do kobiet ostatnio które rodziły

01.08.11, 11:46
Mam kilka pytań do pań które rodziły w Ciechanowskim szpitalu.
Chciałabym się dowiedzieć o sam poród, warunki, itp
prosiłabym o kontakt witchs84@wp.pl
    • Gość: oli Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 08:56
      ja rodziłam w lutym i jestem bardzo zadowolona z warunków jakie są na porodówce w naszym szpitalu w Ciechanowie,a Panie pielęgniarki i położna były bardzo pomocne.
      • Gość: aa Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.08.11, 18:10
        Popieram. miła atmosfera. warunki ok
    • Gość: thella Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: 213.199.253.* 02.08.11, 20:41
      Rodziłam w czerwcu. Wszystkiego się bałam - pierwszy poród:) Teraz mogę powiedzieć, że nie ma czego się bać:) Położne i pielęgniarki bardzo miłe i pomocne. Ze względu na komplikacje, poród skończył się cesarką. Nie było później żadnego problemu np. gdy prosiłam o kolejne leki przeciwbólowe lub potrzebowałam pomocy przy dziecku. Dodam, że nie miałam prywatnej położnej. Nic złego nie mogę powiedzieć:)
      • Gość: ja Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 03.08.11, 07:56
        do porodu mam jeszcze troszkę, ale to moja pierwsza ciąża i zaczynam się troszeczkę bać.Jak wygląda od samego przyjęcia aż po przejazd na salę poporodową.
        • Gość: gość Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 09:52
          Hej ja rodziłam w styczniu też bardzo się bałam ponieważ słyszalam niezbyt pozytywne opinie na temat lekarzy i położnych.Kiedy już trafiłam do szpitala spędziłam tam 7 dni ponieważ mój synek sie nie śpieszył:)byłam mile zaskoczona. Zarówno na patologii ciąży jak i już na samym trakcie porodowym spotkałam się z pomocą ze strony pań położnych.kiedy już zaczął się poród położna,która była przy mnie pomogła mi lżej i szybciej przez wszystko przejść.Oczywiście była to pani,która miała akurat dyżur nie wynajęta.Często do mnie zaglądała i podpowiadała co mam robić.Na szczęście mój poród był lekki i niezbyt długi 3 godz.Ale tak naprawdę wzięcie w ramiona to maleńkie CUDO rekompesuje wszystko.Ja uważam że nie masz się czym przejmować opieka jest na plus.
          • witchs84 Re: do kobiet ostatnio które rodziły 03.08.11, 10:18
            leżałam na patologii więc położne już zapoznałam i wiem że są przyjemne o wszystko można zapytać.
            A jak po porodzie? jak lekarze
            • Gość: gość Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 21:48
              W zasadzie podczas porodu jak i po spotkasz tych samych lekarzy co na patologii położne też mogą trafić te same to zależy od ich dyżuru.Również po porodzie są wszyscy pomocni zawsze jeśli zapytasz uzyskasz konkretną odpowiedź nie zostajesz sama.Jedyne co musisz sama robić to karmić i przewijać maleństwo,ale jeśli nie poradzisz sobie (w co wątpię:))to znajdzie się ktoś kto pomoże pokaże.
              • witchs84 Re: do kobiet ostatnio które rodziły 15.08.11, 15:50
                mam pytanko do pań które ostatnio rodziły
                co jest w naszym szpitalu?
                chodzi mi o to czy wszystko trzeba mieć swoje: ubranka, śr do pielęgn. dla dziudziusia itp
                • Gość: mania Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.180.37.120.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.08.11, 16:14
                  podbijam, również mnie to ciekawi. nie tylko co trzeba mieć dla dziecka, ale też czy kobieta musi mieć ze sobą takie rzeczy jak majtki poporodowe, podkłady na łóżko itp.

