Tawerna Buzuki"Akcja z Zona"

07.03.15, 04:57
Pewnego Dnia wybrałem się na Dancing do Tawerny Buzuki. Po dłuższym czasie tej wspaniałej imprezy ok. 24.00 h wpada 2 zagotowanych mężczyzn na 50ml Vódki. Podchodzą do baru proszą barmankę o nalanie 2x 50ml czystej Vódki, odwracając głowę w prawą stronę, jeden z nich dostrzega Andrzeja J. i woła do niego TO TY WYR... MOJĄ ŻONE i wszczynając przy tym awanturę . W obronie Szefa lokalu staje barmanka. Zięć w raz z Szefem lokalu uciekają za Bar a próbę obezwładnienia zdradzonego męża, przejmuję barmanka. Sfrustrowany mężczyzna poprosił o nalanie kolejne 2x 50ml Vódki z czego po chwili za baru dochodzi głos szefa '' JEMU NIE SPRZEDAWAJ '' na co zdenerwowany zdradzony mąż wpada w furię i wołając ILE ? ILE MAM CI ZA NIĄ DAĆ ? 100 ? 200 ? 500 ? i zaczyna rzucać banknotami o nominale 100zł. W tym momencie Szef lokalu wzywa ochronę. Wpada dwóch Ochroniarzy SOLIDU a zdradzony mąż który rzucał setkami nagle rzuca się na filar który stoi na środku lokalu po czym Ochrona próbuję oderwać furiata od filaru. Ochronie nie udało się wyprowadzić sprawcy awantury po czym kolega sprawcy poprosił go o opuszczenie lokalu za to ten puszcza filar i wychodzi mówiąc na koniec SPALE CI TEN LOKAL na co szef odpowiada ... JUŻ DAWNO MIAŁEŚ TO ZROBIĆ . Czyli coś musiało być na rzeczy ... Zaniepokojony sytuacją Szef lokalu prosi Ochronę o eskortę do domu . Dawno nie byłem na Takim Dansingu ... 08.03.2015 zapraszam na kolejną odsłonę tego przedstawienia pod Tytułem ''AKCJA Z ŻONĄ'' .
    • kerr111 Re: Tawerna Buzuki"Akcja z Zona" 07.03.15, 11:10
      Popracować nad swoją ortografią, i całkiem to jest dobre :)
Pełna wersja