Dodaj do ulubionych

Największa miejska inwestycja zagrożona?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 16:48
Czy w skład powiatu ciechanowskiego wchodzi Ciechanów? Pytanie pozornie jest głupie, ale narzuca się po lekturze tekstu Kowalskiego w TC. Starosta plus reszta zarządu nie dają zgody na budowę skrzyżowań pętli miejskiej z drogami powiatowymi. Już widzę, jak budują tę pętlę bez tych skrzyżowań i stawiają tabliczki "Ten fragment niewykonany z powodu braku zgody zarządu powiatu". Geniusze z PSL i PiS tak sobie złośliwie szkodzą, bo Wardzińskiego i PO nie lubią czy mają nadzieję, że Unia nam nie da tych 100 milionów przyznanych na pętlę ? Szlag może człowieka trafić na taką bezmyślność i partyjniactwo. Więc dla porządku panom z zarządu uprzejmie przypominam, że Ciechanów jest częścią powiatu!
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek P. Powiat pokazuje ludziom gest Kozakiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 17:11
      Misiek, uprzedziłeś mnie, bo sam chciałem trzasnąć taki wątek. Chyba ci goście z powiatu nie myślą, że tylko peowcom pokazują gest Kozakiewicza. Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiego szkodnictwa. Kawałków ulicy nie będzie, bo paru inteligentnych inaczej coś chce wychapać przy okazji dla powiatu. Miasto od macochy, bo PiS z PSLem tam nie rządzi. Ręce normalnie opadają.
          • Gość: elvis ^^^^^^^Zjeść ciastko i mieć ciastko? IP: *.cnow.pl 26.08.11, 09:27
            Czyżby takiej "filozofii" hołdował nasz starosta?
            "Idea" jest taka? Brać dotację od skarbu państwa na utrzymanie dróg powiatowych, które utrzymywać będzie z własnej kasy miasto?

            A może sprawa jest bardziej banalna?
            Może nasz starosta boi się podpaść koalicjantom z PiS, którzy jak wiadomo nie znoszą, gdy "Polska jest w budowie"?
            Może chodzi o stołek starosty?

            • Gość: Polskawbałaganie Re: ^^^^^^^Zjeść ciastko i mieć ciastko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.11, 10:27
              Dalej czekam na odpowiedż dlaczego miasto nie chce dróg powiatowych latem 2011r.?
              Ileż to razy Prezydent Wardziński w KRC skarżył się ,że on nie może nic z drogą zrobić bo nie jego np.ulica Leśna. Zrobił trochę chodnika przed wyborami kilka lat temu a teraz nic.
              forum.gazeta.pl/forum/w,557,112170250,,Apel_do_towarzyszy_z_PO_i_SLD.html?v=2&wv.x=1
              Jeśli jest dotacja na drogi to chyba na ilość km aktualnie w gestii powiatu ,a nie jakaś wydumana liczba z sufitu.Panie elvis nie pisz pan nieprawdy i nie kłam publicznie .> "Idea" jest taka? Brać dotację od skarbu państwa na utrzymanie dróg powiatowych
              > , które utrzymywać będzie z własnej kasy miasto?
              • Gość: wyborca Re: ^^^^^^^Zjeść ciastko i mieć ciastko? IP: 195.117.122.* 26.08.11, 10:57
                To jakiś bełkot, ten wpis, który cytuję poniżej. Powiat dostaje kasę na utrzymanie dróg powiatowych, przecież własnych dochodów nie ma, tylko dotacje i subwencje z centralnego budżetu. Pieniądze chce sobie zatrzymać, a drogi oddać miastu, żebyśmy je utrzymywali. Gdzie tu logika? Widzę tylko cwaniactwo i szantaż -Kowalski nazwał rzeczy po imieniu. Jak nam uwalą dotację z UE przez to blokowanie to PSL i PiS zatrą rączki a mieszkańców szlag trafi. Będziemy to wam pamiętać panowie. jedyna korzyść -wiem kto za tym stoi, zapamiętałem cały chwalebny skład zarządu powiatu

                Gość portalu: Polskawbałaganie napisał(a):

                > Dalej czekam na odpowiedż dlaczego miasto nie chce dróg powiatowych latem 2011r
                > .?
                > Ileż to razy Prezydent Wardziński w KRC skarżył się ,że on nie może nic z drogą
                > zrobić bo nie jego np.ulica Leśna. Zrobił trochę chodnika przed wyborami kilka
                > lat temu a teraz nic.
                > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,557,112170250,,Apel_do_towarzyszy_z_PO_i_SLD.html?v=2&wv.x=1
                > Jeśli jest dotacja na drogi to chyba na ilość km aktualnie w gestii powiatu ,a
                > nie jakaś wydumana liczba z sufitu.Panie elvis nie pisz pan nieprawdy i nie kła
                > m publicznie .> "Idea" jest taka? Brać dotację od skarbu państwa na utrzyma
                > nie dróg powiatowych
                > > , które utrzymywać będzie z własnej kasy miasto?
    • Gość: kioto Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 19:57
      Dziś na sesji nie było końca tłumaczeniom radnych dla ktorych nie liczy się miasto tylko interes partyjny. A już słowa Pana Węclawskiego, który apelował by poczekac z działaniami formalnymi na zgodę starosty wywołały salwy śmiechu - czy wy ludzie się nie slyszycie? Tylko czemu sie dziwić wszyscy przeciwnicy powiązani pracą z psl-em. Pan Węclawski w Dąbku - pracodawca Marszałek Struzik PSL, Pani Latko - Powiatowy Urząd Pracy - pracodawca Starosta Morawski PSL, Pan Kałuzyński Urząd Marszalkowski - pracodawca Marszalek Struzik PSL, Pan Borkowski - Powiatowy Zarząd Dróg - pracodawca Starosta Morawski PSL, Pan Zadrozny Ośrodek w Dąbu - pracodawca Pan Węclawski PSL, Pan Leszczyński Spółdzielnia Mazowsze - pracodawca też z PSL-u. Niech mi teraz ktoś powie, ze to nie była zagrywka PSL-u. Przeciwny byl jescze PIS - lecz to dla nich naturalne - zresztą rządzą w powiecie z PSL-em. To typowa akcja na zablokowanie miasta bo tam rządzi PO - nie wazne, że kosztem mieszkanców. Prosze zauważyć, że Pan Rabczewski z klubu PiS mógł głosować inaczej, podobnie jak Pan Stańczak z klubu PSL-u. To dzisiejsze uzasadnianie zachowania zarządu powiatu - jak ktoś bardzo trafnie powiedział przystawianie pistoletu do glowy - bylo żenujące.
    • Gość: Ryszard Ochucki Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.180.50.242.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.08.11, 23:36
      Trzymanie nieudacznika (sabotażysty?) Grabarczyka nie jest partyjniactwem, bo to zasłużony członek PO. Morawski jest niedobry, bo zamyka szkoły. Dobry jest Wardziński. Za dwadzieścia kilka milionów buduje "miejsca pracy" - deptak, park'ing, i teraz drugi budynek UM. Jakież to będzie nakręcenie koniunktury na długopisy, komputery, papier! Najwięcej nóg podstawia PO koalicjant - PSL. Pisiory są niedobre, bo mają czelność krytykować i mieć inne zdanie. Powiat musi budować drogi w mieście, ale miasto nie musi budować w powiecie. Ciekawe jaki budżet ma powiat i miasto?
      Na razie wiadomo jedno - miasto ma tubę propagandową w postaci Tygodnika Ciechanowskiego. Zanim zaczniemy wieszać psy na kimkolwiek, warto zapoznać się ze zdaniem drugiej strony sporu.
    • Gość: Ciechanowianka Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.xdsl.centertel.pl 26.08.11, 07:29
      Ja też byłam oburzona po przeczytaniu tekstu w TC na ten temat. Ale to przecież nie pierwszy i ostatni raz wychodzi prostactwo, pieniactwo i "granie szabelkami". Przecież podobne problemy były już z rewitalizacją zamku, hotelem "Polonia", czy jakże ciekawe rozgrywki z Centrum Kultury.
      Chciałam szanownym radnym zarówno miejskim jak i powiatowym przypomnieć, iż są naszymi przedstawicielami w radzie miasta i powiatu, niech mają trochę sumienia ludzkiego, a nie tylko sumienie partyjne. Muszą się liczyć z opinią obywateli!
      Drodzy Państwo patrzy na was historia!
    • freetotolotek Przez PO największa miejska inwestycja zagrożona? 26.08.11, 08:08
      Kto zatrudnia w tym urzędzie tych półgłówków, inwestycja trwa ponad dwa lata znane są tereny pod inwestycję a urzędnicy dopiero 1 sierpnia 2011 r. nakazują powiatowi przekazanie skrzyżowań - w sytuacji gdy uchwała miała wejść 25.08.2011 pod obrady to miejscy urzędnicy nie pozostawili nawet 30 dniowego administracyjnego terminu na rozpatrzenie wniosku (chcąc zaszantażować powiat); następnie durni radni głosują przekazanie skrzyżowań od powiatu chociaż wiedzą że nie ma takiej zgody i porozumienie które podpisze prezydent (inne od zobowiązującej uchwały gdyż takiego rozwiązania z powodów prawnych powiat nie może zaakceptować) spowoduje że tą uchwałą będzie można się podetrzeć.
      miasto za późno ogłosiło przetarg i nie będzie w stanie zrealizować inwestycji w czasie, więc wymyśliło że to starosta zostanie obciążony za nieudacznictwo miejskich kacyków.
      jeśli ktoś obserwował te obrady to pokazało jak miasto "rozmawia" z powiatem;
      szantaż i zastraszenie to podstawowe metody; przewodniczący rady wrzuca dokumenty pod obrady których nikt oprócz działaczy PO nie widział na oczy i każe głosować...
      akcja PO na sesji niczym wykryte zabawy chlebowskiego na cmentarzu
      • Gość: t Re: Przez PO największa miejska inwestycja zagroż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.11, 09:24
        Czym szantażują? Tym, ze za friko zostanie przebudowane 0,5 km powiatowych dróg, a potem przez kilka lat miasto będzie je utrzymywać?

