obrońcy zwierząt czyli bezdomnych psów

05.01.15, 19:19
Gdzie oni są i co robią poza współczuciem dla bezdomnych psów?
Zdenerwowali Marka Kiwita.
    • cie_chan Re: obrońcy zwierząt czyli bezdomnych psów 05.01.15, 20:21
      To jedna strona medalu a druga to hordy zdziczałych psów zagryzających dziką zwierzynę a jak napatoczy się dziecko to pewnie też. A wójtowie udają, że nie ma problemu.
    • pierwszy.obywatel Re: obrońcy zwierząt czyli bezdomnych psów 06.01.15, 15:42
      To gdzie są obrońcy zwierząt na tym forum skoro tylu obrońców zabek od radnego Artura było?
      Co robić z nadmiarem psów by było ok?
      Czemu Wardzinskiemu, Kiwitowi nie udało się ten problem rozwiązać przez 12 lat?
Pełna wersja