Jak w Ciechanowie gazety czytają

IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 08:35
W sobote chciałem kupić gazetę wyborczą. Kiosk jeden, drugi, sklep itd.
Nigdzie nie ma. A zawsze była. Dlaczego? Bo dodali debilną płytę promującą
nowy film o jakimś popapranym zielonym uchatym trollu. Nakład poszedł i
fajnie. Tylko że normalni ludzie chcieliby przeczytać gazetę. A reszta?
Kupili i wywalili do kosza. Zostawili tylko płytę ze zdjeciami tego trolla.
Miasta o takim poziomie kultury jak Ciechanów powinny byc wyłączone z
promocji tego typu. Po prostu nakład przeznaczony dla Ciechanowa powinien byc
pozbawiony płyt promocyjnych. Trolli w grodzie nad Łydynia jest pełno na
ulicach i na eksponowanych stołkach więc dodatkowe płyty nie są nam potrzebne.
    • blondi33 Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 05.07.04, 09:54
      Wydaje mi się, że kiedyś już opisywałam tę sytuację, która miała miejsce w moim
      osiedłowym sklepiku... Było to mniej więcej rok temu. Życie Warszawy dołączyło
      do swojego nakładu płyte DVD z filmem "Bóg jest wielki a ja malutka". Ponieważ
      jest fanką Audrey Tautou, kupiłam i gazete (i film oczywiście). Przy kasie
      facet za mną bardzo się zainteresował płytą. Zapytał: CO TO? Grzecznie
      odpowiedziałam film na DVD. A on na to: A CO TO DVD? Nie było czasu, żeby mu
      szczegółowo tłumaczyc... Nie wiedząc, co to DVD, kupił gazetę (i płyte
      oczywiście...). MASZ RACJĘ - W CIECHANOWIE TAK WŁAŚNIE KUPUJE SIE GAZETY!!!
      • Gość: mrum Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: 80.51.246.* 06.08.04, 21:43
        Blondi, przepraszam, może będę niedyskretna, ale czy Ty masz na inię Kasia?
    • Gość: pieróg Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 10:27
      Szkoda, bo czasami zabraknie gazet dla normalnych ludzi. Może rozwiazaniem
      byłoby puszczanie części nakładu bez płyt i troszkę taniej? Tylko gazetom nie
      zależy chyba na czytelniku a na kupujacym. Byle kupił - czytać nie musi. Smutne
      to podejście, smutne to miasto.
      • blondi33 Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 05.07.04, 10:54
        smutne prawa rynku...
    • Gość: pieróg Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 18:14
      Popatrz Blondi, jak temat niepolityczny to nikt sie nie wpisuje. Pewnie też
      gazety kupuja dla płyt a czytają tylko forum. Stąd poziom forumowych
      wypowiedzi :-(
      • blondi33 Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 05.07.04, 18:47
        jak to na prowincji...
        • Gość: Jortex Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 20:06
          W filmie "Dzień świra" jest to najlepiej ukazane. Każdy wyrzucony dodatek do
          gazety, to niepotrzebnie ścięte drzewo.
    • Gość: admirał Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 14:31
      O czym wy w ogóle dyskutujecie... W Ciechnowie ludzie NIE CZYTAJĄ GAZET!!!! W
      Ciechanowie myślą tylko jak tu kogo opluć na forum!!! Najlepiej kogoś z urządu
      miasta!
    • pierre_cardin Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 02.08.04, 16:40
      wcale nie czytają
      • Gość: Magda Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:33
        Czytają - program telewizyjny. Jak wypadnie z "Tygodnika Ciechanowskiego" to
        jest dzika afera. Właściwie powinni wkładać Tygodnik do środka, do programu, a
        nie odwrotnie.