                  poza tym chciałam się dowiedzieć jak to jest w naszym szpitalu z...lewatywą przed porodem
                  • Gość: z Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.181.80.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.08.11, 16:26
                    lewatywy nie robią, chyba że bardzo będziesz chciała ;)
                    dzidziuś po porodzie ubierany jest w "szpitalne" ubranka a potem trzeba mieć swoje. Do kąpania dla dziecka też mają kosmetyki, ale trzeba mieć ręcznik albo chociaż pieluszkę tetrową do wytarcia. No i rzeczy potrzebne do przewijania czyli pieluchy, jakieś nawilżane chusteczki i krem lub puder do pupy.
                    Za majtki poporodowe dostałam opierdziel, bo nie pozwalają ranie oddychać i leży się bez majtek - ewentualnie zwykłe bawełniane, ale przed obchodem trzeba je zdjąć zanim przyjdzie lekarz. akcesoria potrzebne młodej mamie trzeba mieć ze sobą, tj. podkłady poporodowe, duże podpaski i jeśli chcesz kłaść dzidziusia do swojego łóżka to też jednorazowe podkłady na łóżko (bardzo zwracają uwagę, żeby nie kłaść dziecka w pościeli, gdzi znajdują się bakterie z odchodów poporodowych).
                    • Gość: witchs84 Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 15.08.11, 16:46
                      u mnie do porodu nie zostało już długo i z dnia na dzień coraz bardziej się boję.
                      Leży się bez majtek? A co ma niby podtrzymywać podkład-podpaskę ?
                      Kupiłam sobie majteczki siatkowe i podkłady duże bella, ale nie wyobrażam sobie, że mogą one tak w powietrzu same bez majtek.
                      A jak wyglądają obchody? Rano, wieczorem? Czy sprawdzają krocze? Tak w obecność współlokatorki ?
                      pytam bo będzie to mój pierwszy dzidziuśi naprawdę nie wiei
                      • Gość: mania Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.182.105.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.08.11, 19:32
                        też chciałam kupić takie siateczkowe (wielorazowe) majtki...takie chyba będą ok...

                        a co do pudru lub kremu do pupki czytałam gdzieś ostatnio, że od talkowania dzieci po przewinięciu się odchodzi. jaki więc krem wybrać?? zwykły sudocrem??
                    • Gość: cd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 16:47
                      a to co na obchodzi patrza na krocze? nie wytrzymam nikt nie bedzie mojej muszelki oglądał
                • Gość: thella Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: 213.199.253.* 15.08.11, 21:43
                  Rzeczywiście za majtki jednorazowe opierdzielają- nie przepuszczają powietrza. Lepsze są bawełniane. Nie kremuj pupy dziecka za każdym razem kremem np. sudocremem, tylko jeżeli maleństwo miało by odparzenia. Dziwczynie zwróciła położna uwagę, żeby nie kremowała bez potrzeby. Weź też oliwkę dla dziecka. Obchód jest rano i wieczorem- rano jest "konkretniejszy". Nie bój się:) Maleństwo Ci wszystko wynagrodzi:)
    • tark83 Re: do kobiet ostatnio które rodziły 15.08.11, 20:09
      jak lezalam na porodowce kilka lat temu to rowniez dostalam opierdziel za takie jednorazowe majtki. ja zakladalam bawelniane, a na obchod zdejmowalam.

      obchod z tego co pamietam to 2 razy dziennie. przy wspollokatorce patrza....ale nie jest to takie strasznie jak slychac. kazda jest w takim samym stanie :)
      • Gość: cd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 20:11
        a jak nie pokarze to co ?
        • Gość: n Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 15.08.11, 21:44
          ja rodziałam w marcu i miałam majtki jednorazowe-siateczkowe tylko na czas obchodu musiałam je ściągnąc a później znowu zakładałam, nie wyobrażam sobie leżenia bez nich :)
          obchód był głównie rano i wtedy patrzyli jak to wszystko się goi (niestety w obecności współlokatorki ale spokojnie wszystkie dziewczyny przeszły to samo więc nie jest wcale tak źle), rano również jest obchód do dzieci i trzeba dzieciaczka rozebrać do golaska bo pediatra sprawdza czy wszystko jest ok.
          wieczorny obchód polegał tylko na tym, że lekarz albo położna z oddziału zajrzała do sali i zapytała czy wszystko ok i czy coś trzeba i to było na tyle.
          dla dzieci trzeba mieć wszystko swoje, rano około 6 przychodzi pielęgniarka po dzidziulka do kąpania i trzeba jej wtedy dać też czyste ubranka. Jeśli chodzi o zasypki do pupci dla maluchów to ja jej używam dla swojego synka i ani razu nie miał on żadnych odparzeń ani innych nieprzyjemnych spraw. Sudocrem jest dobry ale wtedy jak jest pupcia czerwona- wystarczy raz czy dwa razy posmarować i będzie ok.
          Najfajniejsze jest to, że jak wszystko jest ok i maluch nie będzie miał żółtaczki to wychodzi się do domu już na 2 dobę.
          • Gość: ja Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 08:26
            Pierwszą dobę najlepiej leży się bez majtek. Wtedy powietrze ma dostęp do rany. Podkłady można podtrzymywać ręką idąc do łazienki. Nie ma co się wstydzić. Każda jest w tej samej sytuacji, poza tym po porodzie nie myśli się o wstydzie;) Dziecka nie trzeba "talkować" czy smarować za każdym razem, tylko wtedy jak pupka się zaczerwieni. Nie ma co przyzwyczajać skóry. Tak samo z oliwką. Oliwka nie pozwala skórze swobodnie oddychać. W szpitalu dziecko jest kąpane w emulsji, która nawilża wystarczająco skórę.
            Krocze jest oglądane na każdym porannym obchodzie, ale wygląda to w ten sposób, że kobieta unosi kołdrę a ginekolog tylko spojrzy (trwa to sekundę), więc bez obaw.
            • Gość: cd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 16.08.11, 08:41
              ja mu swojego nie pokaze niech sie potrzy na inne
              • Gość: ja Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 08:45
                A w trakcie porodu też nie pokażesz? To może lepiej zostań w domu.
                • Gość: cd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 16.08.11, 11:04
                  mnie to nawet nie bedą ciąc bo nie pozwole im na to
                  płace k... to wymagam
                  • Gość: witchs84 Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 16.08.11, 11:32
                    damy radę będzie dobrze choć z chwili na chwilę coraz bardziej się boję.Nie takie beksy rodziły
                    • Gość: mania Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.205.59.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.11, 09:10
                      całe szczęście widok dziecka pomoże zapomnieć o bólu. Wczoraj widziałam mojego siostrzeńca, który urodził się w sobotę i tak mnie rozczulił że też chciała bym mieć już swoją córcię przy sobie
                      • Gość: awa Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 17.08.11, 10:45
                        a to nie długo rodzisz?
                        tno krocze?
                        • Gość: mania Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.182.0.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.11, 13:02
                          ja dopiero na początku listopada.
                          co do cięcia słyszałam, że teraz kobieta musi wyrazić na to zgodę.
                          • Gość: ja Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 17:25
                            Rodziłam 3 miesiące temu i tną krocze bez wyrażania żadnej zgody.
                            • Gość: cd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 19:07
                              mnie sie zapytaj a jak nie to niewiem co im zrobie jaja utne
                              • Gość: c Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.181.15.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.11, 19:14
                                a na jakieś znieczulenie przed cięciem można liczyć ?