        Czy powiat straci na tym choć złotówkę? Czemu nie ma takich problemów z zarzadcami dróg krajowych i wojewódzkich? Tutaj zamiast robić trudności zarządcy są zadowoleni, że nie wykładając grosza zyskają przebudowane na koszt miasta fragmenty własnych dróg.

        No ale oni myślą normalnie...
    • Gość: do Kioto Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.11, 08:22
      skoro tak analizujesz układy w PSL, badż na tyle odpowiedzialny zeby pokazać 2 stronę;
      Pan Szymańczyk _Mosir,Pan Stepkowski- Nauczyciel w szkole gminnej, Pan Czyzewski- pracownik PEC(mimo ze nie PO, jednak głosuje ja Prezydent każe).Więc nie pisz ze tylko w pslu takie układy.
      A jesli byłeś/as na sesji to widzialeś takze zachowanie jednego z wiceprzewodniczacych rady z PO jak się nasmiewal z zacinania sie jednego z radnych PSl, wychodzi obraz PO- zenada, smiac sie z nieszczęscia cudzego.
      A sprawa TC i redaktora KK, zapytajcie gdzie znalazłla pracę jego żona to odpowiedź macie gotową dlaczego w takim swietle pisze hymny pochwalne na wladze miasta.
      • Gość: kaśka Re: Zarząd Powiatu prostuje artykuł w Tygodniku C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 13:10
        "Wszyscy też członkowie Zarządu Powiatu Ciechanowskiego, tj. Sławomir Morawski, Andrzej Pawłowski, Włodzimierz Fetliński, Wojciech Rykowski i Jacek Stachiewicz, nie wstydzą się swoich nazwisk wymienionych w kontekście tego wyrażonego w tej sprawie stanowiska uwzględniającego, o czym jesteśmy całkowicie przekonani, zarówno interes mieszkańców miasta jak i powiatu".

        "nie wstydzą się swoich nazwisk wymienionych" - a powinni! Co zauważył nawet radny ex-PIS, ex-Polska21, ex-Bóg-wie-co-jeszcze- Kałużyński, stwierdzając, że przywołanie tych nazwisk w stanowisku rady miasta jest pomówieniem:)
        • Gość: racja I mają rację? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.11, 13:16
          Zarząd Powiatu prostuje artykuł w Tygodniku Ciechanowskim



          Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 26.01.1984 r. Prawo prasowe (Dz. U Nr 5, poz. 24 ze zm.) Zarząd Powiatu Ciechanowskiego wnosi o zamieszczenie w najbliższym numerze Tygodnika Ciechanowskiego sprostowania do opublikowanego w numerze z 23 sierpnia 2011 r. na str. 1 i 8 artykułu pt. „Starosta szantażuje prezydenta. Władze powiatu nie chcą wpuścić budowniczych ciechanowskiej pętli drogowej na skrzyżowania z drogami powiatowymi”, o następującej treści:

          Wobec wyjątkowo nieobiektywnej treści oraz jednoznacznie negatywnej i stronniczej wymowy artykułu, pełnego niedomówień, przeinaczeń i zwykłych kłamstw – Zarząd Powiatu Ciechanowskiego, nie wdając się w polemikę z wywodami autora, prostuje jedynie zawarte w artykule nieprawdziwe, wprowadzające w błąd czytelników, informacje:
          - Nieprawdą jest, że „władze powiatu nie chcą wpuścić budowniczych ciechanowskiej miejskiej pętli drogowej na skrzyżowania z drogami powiatowymi”, oraz że samorząd powiatowy „blokuje wejście budowniczych pętli na wspomniane odcinki dróg”. Zarząd Powiatu nigdy nie twierdził i nie twierdzi, że będzie blokował budowę pętli miejskiej, nigdy też nie czynił i nie czyni żadnych działań, które można byłoby określić mianem „blokowania”. Ponadto, blokować drugą stronę w działaniach można tylko wtedy, gdy ona te działania prowadzi. Drugi etap inwestycji wewnętrzna pętla miejska jest póki co w sferze zamierzeń, a nie realizacji. Z informacji publikowanych przez sam Urząd Miasta Ciechanów na stronie umciechanow.pl wynika, że nie została nawet jeszcze podpisana umowa z wyłonionym w przetargu wykonawcą.
          - Nieprawdą jest, że inwestor mógłby już wpuścić wybranego w przetargu wykonawcę inwestycji na plac budowy. Urząd Miasta w swojej informacji z 16 sierpnia br. (Ciechanow.Online.pl) podaje, że nie tylko nie podpisał umowy z wykonawcą, ale dokumentacja przetargu dopiero „trafi do Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie, gdzie zostanie sprawdzona pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami.”
          - Nieprawdą jest, że „Starosta Ciechanowski uważa, że samorząd miejski powinien mu coś dopłacić do daru, który chce przekazać samorządowi powiatowemu”. Tym darem według autora ma być remont niewielkich odcinków dróg powiatowych wykonany ze środków samorządu miejskiego. Samorząd powiatu ciechanowskiego nie opiera swojej działalności inwestycyjnej na oczekiwaniu na „dary”. Corocznie w remonty i modernizacje dróg powiatowych inwestuje bardzo duże w stosunku do swojego budżetu środki finansowe. Nigdy też zarząd powiatu nie stawiał żadnych warunków finansowych samorządowi miejskiemu. Sam wyznaje zdrową zasadę „róbmy swoje”. Niestety, od 1 stycznia 1999 roku, w wyniku wieloletnich zaniedbań w klasyfikacji dróg, utrzymuje ze swoich środków finansowych sieć ulic na terenie miasta Ciechanowa, które nie wypełniają definicji drogi powiatowej i powinny być od samego początku drogami miejskimi. Są to drogi uzupełniające sieć ulic miejskich, służące mieszkańcom miasta. Drogami powiatowymi były przecież ulice: Rynek, Zamkowa, 3 Maja, Gostkowska, Plac Kościuszki, ul Spółdzielcza. Można o nich wiele napisać, ale na pewno nie to, że łączą siedziby powiatów. Proponowane do przejęcia przez miasto Ciechanów drogi po wybudowaniu wewnętrznej pętli miejskiej, w znakomitej większości, znajdą się w jej środku, bez połączenia z drogami powiatowymi. Utrudni to, i tak bardzo skomplikowane zarządzanie nimi. Sam Prezydent Miasta Ciechanów w piśmie z dnia 10 sierpnia br. skierowanym do zarządu powiatu pisze, ”Pragnę podkreślić, że przejęcie kolejnych dróg powiatowych przez Gminę Miejską z pewnością ułatwiłoby kompleksowe zarządzanie drogami w mieście.”Sytuacja, gdy Miasto chce inwestować na tych drogach jest najlepszą dla uregulowania tej patologicznej, niezgodnej z prawem i nieracjonalnej sytuacji, że zarządcą kilku dróg, w sensie prawnym i faktycznym miejskich, jest powiat. Powiat nie chce darów od nikogo, proponuje uregulowanie stanu prawnego dróg zgodnie z ustawą o drogach publicznych. Drogi miejskie ze swej istoty, niech będą miejskie, a z powiatowymi powiat, bez żadnych darów, sobie poradzi.
          - Nieprawdą jest, że wizyta Prezydenta u Starosty była „wyproszona”. Spotkanie Prezydenta ze Starostą odbyło się w pierwszym uzgodnionym terminie. Jeśli autor artykułu nie wymyślił tego „wyproszenia”, żeby ubarwić swoje dzieło, tylko otrzymał od swojego „informatora” w Urzędzie Miasta Ciechanów taką informację, to informator zwyczajnie kłamał.
          - Nieprawdą jest, że w decyzji o pozwoleniu na budowę pętli wydanej w trybie tzw. specustawy Starosta czy Zarząd Powiatu z własnej inicjatywy mogli wpisywać dowolne treści, np. dotyczące skrzyżowań z drogami powiatowymi. Treść takich decyzji jest szczegółowo uregulowana w przepisach prawnych, a w tym przypadku była zgodna w całości z wnioskiem Miasta.
          - Nieprawdą jest, że władze powiatu dokonywały uzgodnień w zakresie przebiegu pętli miejskiej. Do Zarządu Powiatu władze miasta nie zwracały się nigdy o żadne uzgodnienia w tym zakresie. Jedynego uzgodnienia, tylko pośrednio związanego z tą inwestycją dokonał Powiatowy Zarząd Dróg w Ciechanowie w zakresie docelowej organizacji ruchu wewnętrznej pętli.
          - Nieprawdą jest, że przekazanie pięciu dróg powiatowych Miastu i zaliczenie ich do miejskich, jak powinno być od 1999 roku, spowoduje że pętla miejska straci swoje znaczenie jako łącząca m.in. drogi powiatowe. Zmiana ich kategorii na terenie miasta nie zmieni nic w charakterystyce połączeń, gdyż w dalszej części poza miastem drogi te będą powiatowymi.
          Dodatkowo prostujemy, wynikające prawdopodobnie z całkowitej niewiedzy autora artykułu o pracy organów kolegialnych w samorządach powiatowych i procedurze podejmowania przez nie decyzji, twierdzenia, że członkowie zarządu są „pomagierami” starosty w tym szkodzeniu, jak chce autor, miastu i powiatowi. To nie gmina panie autorze artykułu, w której Prezydent, Burmistrz czy Wójt sami podejmują decyzje. Decyzji w sprawie dróg powiatowych, nie podejmował starosta przy pomocy pozostałych członków zarządu, tylko zarząd powiatu na posiedzeniu zarządu, w jednogłośnym głosowaniu, z własnej inicjatywy, po bardzo dokładnej analizie sprawy. Wszyscy też członkowie Zarządu Powiatu Ciechanowskiego, tj. Sławomir Morawski, Andrzej Pawłowski, Włodzimierz Fetliński, Wojciech Rykowski i Jacek Stachiewicz, nie wstydzą się swoich nazwisk wymienionych w kontekście tego wyrażonego w tej sprawie stanowiska uwzględniającego, o czym jesteśmy całkowicie przekonani, zarówno interes mieszkańców miasta jak i powiatu. Racjonalizacja sieci dróg na terenie miasta Ciechanowa powinna być przedmiotem troski władz publicznych, a nie przedmiotem pozamerytorycznej gry na łamach gazet.
          Jednocześnie deklarujemy, że jako członkowie organu kolegialnego, działającego w interesie publicznym, chętnie poddamy się postępowaniu prokuratorskiemu, jeżeli autor artykułu będzie konsekwentny wobec czytelników i swojej wiarygodności dziennikarskiej i zawiadomi o „szantażu” jakiego się według niego dopuściliśmy, właściwy organ, tj. Prokuratora Rejonowego w Ciechanowie.

          Z poważaniem
          Członkowie Zarządu Powiatu /-/
          • Gość: SPRAWIEDLIWY Re: NIE mają racji!!!! IP: 193.105.35.* 26.08.11, 13:42
            To nie jest cały artykuł, tylko zajawka z pierwszej strony TC, ale nawet po tym krótkim tekście widać, że zarząd powiatu nie ma racji. To zwykły szantaż. W tekście Kowalskiego nie ma nic, co dałoby się sprostować.

            Zobaczcie ten link: www.tc.ciechanow.pl/aktualnosc-9250-starosta_szantazuje_prezydenta.html

            • Gość: Jarosław K. Re: I mają rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 13:59
              Przemku, wal w platfusów ile wlezie. Masz poparcie towarzyszy z PIS i PSL z Zarządu Powiatu. Jeśli fakty świadczą przeciwko nam, tym gorzej dla faktów!

              Przecież to takie proste: nie będzie w Ciechanowie żadnej platfusiarskiej pętli! Żaden prawdziwy Polak i Wyznawca Religii Smoleńskiej nogi nie postawił na Armii Krajowej, bo to hańba i zdrada. Warszawską i Rynek omijamy szerokim łukiem, ale jeśli domkną pętlę, będziemy okrążeni!
              • Gość: gość Re: I mają rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 22:02
                Czytam te wasze wpisy i zaczynam się zastanawiać czemu ma służyć ta nagonka. Powiat od czterech lat robi sporo inwestycji, miasto też. Te prace są widoczne, chociaż każdy może stwierdzić, że jest ich jeszcze mało. Ale są i to jest fakt. Jeżeli gdzieś jest konflikt i musi zapaść kompromis to ja wierzę w to, że on zapadnie. Jestem apolityczny nie mam sympatii po żadnej ze stron dlatego mam możliwość wiary w to, że żadna złotówka nie przepadnie. Pozdrowienia dla w. Wardzińskiego i S. Morawskiego. Panowie rozmawiajcie. A pan K. Kowalski niech napisze o efektach rozmów a nie o sporach. Z drugiej strony zgoda i sukcesy to nie jest materiał na artykuł...a szkoda...
            • Gość: Mieszkaniec Re: I mają rację? IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.11, 10:46
              I słusznie żeby sie doigrał. Lenie i nieudacznicy z Ratusza wszystkich o wszystko posądzają. Tak malo zyczliwej wladzy mieszkańcom i za komuny nie bylo . Proszę systematycznie śledzić wypowiedzi Pani Złotousyej Prezydent. Wie wniosków można wyciągnąć. Najlepsze w tym, że oni uważaja iz tylko oni mają patent na prawde i rację.
          • Gość: Krzysztof Kowalski Autor odpowiada IP: 213.199.253.* 28.08.11, 18:50
            Do Czytelników tego forum kilkanaście uwag napisanych na gorąco (tej części czytelników, która potrafi wymieniać poglądy bez faulowania – czyli opluwania specjalnie ludzi inaczej myślących

            Na podstawie nie spisanej ustawy o zdrowym rozsądku, przyzwoitości i lokalnym patriotyzmie prostuję insynuacje, niedopowiedzenia i odwracanie kota ogonem zawarte w ogłoszonym na tym forum tekście podpisanym przez Zarząd Powiatu Ciechanowskiego.
            Zarząd Powiatu użył ponad tysiąca słów, żeby ukryć niewygodną dla siebie prawdę: że przeszkadza w budowie drogowej pętli miejskiej.

            1. Zarząd Powiatu twierdzi, iż nieprawdą jest, że nie chce wpuścić budowniczych pętli na skrzyżowania z drogami powiatowymi. Słowa, słowa… Patrzmy na czyny: starosta w swoim piśmie do prezydenta wyraźnie stwierdził, że nie widzi uzasadnienia co do sensu przekazania jedynie fragmentów dróg powiatowych znajdujących się w obrębie remontowanych skrzyżowań. Wyraźnie stwierdził, że przekaże te fragmenty, jeśli miasto przejmie te drogi w całości. Miasto chce 0,5 km dróg powiatowych w czasowe użyczenie, Zarząd Powiatu chce przekazać 7 km na własność. Zarząd stawia warunek: damy wam wejść na plac budowy, ale tylko wtedy, jeśli spełnicie nasze warunki. Czyż takie zachowanie nie jest blokowaniem inwestycji? Niech czytelnicy to ocenią.

            2. Twierdzi Zarząd, że pętla jest w sferze zamierzeń. W sferze zamierzeń to była, gdy kilka lat temu prezydent Ciechanowa i jego współpracownicy siedzieli w gabinecie i zastanawiali się: „a może wybudujemy w mieście ciąg komunikacyjny, który połączy wszystkie osiedla Ciechanowa”. Przez ostatnie dwa - trzy lata przygotowano tysiące stron dokumentów, dokonano tysięcy uzgodnień i innych czynności niezbędnych przy tego typu dużych inwestycjach. To, że nie trwają jeszcze roboty ziemne (na drugiej części zadania, bo ul. Armii Krajowej została już zbudowana), nie znaczy, że inwestycja nie jest realizowana. Jest – tyle, że znajduje się na etapie prac dokumentacyjno-przygotowawczych. Proces inwestycyjny ma kilka etapów.

            3. O tym, że procedura przetargowa nie została jeszcze zakończona (choć komisja przetargowa już wybrała wykonawcę pętli) sam pisałem – jako pierwszy w Ciechanowie. Czy to znaczy, że urzędnicy z ratusza mają usiąść na krzesłach i nic nie robiąc czekać aż formalnie zostanie podpisana umowa z wykonawcą i dopiero po jej podpisaniu zacząć przygotowywać plac budowy? Nie, nawet przy drobniejszych inwestycjach (np.: budowie domu) wiele spraw załatwia się równolegle, w tym samym czasie.

            4. Twierdzi Zarząd, że samorząd powiatowy nie opiera swojej działalności na przyjmowaniu „darów”. A jaki mechanizm obowiązuje przy remontach dróg powiatowych przebiegających przez poszczególne gminy? Tzw. współfinansowania. Oznacza to, że samorząd powiatowy remontuje swoją drogę w danej gminie, jeśli gmina ta pokryje połowę kosztów modernizacji. Tak wyremontowano wiele dróg powiatowych w gminach: Glinojeck, Regimin, Opinogóra i pozostałych. Jeśli dobrze pamiętam, przedstawiciele powiatu chwalili się, że w ubiegłym roku tą metodą zdobyli ok. 2 mln zł (samej metody tu nie oceniam). Gdy wójt wiejskiej gminy Ciechanów Marek Kiwit na przedwakacyjnej sesji Rady Powiatu upomniał się o remont będącej drogą powiatową ul. Kargoszyńskiej, co starosta mu odpowiedział? Że powiat zmodernizuje te drogę, jeśli gmina miejska i gmina wiejska pokryją część kosztów tej inwestycji (po jednej trzeciej). A tak na marginesie: jakoś wtedy pan starosta nie wspominał, że chce ul. Kargoszyńską przekazać miastu… Chociaż doskonale wiedział, że przez część tej ulicy będzie przebiegała pętla.

            5. To, że drogi znajdujące się w obrębie Ciechanowa (i każdego innego miasta) powinny mieć jednego zarządcę (prezydenta miasta, burmistrza) wiadomo od bardzo wielu lat. Wiele środowisk zgłasza postulat, żeby doprowadzić do takiej sytuacji. Powiaty w Polsce zostały przywrócone 1 stycznia 1999 r., czyli ponad 12 lat temu. Tyle lat władze powiatu ciechanowskiego miały, żeby zaproponować władzom miasta całościowe uregulowanie tej sprawy. Pan Morawski starostą jest trzecią kadencję. Dlaczego akurat teraz chce unormować tą „patologiczną sytuację”? Dlaczego nie przedstawił tej propozycji 8 lat temu, albo 2 lata temu? Zarząd Powiatu uważa, że to jest dobry moment… Ja wprost przeciwnie: że to jest wykorzystywanie sytuacji, takie „chwytanie partnera za gardło”(wyjaśnienie dla tak bardzo czułych na wszelkiego rodzaju nieprecyzyjne sformułowania panów z Zarządu: to jest przenośnia). Kto ma rację, niech oceni opinia publiczna.

