Gość: Stępel
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.02.05, 09:37
Jeśli Macie ochotę to powspominajcie miejsca, ludzi i klimaty tamtych lat.
Może na początek.... pamiętacie w kinie łydynia kilometrowe kolejki na
Wejście Smoka i biletera "Falkonettiego" jak wszystkich rozstawiał po kątach -
to była jazda. Albo lody bambino z warzywniaka u bobra czy orężadę od
Żmijewskiej na Warszawskiej.