Gość: wiktoria
IP: *.dynamic.chello.pl
17.05.13, 08:21
Dzisiaj w Carrefourze na Armii krajowej działy się dantejskie sceny. Otóż ludzie rzucali się na kawę i ćwiartkę z kurczaka. Nie podam cen, bo posądzicie mnie o reklamę. 10 minut przed otwarciem było już ze 100 osób. Niektórzy brali całe kartony kawy, a można było tylko po 2 sztuki na osobę. jedna wytatuowana dziewczyna dawała ludziom, którzy nie mieli w koszach kawy kasę, żeby jej kupili, a potem nie wiedziała, komu dała pieniądze. Było ekstra.
Na promocji pojawili się jak zwykle stali bywalcy, Jadzia z synem, Tereska z bloków, Loszu z Zachodu oraz wiele, wiele innych osób.