                                • Gość: Dżej Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.180.192.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.11, 21:15
                                  cięcie krocza nie boli, bo wykonywane jest na skurczu, dzięki czemu krew odpływa z tkanek i zmniejsza się odczuwanie bólu. Gwarantuję wam, że jeśli nie daj Boże nastąpi pęknięcie krocza (przy braku zgody na nacięcie) boli milion razy bardziej i gorzej się goi (wiem bo rodziłam 2 razy i raz pękłam a drugi raz byłam nacięta).I nikt mi nie wmówi,że to zbędny zabieg, a już konieczny w przypadku dużego dziecka. Bo po pierwszym porodzie dochodziłam do siebie 7 tygodni, a po drugim 5 dni, więc nie ma co panikować. to nic strasznego nawet nie wiedziałam, kiedy położna mnie nacięła. A zgodę wyrażasz przy przyjęciu do szpitala (nie dokładnie na nacięcie ale na zabiegi medyczne wogóle)
                                  • Gość: dddd Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 21:37
                                    potem ci... wyglada jak wiadro
                                    fuj nikt nie bd cioł mnie napewno
                                    i mnie to nie obchodzi zadna głupia .szm... nie bd mnie ciac niech sobie dyndzla przynie
                                  • Gość: n Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 17.08.11, 21:40
                                    zgadzam sie całkowicie z dżej
                                    ja też miałam nacinane krocze i w ogóle tego nie czułam a nikt się mnie dodatkowo nie pytał czy wyrażam na to zgodę po prostu trzeba było i koniec, dobrze że tak zrobili bo dziecko było b.duże więc ze mnie chyba zostałoby tylko sitko
                                    • Gość: nn Re: do kobiet ostatnio które rodziły IP: *.tktelekom.pl 17.08.11, 21:42
                                      co niektóre z was to chyba nie wiedzą co piszą
                                      znajdziecie się a porodówce to będziecie chciały żeby położne robiły wszystko byleby dziecko jak najszybciej się urodziło całe i zdrowe
                                      • Gość: Dżej do witchs84 IP: *.180.100.14.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.11, 22:14
                                        życzę ci szczęśliwego rozwiązania, z nacięciem czy bez, byle tylko dzidziuś bł cały i zdrowy.powodzenia
                                        • witchs84 Re: do witchs84 18.08.11, 08:10
                                          dziękuję bardzo mam nadzieję, że wszystko pójdzie raz dwa i nasze maleństwo będzie z nami
                                          pozdrawiam serdecznie :)
                                          • Gość: pwwww Re: do witchs84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:22
                                            ja to mam gdzies nie maja prawa ciaci juz
                                            • Gość: ja Re: do witchs84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:36
                                              Zapewne jesteś małolatą, która nudzi się i pisze głupoty, więc daruj sobie. Cięcie było jest i będzie. Tak jak ktoś wcześniej napisał, pęknięcie krocza cholernie boli i bardzo długo się goi, a nacięcie jest bezbolesne i po 2 miesiącach w ogóle można zapomnieć, że kiedykolwiek było jakieś nacięcie.
                                              • Gość: ja Re: do witchs84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:39
                                                Ten post powyżej to nie do Ciebie witchs84.
                                                • Gość: ciekawy Re: do witchs84 IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 22:23
                                                  "obchód był głównie rano i wtedy patrzyli jak to wszystko się goi (niestety w obecności współlokatorki ale spokojnie wszystkie dziewczyny przeszły to samo więc nie jest wcale tak źle), rano również jest obchód do dzieci i trzeba dzieciaczka rozebrać do golaska bo pediatra sprawdza czy wszystko jest ok".

                                                  Mam pytanie dotyczące procedury. Jak lekarz zachowuje się przed takim badaniem? Czy myje ręce lub chociaż zakłada rękawiczki, czy też ich nie myje i przechodzi od pokoju do pokoju i bada następnego małego pacjenta?