            6. O ile mi wiadomo, od chwili telefonicznej rozmowy prezydenta ze starostą do chwili ich spotkania minęły dwa czy trzy dni. Uważam, że drzwi gabinetu starosty ciechanowskiego dla prezydenta Ciechanowa (i odwrotnie), z oczywistych względów, powinny być otwarte cały czas. Na marginesie: prezydent chciał spotkać się z Zarządem Powiatu, aby osobiście wytłumaczyć jego członkom, dlaczego miasto chce przejąć fragmenty dróg powiatowych. Co Zarząd Powiatu odpowiedział? Że nie ma takiej potrzeby. Ot, przykład otwartości władz powiatu…

            7. Artykuł prasowy nie jest urzędowym pismem. Być może władze miasta nigdzie formalnie nie uzgadniały z Zarządem Powiatu przebiegu pętli (tu nie będę się o to spierał). Ale jest niemożliwe, że członkowie Zarządu Powiatu nie wiedzieli o jej przebiegu i o tym, że pętla będzie krzyżowała się z drogami powiatowymi. Wszak większość z nich (czterech) żyje w Ciechanowie! Poza tym starosta ma swoich ludzi w Radzie Miasta, która – używając skrótu myślowego – współuczestniczy od samego początku w budowie pętli. No i wiedział o tym podległy staroście (skrót myślowy) Powiatowy Zarząd Dróg.

            8. Zarząd kategorycznie twierdzi, że przekazanie pięciu dróg powiatowych miastu nie wywróci inwestycji i nie spowoduje cofnięcia decyzji o przyznaniu dotacji na budowę pętli. Zazdroszczę panom z Zarządu tej pewności siebie. Ja głowy bym za to nie dał.. Był taki premier Jerzy Buzek. Kilkanaście lat temu osobiście przekonywał (na hali sportowej) mieszkańców i ówczesne władze Ciechanowa, że miasto nie straci, jeśli zrzeknie się praw do bycia powiatem grodzkim. Straciło. Na marginesie: nie byłoby dzisiejszej awantury o pętlę i o dawny hotel Polonia, gdyby Ciechanów był miastem na prawach grodzkich, gdyby prezydentowi Ciechanowa przysługiwały uprawnienia starosty…

            9. Co do mojej „całkowitej niewiedzy” w sprawie funkcjonowania organów samorządu terytorialnego. Oczywiście wiem, że w powiecie jest 5-osobowy zarząd, a w mieście prezydent… A w Polsce Ludowej był Sejm PRL, była Rada Państwa, a faktycznie rządziło Biuro Polityczne PZPR… Jakoś nie mogę sobie wyobrazić partnerskiej dyskusji na posiedzeniu Zarządu Powiatu toczonej przez starego (bez obrazy) wyjadacza S. Morawskiego, którzy urzędnikiem jest od bodajże 40 lat i Włodzimierza Fetlińskiego (przy całym szacunku dla pana Włodzimierza), który „w politykę poszedł” dopiero po śmierci swoje tragicznie zmarłej Żony i jako działacz samorządowy dopiero co ukończył polityczne przedszkole. Trudno mi sobie wyobrazić partnerską dyskusję miedzy prezesem powiatowym PSL Sławomirem Morawskim, a podległym mu w partyjnej hierarchii Wojciechem Rykowskim. No, ale może nie mam wyobraźni… Na marginesie: na konflikt ten patrzę nie przez pryzmat partii do których należą aktorzy sporu (bo w tym przypadku jest to bez znaczenia), ale przez pryzmat zachowań lokalnych działaczy tych partii: ich charakterów, umiejętności, systemu wartości itd.

            10. Jestem przekonany, że to ja działam w interesie publicznym, a nie Zarząd Powiatu. Dziś odpowiedzi na to pytanie udzieli opinia publiczna, a w przyszłości – czas i historia.

            11. I na koniec jeszcze o słowie „szantaż”. Pierwsze wymienione znaczenie tego wyrazu brzmi: „wywieranie presji”(Słownik Języka Polskiego pod redakcją pro
        • Gość: anka mieszkanka Re: Zarząd Powiatu prostuje artykuł w Tygodniku C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 11:07
          I ja powtórzę pytanie jak najbardziej zasadne dlaczego panie Waldemarze Wardziński nie chce pan dróg tak nagle po tylu latach uTUSKiwania , że to nie moje ?
          Czas na odważne decyzje skoro to forum ma panu dać dobre samopoczucie i jest biczem, że masa pana urzędników wali w koalicje PSL-PiS w powiecie.
          Pana urzędnicy na tym forum naprawdę nie mają wiedzy by coś normalnie wytłumaczyć o co chodzi ?
          • Gość: jarek mieszkaniec Re: Zarząd Powiatu prostuje artykuł w Tygodniku C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 12:00
            "anko mieszkanko", nie trzeba być urzędnikiem, żeby widzieć jak na dłoni o co chodzi. ludziom o drogę, a zarżadowi powiatu, żeby ją przyblokować i zagrać preziowi na nosie. zatrzymać forsę, którą dostają w drogowej subwencji a utrzymanie dróg zwalić na naszą głowę, bo chyba nie myślisz, że miasto kasę bierze z powietrza. miasto juz nie raz przejmowało drogi powiatowe ale nie tyle na raz (forsa, skąd dodatkowa forsa do wydania!) i nie pod przymusem.
            "anko mieszkanko", myślenie nie boli, nawet jeżeli jesteś urzędniczką powiatową albo partyjną koleżanką radnych pis i psl. bo żaden normalnie myślący mieszkaniec nie weźmie strony starosty i reszty tego zarządu, kiedy wymuszają coś na mieście - czyli na nas wszystkich, "anko chyba nie mieszkanko"
            • Gość: Polskawbałaganie Re: Zarząd Powiatu prostuje artykuł w Tygodniku C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.11, 13:01
              Co ty bredzisz ? Kto was w tym PO tak nakręca jednostronnie ?
              Anka pytała się dlaczego nie chcecie tych kawałków dróg a ty bredzisz o grze na nosie.
              Jest inwestycja i zostanie zrealizowana bez względu czy Morawski stanie na uszach czy na czym innym.
              nie trzeba być urzędnikiem, żeby widzieć jak na dłoni o co c
              > hodzi. ludziom o drogę, a zarżadowi powiatu, żeby ją przyblokować i zagrać prez
              > iowi na nosie. zatrzymać forsę, którą dostają w drogowej subwencji a utrzymanie
              > dróg zwalić na naszą głowę, bo chyba nie myślisz, że miasto kasę bierze z powi
              > etrza. miasto juz nie raz przejmowało drogi powiat......................................
          • Gość: gus Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 18:47
            stanowisko rady miasta w sprawie żenady, uprawianej przez zarząd powiatowy (wklejam ze strony miasta)

