Gość: a_samo_a
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.05.13, 09:15
Urzędnicy miejscy uraczyli nas kamienno-betonową pustynią w centrum miasta. Gdyby nie fontanna to śladów życia w ogóle by tam nie było.
Może warto by mieszkańcy zadbali by choćby wokół tego wodotrysku zakwitły jakieś ślady życia, taka ciechanowska oaza?
We Wrocławiu potrafią Tekst linka
Może i u nas udałoby się wysypać taką sympatyczną plażę? Przy okazji biznes by się jakiś rozwinął, coby kupcy z Warszawskiej się jakoś odkuli za deptak. Jakieś wypożyczalnie leżaczków, młodzież sprzedająca lody, stragany z pamiątkami znad morza? No i przy okazji można by zorganizować turnieje siatkówki plażowej. Może i jacyś turyści by przyjechali?