                                                  • Gość: pwwww Re: do witchs84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 22:43
                                                    haha juz małolata
                                                    mam trochę kasy i zapłacę i nikt nie bd mi cioł
                                                    bo potem ble to wygląda a jak wy jesteście biedni to wam robio co chcą z wami pchają łapy itp
                                                    ja to urodzę prywatnie
                                                    a wy sobie patrzcie
                                                  • Gość: n Re: do witchs84 IP: *.tktelekom.pl 19.08.11, 21:59
                                                    obchód polega na tym, że przechodzą z pokoju do pokoju ale oni tylko zaglądają bez dotykania
                                                  • Gość: witchs84 Re: do witchs84 IP: *.tktelekom.pl 20.08.11, 07:56
                                                    trzeba było zamówić poród domowy.

                                                    chciałabym urodzić naturalnie, ale zobaczymy co będzie w rzeczywistości. Mam nadzieję, że pójdzie sprawnie szybko i najlepiej bez boleśnie :)
                                                    damy radę
                                                  • Gość: cd Re: do witchs84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 09:28
                                                    no pewnie
                                                    aby bobas był zdrowy
                                                  • witchs84 kilka pytań 11.09.11, 19:21
                                                    1. Czy na porodówkę można mieć pomalowane paznokcie ?
                                                    2. Czy szpital posiada jakieś kosmetyki dla dziudziulków czy wszystko trzeba mieć swoje?
                                                  • Gość: Dżej Re: kilka pytań IP: *.182.113.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 22:15
                                                    ja paznokcie zmyłam i tobie też polecam, bo w przypadku gdy konieczne okaże się cc to np. siniejące paznokcie to pierwszy dzwonek dla anestezjologa, że coś jest nie tak.ale przymusu chyba nie ma. Kosmetyki szpital posiada do kąpieli, a krem do pupy, chusteczki nawilżane trzeba mieć. Teraz podobno od końca lipca dzieci nie są kąpane podczas standardowego pobytu po porodzie (2 doby) dopiero w domu. jak dla mnie to nie fajnie ale też nie jestem pewna czy tak jest
                                                  • Gość: Sylwia Re: kilka pytań IP: *.play-internet.pl 11.09.11, 22:16
                                                    Co do paznokci nie wiem,biżuterię każą zdejmować na wypadek np.nagłego cesarskiego cięcia,a kosmetyki -co do płynu do kąpieli to pielęgniarki używają szpitalnego.A reszta czyli Sudocrem, chusteczki itp trzeba mieć swoje.
                                                  • Gość: gg Re: kilka pytań IP: *.146.133.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 23:16
                                                    a jak wygląda sytuacja z goleniem ? trzeba bardzo dokładnie ( na kolano ) czy nie jest już obowiązkowo, jeszcze mam pytanko odnośnie lewatywy robią wszystkim czy radziłyście sobie same w domu z jakimiś czopkami ?
                                                  • Gość: Sylwia Re: kilka pytań IP: *.play-internet.pl 11.09.11, 23:42
                                                    moje spostrzeżenia są rożne rodziłam dwa razy i raz byłam golona drugi raz syn pośpieszył się z przyjściem na świat i na golenie nie było czasu!dlatego goląc na kolano masz po prostu komfort higieniczny!!!a chyba o to chodzi...co do lewatywy to nikt Cię do niej nie zmusi,ale chyba lepiej przed niż w trakcie....;-)
                                                  • Gość: boo Re: kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 07:28
                                                    i po porodzie pi... jak wiadro
                                                  • Gość: m Re: kilka pytań IP: 213.199.253.* 12.09.11, 08:35
                                                    Jeśli polozne już nie kąpią bobasków to nawet bardzo dobrze...widok położnej, która KĄPAŁA mojego synka 1 minutę w umywalce pod bieżącą wodą przyprawił mnie o zawrót głowy...doświadczenie doświadczeniem, ale zastanawiałam się co by było gdyby KĄPANY w oilatum wyślizgnął się uderzając główką o umywalkę..to była taka moja czarna wizja,ale sądzę, że nie jest to niemożliwe...podobno był już taki przypadek kiedys ale szczegółów nie znam...a co do golenia to zgadzam się z tym, że zdecydowanie lepiej przed, zeby nie stresować się dodatkowo w trakcie porodu
                                                  • witchs84 Re: kilka pytań 12.09.11, 09:21
                                                    Też słyszałam, że nie są dzieciaczki kąpane przez jakąś bakterie, ale myślałam, że to już minęło.