            Rada Miasta Ciechanów wyraża głębokie zaniepokojenie brakiem zgody Zarządu Starostwa Powiatowego na budowę skrzyżowań wewnętrznej pętli miejskiej z pięcioma drogami powiatowymi. Zarząd uzależnia swoją zgodę od przejęcia tych dróg przez miejski samorząd i tym samym chce obciążyć miasto dodatkowymi obowiązkami, które należą dziś do powiatu. Co gorsza, negatywne stanowisko Zarządu Powiatu naraża na niepowodzenie całą inwestycję. Tytuł zadania, na jakie uzyskaliśmy dofinansowanie z Unii Europejskiej brzmi: „Wewnętrzna pętla miejska w Ciechanowie: – droga gminna łącząca drogi krajowe nr 50 i 60, drogi wojewódzkie nr 617 i 615 oraz siedem dróg powiatowych”. Spełnienie postulatu Zarządu Powiatu oznaczałoby wyeliminowanie z zadania połączenia z drogami powiatowymi. To zasadnicza zmiana, która może narazić miejski samorząd na ryzyko cofnięcia 100-milionowej dotacji unijnej. Interes publiczny wymaga, aby w tak ważnej sprawie starannie rozważyć każdą kwestię. Pochopna decyzja może mieć katastrofalne skutki.
            Wewnętrzna pętla miejska ułatwi naszym mieszkańcom połączenie z innymi gminami i miastami, a przede wszystkim znacząco poprawi lokalny ruch drogowy. Odmowa Zarządu Powiatu jest dla nas tym bardziej przykra i niezrozumiała, że inni zarządcy bez stawiania żadnych warunków pozytywnie odpowiedzieli na identyczną prośbę, dotyczącą skrzyżowań pętli z będącymi w ich gestii drogami. Składamy serdeczne podziękowania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Zarządowi Województwa Mazowieckiego, którzy docenili wagę tak dużej inwestycji o znaczeniu ponadlokalnym.
            Kiedy ważą się losy inwestycji przełomowej dla rozwoju Ciechanowa konieczna jest zgoda ponad wszelkimi podziałami. Brak wsparcia Zarządu Powiatu dla miasta jest bulwersującym utrudnieniem, niezrozumiałym dla opinii publicznej. Jako przedstawiciele lokalnej społeczności zwracamy się do członków Zarządu: Sławomira Morawskiego, Andrzeja Pawłowskiego, Włodzimierza Fetlińskiego, Jacka Stachiewicza i Wojciecha Rykowskiego z apelem o zrewidowanie swojego negatywnego stanowiska. Będziemy wdzięczni za umożliwienie miejskiemu samorządowi realizacji największej inwestycji drogowej w historii Ciechanowa.

            podpisuję się pod tym
    • Gość: Ryszadr Ochucki [b]Największa miejska przedwyborzca intryga[/b] IP: *.204.105.205.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.08.11, 19:19
      Tylko autora, czy była również inspirowana przez UM Ciechanów? Z odpowiedzi Zarządu Powiatu jasno wynika, że "dziennikarz" ma mierne pojęcie o zakresach działań obydwu instytucji, za to duże aspiracje polityczne. Może celem artykułu który spokojnie można zaliczyć do paszkwili, jest ukrycie pozorowanych działań przy "budowie" pętli miejskiej?
        • Gość: Ryszard Ochucki Re: Spór IP: *.146.220.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.11, 19:41
          Zadałem proste pytanie. Uzyskałem dwie odpowiedzi i żadnej na temat.
          Kierują wami dokładnie te same pobudki o jakie oskarżacie radnych?
          Pytanie jest proste - o jakich dotacjach mówi pan Wardziński?
          Moim zdaniem:
          1) Jeżeli dotację na utrzymanie w/w dróg ma dać powiat, to rację w sporze ma pan Morawski.
          2) Jeżeli powiat otrzymuje dotację (z budżetu), to powinna być ona przekazana razem z drogami miastu i wtedy rację ma pan Wardziński.
          Uzasadnienie.
          Wszystkie drogi w obrębie miasta powinny należeć do miasta. Za drogę tak czy inaczej ktoś płacić musi i wraz za obowiązkami powinny podążać pieniądze.
          • Gość: darek Re: Spór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 19:58
            Powiat na utrzymanie dróg powiatowych otrzymuje kasę w ramach tzw. udziału w PIT i CIT. Podobna sytacja jest w samorządach gminnych i miejskich. Te pieniądze, czyli część podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT), i od osób prawnych (CIT) trafia do budżetu powiatu i z tych pieniędzy powinny być finansowane drogi. Jeżeli powiat chce się pozbyć kosztów związanych z utrzymaniem dróg to i dochody które dostaje na utrzymaniem tych dróg powinien przekazać w formie dotacji dla samorządu miejskiego.
              • Gość: sold Re: Spór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 21:45
                przecież nikt nie planuje remontów na nie swoich drogach, to jak to ma być w budżecie. propozycja powiatu jest co najmniej zaskakująca. tyle lat nie zająknęli się o przejmowaniu większości (!) dróg , aż tu bęc - niespodzianka. wszystko zrobią, żeby postawić ww w niezręcznej sytuacji
                  • Gość: Polskawbałaganie Re: Spór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.11, 08:47
                    Panie Ryszardzie nie otrzyma pan odpowiedzi na forum, bo tu w większości piszą redaktorzy lpkalnych portali co żyją na garnuszku UM i ich celem jest obrona WW.
                    Nawet Krzysztof Kowalski kręci bo gdy nie pisze się wszystkiego to się zamula obraz.
                    Ja też zapytam się o jakie kwoty chodzi ?
                    Dlaczego to niby powiat ma dostawać dotację na drogi których nie ma w ewidencji?
                    Skoro miasto zaoszczędziło tak dużą kwotę na tej budowie to warto wreszcie zrobić raz na zawsze porządek z drogami niby powiatowymi.
                    • Gość: emu Re: Spór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 17:46
                      w mieście ja olewam kto rządzi, ma mi się dobrze żyć. dlatego nie czepiam się wardzińskiego, bo nie kandyduje do sejmu/senatu uprawiać duża politykę, tj. grzecznie podnosić łapki za pomysłami tuska. mimo różnych uwag ogólnie wardzińskiego jako prezydenta dobrze oceniam. jako mieszkaniec jestem zainteresowany ,żeby powiat wspierał miasto. jak nie wspiera - ma krechę i mi podpada. słuchałem prezia dziś w radio, jak prosił starostę i resztę, żeby pozwolili mu te skrzyżowania budować. i do cholery ma rację, skrzyżowań mu żałują, do czego to jest podobne. dla siebie nie buduje, to co mu taką łachę robią.
                      pardon , nam raczej robią
                    • Gość: t Re: Spór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:27
                      Nie przyszło Ci do głowy, że można mieć gdzieś obecnego prezydenta, radnych i całą rzesze urzędników, a jednocześnie może komuś zależeć na rozwoju Ciechanowa?

                      Ekipa Wardzińskiego do świętych nie należy - nie potrafili skutecznie zabiegać o obwodnicę, rynek - historyczne centrum miasta zamienili (za ciężkie pieniądze) w szykowny parking, po latach nic nie robienia zdołali wymęczyć zaledwie jeden miejski plac zabaw z prawdziwego zdarzenia podczas sporo mniejsze miasteczka mają ich po kilka, tworzą w ratuszu bzdurne posady żeby móc zatrudnić partyjnych kolesi po pseudo-konkursach (vide Sadowski), nie są w stanie wyegzekwować od wykonawców solidnego wykonania miejskich dróg - już po 2-3 latach "nowe" ulice się rozsypują (wystarczy obejrzeć dziury na "świeżo wyremontowanej" Gostkowskiej) .
                      Można by tak długo wymieniać, to wszystko słusznie denerwuje mieszkańców i skutecznie obrzydza im lokalnych polityków, ale to nie znaczy, że w tym konkretnym przypadku - budowy miejskiej pętli Wardziński nie ma racji. To starosta, nie wydając zgody na przebudowę fragmentów powiatowych dróg, stawia pod znakiem zapytania największą inwestycję drogowa w historii Ciechanowa. A to już zwykłe szkodnictwo, dla którego nie ma uzasadnienia, bez względu na sympatię czy antypatię do obecnej ekipy z ratusza.
    • Gość: ciechanowianin Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 21:35
      ja apolityczny po prostu ciechanowianin, oni jak staropolskie warcholstwo, mieszkające w tym mieście, przynajmniej część z nich..... Morawski, Pawłowski, Rykowski, Stachiewicz, Fetliński.... zapamiętajmy te nazwiska, czy zasluguja na szacunek nie szanując innych? sami sobie odpowedzieć musicie...
      panowie szlachta, rezygnacja to najlepsze co moze was po tym spotkac, moze ktos jakis wojewoda powinien zdmuchnac kogos ze stołka po tej akcji, pelna kompromitacja, powiat nie jest mały nie musicie tu mieszkac, bo zwyczjanie na to nie zaslugujecie, pokazujecie swoimi marnymi ruchami, że to nie jest miejsce dla was, niektorym tym panom podawalem ręke, pozostalo mi szyderczo i z pożałowaniem smiac sie im prosto w twarz, choc krew gotuje sie we wnetrzu....
      w większości stare dziadki na emerytury, najlepiej zdala od tego miasta a nawet powiatu.... chyba że zostało wam odrobine honoru, "przepraszam i naprawiam swój bład" bo to co robicie to powazny bład, względem siebie samych a przede wszystkim kilkudziesięciu tysięcy ludzi, życzę przyjemnego i spokojnego urzędowania od tej pory z pewnością takie bedzie hahaha powodzenia
      • Gość: dr.huuk Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 09:41
        Raz jeszcze ciechanowskim forumowym trollom powiązanych z prezydentem miasta

