verdorn
10.07.12, 21:06
Czy ktoś interesował się stanem wspomnianego placu zabaw?
Od kilku tygodni stoi tam, wciąż nienaprawiona, zdewastowana (grożąca wypadkiem) zjeżdżalnia.
Do tego zniszczona przez zimę huśtawka, o którą mogą podrapać się dzieci.
I dalej: Stan podłoża pod karuzelą, to po prostu coś nie do opisania; wystające fragmenty betonu i szkła. Pozrywane łańcuchy przy ruchomej kładce "kładce".
Można by jeszcze kilka rzeczy opisać.
Do tego jeszcze wstawiono tam ostatnio jakiś nowy wynalazek - takie niby obręcze do wspinania się, czy coś w tym stylu. Tylko zapomniano chyba zakończyć prace instalacyjne i konstrukcja chyli się ku upadkowi - zwyczajnie krzywo stoi i żelastwo z ziemi wystaje.
Czy ten plac przeznaczony jest już tylko do "zarżnięcia" i nikt nie zamierza nic z nim zrobić? Po co nowe inwestycje skoro stary sprzęt ledwo się trzyma?
Badał ktoś tą sprawę? Bo coś mi się wydaje że się tym zainteresuję.