                                                    Ale co wodę mają jakąś skażoną czy jakiś odgórny zakaz?
                                                    Czy teraz trzymają jeśli jest wszystko ok 2 doby? czy standardowe 3?
                                                    Co wsiąść do szpitala w sensie dla mamy, bo maluszek ma wszystko. Czy można wodę na salę porodową? Co mąż może przynieść do jedzenia jeśli się karmi piersią?
                                                  • Gość: ja Re: kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 09:35
                                                    Golenie krocza w trakcie porodu trwa dosłownie chwilę, tylko wokół ujścia pochwy. Położne wszystko robią bardzo sprawnie. Lewatywy raczej już nie wykonuje się. Poród trwa przeważnie wiele godzin, więc sam organizm też się oczyszcza, można korzystać bez ograniczeń z toalety, a i jeść nie wolno. Wody pić też nie można, co najwyżej nawilżać nią usta. Po porodzie natomiast przyda się już dużo butelek wody mineralnej, a jeść można to co się lubi. Najlepiej lekkostrawne i pożywne. Teraz już odchodzi się od destrykcyjnych diet. Karmiąca mama powinna jeść zdrowo, lekkostrawnie i wszystko w rozsądnych ilościach. Dopiero ataki kolki czy uczulenie prowadzi do wykluczenia substancji uczulającej. Czyli jesz wszystko (rozsądnie i zdrowo), a jeśli dziecko okazuje się być uczulone na jakiś produkt, wykluczasz go z diety i dalej obserwujesz.
                                                  • witchs84 Re: kilka pytań 12.09.11, 09:39
                                                    dziękuję bardzo za odp. Czasami warto się poradzić mam które rodziły i mają co nieco wiedzy na ten temat.
                                                  • Gość: nitka Re: kilka pytań IP: 80.90.12.* 22.09.11, 18:07
                                                    witam! poradźcie co zabrać do szpitala dla maluszka, a co dla mamy, będę pakować torbę i nie chcę czegoś zapomnieć, lepiej zapytać już doświadczonych :-) Czy brałyście staniki do karmienia, majtki jednorazowe? A dla dziecka zabrać swój rożek? A i w czym najlepiej kąpać maluszka zaraz po porodzie i czy używać płynu do płukania ubranek?

                                                    z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi
                                                  • Gość: ja Re: kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 09:35
                                                    Staniki do karmienia - tak, majtki jednorazowe - nie. Najlepiej bawełniane, chociaż na obchód trzeba bezwzględnie mieć zdjęte. Maluszka najlepiej kąpać w emolientach, np. Oillatum, Oillum, itd. do wyboru. Nie używałam płynu do płukania, tylko proszek JELP, teraz przerzuciłam się na płatki mydlane. Dla maluszka w szpitalu najlepiej bawełniane, zapinane z przodu z szybkim dostępem do pieluszki, np. body i półśpiochy, pajacyki bez niepotrzebnych ozdobnień. Dla mamy-wygodna bawełniana. koszula z rozpięciem do . Co do rożka, musi być całkowicie bawełniany, ja za namową lekarza używałam kocyka przewiewnego.
                                                  • Gość: nitka Re: kilka pytań IP: 80.90.12.* 25.09.11, 13:36
                                                    dzięki za odpowiedź, kolejne wątpliwości rozwiane:-)
                                                  • Gość: ... Re: kilka pytań IP: *.play-internet.pl 26.09.11, 01:20
                                                    Co do kąpieli dziecka ,to mojemu emolienty np,ATOPERAL BABY CZY LIPIKAR W OGÓLE NIE ODPOWIADAŁY,zaczęłam kąpać malucha w olejku do kąpieli LINOMAG BABY było ok,jak prałam ubranka w JELP czerwona skóra,dziecko się drapało,zmieniłam na płyn do prannia DZIDZIUŚ I TEŻ POMOGŁO ,UŻYWANIE PŁYNU DO PŁUKANIA JEST ZBĘDNE I PRĘDZEJ ZASZKODZI NIŻ POMOŻE majtki dla mamy bawełna a nie jednorazowe ,nie przesadzajcie ,że kocyki i rożki muszą być z idealnych materiałów...bo takich nie ma...ważne ,żeby wszystkie ubranka itp były wyprane i wyprasowane...OGÓLNIE DROGA PRZYSZŁA MAMO, MAJĄC 3 DZIECI NAPISZĘ ,ŻE KAŻDY PORÓD BYŁ INNY...KAŻDE Z MOICH DZIECI JEST ZUPEŁNIE INNE...Z KAŻDYM BORYKAŁAM SIĘ Z INNYMI PROBLEMAMI...OGÓLNIE MAMUSIU TWÓJ INSTYNKT PODPOWIE CI CO DLA MALCA NAJLEPSZE....ja właśnie bawię córkę bo obudziła się i wcale nie ma zamiaru zasnąć ;-)
                                                  • witchs84 mam dość 26.09.11, 10:28
                                                    godzina zero nadchodzi wielkimi krokami i te czekanie "kiedy" to się stanie mnie dobija. Chciałabym mieć za sobą cały poród i się nie stresować i mieć już swoje maleństwo przy sobie.
                                                  • Gość: M Re: mam dość IP: 213.199.253.* 26.09.11, 13:52
                                                    No trzymaj się...to czekanie jest okrutnie stresujące wiem bo czekałam 2 razy...wypoczywaj póki możesz, a za jakiś czas będziesz się śmiała wspominając to czekanie..maleństwo wszystko Ci wynagrodzi :) Powodzenia Wszystkie problemy rozwiążą się SAME gdy tylko ono się pojawi
                                                  • Gość: thella Re: mam dość IP: 213.199.253.* 26.09.11, 14:44
                                                    Mój synuś nie śpieszył się za bardzo na ten świat:) Urodził się 2 tyg. po terminie:) Czekał na Dzień Dziecka:))) Nic się nie bój, wkrótce będziesz tulić swoje dzieciątko w ramionach:)
                                                  • Gość: janina Re: do witchs84 IP: 80.51.0.* 26.09.11, 11:01
                                                    ja do kąpieli używam oliwki z wodą i później zasypuje mąką ziemniaczaną, rożek to babcia mi uszyła z mojego becika od chrztu
                                                  • Gość: nitka Re: IP: 80.90.12.* 30.09.11, 12:15
                                                    a ile koszul na poród trzeba zabrać??? bo czasami rodzi się godzinami, napiszcie ile ich jest potrzeba.
                                                  • Gość: witchs84 Re: IP: *.tktelekom.pl 30.09.11, 12:53
                                                    a czy Ty nitka też będziesz niedługo rodzić?
                                                    ja spakowałam 4. Jedną na poród i 3 do przebrania, przecież zawsze ktoś może donieść w razie co
                                                  • Gość: M Re: IP: 213.199.253.* 30.09.11, 14:47
                                                    3, 4 rozpinane spokojnie wystarczą, w trakcie porodu nie myśli się o zmianie koszuli
                                                  • Gość: nitka Re: IP: 80.90.12.* 30.09.11, 18:23
                                                    tak niedługo będę rodzić:-) za jakieś 3 tygodnie, a ty witch84?
                                                  • Gość: witchs84 Re: IP: *.tktelekom.pl 30.09.11, 22:15
                                                    terminem z om to jestem jakby przeterminowana :) a terminem z usg na 10 paźdz. we wtorek wizyta i albo mały wychodzi do tego czasu albo wywołają poród
Inne wątki na temat:
Pełna wersja