Gość: dora
IP: *.adsl.inetia.pl
03.07.13, 11:23
Zastanawiam się nad jedną rzeczą czy praca w budżetówce to dla niektórych kara?Urzędnicy są dla nas czy my dla nich.....hm zdaniem w/w chyba to drugie.W dniu wczorajszym moje dziecko odbierało pierwsze prawo jazdy,"pani"(bo tak trzeba ją nazwać)nie prosząc o jego dane stwierdziła ,że jeszcze nie ma z tego dnia , nawet nie raczyła sprawdzić.Dodam jeszcze na stronie była informacja że prawko jest do odbioru w urzędzie.Czy to miała być nauka dla przyszłego petenta żeby od razu od drzwi wchodził na kolanach,bo pani może nie będzie chciało się sprawdzić.Jak można trzymać tak niekompetentnego lenia.....a może po prostu moje durne dziecko poszło za póżno i w/w osoba była już gotowa do wyjścia.Życzę tej Pani długiej pracy w budżetówce , bo jest wzorem urzędnika otwartego na klienta brawo!!!