czy ktoś na diecje bezgl.-dorosły.miał ospe

24.11.13, 22:03
jestem mamo przedszkolaka i nie miałam ospy boję się że jak córka będzie miała ospę mogę mieć problemy zdrowotne,rozważam szczepienie ale staramy się o dziecko. więc prosze o poważne odp
    • Gość: ojoj Re: czy ktoś na diecje bezgl.-dorosły.miał ospe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 00:51
      Po szczepionce trzeba by odczekac miesiąc więc albo albo .. trzeba było pomyśleć wcześniej przebadać się i zaszczepić na wszystko co może stworzyć zagrożenie.
      Zagrożenie w 1 trymestrze jest nieduże potem bardzo wzrasta.
      Przy zachowaniu zdrowego rozsądku jeśli chorym dzieckiem będzie zajmował sie ktoś inny nie dojdzie do zarzżenia. Trzeba uważać na wspólnie używane sztućce, kubki toaletę ... .wszystko co może miec kontakt z płynami ustrojowymi, błonami śluzowymi. Dziecko musi wiedzieć, że nie może obłapiać Cię, całować .. . może tydzień wytrzyma :) Najlepiej wybrać się lub wyprawić dziecko do cioci/babci która ma ospę za sobą. Jeśli w przedszkolu/szkole będzie epidemia nie puszczac dziecka, uważać na objawy żeby w razie co szybko zadziałać.
      No i przede wszystkim trzeba bardzo dbać o siebie żeby posiadać wysoką odporność więc spać po dobranocce, zdrowo jeść, ruszać się, unikać infekcji.
      A co stoi na przeszkodzie zeby teraz zasczepić pozostałych domowników? Od szczepionki nie zarażą a szansa, że potem zachorują znacznie mniejsza.
      • Gość: xxx Re: czy ktoś na diecje bezgl.-dorosły.miał ospe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 17:35
        bzdury ,okres inkubacji ospy to 14dni więc objawy przez ten czas ciężko zauważyć a właśnie w tym czasie dochodzi do zarażenia ,ja miałam ospę w wieku 30lat ,zaraziłam sie od dziecka 4 letniego przezyłam to strasznie .....gorączka do 40stopni ,krosty głównie na twarzy powikłania wystapiły 6miesięcy pózniej ....i dopiero wtedy miałam stracha ,zmiany na węzłach chłonnych i leczenie ,na szczęście się udało ale u dorosłych to bardzo podstępna choroba chociaż lekarze twierdzili ,że te powikłania to nie po ospie ale ja jestem pewna że to ospa mnie tak załatwiła .Ja swoje dziecko zaszczepiłam i ospa była w szkole i przedszkolu i nie chorowała.....
        Moja rada zaszczep się bo to choroba wieku dziecięcego ,po swoim przykładzie wiem ,że ledwo udało mi się przeżyć.....
Pełna wersja