pierwszy.obywatel
22.01.15, 16:45
Jak by mniej płacili to mniej byłoby na chlanie.
Alarm okazał się fałszywy, ale spokój trwał krótko, po południu rzeczniczka Urzędu Miasta Renata Jeziółkowska rozesłała do mediów oświadczenie, w którym poinformowała, że prezydent Krzysztof Kosiński właśnie zwolnił ze służby strażnika miejskiego, dzień wcześniej przyłapanego na jeździe (po służbie) samochodem w stanie nietrzeźwym.