        > ja apolityczny po prostu ciechanowianin, oni jak staropolskie warcholstwo, mies
        > zkające w tym mieście, przynajmniej część z nich..... Morawski, Pawłowski, Ryko
        > wski, Stachiewicz, Fetliński.... zapamiętajmy te nazwiska, czy zasluguja na sza
        > cunek nie szanując innych? sami sobie odpowedzieć musicie...
        > panowie szlachta, rezygnacja to najlepsze co moze was po tym spotkac, moze ktos
        > jakis wojewoda powinien zdm....................


        - Nieprawdą jest, że „władze powiatu nie chcą wpuścić budowniczych ciechanowskiej miejskiej pętli drogowej na skrzyżowania z drogami powiatowymi”, oraz że samorząd powiatowy „blokuje wejście budowniczych pętli na wspomniane odcinki dróg”.

        Zarząd Powiatu nigdy nie twierdził i nie twierdzi, że będzie blokował budowę pętli miejskiej, nigdy też nie czynił i nie czyni żadnych działań, które można byłoby określić mianem „blokowania”.

        Ponadto, blokować drugą stronę w działaniach można tylko wtedy, gdy ona te działania prowadzi.

        Drugi etap inwestycji wewnętrzna pętla miejska jest póki co w sferze zamierzeń, a nie realizacji. Z informacji publikowanych przez sam Urząd Miasta Ciechanów na stronie umciechanow.pl wynika, że nie została nawet jeszcze podpisana umowa z wyłonionym w przetargu wykonawcą.
        - Nieprawdą jest, że inwestor mógłby już wpuścić wybranego w przetargu wykonawcę inwestycji na plac budowy. Urząd Miasta w swojej informacji z 16 sierpnia br. (Ciechanow.Online.pl) podaje, że nie tylko nie podpisał umowy z wykonawcą, ale dokumentacja przetargu dopiero „trafi do Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie, gdzie zostanie sprawdzona pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami.”

        - Nieprawdą jest, że „Starosta Ciechanowski uważa, że samorząd miejski powinien mu coś dopłacić do daru, który chce przekazać samorządowi powiatowemu”.

        Tym darem według autora ma być remont niewielkich odcinków dróg powiatowych wykonany ze środków samorządu miejskiego. Samorząd powiatu ciechanowskiego nie opiera swojej działalności inwestycyjnej na oczekiwaniu na „dary”. Corocznie w remonty i modernizacje dróg powiatowych inwestuje bardzo duże w stosunku do swojego budżetu środki finansowe. Nigdy też zarząd powiatu nie stawiał żadnych warunków finansowych samorządowi miejskiemu. Sam wyznaje zdrową zasadę „róbmy swoje”. Niestety, od 1 stycznia 1999 roku, w wyniku wieloletnich zaniedbań w klasyfikacji dróg, utrzymuje ze swoich środków finansowych sieć ulic na terenie miasta Ciechanowa, które nie wypełniają definicji drogi powiatowej i powinny być od samego początku drogami miejskimi. Są to drogi uzupełniające sieć ulic miejskich, służące mieszkańcom miasta. Drogami powiatowymi były przecież ulice: Rynek, Zamkowa, 3 Maja, Gostkowska, Plac Kościuszki, ul Spółdzielcza. Można o nich wiele napisać, ale na pewno nie to, że łączą siedziby powiatów. Proponowane do przejęcia przez miasto Ciechanów drogi po wybudowaniu wewnętrznej pętli miejskiej, w znakomitej większości, znajdą się w jej środku, bez połączenia z drogami powiatowymi. Utrudni to, i tak bardzo skomplikowane zarządzanie nimi. Sam Prezydent Miasta Ciechanów w piśmie z dnia 10 sierpnia br. skierowanym do zarządu powiatu pisze, ”Pragnę podkreślić, że przejęcie kolejnych dróg powiatowych przez Gminę Miejską z pewnością ułatwiłoby kompleksowe zarządzanie drogami w mieście.”Sytuacja, gdy Miasto chce inwestować na tych drogach jest najlepszą dla uregulowania tej patologicznej, niezgodnej z prawem i nieracjonalnej sytuacji, że zarządcą kilku dróg, w sensie prawnym i faktycznym miejskich, jest powiat. Powiat nie chce darów od nikogo, proponuje uregulowanie stanu prawnego dróg zgodnie z ustawą o drogach publicznych. Drogi miejskie ze swej istoty, niech będą miejskie, a z powiatowymi powiat, bez żadnych darów, sobie poradzi.
        - Nieprawdą jest, że wizyta Prezydenta u Starosty była „wyproszona”. Spotkanie Prezydenta ze Starostą odbyło się w pierwszym uzgodnionym terminie. Jeśli autor artykułu nie wymyślił tego „wyproszenia”, żeby ubarwić swoje dzieło, tylko otrzymał od swojego „informatora” w Urzędzie Miasta Ciechanów taką informację, to informator zwyczajnie kłamał.
        - Nieprawdą jest, że w decyzji o pozwoleniu na budowę pętli wydanej w trybie tzw. specustawy Starosta czy Zarząd Powiatu z własnej inicjatywy mogli wpisywać dowolne treści, np. dotyczące skrzyżowań z drogami powiatowymi. Treść takich decyzji jest szczegółowo uregulowana w przepisach prawnych, a w tym przypadku była zgodna w całości z wnioskiem Miasta.
        - Nieprawdą jest, że władze powiatu dokonywały uzgodnień w zakresie przebiegu pętli miejskiej. Do Zarządu Powiatu władze miasta nie zwracały się nigdy o żadne uzgodnienia w tym zakresie. Jedynego uzgodnienia, tylko pośrednio związanego z tą inwestycją dokonał Powiatowy Zarząd Dróg w Ciechanowie w zakresie docelowej organizacji ruchu wewnętrznej pętli.
        - Nieprawdą jest, że przekazanie pięciu dróg powiatowych Miastu i zaliczenie ich do miejskich, jak powinno być od 1999 roku, spowoduje że pętla miejska straci swoje znaczenie jako łącząca m.in. drogi powiatowe. Zmiana ich kategorii na terenie miasta nie zmieni nic w charakterystyce połączeń, gdyż w dalszej części poza miastem drogi te będą powiatowymi.
        Dodatkowo prostujemy, wynikające prawdopodobnie z całkowitej niewiedzy autora artykułu o pracy organów kolegialnych w samorządach powiatowych i procedurze podejmowania przez nie decyzji, twierdzenia, że członkowie zarządu są „pomagierami” starosty w tym szkodzeniu, jak chce autor, miastu i powiatowi. To nie gmina panie autorze artykułu, w której Prezydent, Burmistrz czy Wójt sami podejmują decyzje. Decyzji w sprawie dróg powiatowych, nie podejmował starosta przy pomocy pozostałych członków zarządu, tylko zarząd powiatu na posiedzeniu zarządu, w jednogłośnym głosowaniu, z własnej inicjatywy, po bardzo dokładnej analizie sprawy. Wszyscy też członkowie Zarządu Powiatu Ciechanowskiego, tj. Sławomir Morawski, Andrzej Pawłowski, Włodzimierz Fetliński, Wojciech Rykowski i Jacek Stachiewicz, nie wstydzą się swoich nazwisk wymienionych w kontekście tego wyrażonego w tej sprawie stanowiska uwzględniającego, o czym jesteśmy całkowicie przekonani, zarówno interes mieszkańców miasta jak i powiatu. Racjonalizacja sieci dróg na terenie miasta Ciechanowa powinna być przedmiotem troski władz publicznych, a nie przedmiotem pozamerytorycznej gry na łamach gazet.
        Jednocześnie deklarujemy, że jako członkowie organu kolegialnego, działającego w interesie publicznym, chętnie poddamy się postępowaniu prokuratorskiemu, jeżeli autor artykułu będzie konsekwentny wobec czytelników i swojej wiarygodności dziennikarskiej i zawiadomi o „szantażu” jakiego się według niego dopuściliśmy, właściwy organ, tj. Prokuratora Rejonowego w Ciechanowie.

