Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska Pol.

04.03.15, 17:45
Jechałam dzisiaj fragmentem nowej obwodnicy od strony Wojska Polskiego w kierunku cmentarza - obydwa pasy nowiutkiej ulicy tuż przed rozpoczęciem cmentarza mocno podtopione - woda wydaje się wlewać z sąsiadujących podtopionych pól - o ile pamiętam na tych polach od zawsze nawet latem stoi woda(bagna jakieś czy coś) - dlaczego droga jest na równi z gruntem na którym stoi woda i ją zalewa????????
    • adas.kuropatwa Re: Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska 04.03.15, 17:55
      Co do obwodnicy - to też uważam że jest to bubel.

      Dlaczego w nowo budowanej obwodnicy jest masa studzienek - jadąc od Mławskiej do Płockiej najechałem na ok. 20 studzienek - i wcale nie jeździłem slalomem. Czy nie można było wybudować takiej infrastruktury w pasie zieleni zaraz obok pętli?? Te studzienki już się zapadły o kilka cm - za trzy lata będzie można na nich urwać koło. To jakiś absurd - należy rozliczyć poprzednią władzę za to co zbudowała.
      • tadeus.krupa Re: Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska 04.03.15, 18:13
        Specjalnie tak zrobili, żeby wyciągnąć pieniądze z UE na remonty
        • 01-ciech Re: Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska 05.03.15, 09:19
          Odcinek "pętli" przecinający dolinę Łydyni był z pewnością wyzwaniem dla inżynierów i planistów (których powinni nadzorować władający wówczas miastem czyli Waldemar Wardziński i nominowani przez niego urzędnicy). Pamiętam budowę ul. Tatarskiej - jest ona położona nieco wyżej i nie przecina koryta rzeki (groźba podziemnych cieków równoległych) ale warunki były bardzo podobne. Również na tym terenie były osuszone starorzecza i zastoiska wodne. Pamiętam jak wybrano glebę aż do podłoża glinianego, wypełniono ubytki żwirem i dość długo powodowano jego osadzanie nawadniając specjalnym systemem rurek, Zadbano również o poprzeczne odprowadzenia wód powierzchniowych - choćby wzdłuż tzw. "kładki" . Nie wiem jak przeprowadzono drogę na Gostkowie, ale staranność prac na Tatarskiej owocuje trwałością obecnej nawierzchni. Mam nadzieję, że "podtopienia" podczas wyjątkowo suchej (patrząc na dotychczasowe lata) pory roku są tylko nieważnym incydentem i zostaną one odpowiednio zażegnane. Co będzie za kilka lat, gdy poziom wód wiosennych lub jesiennych wróci do normy? Zobaczymy ... Pewnie będzie to tematem do nowej dyskusji, ale mam nadzieję, że gwoli sprawiedliwości i prawdy historycznej odświeżony zostanie niniejszy wątek.
          Tak na marginesie - jestem ciekaw jak przy zwiększonym poziomie wód wiosennych sprawdzi się przejazd pod torami w przedłużeniu ul. Spółdzielczej?
          • androj5 Re: Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska 06.03.15, 13:08
            Jeżeli przy takiej suszy są kłopoty to co będzie przy wyższym poziomie wód. Fuszerka budowlana jest tu oczywista. Kto za to odpowiada, oczywiście WW i należy rozliczyć go z tego natychmiast i z całą surowością. Firmę budującą dany odcinek należy zmusić do niezbędnych poprawek pod fachowym nadzorem.Mam nadzieję że są ludzie któży tego dopilnują.
    • woophy Re: Podtopiony fragment nowej obwodnicy od Wojska 08.03.15, 21:38
      To samo jest na nieotwartym jeszcze odcinku na Bielinie - tam powinien być nasyp.
Pełna wersja