojego umięśnionego ideała który pracuje przy kostce brukowej 8zł/h. Nie jestem zdesperowanym singlem, ani nawet singlem, szkoda mi tylko fajnych naprawde madrych kobiet które takimi priorytetami się kieruja a pozniej marnuja sobie zycie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja