Gość: kasia
IP: *.dynamic.chello.pl
28.07.11, 16:57
Takimi słowami mozna smiało określic to, co rano działo się pod Biedronką. Pewna Pani tak szybko chciała wejśc do sklepu, że gdy zakleszczyla się wózkiem między ludźmi, popchnęła chłopca, który stał z matką obok. Matka podniosła larum, że kobieta nie ma kultury, a ta nie patrząc na nic, pchnęła swoim wózkiem starszego faceta, który aż się przewrócił. Idąc tam, nie sądziłam, że będę świadkiem aż takich scen