        Z poważaniem
        Członkowie Zarządu Powiatu /-/
        • Gość: j1a Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 11:55
          a huu...jest dalej na swoim, ale to już znane przeciez jedyny yntelygent na tym forum, najmundrzejszy na świecie. z tego co napisali niewiele wynika poza tym ze przeszkadzają a mogli by przynajmniej tego nie robić. od kiedy powiatowy zarząd dróg nie jest częścią powiatu, jednostka odpowiedzialna za temat, którym się zajmujemy. jakoś drogi krajowe pozostają krajowymi a województwo też się nie domaga przejęciu podlegających im ulic. nie pomagają i przeszkadzaja, warcholstwo i tyle, nie beda wstydzic sie nazwisk a jest czego, bo tak jest jak co poniektórzy szczycą się nimi i traktują innych z góry zamiast spokojnie i kulturalnie dogadać się, zyc na poziomie a nie wysługiwać nimi (nazwiskami) jak to robią czasem ich rodziny, bo może nawet nie oni sami, a ja ich nie lubie i już, ich stanowisko i nazwiska które nic nie znaczą, nic i niech sobie to uzmysłowią są nikim jesli nie teraz to za chwile będą nikim, bo w życiu codziennym wszyscy mamy ich głęboko gdzieś i kazdego dnia o nich nie pamietamy, bo po co, morawski, rykowski, fetlinski, pawłowski, stachiewicz, to oni wyobrażają sobie że są kimś niezwykle waznym i istotnym, te wasze nazwiska dla mnie i wielu z nas znacza tyle co kowalski, nowak czy smith a także wardziński czy ktokowliek inny z miasta
          szczęśliwie nie otaczam się warchołami ale nie będą robić pseudo interesów dla mnie i innych mieszkańców miasta, a po co w takim razie ten powiat w ciechanowie jest, może niech się wyniosą do kicina albo gdzieś indziej za miasto, no po co nam tu? nie pomagają niech nie przeszkadzają, fakt jest taki że jeszcze wiele nieprzyjemności ich czeka po tym zamieszaniu i słusznie, ale są dorośli (nawet bardzo) niech biorą odpowiedzialność za swoje ruchy, a jedną z nich jest oburzenie i niezadowolenie mieszkańców miasta (wyrażane także tutaj), w którym sami mieszkają, ja tym panom dziękuje ironicznie ale prawdziwie z chęcią podziękowałbym po odejściu ze stanowisk, na które mam nadzieje nie wrócą
          • Gość: ARBUZ Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:13
            Proponuję pierwszy materiał obejrzeć:
            www.youtube.com/watch?v=6gF15IBbu1I
            Potem drugi:
            www.youtube.com/watch?v=864lHiGZUpo
            I odpowiedzieć na pytanie odnośnie postawy marszałka Struzika oraz całego PSL:
            1. Obłuda?
            2. Niekompetencja?
            3. Zła wola?
            4. Samowola ciechanowskich peeselowskich aparatczyków?
            5. Chodzenie na pasku psujów z Pis dla stołków i kasy?

            Odpowiedzi proszę przesyłać na przykład tu:
            urzad_marszalkowski@mazovia.pl
            waldemarpawlak.blog.onet.pl/1,DA2007-05-21,index.html
            Wybory za pasem, chłopaki na pewno się ucieszą...
          • Gość: dr.huuk Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:19
            j1a
            kim ty jesteś ciechanowski trollu Blankiewicz, Wardzińskim , Stawickim .......?
            płaca ci za te kretynizmy i sianie nienawiści ?

            nawet nie wiesz co piszesz ?

            >z tego co napisali niewiele wynika poza tym
            > ze przeszkadzają a mogli by przynajmniej tego nie robić


            ps.może miasto najpierw namaluje pasy dla pieszych na Placu Kościuszki to pokaże ,ze zależy im na bezpieczeństiwe mieszkanców . Nie stać ich na kubeł farby a chcą budować za miliony.
            • Gość: ARBUZ Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:28
              Nie sądzę, żeby ktoś z wymienionych zniżył się do poziomu wymiany zdań z takim chamem, który potrafi tylko pomawiać i obrażać, bo żeby posługiwać się argumentami, trzeba mieć ROZUM, a ty zamiast niego masz dwa klawisze: "kopiuj" i "wklej". Poskarżyłeś się już do Pawlaka i Struzika? Bo że Jego Wysokość Jarosława i posła Kołakowskiego reprezentujesz, to wszyscy widzą; może teraz coś od peeselowców skapnie, dalej, masz szanse.
              • Gość: j1a Re: Największa miejska inwestycja zagrożona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:56
                tak masz racje oczywiście nie jestem żadnym z wymienionych, choć mniej lub bardziej znane są mi te osoby tak jak i pozostali tu wymieniani wielmożni z zarządu powiatu i co z tego, nie łączy mnie żadna partyjność ani inne układy z jednymi czy drugimi, łączy natomiast jedno mieszkamy w tym samym mieście, a cham też może mieć czasami racje ale na sprawę pasów na placu kopciuszka niech sobie wątkuje gdzie indziej, przyjrzyjmy się tez powiatowym drogom, które są przewspaniałe i nienaganne prawda? ale aktualna sprawa nie dotyczy ani jednego ani drugiego no i rzecz jasna koleś ewidentnie reprezentuje takie same warcholstwo jak "kolesie" z powiatu, którzy mają niewątpliwe przekichane bo nie tylko niepoważni ludzie tu piszą, a stresik związany z zaistniałą sytuacją dopada zainteresowanych niewątpliwie i dobrze niech czują presję, nie omieszkam przy najbliższej okazji swoje zdanie wyrazić szanownym panom prosto w twarz :) bo w przeciwieństwie do dr huu...ja mam jaja, a co za tym idzie jedną osobą z podejrzewanych możesz sobie wykluczyć ;)