        • Gość: normalny Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:57
          Czytają ludzie gazety, może nie wszyscy, bo nie wszystkich stać na taki
          wydatek, a czasami i nie warto. Widzę, ze temat został pociagnięty z
          ciechanowskiej prasy lokalnej. A z tym czytaniem to jest tak jak z każdą
          sprawą - prawda leży gdzieś po środku. Wydawcom np. dzienników zależy na
          początku na czytelniku, rzetelności i takich innych. A później pozostaje szmal,
          dyspozycyjność wobec właściciela i takie inne. Kto będzie chciał czytać zawsze
          znajdzie czas i dojście do prasy takiej jaką lubi. Więc nie trzeba obrażać
          całego Narodku Ciechanowskiego.
          POZDRAWIAM CIĘ BLONDI 33 - wróciłem z wywczasów i przejrzałem FORUM - a na nim
          bez zmian, czy to dobrze czy źle??
          • blondi33 Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 04.08.04, 10:29
            ja też dopiero wróciłam i widzę, że beznadziejne rozgrywki personalno -
            polityczne jak były tak są... nic sie nie zmienia!!! myslę, że za dużo
            oczekujemy, mysląc o jakichkolwiek zmianach... również pozdrawiam!
    • ahorn Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 04.08.04, 23:51
      Poniekąd możnaby odnieść wrażenie, że większość z Was ma "pretensje" do tych,
      którzy korzystają z oferty sprzedaży wiązanej - gazeta + suvenir (najczęściej
      płyta). Uważam, że lekko przesadzacie. Jak ktoś tu zauważył, takie są prawa
      rynku! W przypadku płyty ze Shrekiem, jak sądzę, w grę wchodziły dzieci,
      których rodzice okazjonalnie - dla płyty - kupili GW. Ale jeśli już mamy szukać
      adresata naszego od czasu do czasu niezadowolenia z powodu braku jakiejkolwiek
      gazety w kiosku, to kontakt z wydawcą byłby chyba najwłaściwszy, bo tylko ten
      on daje nadzieję na zmianę. Krytykujecie forumowe krytykanctwo, podczas gdy
      sami je uprawiacie przeprowadzając analizę jak w temacie postu.
      • blondi33 Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 05.08.04, 17:15
        z tą tylko różnica, że my nie krytykujemy nikogo personalnie... tak sobie po
        prostu narzekamy... ot i cała tajemnica ^_^
    • ahorn Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają 05.08.04, 20:48
      Sam czasem kupuję gazety w stylu "Pani Domu" itp. właśnie dla owych suvenirów -
      płyta z muzyką czy filmem na DVD. I gdyby nie te dodatki na pewno bym tego
      akurat tytułu nie kupił. Kupuję za zarobione przez siebie piniądze. Chętnie
      kupiłbym samą płytę, ale takiej możliwości nie ma. Czy mam wyrzuty, że przeze
      mnie ktoś z fanów "Pani Domu" odejdzie od kiosku z kwitkiem? NIE! I prawdę
      powiedziawszy nie życzę sobie jakichkolwiek pretensji pod moim adresem od ww.
      fanów.
      Nawiasem mówiąc pomysł wszelkich dodatków do dziennika o charakterze czysto
      informacyjnym uważam za lekko chybiony (pomijając oczywiście względy komercyjno-
      marketingowe).
      PS. Kupuję GW prawie codziennie. Prawie, bo w dniach GW z "wkładką" nie zawsze
      jest ona dostępna - GW, o wkładce nie wspominając. :-)
    • Gość: mrum Re: Jak w Ciechanowie gazety czytają IP: 80.51.246.* 06.08.04, 21:40
      Mi się w ogóle dziś smutno zrobiło. I to nie z powodu gazet, tylko tego co się
      na naszym mieście dzieje. Ci co się "posilają" przy odpowiednich "korytach"
      łobuzują ile wlezie, a ci co czują się bezradni wobec ich łobuzowania -
      krytykują. A jak się już znajdzie ktoś kto chce zrobić coś konkretnego dla
      wszystkich (mam na myśli mieszkańców Ciechanowa i okolic) to go wszyscy
      krytykują i atakują... Może to nie jest myśl na ten wątek, ale jest mi smutno i
      to właśnie chcę powiedzieć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja