01-ciech
20.02.15, 14:56
Ciekawi mnie obecny zwrot w wycenie ciechanowskich koszar. Wszak któryś z urzędasów (nie zasługuje chyba na dumne słowo "urzędnik państwowy) obiecał POprzedniemu prezydentowi miasta cenę w kwocie 1 zł. Wydaję się, że złożona ustnie obietnica jest podstawą do dochodzenia w sądzie. Wszak urzędas nie obiecywał tej ceny WW tylko Prezydentowi Miast Ciechanowa. Wydaje mi się, że obecnie Urząd Miasta (a właściwie Prezydent) ma podstawy do wystąpienia o dotrzymanie ustnej (być może także pisemnej) obietnicy - oferty. Nawet jeśli sąd nie zmusi AMW do dotrzymania tej obietnicy to z pewnością urzędas POwinien POnieść konsekwencje prawne za jej złożenie lub niewybredne zaangażowanie się go w wybory PO stronie jednego z kandydatów. Zdaje się, że jest kilka paragrafów opisujących tego typu "niefrasobliwość" urzędniczą. Tym bardziej, że obecne POdniesienie stawki za przejęcie koszar jest skrajnie niekorzystne dla tej nieruchomości. Trudno mi wyobrazić sobie inwestora który wyłoży choćby tą symboliczną złotówkę. Wystarczy obejrzeć "kwitnące" inwestycje w koszarach pułtuskich czy innych tego typu obiektach ...