Sylwester w Zaciszu

02.01.14, 18:00
Jeśli nie byliście w Zaciszu na Sylwestra 2013/2014,to możecie mówić o szczęściu i dobrym początku roku.Jestem pewna,że są tacy desperaci,którzy powiedzą,że było ok lub nawet,ze było fajnie.Wiem tez,że będą tacy,którzy powiedzą,ze zawsze znajdzie się ktoś komu wszystko przeszkadza i zawsze się coś nie podoba.No mnie się akurat bardzo nie podobało. Zespół muzyczny,składający się z młodych ludzi,zaczął od repertuaru Jarockiej,Jantar,Fogga-oczywiście fałszując okrutnie.Czekałam już tylko na Bogurodzicę. Smęty straszne.Dopiero po interwencji niezadowolonych gości zaczęli ,,grac"coś bardziej aktualnego tzn.cyganeczka,wozy kolorowe,Małgośka itp.A jak już zaczęli całkiem nowoczesne,to można było prowadzić turniej,,Jaka to melodia",bo do refrenu absolutnie nie można się było wstrzelić co też to może być za tajemny otwór. Także muzyka okropna.A poza tym 3 marne utwory i pół godz przerwy.Jedzenie?No cóż jak ktoś lubi byle co,to był zadowolony.
Ostrzegam,ze są to subiektywne odczucia.Ale nikomu absolutnie bym nie poleciła tego miejsca i tego zespołu na następnego Sylwestra
    • Gość: gość Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.14, 19:02
      całkowicie zgadzam się z opinią. było strasznie - jedyne co nam tą imprezę uratowało to dobre towarzystwo. niesamowity bałagan. zespół do bani a jedzenie - nic szczególnego nie mówiąc o przystawkach.
      • Gość: T Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.183.252.233.dsl.dynamic.t-mobile.pl 02.01.14, 21:17
        hej a kto grał? lepiej wiedzieć by nie popełnić błędy przy wyborze...
        • Gość: ciechanowianka2014 Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.14, 07:34
          Zespół nazywał się Kasjopea lub Cassjopea coś w tym stylu
    • Gość: magister Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.14, 00:12
      Ja tam nie mam zastrzeżeń co do zespołu, było fajnie chłopaki grali super, wokalista śpiewała pięknie, muzyka była do tańca i gibańca, a wiadomo, że jak się gra na żywo to trafiają się lekkie pomyłki. A jak się chciało czystej muzyki to trzeba było zostać w domu i radio sobie włączyć. Jedzenie było smaczne, a z reguły czepiają się zawsze tacy ludzie, którzy nic nie potrafią, są kompletnymi ciamajdami i zazdroszczą takich umiejętności. Mi się bardzo podobało i było super!!
    • Gość: Anna Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.14, 10:44
      Witajcie!
      osobiście mi się podobało, nie było szału ale było przyzwoicie. Mi osobiscie przystawki bardzo smakowaly... sledzie bardzo smaczne, a roladki szpinakowe z lososiem wprost wysmienite :) do dań nie mam zastrzeżeń. Zespołowi kibicuję, bo chyba jest nowy, slychac, że urocza jasnowłosa dama potrzebuje paru lekcji spiewu i oddechu, ale jest nad czym pracowac bo glos ma anielski :) szkoda ze cichutki i niewyrazny, ale wszystko da sie z czasem wyszliowac :) zycze powodzenia.
      Gratulacje dla meskiego grona, bardzo ladne glosy :) podklad muzyczny był dla mnie ciekawy i umiałam rozpoznać wiekszość melodii, niepowiem czasem bylo to trudne, i nie szablonowe, ale dzieki temu kreatywne i nowoczesne. Całość dopelniona cieplą i rzyczliwą atmosferą. Mi się podobało i poszlabym jeszcze raz... a wiec... kiedy dancing? :)
      pozdrowienia dla wszystkich czytających oraz
      DOBREGO ROKU!
      • Gość: anna Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.14, 10:51
        ps. troche bylo za ciasno na parkiecie, ale nie wiem czy jak to napisze to bedzie minus czy raczej plus. Bo skoro bylo ciasno, tzn ze muzyka nie byla az taka zla skoro wiekszosc szalala na parkiecie :)
        • Gość: gosc 2014 Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.14, 12:23
          szalała bo nie miała wyjścia.A jak się trochę wypije to i muzyka w tańcu nie przeszkadza.
    • Gość: bal Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.cnow.pl 03.01.14, 15:05
      Może i zespół szału nie robił ale do jedzenia to nic nie mam buło smakowite . Było troszkie ciasno ,obsługa na medal bardzo fachowa. NA 10 daje 8 plk.
    • Gość: na poważnie Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.14, 19:17
      To fakt-po kilku(nastu)głębszych goście ruszyli na parkiet..
      I nie fantazjujcie,że młoda dama się doszlifuje,bo albo ktoś ma głos,albo go nie ma.
      Ja też próbowałam kiedyś śpiewać,ale byłam w tym kierunku zupełne beztalencie,więc.. nauczyłam się grać na gitarze,czego i młodej damie życzę.Przypominam obrońcom,że to nie był przegląd kapel garażowych,a Sylwester.
      • Gość: zdegustowany Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.centertel.pl 05.01.14, 01:07
        No wlasnie.Nie wlaczalem sie do tej pory do dyskusji gdyz nie lubie dzialac impulsywnie.Myslalem ze mi przejdzie,ale nie przeszlo.To co bylo na Sylwestra w Zaciszu to byla krotko mowiac masakra.Nuuuudy i beznadziejna muza.A przeciez Sylwester to przede wszyskim muza i taniec.Probowalem,probowalem ale sie nie udalo.Czegos takiego ( choc mam prawie 50 lat)nie slyszalem-ani sluchac ani tymbardziej tanczyc.Takze mysle ze nalezaloby na przyszlosc zastanowic sie czy rzeczywiscie nie zostac przy radiu ( jak radzono pierwszemu rozmowcy)
        • Gość: gosc Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.centertel.pl 05.01.14, 10:35
          Dokladnie zacisze zapomniało co to dobra zabawa idą po najmniejszej lini oporu, albo biorą dj który powtarza po 1000000 razy te same piosenki na dancingu i nie przygotowuje nowego repertuaru wystarczy tylko sciagnac;) albo stawiają na zespól bez pojęcia.....pytam po co. Dla kasy hehe mnie najbardziej przeraża fakt, ze nie zainwestują w pozadne soki chcą sie wzbogacić na Nelli soku z biedronki np porzeczkowym kosztuje 2.7 a oni po 10 sprzedają malo to.... Nie zasłonią tego loga wydrukowanego na kartonie lub po prostu niech przelewają go do dzbanka. Hehe moze plyn do ich mycia byl za drogi;)
        • Gość: pablo Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.14, 16:13
          było szybko wyjść i się (i innych ) nie denerwować
    • Gość: Ewa Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.14, 11:59
      Ot się trafili koneserzy muzyki, jedzenia i soków, a było nie oszczędzać i zamiast zapłacić 380,- to wywalić ze 3.800,- na głowę i do wielkiego miasta, do Mariottu i może tam by leciała jakaś muzyka poważna albo kolędy i przy tym jakiegoś kankana walnąć.
      Przepraszam za ton, ale poniosło mnie czytając powyższe wpisy. Byłam na tym sylwestrze ze sporą ekipą i wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni, co prawda zespół młodziutki, ale na takie słowa krytyki na pewno nie zasłużył i grał bardzo rytmicznie, jedzonko i obsługa super.
      • Gość: Gość Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.tktelekom.pl 08.01.14, 12:16
        Ci wszyscy nie zadowoleni nawte gdyby zaplacili 3800 to tak by narzekali w chalupie spac a nie lata i obgadywac jak sie nie umie tańczyc to i zespół nie pomoże nudziarze .
        • Gość: Zb Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.14, 00:11
          Zespół grał w mojej ocenie słabo, repertuar pozostawię bez komentarza. Jedzenie nierówne, obok smacznych dań trafiały się zaledwie poprawne. Biorąc pod uwagę cenę oceniam na 5 w skali do 10.
          • Gość: mati Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.14, 21:10
            My Polacy mamy tendencję do narzekania , jak widać po wpisach ta tendencja nie ulega spadkowi . Tak naprawdę , to jak się bawimy zależy od nas samych , od tego z jakim nastawieniem pójdziemy ... Byłam na balu i bawiłam się świetnie . Był to wyjątkowy wieczór . Menu przygotowane ciekawie , smaczne posiłki nie obciążały żołądka . Jedyny minus to czas zbyt szybko płynął .. Jeśli zdrowie dopisze a portfel nie zawiedzie to Sylwester 2014 chętnie powtórzę w Zaciszu .
            • Gość: na poważnie Re: Sylwester w Zaciszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.14, 21:46
              Moja droga,nie masz racji.My,Polacy,nie mamy tendencji do narzekania(przynajmniej część
              z nas),a do akceptacji bylejakości.Większość rozmówców skupia się na słabej kapeli,nie podważając przy tym obecności miłego towarzystwa.Ja też nie przeczę,że tam nie powtórzę Sylwestra,natomiast zacznę zwracać uwagę na zespół,czego do tej pory nie robiłam.
              Czyżby czasy Hameny minęły bezpowrotnie?
Pełna wersja