Coś o deptakach ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 07:30
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2581693.html
Czy na Warszawskiej będzie podobnie ?
    • Gość: grubber Re: Coś o deptakach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 10:02
      czy masz na mysli te 2 cukiernie i bude z hamburgerami? hahaha .zapomnij.
      • Gość: i szura i szura Re: Coś o deptakach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 10:36
        Miałem na myśli : "handel ucieka" .
        • Gość: Mariuszek:) Re: Coś o deptakach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 11:09
          No niestety ludzie sa leniwi, jak nie beda mogli dojechac pod sklep to nie beda
          tam kupywac. Nawet jesli chcieli by dojsc to nie ma w okolicy zadnego
          porzadnego parkingu gdzie moznaby postawic samochod :(
          • Gość: i Re: Coś o deptakach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:39
            Klientami Warszawskiej nie są tylko mieszkańcy ,ale także przyjezdni . Dla
            przykładu moimi klientami były Rosjanki ,które zostawiły u mnie 2500 zł ,czy
            będzie im się chciało zajeżdżać jak nie będzie parkingu ?? . Gdzie mieli by
            zaparkować swoje samochody w okolicach deptaku ?? Handel zginie . Jakby ludzie
            chcieli pieszo podczas śnieżycy,deszczu,wiatru itp. robić zakupy to nie było by
            tyle samochodów na Warszawskiej . Dlaczego w upalne dni parking jest
            zastawiony ??? Handlowcy dużo stracą ,a nie wiem ,czy opłacalne są knajpy w
            Ciechanowie .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja