jak spędzić czas w Ciechanowie?

IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 04.07.03, 21:28
W sobotę, niedzielę i poniedziałek zatrzymam się w
Ciechanowie, proszę o jakąś informację, gdzie można
spędzić czas i co jest ciekawego do zwiedzania w okolicy.
dziękuję
    • Gość: Autohton Re: jak spędzić czas w Ciechanowie? IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 23:36
      A co jesteś globtroterem ?
    • Gość: Ziomek Re: jak spędzić czas w Ciechanowie? IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 03:26
      Kogo masz sprzatnąć ?
    • Gość: murof Re: na szczęście w Ciechanowie >>>> IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 07.07.03, 11:30
      na szczęście w Ciechanowie nie wszyscy są tacy
      "uprzejmi" jak autorzy powyższych listów. Jeśli nie mam
      nic do powiedzenia, po prostu się nie odzywam.
      Byłam w Ciechanowie, zwiedziłam klasztorek, zamek,
      Opinogórę. Ciekawie i przyjemnie. Pogoda też dopisała.
      A informację o ciekawych miejscach otrzymałam od
      przypadkowych mieszkańców spotkanych na ulicy.
      • Gość: Ciechanowianin Re: na szczęście w Ciechanowie >>>> IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 01:39
        Gdzie jeszcze byłaś ?
        Co zapamiętałaś ?
        Jak w niewielu miastach wśród mieszkańców Ciechanowa panuje cyniczny stosunek
        do własnego grodu ?
        Czy odniosłaś takie wrażenie ?
        • Gość: murof Re: na szczęście w Ciechanowie >>>> IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 14.07.03, 19:59
          mój pobyt w Ciechanowie musiałam skrócić do 2 dni
          (planowałam 3 dni), ale trochę zwiedziłam.Bardzo podobała
          mi się Opinogóra i klasztorek.
          Jeśli chodzi o spojrzenie na swoje miejsce zamieszkania (
          dotyczy to miast większych, mniejszych oraz malutkich
          miejscowości)to krytyczne spojrzenie, a wręcz cynizm
          takie zdanie ma często podrośnięta młodzież, która nie ma
          co ze sobą zrobić, albo nie chce sobie znaleśc
          zajęcia.Takie wypowiedzi zdarzają się tak jak i tu raczej
          w internecie. Natomiast w bezposredniej rozmowie ta sama
          młodzież reakuje trochę inaczej, nie są tacy krytyczni.
          Chyba, ze są w grupie kolegów i chcą sobie nawzajem
          zaimponować, wtedy puszczją teksty typu" a co tu
          zwiedzać", " są przecież ciekawsze miejsca",
          "nuda".Kiedyś spytałam, dlaczego nie wyjadą , skoro tak
          im sie nie podoba rodzinne miasto i w odpowiedzi
          usłyszałam, że wszędzie jest taka nuda. Taka odpowiedż
          młodzieńca kilkunastoletniego świadczy tylko o tym,
          jakie ta młodzież ma spojżenie na życie i świat. Ale na
          szczęście nie wszyscy !!!
          Pozdrawiam z Gdańska.
          Jest co zwiedzić i plaże są czyste.
Pełna wersja