Oddział dziecięcy

IP: *.opera-mini.net 20.12.11, 03:19
Wiem że ten temat już był ale chce znać wasza opinię o pediatrach z naszego szpitala. Moje dziecko leżało tydzień czasu nie chce tu już pisać szczegółów . Ale w końcu muszę jechać do warszawy do centrum zdrowia dziecka bo tu nie wiedzą co mojej małej jest. Jestem zła i zawiedziona pierwszy raz na nasz szpital na naszych lekarzy. A moje dziecko cierpi . I niewiadomo co dalej
    • Gość: ... Re: Oddział dziecięcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 09:25
      No cóż, ogólnie ciechanowski szpital, to raczej klub randkowo-plotkarski :/
      • Gość: xxx Re: Oddział dziecięcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 11:04
        dokładnie, mam ambitny plan zająć się tą sprawą
        • Gość: phi-lozof Re: Oddział dziecięcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 19:18
          uważaj, bo pielęgniarki są od nowego roku funkcjonariuszami publicznymi
      • Gość: ania Re: Oddział dziecięcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 17:00
        najlepsze są pielęgniareczki , w przykrótkich kieckach- śmieszne i prowincjonalne!!!!
    • Gość: STEP UP Re: Oddział dziecięcy IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 12:32
      A jakie objawy m,a twoje dziecko?ja też trafiłam do Warszawy i dopiero tam mi pomogli
      • Gość: Kochana mama Re: Oddział dziecięcy IP: *.opera-mini.net 20.12.11, 14:22
        Niechce tu pisać o objawach. Ale dziś na szczęście jest jeszcze jedną dobra pani doktor pediatra bardzo dobry człowiek która mi pomogła i uspokoiła. Jednak nie ma co stawiać wszystkich pod jedną kreską
        • Gość: adam Re: Oddział dziecięcy IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 09:03
          Na tym oddziale podobno nie mozna sie sprzeciwic ordynatorce, wszystko od niej zalezy nawet jak sama nie wie o co chodzi. Takie male krolestwo sobie zrobila!
          • Gość: OJCIEC Re: Oddział dziecięcy IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 12:08
            Powiem szczerze ,że do miłych osób Pani ordynator nie należy,ale gdyby tak pozwoliła to byłby tam bajzel niesamowity...wiem coś bo mój synek często przebywał na oddziale i nie jedno udało mi się zaobserwować,opieka ogólnie jest dobra....
          • Gość: g Re: Oddział dziecięcy IP: 213.199.253.* 05.02.12, 18:51
            fajnie brzmi,, małe królestwo" w państwowym szpitalu:)
    • Gość: rodzic Re: Oddział dziecięcy IP: *.tktelekom.pl 05.02.12, 16:35
      My również mieliśmy nieprzyjemność przebywać z synkiem na oddziale dziecięcym w naszym szpitalu i powiem szczerze, że nie nam oceniać kompetencje lekarzy i pozostałego personelu, ale jak po tygodniu leczenia słyszy się od lekarzy, że nie wiadomo co dziecku jest, to lekko mówiąc krew człowieka zalewa, przecież mamy XXI wiek, a nasi lekarze sprawiają wrażenie, jakby umieli diagnozować góra trzy choroby. Z moich obserwacji: zaczynają poważnie traktować człowieka, jak się ich ostro op ier doli.
      • Gość: ... Re: Oddział dziecięcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:17
        Jak się lekarza mocno opierdo.li, to może się okazać, ze jego ego jest ważniejsze od zdrowia Twojego dziecka... Bardzo smutne i przykre, ale taka jest prawda, miałam okazję odczuc to kiedyś na własnej skórze :(
        • monika2048 Re: Oddział dziecięcy 10.02.12, 13:59
          Niestety też z synkiem leżałam w naszym szpitalu i to kilka razy. Za każdym razem mały była faszerowany antybiotykiem, lekarze ciągle powtarzali że to ZUM i trzeba antybiotyk. Najgorszy z lekarzy był Pan Doktor.... jest jeden mężczyzna więc nie ciężko się domyślić. Znalazłam w Warszawie świetnego urologa i jak się okazało mój syn miał ZUM ale tylko za pierwszym razem i tylko wtedy potrzebny był antybiotyk i w żadnym wypadku dziecko nie musi być hospitalizowane. Także radzę wysłać naszych lekarzy na jakieś dodatkowe szkolenie.
          • Gość: mami Re: Oddział dziecięcy IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 13:25
            Na jedynego doktora nie mogę narzekać, bo jest symapyczny, pomocny i sprawia wrażenie rzetelnego chociaż jest małomówny, gorzej z resztą tej ekipy. Sporo lekarek młodych, które są niepewne w swych diagnozach i ciągle wszystko konsultują, same boją podjąć się jakieś nawet prostej decyzji. Najgorsza jednak jest chyba zastępca ordynatora - stasza z krótkimi włosami, wredna - musi pokazać jaka jest ważna. Ordynator podobno miała - nie wiem, bo nie miałam z nią kontaktu.
            Do szpitala trzeba iść z własną diagnozą i podejrzeniami danej choroby, zasugierować jakie badania mają zrobić, bo inaczej ograniczają ilość badań do minimum, żeby koszty nie były za wysokie.
    • mam.a10 Re: Oddział dziecięcy 07.01.15, 11:07
      Moim zdaniem na oddziale dziecięcym w Ciechanowie niezbędne jest gruntowne posprzatanie i zwiększenie higieny u personelu medycznego. Panie pielęgniarki powinny myć ręce i zmieniać rękawiczki przy każdym pacjencie. Ta uwaga dotyczy tez lekarzy. Pozwoli to zapobiec rotawirusom które dotykają dzieci po wyjściu ze szpitala.
    • vehuela Re: Oddział dziecięcy 09.01.15, 10:07
      Smutne to co piszecie...
      Smutne, że taki brak kompetencji..na naszym oddziale.
      Ale na innych czy lepiej...?
      • mam.a10 Re: Oddział dziecięcy 30.01.15, 18:20
        Smutne i prawdziwe. Na oddziale nie ma mydla, nie ma srodkow do dezynfekcji. Lekarze przechodzac do kolejnego pacjenta nie dezynfekuja rąk. Niedopuszczalne jest rowniez przebywanie rodzicow w gabinecie zabiegowym (jednoczesnie nawet po 8 osob podczas inhalacji). Na jednej polce znajduja sie wszysykie maski do inhalacji. Dobrze by bylo w trosce o najmlodsze dzieci aby osoby decyzyjne podjely dzialania zmierzajace do podwyzszenia standardów na tym oddziale. W końcu to specjalistyczny szpital wojewodzki. Powinno to mobilizowac o dbanie o jego prestiz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja